Sara2011 Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Mimi przyjechała dzisiaj do mnie na tymczas. Pozbędziemy się biegunki, wysterylizujemy, obetniemy (sunia ma jeden wielki filc), sprawdzimy zachowanie w stosunku do innych zwierząt, dzieci, jej charkater, ja się zachowuje w domu itp. A potem hop do DS:-). Sunia została wykąpana, jutro pójdziemy do weta odpchlić ją i odrobaczyć. Sunia jest bardzo ciekawska, pozwiedzała kąty, pobiegała za piłeczką, teraz leży i śpi. Jest odważna, bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Takie małe, kochane stworzonko. Jutro wstawię jakieś fotki malutkiej:-). Quote
mel_a Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Oki - to czekam na fotki i dalsze wiadomości :) Mam nadzieje, że szybko dojdzie do siebie!!! :) Quote
malawaszka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 oby jak najszybciej - zdrowiej kruszynko :kciuki: Quote
kolejna kobietka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Ciesze sie ogromnie, ze malenka juz bezpieczna! :) Quote
Sara2011 Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Malutka Mimi pozdrawia z DT:-). Na zdjęciach pycholek wygląda smutno ale sunia jest naprawdę pogodna i jak na pierwszy dzień w nowym miejscu bardzo odważna. Tu Mimi wskoczyła do mojej Sary, która nie zdążyła jeszcze uciec:-) A tu Mimi ogląda TV z moimi braćmi:-) Quote
kasjas Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Ha, rano kawka, wieczorem żubr :lol: Wygląda na chucherko straszne. Cieszę sie, ze już u Ciebie. Zgadamy sie na obcięcie. Sterylkę zrobimy w Strzelcach, a dalsze leczenie na Żwirowej, gadałam z moja wetką i nie będzie problemu. Do mnie tez dziś przyjechało takie nie wiem co.. ale kochane strasznie :loveu: Quote
malawaszka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 matko jaka ona cudna!!!!! maluteńka chyba jest co? Quote
kolejna kobietka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 jeju ale niunia przecudna!!! ale bym wysciskala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: Quote
Sara2011 Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 malawaszka napisał(a):matko jaka ona cudna!!!!! maluteńka chyba jest co? Sunia jest malutka i chudziutka- jak się ją głaszcze to czuć pod ręką kręgosłupek. Ale to da się "naprawić". Najważniejsze że jest radosna i pogodna:-). Quote
kolejna kobietka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 a po prawej jakie cudenko :loveu: Quote
malawaszka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Dziewczyny kochane tylko pamiętajcie proszę o fakturach - kasjas masz dane? Quote
kasjas Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 malawaszka napisał(a):Dziewczyny kochane tylko pamiętajcie proszę o fakturach - kasjas masz dane? Napisz lepiej do Sary na prv, bo ja jestem roztrzepane dziewczę ;) Teraz kupowałam tablety na robale dla Milki i też zapomniałam o fakturce :( Quote
malawaszka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 no to robale pokryjemy z bazarkowych, ale za leczenie i sterylkę Mimi musi być faktura - najlepiej byłoby przelewowa - da radę? Sara skrzynię masz pełną Quote
Igaimka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Ile sunia waży? ile ma w kłębie? śliczna dziewczynka :) Quote
malagos Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 ona taka bardzo w typie, nie? Jak mówi moja sąsiadka, "prawdziwy szmaucerek" :) Quote
kasjas Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Jest bardzo w typie :) Ale zobaczę na żywca, bo to różnie bywa. Jak bardzo malutka, to może z yorkiem zmiksowana :) Quote
Sara2011 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Igaimka napisał(a):Ile sunia waży? ile ma w kłębie? śliczna dziewczynka :) Własnie wróciliśmy od weta i się zważyliśmy. Ważymy 4,7 kg:-). A ile Mimi ma w kłębie to nie wiem bo nie mam pojęcia jak to się mierzy:-(. Quote
Sara2011 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 malawaszka napisał(a):no to robale pokryjemy z bazarkowych, ale za leczenie i sterylkę Mimi musi być faktura - najlepiej byłoby przelewowa - da radę? Sara skrzynię masz pełną Skrzynka odetkana:-). Jeśli chodzi o fakturę to nie wiem jak zapatruje się wet w Strzelcach na fakturę przelewową, bo nie korzystałam z jego usług. Przy ostatnim moim tymczasie ja założyłam swoje pieniążki za sterylkę a potem fundacja zwróciła mi pieniążki. Oczywiście wet wystawił fakturę na fundację ale z adnotacją "zapłacono gotówką", nie chciał zgodzić się na fakturę z odroczonym terminem płatności bo twierdził że nie współpracował wcześniej z tamtą fundacją. Jeśli trzeba będzie załozyć gotówkę i tym razem, to nie ma problemu:-) Quote
Igaimka Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 W kłebie tzn "od stóp" do karku wysokość (czyli od ziemi) 4,7 to drobna jest. A co z jej rozwolnieniem? Co powiedział weterynarz na stan jej zdrowia? Mogłabyś wstawić jeszcze jakieś fotki Mimi? Kiedy będzie strzyżona? Quote
kasjas Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Sara2011 napisał(a):Własnie wróciliśmy od weta i się zważyliśmy. Ważymy 4,7 kg:-). A ile Mimi ma w kłębie to nie wiem bo nie mam pojęcia jak to się mierzy:-(. Oj to ona coś z yorka będzie miała. Zmierzymy ją w środę. W Strzelcach nie ma problemu z fakturą przelewową. Quote
mel_a Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Sara2011 jak samopoczucie Mimi? Co stwierdził wet, czy wszystko już z nią ok? Quote
Sara2011 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 kasjas napisał(a):Oj to ona coś z yorka będzie miała. Zmierzymy ją w środę. W Strzelcach nie ma problemu z fakturą przelewową. Kasjas, chyba na razie fryzury sznaucerkowej nie zrobimy. Mimi ma tak zdredziałą sierść że trzeba ją będzie obciąć chyba na krótko i dopiero jak odrośnie przystrzyc wg linii sznaucerowej:-). Wstąpiłam dzisiaj przy okazji weta do psiego salonu piękności pokazać sierść Mimi i potwierdzono mi to co napisałam. Trzeba ją ściąć na krótko. Zresztą sama zobaczysz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.