kinga Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 no, to starym zwyczajem, którego nie lubię :shake: - podbijam Hektora w górę, z czeluści strony kilkadziesiątej chyba... Quote
PaulinaT Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 kinga napisał(a):no, to starym zwyczajem, którego nie lubię :shake: - podbijam Hektora w górę, z czeluści strony kilkadziesiątej chyba... no to ja ci pomogę..... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Mam chwile to podniose znowu Hektorka , moze ktoś chętny ... Quote
kinga Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 nie byłam już w schronie dość długo - ponad tydzien ...ale będę jeszcze przed Świętami - i zobaczę, jak Hektor daje sobie radę - choć prawdopodobnie z tej racji, ze hotel jest przygotowany na świąteczne hotelowanie psów domowych - Hektor prawdopodobnie będzie musiał wrócić do boksów ogólnych - gdzie sobie tej rady za bardzo nie dawał... Quote
Kasie Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Kingo, czy nadal jest na allegro? A jak wygląda sprawa z plakatami? Czy w Koszalinie to daje jakieś efekty? Quote
shirrrapeira Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 To bardziej jest gordon, bo do niemieckiego munsterlandera to nijak sie ma chyba, ze do duzego munsterlandera, ale tez chyba nie, gordon bardzo taki mniejszy. Sliczny psiak i jaki biedny. Quote
samoglow Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 jest na Allegro i dalej bedzie w razie czego. Zmienilam tytul, moze jeszcze raz zmienie. No i do skutku;) Kasie napisał(a):Kingo, czy nadal jest na allegro? A jak wygląda sprawa z plakatami? Czy w Koszalinie to daje jakieś efekty? Quote
kinga Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Hektor awansował na gordona ;) jednak jest prawie - gordonem :loveu: został umieszczony na stronie adopcyjnej seterów: www.setery-adopcje.net ( i wcale się nie wciskałam z nim, sami seteroznawcy go wypatrzyli...:lol: ) ...no to teraz mu pozostanie znaleźć dom jako gordon seter, ze wspaniałym seterowatym charakterem ;) Quote
kinga Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Kasie napisał(a):Kingo, czy nadal jest na allegro? A jak wygląda sprawa z plakatami? Czy w Koszalinie to daje jakieś efekty? Kasiu kochana plakatowanie w Koszalinie nie przynosi efektów żadnych bo jak ma przynieśc efekty, skoro nie ma kto tych plakatów porobić, ba! porobic pół biedy - ale dystrybuować... i wyznaję tu z całą szczerościa ( jak to ktoś wspomniał na innym wątku - na forum łatwiej, bo forum jest anonimowe ;) ) - ja nie daję rady czasowo -( jakkolwiek by tego nie tłumaczyć - bo nikt nie ma czasu) - z robieniem czegokolwiek w psich sprawach ponad to, co robię :shake: a plakaty mieszczą się właśnie w tych czynnościach, których nie daję rady wykonywać :shake: i bardzo trudno będzie mi znaleźć czas na rozwieszanie ich - choć wiem, ze to przynosi efekty ufff... złozyłam samokrytykę :oops: - chociaż Hektorowi ona za bardzo nie pomoze...:shake: Quote
PaulinaT Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Kinga - robisz ile możesz, gdyby inni robili choćby połowę... Quote
Kasie Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Kingo, nie wiem jak pomóc na odległość. Więc znowu podnoszę tylko. Quote
kinga Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 [quote name='Kasie']Kingo, nie wiem jak pomóc na odległość. Więc znowu podnoszę tylko. wiesz co, Kasia - przyjedź Ty do mnie na wakacje :multi: (Ty jesteś dobra w dystrybuowaniu plakatów :p ...parę dni - i machniesz cały Koszalin, który, jak wiadomo, jest ciut mnejszy od Krakowa :lol: ) Paulina - ale żeby nie popaśc w samozachwyt - oświadczam po raz kolejny, ze ja jestem słaba w opiece nad własnymi psami - np. - dojechac z nimi do weta - o, to przerasta już moje możliwości...:oops: - w przeciwieństwie do Was :oops: Quote
Kasie Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Kinga, zauważ że my przeważnie z cudzymi psami jeździmy do weta :p Odkąd Linki został u mnie to już rzadko jeździ do weta... Quote
PaulinaT Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Kinga - ja tej samokrytyki!! Mówię zdecydowanie BASTA! :mad: Gdybys miała poważny problem ze zdroweim któregoś ze swoich psów pędziłabyś ażby się kurzyło. A ze z pierdami nie jeździsz... :roll: Quote
kinga Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 nooooo... a co tu taki absolutny brak zainteresowania? Hektorek moze byc jeszcze bardzo fajnym, żywiołowym psiakiem - on aż się wyrywa do ludzi, przepycha przez kraty, skacze, popiskuje... tylko, jak rozmawiałam z ludźmi od seterów - takie kontaktowe psiaki niesamowicie szybko starzeją sie w schronisku, bez ludzi :shake: - i bardzo boję się, zeby Hektora to nie dopadło - bo wtedy - klapa Quote
PaulinaT Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Najgorsza na świecie - schroniskowa depresja.... :-( Quote
PaulinaT Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Wędkoholik napisał(a):dziś z nią rozmawiałem i wiem. Ale przede wszystkim chodzi o to by psa pchać w górę i moze ktoś zauważy. dokładnie tak :cool3: Quote
kinga Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 jestem u Hektorka - przynajmniej na wątku, do konca tygodnia inaczej być nie mogę :shake: Wędkoholik - dzięki za opiekę wirtualną nad biedakiem ;) ... a wszystkim , którzy go nie widzieli w realu, mówię: załujcie, ze go nie widzieliście w realu :eviltong: - bo to złoto, nie pies :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.