hankag Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Iwona tez pracuje nad szcześliwym finałem ..;) Quote
Neris Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Żeby im się udało znaleźć domek razem... takie cuda, maleńkie i piekne i tyle czekały... Quote
Rudasek Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 [quote name='Neris'] ... takie cuda, maleńkie i piekne ... a teraz zupełnie inne psinki :loveu: tu zaraz po wyjściu ze schroniska - i niuchanie "co tam w trawie" :lol: tak jak już wspominała Fona - są super! po wyjściu było istne szaleństwo na trawie...brykały sobie jak małe szczeniorki :) a w podróży zero stresu - sama przyjemność. Myślę, że już jeździły samochodem i lubią to. Generalnie - kochane są i zero problemów! Quote
Sabina02 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Ale sliczne fotki!!!! Juz je dodaje do ogloszonek! Quote
fona Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 DZWONILAM DO SUNIEK :) Pani zapewnia, wszystko jest w najlepszym porządku, nie sprawiają pierniczki żadnych problemów. Wprowadzily sie wprawdzie do budy, nie pytajac nikog o zdanie, wiec pies i cztery koty poszly grzecznie spac do domu :evil_lol: ale zostalo im to wybaczone. Sa podobno slodkie, bardzo pragna kontaktu z czlowiekiem, zaczarowaly meza pani i gdyby nie to, ze sie zrobilo duzo zwierza, państwo by wcale nie chcieli sie z nimi rozstawac. Pani powiedziala, ze pierniczek czarny reaguje na imie Żaba. Ja odkrylam to samo w samochodzie :) Nie wiem, jak Rudasek to zniosl, ale cala droge wolalam ja roznymi imionami i tez mi wyszlo, że to Żaba. Brązowy pierniczek jeszcze się nie zdradził, ale chyba wołają na nią Mela. Jutro kciuki potrzebne! Quote
Sabina02 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 [quote name='fona']Jutro kciuki potrzebne! ?????????? Quote
fona Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 Mają tymczas do niedzieli. Jeśli nie znajdzie się dom, to znajdą schronienie w sklepie. Pan nimi zainteresowany ma dać odpowiedź do jutra... Quote
Gosiapk Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 witam, Czy zainteresowany pan się odezwał? A...jeszcze wcześnie :oops: Quote
hankag Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 jeszcze nie dostałam sygnału ...Iwona ma zadzwonić jak tylko cos bedzie wiedziala....czekamy... Quote
fona Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 To żeby Was czymś zająć... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4982431#post4982431 Quote
hankag Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Iwona dzwonila do tych ludzi ...ale im sie skomplikowala sytuacja ...bo zachorowała mama tej babeczki i mają problemy ...ale Iwona namawia , ze karme bedzie dostarczac , ze moze chociaz na tymczas bo tu maja czas do niedzieli ....kobitka powiedziala ze w takim razie wieczorem zeby zadzwonila to pogadają ..i ze corka jej mieszkająca w Wawrze bardzo zaangazowala sie w rozwieszanie ogloszen sunieczek i moze z nią porozmawia ...takze czekamy ....Fona prosze tylko bez nerwów ...spoko... Quote
fona Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 Bez nerwów? Juz sobie wyobrazam nerwy Pani Iwony... Ja tu sobie siedze i czekam na gotowe niemalze, a ona... Quote
Gosiapk Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 I co? Co z maluchami? Niedziela już blisko. Quote
hankag Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 :multi: :multi: :multi: SUNIE MAJA DOMEK jada w niedziele do domku z ogródkiem i psiowymi kolegami ....Iwona pogadala sobie z tym państwem , którzy bili sie z myślami ... ...zobowiazala sie ze karme bedzie im liczyc po cenie hurtowej ...a teraz dostana worek w prezencie ...domek Iwona mowi ze super . ludzie super ....dziewczynki bedą spały w domu . a ogródek do ich dyspozycji .....:loveu: Quote
fona Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 Przyszlam do domu zaryczana i zasmarkana, bo mi bylo zle. A teraz rycze ze szczescia. Iwona jest niesamowita. Tak zaangażowana, i to nie tylko w pierniczki. Wspaniała kobieta. Wybiore sie oczywiście do sklepu podziękować osobiście :) Mirko, widzisz, ze warto? Kazdy ma szanse i cuda sie zdarzaja! Haniu, za to, ze powiedzialas Iwonie o pierniczkach :loveu: :iloveyou: :modla::sweetCyb: :laugh2_2: :laugh2_2: :bigcool: :bigcool::Rose: :angel::Rose: A słodkie pierniczki Tosia i Nela, Żaba i Nela, niech żyją dłuuugo i szczęśliwie na kanapie :) Nie mogę w to uwierzyć. Jak dobrze, że poszłam do tego schronu i cyknęłam tę fotkę, ojej, jak dobrze. Quote
fizia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 "Nie mogę w to uwierzyć. Jak dobrze, że poszłam do tego schronu i cyknęłam tę fotkę, ojej, jak dobrze." Oj baaardzo dobrze!!! Wspaniale, że Je wypatrzyłaś, inaczej dalej przeżywałyby swój koszmar w schronisku!! I wspaniale, że tyle osób pomogło! Bardzo się ciesze!! Jednak cuda się zdarzają:) Szczerze mówiąc myślałam początkowo, że to nie jest możliwe, żeby 2 starsze Sunie znalazły domy i to jeszcze razem, a tu proszę:) Quote
mirka-ela Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Ja też nie moge w to uwierzyc! To prawdziwy cud! Oby takie cuda czesciej sie zdarzały! Teraz na cud czeka Miśka... i ja też... A duzo beda miały tych psich kolegów? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.