Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 293
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ivi też była po ciężkich przejściach i nie tylko jej ciało było wyniszczone, a jednak znalazła dom, a Cyryl z połamaną łapką?
Myślę, że takich przypadków możesz mnożyć więc dlaczego Tassmanowi miało by się nie udać?
BĘDZIE DOBRZE!

Posted

To, że na forum amstafów nikt go nie chce wziąść to raczej normalne. Tam większość osób ma już psa tej rasy lub kilka i naprawdę trudno zdecydować się na jeszcze jednego. Mi osobiście wydaje się, że Tasman powinien trafić do domu gdzie będzie jedynym psem przynajmniej na razie. Ten pies potrzebuje bardzo duzo uwagi więc nie najlepszym rozwiązaniem będzie dawanie go do domu gdzie są już psy. Najlepszy byłby właściciel, ktory juz miał psa tej rasy. Mam nadzieję, że szybko ktoś taki się znajdzie.
Pozdrowienia dla Tasmanka :loveu:i dla tych, ktorzy poświęcają mu swój czas i daja odrobinę miłości.

Posted

ULKA12 napisał(a):
To, że na forum amstafów nikt go nie chce wziąść to raczej normalne. Tam większość osób ma już psa tej rasy lub kilka i naprawdę trudno zdecydować się na jeszcze jednego. Mi osobiście wydaje się, że Tasman powinien trafić do domu gdzie będzie jedynym psem przynajmniej na razie. Ten pies potrzebuje bardzo duzo uwagi więc nie najlepszym rozwiązaniem będzie dawanie go do domu gdzie są już psy. Najlepszy byłby właściciel, ktory juz miał psa tej rasy. Mam nadzieję, że szybko ktoś taki się znajdzie.
Pozdrowienia dla Tasmanka :loveu:i dla tych, ktorzy poświęcają mu swój czas i daja odrobinę miłości.


Duzo racji w tym co mówisz... tylko ze jego nikt nie chce - nawet na tymczas

Posted

Trzeba wierzyć że wkrótce znajdzie sie ktoś kto pokocha Tasmanka, ja w to wierzę mocno gdyż to taki piękny pies. Trzymam kciuki !!!

Amikat : nie załamuj się, czasem trzeba długo czekać żeby w końcu los nam wynagrodził te wszystkie ciężkie dni !!

Posted

Ja mysle ze ludzie poprostu sie boja ... zbyt duzo wokol Tasa mowi sie o walkach i agresji ... ja gdyby nie fakt ze mam dziecko i dwa psiaki to napewno dalabym szanse psiakowi ... ale ja to szalona bywam :evil_lol: ... jak kupowalam sznur do zabawy dla moich psiakow w sklepie alpinistycznym :cool3: wywiazala sie rozmowa na temat moich psiakow i ast ogolnie ... jak gosciu uslyszal ze wzielam Bolka ze schronu powiedzial cytuje "ja takiemu psiakowi bym podziekowal" na co ja mu odpowiedzialam ze wlasnie dlatego go wzielam bo wiekszosc ludzi boi sie wziasc doroslego asta z przeszloscia:shake: . Wiec nie dziwne jest ze ludzie nie spiesza sie z checia adopcji Tasa. Mam gleboka nadzieje ze znajdzie sie ktos odpowiedzialny kto bedzie chcial dac Tasmanowi szczescie i szanse na zycie w milosci:loveu: . Tak mysle moze warto porozmawiac z ragnarrem z niebieskiego fo ast, z tego co pisal wlascicielka Tasa zjawila sie u niego na szkoleniu i on napewno bedzie mogl cos konkretnego powiedziec o stanie psychicznym psiaka ... z tamtego okresu :roll:

Posted

Amikat : wiem że cięzko zachowac pozytywny nastrój ale trzeba wierzyć że się uda, czasem kiedy wszystko sie wali i nic nie wskazuje na to że sytuacja zmieni sie na lepsze los szykuje nam niespodzianke !! Trzymam kciuki !!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...