Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś, 22 marca odeszła za Tęczowy Most Azja.
Nasz ukochany owczarek niemiecki w marcu skończyłby 12 lat.
Chorowała przez ostatni rok, cały czas była leczona... Jej stan pogorszył się 4 dni temu. Przez 3 następne dni nic nie jadła. Mimo, że cały czas piła, okazało się, ze jest odwoniona. Wczoraj miała kroplówkę. Dzisiaj przyszły badania. Miała nowotwór wątroby, nerek...:placz:

Azusia, na zawsze pozostaniesz w moim sercu!!!
:placz: :placz: :placz:

Posted

Karolinko jest mi bardzo przykro :-(:-(
Teraz Azunię nic już nie boli, jest szczęśliwa za Tęczowym Mostem i stamtąd patrzy na Ciebie...Ona wcale nie odeszła, Ona wciąż jest w Twoim serduszku...

Azuniu śpij spokojnie ['] ['] [']

Posted

Jesteśmy razem z Tobą ...
W tej chwili nic Cię nie pocieszy - więc płacz - bo tylko to przyniesie Ci ulgę ale pamietaj że Twoja Azunia jest tam zdrowa i szczęśliwa, teraz Ona będzie się opiekować Tobą !!!
Jesteśmy z Tobą Guffi !!
Dla Azuni (*)(*)(*)(*)

Posted

Gufii
Azję za TM przywitało grono naszych psich aniołeczków i stała sie jednym z nich. Miała piękne powitanie i rozpoczęła nowe życie. Życie bez bólu i cierpienia. Tam nie ma chorób, jest szczęście i radość.
One tam są szczęśliwe, a nasze serca przepełnia ból i potworna pustka, z którą nie możemy sobie poradzić.Chcielibyśmy cofnąć czas, a jest to niemożliwe.
Gufii, Azja wypełniła swoją ziemską podróż do końca. Nadejdzie taki czas, że się spotkacie i przywita cię swoim merdaniem ogonka. Poliże cię po buzi i już sie nie rozstaniecie nigdy. Jednak musisz być cierpliwa. Twoja podroż trwa nadal. Póki jej nie dokończysz ten psi aniołek będzie się tobą opiekował. Trzymaj się.

Azja, aniołeczku pociesz pańcię we śnie. Daj jej znak, że z tobą jest dobrze.

Posted

Dziękuję Wam!
Ja widzę, że chyba jeszcze bardziej cierpi mój drugi piesek-Futruś. Jej nie można powiedzieć, że kiedyś się z Azją spotka... Ona tak tęskni i cały czas jej szuka, widzę jak cierpi teraz, a nic nie mogę zrobić:-( Jest taka samotna, zrobiła się strasznie towarzyska i przy każdym powrocie kogokolwiek do domu, wita się jakby nie widziała nas kilka lat..., ale jednocześnie widać, że ma nadzieję, że z auta wysiądzie też Azja:cry:.

Posted

Guffi, strasznie mi przykro.
Moja Amra odeszła ponad miesiąc temu, równiez na raka wątroby. Nerki siadły. Mimo ciągłego picia była odwodniona - wszystko jak u Ciebie...

Jeśli mogę tak powiedzieć, to - wiem co czujesz :(

Trzymaj się jakoś Guffi.

Posted

kesslee napisał(a):
Guffi, strasznie mi przykro.
Moja Amra odeszła ponad miesiąc temu, równiez na raka wątroby. Nerki siadły. Mimo ciągłego picia była odwodniona - wszystko jak u Ciebie...

Jeśli mogę tak powiedzieć, to - wiem co czujesz :(

Trzymaj się jakoś Guffi.

Oj Kesslee, strasznie mi przykro(już też isałam w swojej galerii). Rzeczywiście dokładnie to samo:-(
Dla Kochanej Amry
  • Posted

    Na jakiś czas odpuściłam dobie dgm, teraz wracam a tu takie wieści... :(

    Wiem że żadne słowa tu nic nie zmienią.. Płacz, ogladaj zdjęcia, wspominaj... Azja była cudownym psem, nie.. ona jest nadal cudownym psem, żyje w Tobie, w Twojej pamieci i w nas, choć jej nie znalismy... :(

    Karolinko pamiętaj że jesteśmy z Tobą i z Azją :calus:
    Koraduś zaopiekuje się Azją, a wraz z nim reszta naszych kochanych czworonogów.. [`]

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...