Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam. Jutro z żoną odbieramy 7-tygodniową suczkę i mam w związku z tym kilka pytań. Przede wszystkim czytałem już nieco o odrobaczaniu i pierwszych szczepieniach jednak chciałbym się dowiedzieć coś więcej. Piesek nie był jeszcze nigdy u weterynarza, czy trzeba będzie się z nią od razu do niego wybrać? Zapewne w grę wchodzi najpierw odrobaczanie (jeśli dobrze gdzieś przeczytałem). Jak to w ogóle wygląda? Kiedy powinno się następnie szczepić psa?
Kolejna rzecz, czy dopóki się nie zrobi wymaganych szczepień to czy można wychodzić z małym pieskiem na spacerki? Zapewne na początek na krótko jak się domyślam ale czy niezaszczepiony pies może wychodzić? Czy trudno jest przyzwyczaić psa do smyczy?
I jeszcze jedna sprawa, nauka załatwiania potrzeb fizjologicznych na dworze. Czytałem już co nieco na ten temat i wiem, że kiedy szczeniaczek narobi w domu to trzeba wyjść z nim oraz z odchodami na dwór i pokazać, że tam ma robić oraz nagradzać za postępy w tej kwestii. Jednak na razie to tylko teoria a ja chciałbym wiedzieć jak to wyglądało w praktyce u waszych pupili? Jakieś inne sztuczki? I ile trwało zanim piesek nauczył się tego?

Posted

mspider86 napisał(a):
Witam. Jutro z żoną odbieramy 7-tygodniową suczkę i mam w związku z tym kilka pytań. Przede wszystkim czytałem już nieco o odrobaczaniu i pierwszych szczepieniach jednak chciałbym się dowiedzieć coś więcej. Piesek nie był jeszcze nigdy u weterynarza, czy trzeba będzie się z nią od razu do niego wybrać? Zapewne w grę wchodzi najpierw odrobaczanie (jeśli dobrze gdzieś przeczytałem). Jak to w ogóle wygląda? Kiedy powinno się następnie szczepić psa?
Kolejna rzecz, czy dopóki się nie zrobi wymaganych szczepień to czy można wychodzić z małym pieskiem na spacerki? Zapewne na początek na krótko jak się domyślam ale czy niezaszczepiony pies może wychodzić? Czy trudno jest przyzwyczaić psa do smyczy?
I jeszcze jedna sprawa, nauka załatwiania potrzeb fizjologicznych na dworze. Czytałem już co nieco na ten temat i wiem, że kiedy szczeniaczek narobi w domu to trzeba wyjść z nim oraz z odchodami na dwór i pokazać, że tam ma robić oraz nagradzać za postępy w tej kwestii. Jednak na razie to tylko teoria a ja chciałbym wiedzieć jak to wyglądało w praktyce u waszych pupili? Jakieś inne sztuczki? I ile trwało zanim piesek nauczył się tego?

No więc tak napiszę wszystko w pkt jak to było u mnie :-)
1)Jak ja wzięłam moją sunię to miała 8 tyg i poszłam ją odrobaczyć i wet mi powiedział kiedy mogę z nią przyjść na szczepienie. Pierwsze od wścieklizny miała chyba w wieku 4 mies, a te na parwowirozę i nosówkę chyba w niecałe 3 mies już dokładnie nie pamiętam.

2)Po szczepieniach piesek może wyjść ale tylko się załatwić, ale lepiej jednak chociaż te 3-4 dni nie wychodzić, trzeba uważać, żeby szczeniak nie miał styczności z odchodami innych zwierząt i żeby nie miał kontaktu z innymi zwierzętami chyba, że masz swoje własne podwórko to inna bajka ;-) Ja jak 5 lat temu wzięłam moją sunię to nie miałam jeszcze pojęcia o kwarantannie i nic jej nie było, ale jednak pilnowałam, żeby nie wąchała odchodów, a psów na moim osiedlu nie ma zbyt wiele takich samowyprowadzających się.

3)Co do smyczy mi było trochę trudno dopóki nie znalazłam magicznej metody i motywacji. Nuka jak była na smyczy to siadała lub kładła się i ani myślała iść :-( Więc któregoś dnia wpadłam na genialny pomysł, wzięłam taki dłuższy kij i zrobiłam z niego taką jakby wędkę czyli po drugiej stronie kijka przymocowałam sznureczek z psim ciasteczkiem i jak Nuka chciała go złapać to chcąc albo nie chcąc musiała iść do przodu, a jak ona szła to i ja szłam z kijkiem w ręku, który był ciągle w takiej samej odległości od jej nosa :evil_lol: Ale udało się i teraz nawet smyczy nie napina i nie ciągnie :-)

4)Jak przyłapiesz psa na załatwianiu się w domu nigdy na niego nie krzycz czy nie bij, tylko weź na ręce i wynieś szybko na dwór niech tam dokończy i wtedy pochwal za załatwienie się na zewnątrz ;-) Bicie czy krzyki doprowadzą do tego, że pies zacznie się bać i będzie się załatwiał po kątach, żebyś ty tego nie widział i nie krzyczał na pieska. Oczywiście nie mówię, że ty będziesz bić psa broń boże tylko tak piszę na przyszłość ;-)

5)Co do sztuczek to Nuka uczyła się ich mega szybko i bardzo chętnie, raz mi się nauczyła 4 sztuczek jednego dnia ;-) Ale może to dlatego, ze za ulubione ciasteczka zrobi wszystko :evil_lol:

No to chyba tyle ;-)

Posted

Przede wszystkim po odebraniu szczenięcia wybierz się z nim do weterynarza (najlepiej jak najszybciej).
Tu masz trochę informacji o szczepieniu i wychodzeniu na dwór (przeczytaj "program szczepień"):
http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/a-zdrowie_profilaktyka_szczepionki_przewodnik.html
Z przyzwyczajaniem pieska do obroży i smyczy bywa różnie, ale na ogół nie sprawia większych trudności (u mnie 5-ciomiesięczna suczka wzięta ze schroniska nie zauważyła nawet, że jej założyłam obrożę, na smyczy też ładnie chodziła, nie bała się jej). Po prostu zakładasz pieskowi obrożę w domu i obserwujesz jak reaguje, jak nie zwraca uwagi nagradzasz, głaszczesz itp. Obroża i smycz powinny być wygodne dla psiaka, dopasowane do jego gabarytów, lekkie. Smycz też zapinasz w domu, zachęcasz pieska, żeby za Tobą podążał, jak idzie grzecznie nagroda. Później ćwiczysz na dworze.
Z nauką załatwiania podobnie - nagradzasz pożądane zachowanie. Początkowo wychodzisz często i na krótko, po każdym posiłku i drzemce wynosisz/wyprowadzasz szczeniaka na dwór i chwalisz/dajesz smaka za zrobienie siku/kupy. Jak widzisz, że szczeniak może już dłużej wytrzymać bez wychodzenia, zmniejszasz częstotliwość wychodzenia, ale spacerki stają się dłuższe.

Posted

Nie kupuję psa z hodowli i nie będzie to żaden rasowiec. Po prostu biorę szczeniaka kundelka od znajomych.

A co do kolejnych odpowiedzi, po pierwsze rozumiem, że po szczepieniu szczenię musi mieć kwarantannę i tylko krótkie spacerki. Ale czy kiedy piesek nie był jeszcze szczepiony to można z nim wyjść czy cały czas musi siedzieć w domu?
No i co do tego wynoszenia pieska kiedy zauważę, że zaczyna się załatwiać w domu aby skończył na dworze, raczej będzie z tym problem gdyż mieszkam w bloku na 6 piętrze.

Posted

szczeniak nie szczepiony jest narażony na choroby zakaźne, jedyne wyjścia powinny być krótkie na załatwienie potrzeb. Należy unikać kontaktów z innymi psami w trakcie kwarantanny. Nie ma innej drogi na nauczenie czystości jak chwalenie za robienie na dworze, wynoszenie na siusiu po jedzeniu spaniu zabawie i ogólnie co dwie-trzy godziny.

Posted

mspider86 napisał(a):

No i co do tego wynoszenia pieska kiedy zauważę, że zaczyna się załatwiać w domu aby skończył na dworze, raczej będzie z tym problem gdyż mieszkam w bloku na 6 piętrze.

Też mieszkam w bloku i chcąc nie chcąc musiałam chodzić z psem i w nocy i o 5 czy 6 rano na dwór a w dzień co 2-3 godziny. Inaczej nie da się psa nauczyć załatwiania na dworze.

Posted

vege* napisał(a):
Też mieszkam w bloku i chcąc nie chcąc musiałam chodzić z psem i w nocy i o 5 czy 6 rano na dwór a w dzień co 2-3 godziny. Inaczej nie da się psa nauczyć załatwiania na dworze.

Rozumiem, chodziło mi tylko o to że jak zacznie to nie zdążę z nim zejść z 6 piętra aby skończył na dworze :P

Posted

pies raczej nie będzie siusiać jak będziesz go miał na rękach a tak się przeważnie to odbywa, pies zaczyna siusiać w domu, Ty mu przerywasz (możesz powiedzieć fe głośno albo klasnąć w ręce) bierzesz gówniarza na ręce i lecisz na złamanie karku pod blok... Większość z nas to przeszła, da się :)

Posted

mspider86 napisał(a):
Rozumiem, chodziło mi tylko o to że jak zacznie to nie zdążę z nim zejść z 6 piętra aby skończył na dworze :P

Rozumiem, myślałam, że skoro mieszkasz na 6 piętrze to też masz windę ;-)

zakonna napisał(a):
pies raczej nie będzie siusiać jak będziesz go miał na rękach a tak się przeważnie to odbywa, pies zaczyna siusiać w domu, Ty mu przerywasz (możesz powiedzieć fe głośno albo klasnąć w ręce) bierzesz gówniarza na ręce i lecisz na złamanie karku pod blok... Większość z nas to przeszła, da się :)

Dokładnie tak :)

Posted

Pierwsza wizyta u weta bez szczeniaka idziesz kupić środek do odrobaczania musisz podac wiek psiaka i jego wagę !!!!!
/1 tabletka jest na 10 kg wagi psiaka/
będąc u weta zapytaj o program szczepien.Pamiętaj odrobaczenie trzeba powtórzyć po ok 14 dniach bez wzgledu na to czy w kale cos znajdziesz.
Do czasu szczepienia unikaj wychodzenia z psinka /niestety/
co do nauki czysto ści u mnie świtnie zdała egzamin szmata w jaskrawym kolorze.Każda zauważona proba wypróznienia kończyła sie wymiesieniem na szmatke ale po ok 3 dniach już sam biegł w tym kierunku.Możesz wynieśc malenstwo /po każdym spaniu,jedzeniu,dłuzszej zabawie /postawic na trawniczku lib piasku i nagrodzić za "wykonanie zadania".Tak jak wczesniej napisano NIGDY NIE KARCIĆ /czy jak coniektórzy robią -wkładają mordke.../Ewentualnie możesz tak sobie pogadac w stylu "co ty tu znowu zrobiłas/łeś/ niedobry pies...wstydż sie...itp/
Od początku pobytu u Was założ psiakowi delikatną obrózke niech w niej chodzi cały dzien-przyzwyczai sie .Nestępny etap to króciutka lekka smycz niech wisi przy obroży i psiak tak wyposazony sie bawi,je itp.Wydłużenie smyczy nie powinno być stresem .
Jeszcze bardzo wazna uwaga do weta zawsze pies na rekach !!!nigdy nie stawiamy na podłodze w poczekalni czy gabinecie !!!!Nie pozwalamy na jakikolwiek
kontakt z psami w poczekalni !!!!

Posted

vege* napisał(a):
Rozumiem, myślałam, że skoro mieszkasz na 6 piętrze to też masz windę ;-)


Dokładnie tak :)

Windę mam. Nie pomyślałem tylko, że można mu przerwać w trakcie biorąc na ręce (w sensie, że nie zsiusia się na mnie zanim dojdę na dół).

Posted

bejasty napisał(a):

Do czasu szczepienia unikaj wychodzenia z psinka /niestety/

Unikaj w sensie kategorycznie mam z nim nie wychodzić czy mogę już powoli zacząć uczyć szczeniaka załatwiania na dworze? Ale tylko załatwiania i z powrotem do domu, bez spacerków?

Posted

Jeśli twój psiak nie ma żadnych szczepień to w żadnym wypadku nie wolno mu pozwalać wychodzić na dwór (chodzi mi o osiedlowe trawniki!). Można go zabierać na ogrodzony teren (ogródek itp) gdzie inne psy nie mają wstępu. Moje psiaki nie miały kontaktu z "osiedlowym światem" aż minimum do 2 szczepienia na choroby zakaźne (wtedy zaczęliśmy krótkie spacerki w mało uczęszczane miejsca). Do tego czasu psiak był nauczony załatwiać się w domu na podkłady higieniczne (do kupienia w aptece - rewelacja i u nas nauka zajęła jakieś 2-3 siknięcia) i miał dostęp do zamkniętego ogródka. Jeśli zależy ci na dobrej socjalizacji możesz psiaka na rękach zabierać na spacer "dookoła bloku" ;)
Niestety prawda jest taka, że w wieku 6 tygodni piesek powinien być już po 1 szczepieniu, a u Ciebie powinien dostać 2 i 3 dawkę. 7 dni przed każdym planowanym szczepieniem należy psiaka odrobaczyć,.

Posted

ja mieszkam w bloku, pies był pierwszy raz szczepiony u mnie. Wychodziłam z nim na trawnik przed blokiem, w domu nie używaliśmy ani gazet ani podkładów (nie chciało mi się z tym babrać) pies sikał na podłogę, a ja go pilnowałam i wynosiłam na siku kiedy się tylko dało. Nie twierdzę, że to jedyny słuszne postępowanie, ale możliwe i niekoniecznie grozi od razu jakimś pomorem

Posted

zakonna oczywiście masz racje. Możliwe jest również wcale nie szczepić i to wcale nie jest równoznaczne z zachorowaniem psa. Może być również tak, że zaszczepimy a mimo to szczeniak coś złapie - tak to już jest. Ale ja tylko pisze jakie jest prawidłowe postępowanie - a nawet wg zaleceń producentów szczepionek i wielu wetów - psiak nie powinien wychodzić z domu aż do 12 tygodnia! (Co ze względu na socjalizację jest bardzo problematyczne). Każdy ma swoje sumienie i wszystkie szczepienia poza wścieklizną są dobrowolne tak w rzeczywistości ;)
Co do gazet i podkładów - mi szkoda było paneli :) A okres kwarantanny był dla nas dzięki temu całkowicie bezbolesny (raz dziennie podkład do śmieci, nic nie trzeba myć, sprzątać i babrać się w sikach lub gorszych rzeczach...) Do tego mogłam odwiedzać z psem bardzo wiele miejsc (mieszkania rodziny, znajomych czy nawet hotele) i wiedziałam, że psiak wysiura się tylko i wyłącznie na podkład - a nie na dywan ;)

Posted

Ja mieszkam na zapsionym osiedlu ale nie ma tu psiaków "samowyprowadzających' dlatego maluszka WYNOSIŁAM na mało uczęszczany trawniczek /oczywiście na smyczy/ czekałam i jednym miejscu az zrobi co trzeba .Niestety 7 dni po 2 szczepieniu złapal parwowiroze !!! i co dziwne przebieg ostry decydowały minuty....ok godz 12 zauwazylam /wymioty naewt po łyku wody/ temperatura pogalopowała do 4o ,ok 16 już leciał mi przez ręce...ale udało sie żyje .Jednak kosekwencja jest zaburzone wychłanianie z jelit.
Jeszcze jedna uwaga zmieniaj leki odrobaczające -zapytaj weta /inna substancja czynna/.Ja systematycznie odrobaczałam Paratexem i po czasie okazało sie ,że psiak ma lokatorów-włosoglówke/paratex na nią nie działal/ ceny są bardzo podobne a naprawde warto.
Co prawda nie pytałeś ale sprawa karmienia .Ja dawałam jedzonko 5x dziennie w małych ilościach do ok 6 mcy,potem zmniejszałam ilośc karmien zwiekszając porcje.Pamietaj szczeniak będzie jadł do pustej miski ale musisz ograniczać jednorazowe ilości,Woda musi być stale dostepna.

Posted

Prawda jest taka, że wirusa możemy przenieść nawet na butach... Nie da rady w 100% zabezpieczyć psiaka.
Podziwiam karmienie do 6 miesiąca 5 razy dziennie. Dla większości ludzi to niewykonalne - praca, szkoła itp. Myśle, że 3x dziennie całkowicie wystarczy ;)

Posted

no ja też myślę, że trzy razy dziennie to wystarczy, szczeniaki szybko rosną i ten najgorszy okres trwa dość krótko. Co do zarażenia się to można właśnie na sobie przynieść wirusa do domu więc nie da się na 100 procent upilnować. Ja uważam, że nie należy przesadzać w żadną stronę, dlatego jak misiek był mały to trzęsłam sie nad nim z umiarem.

Posted

mnie sie wydaje ,że brak szczepień to z "oszczedności" bo przeciez kosztują i potem sa problemy.Dla szczeniaka duzy stres -zmiana środowiska,zywienia itd.Dlatego nie wolno zaraz pierwszego dnia biegac do weta żeby szczepić,albo jak proponowała osóbka od ktorej ja brałam szczonka ="jak sie pani decyduje to podjedziemy do weta i go zaszczepi "!!!!to pierwszy powazny krok do ewentualnych problemów zdrowotnych z maleństwem.

Posted

Nie szczepione szczenie NIE MOŻE wychodzić na dwór! :/ chyba że masz swój dom i ogród i masz pewność że inne zwierzęta tam nie wchodzą, w blokowiskach jest dużo zwierząt , ja bym nie ryzykowała życiem swojego psa...

Posted

Ja zachowywałam u części swoich szczeniąt (na DT) całkowita izolację od wirusów, łącznie z brakiem dostępu do ubrań wierzchnich (zima), myciem rąk przed kontaktem z psem, przebieraniem się i nie wnoszeniem niczego z dworu itd. Robiłam to w przypadku szczeniąt chorych, z osłabioną odpornością - żadne wirusa nie złapało. U kilku szczeniąt tego nie przestrzegałam, w tym jedno, które wychodziło na dwór na trawnik pod blok, gdzie było mało psów zachorowało na parwo i umarło. Jedno szczenię zachorowało u koleżanki na podwórku, nie mając kontaktu z obcymi czy chorymi psami - na szczęście ledwo udało się je uratować. Jeśli szczenię jest nieszczepione, to trzeba się zastanowić, nad czym nam zależy - choć na dobrą sprawę szczenię 7tygodniowe można jeszcze przetrzymać w domu, aby nabrało odporności choć po pierwszym szczepieniu, zwłaszcza, że obecnie w Polsce - głównie przez pogodę, która sprzyja namnażaniu wirusów - w większosci województw panuje epidemia nosówki, chorują i padają zarówno psy w schronach, jak i mające właścicieli. Mniej przypadków, ale jednak wciąż jest parwo - a parwo dla szczeniaka w tym wieku to 20-30% szans na przeżycie.

Posted

Dzięki za odpowiedzi, piesek już po odrobaczeniu a za tydzień pierwsze szczepienie. Wracając do tematu nauki siusiania w określonym miejscu. Zgodnie z wcześniejszymi poradami zrobiłem w jednym miejscu w domu kartonowy wychodek wyłożony gazetami. Jednak nie wiem jak zmusić Pusię aby załatwiała się w tym miejscu. Nadal robi w różnych miejscach w domu, po wszystkim pokazuję jej gdzie ma się załatwiać ale nie pomaga. Niestety sposób podany przez kogoś wyżej nie działa, gdyż kiedy piesek zaczyna się załatwiać i biorę go na ręce aby przenieść na gazety to resztę robi w trakcie pozostawiając za sobą mokrą strużkę. Jaką jeszcze sztuczkę mógłbym zastosować?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...