Songo82 Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Witam, pilnie potrzebna mi pomoc dla Czarnej. Jakiś tydzień temu pojawiła się w Lublińcu i od tego czasu nie możemy jej złapać. Koczowała biedna na jednej z ulic i dzięki temu dwa razy dziennie można ją było znaleźć i nakarmić. Ogromnym sukcesem było zwabienie jej na jedną z prywatnych posesji przy owej ulicy. Dzięki uprzejmości właścicieli, Czarna przebywa tam już 5 dzień. W ciągu tego czasu odbyły się 3 nieudane akcje złapania jej i przewiezienia do DT. Sunia ma około 1 roku, jest przerażona. Choć już do nas podchodzi to niestety nie pozwala sobie założyć obroży, pogłaskać się po grzbiecie, czy nawet dotknąć otwartą ręką po głowie. Dwie pierwsze próby odbyły się z Sedalinem, a trzecia z Relanium. Niestety psina jest na takiej adrenalinie, że środki te nie działają tak jak powinny. Skończyły mi się pomysły a i gościnność gospodarzy też się kończy bo mają swoje dwa psy, które nowego przybysza nie tolerują i siedzą biedne w kojcu 5 dzień. Póki co potrzebna mi pomoc w jej złapaniu i przewiezieniu do DT. Jeśli macie jakieś dobre, sprawdzone rady, piszcie proszę. Sama myślałam o broni palmera ale w moim mieście Animals nie dysponuje nią. Jeśli macie namiary na kogoś, kto ma na nią pozwolenie, dajcie znać. To może okazać się jedynym sposobem złapania Czarnej. Quote
Pysia Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Czyta czyta. Niestety w tym przypadku przyrząd do łapania psów jaki ma hycel byłby dobry. Ewentualnie wzięcie psów z kojca do domu i otwarcie go i zwabienie tam czarnej. W kocu łatwij ją będzie złapać. Quote
Songo82 Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Czarna w zeszłym tygodniu była łapana na ten przyrząd. Niestety zerwała go, zrobiła kupkę i siku jednocześnie no i uciekła...to było po Sedalinie. Quote
Pysia Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Powtarzam- spróbujcie ją zwabić do kojca i tam łapać. Ewentualnie do garazu. Pewnie maja taki na placu. Quote
Songo82 Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 Czarna niestety nie dała się nigdzie zwabić. Mało tego, 3 dni temu uciekła z tej posesji i błąka się po całym mieście. Te miejsca są często od siebie oddalone o kilka kilometrów. Myślałam, że po tylu tygodniach uda mi się ją do siebie przyzwyczaić. Nic z tego. Mogę jej tylko dać trochę jedzenia i koniec. Ucieka. Jestem już bez pomysłu. Idzie zima i ona pewnie sobie nie poradzi bez dachu nad głową. Quote
Pysia Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Ma kudełki. Ja myślę, że ona z powodu nieufności poradzi sobie na wolności predzej niż w schronie.... Taka nieszczęsna prawda ;( Quote
Songo82 Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 Zgadzam się z Tobą w 100%. Dlatego na nią już czeka dobry dom. I to w tym samym mieście. Cudowni ludzie. A my jak te sieroty nie umiemy jej przetransportować 3 kilometry:( Wczoraj ją zobaczyła między kolejowymi szlabanami,10 sekund i pociąg towarowy by ją zabił. Co za masakra. Quote
Songo82 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 Wczoraj nasze miejscowe służby wpadły na debilny pomysł podania Czarnej Sedalinu. Oczywiście zaraz potem uciekła nie wiadomo gdzie, szukałam jej 4 godziny. Nic. Quote
Songo82 Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 Czarna złapana:). Jest aktualnie w domu tymczasowym i odpoczywa po miesięcznej łapance. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc. Quote
Pysia Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Brawo!!!! Trzymam kciuki za dalsze życie Czarnej :) Quote
BUDRYSEK Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 [quote name='songo82']czarna złapana:). Jest aktualnie w domu tymczasowym i odpoczywa po miesięcznej łapance. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.[/quote] super! :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.