Jump to content
Dogomania

Kochany agilitowy psiak - Sonia mix Lancashire Heeler


Recommended Posts

Guest wolfheart
Posted

[quote name='Sonka95']

Moje kochane psisko dzisiaj w nocy zaczęło wydawać dziwne odgłosy ... tak jakby bąbelki potem warczała i piszczała a w dodatku cała się ruszała jakby gdzieś biegła :evil_lol: zwariowany pies :loveu:[/QUOTE]


Sonia też?:evil_lol: Luna czasami coś śni i wtedy rusza łapkami,mruczy,jakby szczeka itp...

Posted

[quote name='Ty$ka']Na jaki temat? :P[/QUOTE]

Na religię życie Matki Teresy, na chemię tłuszcze i pozajądrowe dziedziczenie cech na biologię :loveu:




U mnie dzisiaj było -11 a piesa po 2 godzinach nie chciała wracac-bo śnieg jest :roll: ten pies najszczęśliwszy by był na Syberii chyba

Posted

Hej ;)

U nas padał deszcz i teraz na dworze mamy lodowisko :-o Sonia jak wyszła to jej łapy się rozjeżdżały ... Moja mama , która chciała rzucić ptakom jedzenie jak wyszła na balkon mało co by spadła :-( A moja babcia jest obecnie w szpitalu ze złamana ręką ... poślizgnęła się
przed blokiem :-(

Wczoraj znalazłam w domu fajny aparacik:multi: ma ponad 6 mega pikseli ... chciałam go dzisiaj zabrać na spacerek , ale jak na złość nie chce działać na bateriach , które mamy :shake:
Więc nie wiem czy to wina baterii czy może aparat popsuty ? Ale tym aparatem zdjęcia były jeszcze robione w wakacje ;)


Znalazłam jeszcze foteczki jesienne :

Sonka to mistrzyni w szukaniu grzybów ;)





I świątecznie :D



Pozdrawiamy :loveu:

Posted

Sonka dzisiaj mnie wkurzyła na spacerku :angryy: W ogóle się nie słuchała i kopała w śniegu jakieś odpadki :evil_lol: Potem zaczęła uciekać i nie chciała wracać kiedy ją wołałam :shake: Zawsze się słuchała i rzadko kiedy chodziła na smyczy ... jak się nie zmieni to czeka ją chodzenie na lince :-(

Posted

oj to wspołczuje tych wypadków :/ chyba wszedzie odwilż.. ja tez dzis miejscami szłam tak zeby tylko sie nie wywalić:/

zdarza sie pieskom ze sie nie sluchaja-moze miała gorszy dzień? Trzymam kciuki za nastepny raz zeby było ok :)

Posted

A u nas zadyma śnieżna :evil_lol: zaspy po kolana, pługi nie dążą odśnieżać dróg. Mój Riko przeszczęśliwy i kopie w śniegu jak oszalały :evil_lol:, do chwili gdy z zimna nie zesztywnieje oczywiście :diabloti:.

Posted

Hej dziewczyny :loveu:

U nas straszna odwilż :shake: ... Sonia w deszcz nie chce chodzić tylko jak zobaczyła , że deszcz pada to się cofnęła i nie chciała wyjść z klatki :evil_lol: Chodzi jak na skazanie :shake:
Chciałam wczoraj jej fotki porobić to ta nie chciała i się ciągle odwracała :diabloti:

Już niedługo święta a u nas wszystko zostawione na ostatni moment ;)
Babcia w szpitalu czeka na operacje więc pewnie nie będzie z nami na święta :-(
Ja nadal nie mam pomysłu co kupić Sonce ... pojadę w tygodniu kupić coś rodzince i podejdę do zoologicznego to może coś znajdę :roll:

Pozdrawiamy

Guest wolfheart
Posted

[quote name='phase']A u mnie koniec deszczu tylko śnieg prószy. :multi::multi:[/QUOTE]


podziel się z nami,u nas zostało błoto:-(

Sonia jest damą i nie chce by deszcz skalał jej włos:evil_lol:

Posted

Łoo, kocham takie soczyste kolorki u psów :loveu: Sonia jest boska :D

Wy śniegu przeca nie macie! Bo to to białe to nawet śniegiem nazwać nie można :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...