Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 635
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny proszę nie martwcie się. To przecież nie wasza wina. Nela po prostu chyba potrzebuje takiego "kontaktu z człowiekiem" bo ona jest bardzo milusińska i przyjacielska.:p A prawda jest taka że my nie zawsze jesteśmy w domu.A z tym szczekaniem w nocy to już się uspokaja więc myślę, że będzie dobrze.Proszę nie martwcie się!;)

Posted

Tak oczywiście, że możesz do mnie zadzwonić, tyle, że ja cały wtorek jestem poza domem (ewentualnie na koma, ale to szkoda kasy) Będę dopiero wieczorem w domu, tak ok 19 - 20, także wtedy możemy spokojnie pogadać. Chyba,że bardziej pasuje ci jakiś inny dzień. Pozdrawiam.

Posted

[FONT=Times New Roman]Dziewczyny, nie chce Was martwić, ale mam wrażenie ze z tymi pieskami to wyszło jakieś nieporozumienie. Ponieważ, moja mama biorąc je powiedziała Pani Iwonie, że nie bierze ich na stałe tylko na jakiś czas, póki nie znajdzie się dla nich właściciel. Pieski miały dom tymczasowy, który się kończył a moja mama nie chciała, aby one trafiły do schroniska ani do sklepu, więc powiedziała, że się nimi zajmie „jakiś czas” póki nie znajdzie się właściciel. Powiedziała, że nie jest ograniczona żadnym terminem, ale że nie może ich wziąć na stałe. Dlatego, czy one są grzeczne czy nie, chodzi o to aby jednak szukać im jakiegoś domu. Nie wiem czy wy o tym wiecie, czy Pani Iwona wam powiedziała (może nie chciała was martwić) A piesków niestety nie możemy wziąć na stałe, dlatego że to dla nas naprawdę za duży obowiązek mieć 3 psy. Moja ma problemy ze zdrowiem, była na urlopie ale teraz wraca do pracy, mamy chorą babcie, która sama nic przy sobie nie robi i też się nią zajmujemy, mój brat jest codziennie poza domem, bo pracuje a weekendy studiuje, także dla nas to naprawdę za dużo obowiązków. Ja teraz też jeszcze będę rozlepiać ogłoszenia…Mam nadzieję, że może ktoś się odezwie. Przepraszam, że wam tak wprost mówię, ale miałam wrażenie, że nie wiecie o tym, że nie możemy zatrzymać piesków.[/FONT]

Posted

Co? :crazyeye:

Ja absolutnie o tym nie wiem. Powiem wiecej, Iwona tez!
Wynikło straszne nieporozumienie, nie wiem, jak się Panie dogadały, że wyszło tak. Nie mogę w to uwierzyć!

Ja mogę tylko bardzo przeprosić.
Zatem zaczynamy suniom szukać domu, odkąd są u Was w domu, nie mają żadnych ogłoszeń... Tyle tygodni do tyłu... :placz: :placz: :placz:

Moniko, przepraszam, ze jeszcze do Ciebie nie zadzwoniłam, miałam potworny poprzedni tydzień, jutro na 1000 proc. zadzwonie.

Czy mamy zatem zabierać pierniczki już?

Posted

Nie wiem jakim cudem Pani Iwona nie wie bo moja mama o tym mówiła od początku. Może Pani Iwona uznała, że skoro są już tyle czasu to tak może zostać. Nie chce żebyscie myślały, że to wasza wina. Skoro Pani Iwona nic Wam nie powiedziala to nie miałyście jak o tym wiedzieć. Pierniczki mogą być oczywiście, póki się ktoś dla nich nie znajdzie.Tak moja mama się umawiała.Że mogą być do czasu aż znajdą dom.Tylko chodzi o to, żeby kogoś im szukać.Jak nie będziemy szukać to na pewno sie nikt nie znajdzie.A napisałam o tym bo z rozmów na forum wynikało, że my wzialiśmy pieski na stałe. Chceiliśmy pomóc aby nie trafiły do schroniska ani do sklepu. I oczywiście mogą być póki nie znajdzie się nowy dom dla nich.

Posted

Moniko, próbuję się do Ciebie dodzwonić, ale poczta mi się włącza. Wczoraj też kręciłam.

Oczywiście będziemy szukać suniom domu, osobno.
Rozumiem, że obie mają u Twoich rodziców dom tymczasowy, tak? Tzn. że obu mam szukać domów i że obie mogą u Was zaczekać?........

Posted

Kurcze to nie wiem, mój kom czasem robi dziwne akcje, może dlatego. Ale szkoda kasy lepiej na domowy zadzwonic. Sunie mogą oczywiście być, póki się ktoś nie znajdzie. A czemu chcecie im szukać domu osobno? One podobno od małego są razem?

Posted

Dlatego, ze mowisz, ze sa miedzy nimi spiecia, ze rywalizuja miedzy soba. Skoro im sie odmienili juz nie jest tak, ze nie moga bez siebie zyc, trzeba je rozdzielic, a twedy moze i problemy sie skoncza... mam nadzieje

jutro znow spróbuje zadzwonic

Posted

Przepraszam za moją komorke, faktycznie cos jest nie tak. Wczoraj wogole mi sie wylączyla i nie chciala wlączyc :-( Wymianialam w niej baterię i od tamtej pory coś się dzieje. Pewnie dlatego ciągle się poczta wlaczala...Ale już powinno być ok.

Posted

Hej dziewczyny! Staram sie pieskom zrobic zdjęcia już od niedzieli, ale ona jak tylko widzą aparat to uciekają...A w biegu to wiadomo zdjęcia są rozmazane.Wczoraj próbowałam zrobić, dzisiaj to samo. Jutro postaram się zrobić jakieś ładne.

Posted

Dziewczyny mam wysłać Wam zdjęcia na e maila czy tutaj wkleić? (tylko nie mam pojęcia jak je wkleić :p ) Zdjęcia nie są jakieś extra, pieski nie chciały usiedzieć w jednym miejscu, biegałam za nimi z aparetem. Ale zawsze lepsze to niż nic.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...