amikat Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 mam taką nadzieję - choć łatwiej leczyć zmaltretowane ciałko - trudniej dusze.... Quote
grazyna9915 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Ivi też była po ciężkich przejściach i nie tylko jej ciało było wyniszczone, a jednak znalazła dom, a Cyryl z połamaną łapką? Myślę, że takich przypadków możesz mnożyć więc dlaczego Tassmanowi miało by się nie udać? BĘDZIE DOBRZE! Quote
HebaNova Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Myślę, że takich przypadków możesz mnożyć więc dlaczego Tassmanowi miało by się nie udać? BĘDZIE DOBRZE! oczywiście, innej opcji nie ma! :happy1: Quote
ULKA12 Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 To, że na forum amstafów nikt go nie chce wziąść to raczej normalne. Tam większość osób ma już psa tej rasy lub kilka i naprawdę trudno zdecydować się na jeszcze jednego. Mi osobiście wydaje się, że Tasman powinien trafić do domu gdzie będzie jedynym psem przynajmniej na razie. Ten pies potrzebuje bardzo duzo uwagi więc nie najlepszym rozwiązaniem będzie dawanie go do domu gdzie są już psy. Najlepszy byłby właściciel, ktory juz miał psa tej rasy. Mam nadzieję, że szybko ktoś taki się znajdzie. Pozdrowienia dla Tasmanka :loveu:i dla tych, ktorzy poświęcają mu swój czas i daja odrobinę miłości. Quote
amikat Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 ULKA12 napisał(a):To, że na forum amstafów nikt go nie chce wziąść to raczej normalne. Tam większość osób ma już psa tej rasy lub kilka i naprawdę trudno zdecydować się na jeszcze jednego. Mi osobiście wydaje się, że Tasman powinien trafić do domu gdzie będzie jedynym psem przynajmniej na razie. Ten pies potrzebuje bardzo duzo uwagi więc nie najlepszym rozwiązaniem będzie dawanie go do domu gdzie są już psy. Najlepszy byłby właściciel, ktory juz miał psa tej rasy. Mam nadzieję, że szybko ktoś taki się znajdzie. Pozdrowienia dla Tasmanka :loveu:i dla tych, ktorzy poświęcają mu swój czas i daja odrobinę miłości. Duzo racji w tym co mówisz... tylko ze jego nikt nie chce - nawet na tymczas Quote
dariaopole Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Trzeba wierzyć że wkrótce znajdzie sie ktoś kto pokocha Tasmanka, ja w to wierzę mocno gdyż to taki piękny pies. Trzymam kciuki !!! Amikat : nie załamuj się, czasem trzeba długo czekać żeby w końcu los nam wynagrodził te wszystkie ciężkie dni !! Quote
amikat Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 wiem kochana wiem... Jak na niego w klacie patrzę to sie serce kroi.... W najgorszym wypadku pójdzie do hoteliku... Quote
dariaopole Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 dokładnie, najwyżej będziemy szukać pieniążków na hotelik, ale myślę że sie pojawi na horyzoncie wkrótce jakiś kochający domek :lol: Quote
Tengusia Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Ja mysle ze ludzie poprostu sie boja ... zbyt duzo wokol Tasa mowi sie o walkach i agresji ... ja gdyby nie fakt ze mam dziecko i dwa psiaki to napewno dalabym szanse psiakowi ... ale ja to szalona bywam :evil_lol: ... jak kupowalam sznur do zabawy dla moich psiakow w sklepie alpinistycznym :cool3: wywiazala sie rozmowa na temat moich psiakow i ast ogolnie ... jak gosciu uslyszal ze wzielam Bolka ze schronu powiedzial cytuje "ja takiemu psiakowi bym podziekowal" na co ja mu odpowiedzialam ze wlasnie dlatego go wzielam bo wiekszosc ludzi boi sie wziasc doroslego asta z przeszloscia:shake: . Wiec nie dziwne jest ze ludzie nie spiesza sie z checia adopcji Tasa. Mam gleboka nadzieje ze znajdzie sie ktos odpowiedzialny kto bedzie chcial dac Tasmanowi szczescie i szanse na zycie w milosci:loveu: . Tak mysle moze warto porozmawiac z ragnarrem z niebieskiego fo ast, z tego co pisal wlascicielka Tasa zjawila sie u niego na szkoleniu i on napewno bedzie mogl cos konkretnego powiedziec o stanie psychicznym psiaka ... z tamtego okresu :roll: Quote
amikat Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 to dobry pomysł. Spróbuję do niego dotrzeci pogadać. Quote
dariaopole Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Biedny, pokrzywdzony Tassmanik szuka kochającego domku !!!!!! Quote
amikat Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 Sytuacja beznadziejna... dlaczego nit nawet nie pyta o niego... Martwe pole... Quote
Tengusia Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Czy Tas ma swoja aukcje na allegro :???: jesli nie to dzisiaj wieczorem moge mu zalozyc :) Quote
paros Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Jeżeli potrzebne ogłoszenia w necie to również służę pomocą :lol: Musimy znaleźć odpowiedzialny domek dla psinki :roll: Quote
amikat Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Ja też podnoszę ale co z tego? Nikt gonie chce.. nikt o niego nie pyta... Quote
dariaopole Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Amikat : wiem że cięzko zachowac pozytywny nastrój ale trzeba wierzyć że się uda, czasem kiedy wszystko sie wali i nic nie wskazuje na to że sytuacja zmieni sie na lepsze los szykuje nam niespodzianke !! Trzymam kciuki !!! Quote
Tengusia Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Do gory Tasman ... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=181316378 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.