Jola i Czterołapy Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Co tu tak cicho? Odsypiacie? ;) Quote
magdola Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Jola+Rani+Sari napisał(a):Co tu tak cicho? Odsypiacie? ;)Jola, nie dałam rady dzisiaj iść na pocztę.... Grypa mnie rozłożyła.....i leże w luzku. Postaram w sie jutro.... Quote
zerojeden Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 magdola napisał(a):Jola, nie dałam rady dzisiaj iść na pocztę.... Grypa mnie rozłożyła.....i leże w luzku. Postaram w sie jutro.... hehe mnie tez cos rozlozylo... i moj komp tez cos rozklada bo znowu nie chce wstawiac polskich zankow, co za zlom :shake: U Neski raz lepiej raz gorzej wczoraj bylo wszystko oki, dzisiaj miala lekka goraczke, jutro zmiana opatrunku a w poniedzialek zdjecie szwow i zalozenie nowego gipsu na kolejnych 5 tygodni, a ja nie mam sily na nic cos mnie zmoglo a do weta mam ponad 25km w jedna strone i tak dzien w dzien....:placz: Mam nadzieje ze juz teraz bedzie szlo wszystko w dobra strone Quote
_Goldenek2 Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Na pocieszenie - udało mi się wysłać Ci książki. Miłego czytania:) Quote
Jola i Czterołapy Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 magdola napisał(a):Jola, nie dałam rady dzisiaj iść na pocztę.... Grypa mnie rozłożyła.....i leże w luzku. Postaram w sie jutro.... Spokojnie, nie przejmuj się! Odleż swoje, podlecz się. Mamy czas ;) Quote
magdola Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 magdola napisał(a):Jola, nie dałam rady dzisiaj iść na pocztę.... Grypa mnie rozłożyła.....i leże w luzku. Postaram w sie jutro....Ale błąd zrobiłam :oops: Łóżku sie pisze! Quote
Jola i Czterołapy Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 magdola napisał(a):Ale błąd zrobiłam :oops: Łóżku sie pisze! To wina grypy! :cool3: Quote
magdola Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Jola+Rani+Sari napisał(a):To wina grypy! :cool3: Na coś trzeba zwalić ;) Quote
Jola i Czterołapy Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Cześć! Zaczął się nowy tydzień... deszcz leje, ale już za 4 dni będzie piątek :) Quote
zerojeden Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Dzisiaj jedziemy na zdjęcie szwów i nowy gips...trzymajcie kciuki ;) Quote
malawaszka Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 trzymam kciuki! bidusia tak długo w gipsie :( Quote
kinga Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 spotkam się dziś z hałabajówką, jak będzie zabierała małą od weta, i cyknę jej jakieś fotki Quote
malawaszka Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='kinga']spotkam się dziś z hałabajówką, jak będzie zabierała małą od weta, i cyknę jej jakieś fotki[/QUOTE] nooo dawno nie widzieliśmy Hałabajówki - cyknij jej cyknij :errrr: Quote
magdola Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='kinga']spotkam się dziś z hałabajówką, jak będzie zabierała małą od weta, i cyknę jej jakieś fotki[/QUOTE] Kinga dostałas witaminki????? Quote
zerojeden Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='malawaszka']nooo dawno nie widzieliśmy Hałabajówki - cyknij jej cyknij :errrr:[/QUOTE] Ani mi się waż mnie wstawiać...już się dzisiaj chowałam za Nescą jak mogłam bo Kinga obiecuje że mnie wytnie a potem i tak pół gęby świeci na fotkach.... :-o Nesca obcykana w wystrzałowym zielonym bandażu na wycieraczce przedniego fotela bo tam lubi jeździć najbardziej ;) Wszystko się ładnie goi a gips zostaje jeszcze na 5tygodni niestety, ale radzi sobie świetnie zarówno fizycznie jak i psychicznie...dzisiaj u weta nawarczała pierwszy raz tak poważnie :crazyeye:na intruza który wszedł do poczekalni a potem u moich rodziców w odwiedzinach byla i dostał ucho wędzone i nawarczała na Chilunię która dzisiaj jest po sterylce świeżo i też była z nami. Więc wszystko idzie w dobrym kierunku...pomijając warczenie :cool3: ale grunt że się otwiera :multi: Quote
magdola Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='Hałabajówka']Ani mi się waż mnie wstawiać...już się dzisiaj chowałam za Nescą jak mogłam bo Kinga obiecuje że mnie wytnie a potem i tak pół gęby świeci na fotkach.... :-o Nesca obcykana w wystrzałowym zielonym bandażu na wycieraczce przedniego fotela bo tam lubi jeździć najbardziej ;) Wszystko się ładnie goi a gips zostaje jeszcze na 5tygodni niestety, ale radzi sobie świetnie zarówno fizycznie jak i psychicznie...dzisiaj u weta nawarczała pierwszy raz tak poważnie :crazyeye:na intruza który wszedł do poczekalni a potem u moich rodziców w odwiedzinach byla i dostał ucho wędzone i nawarczała na Chilunię która dzisiaj jest po sterylce świeżo i też była z nami. Więc wszystko idzie w dobrym kierunku...pomijając warczenie :cool3: ale grunt że się otwiera :multi:[/QUOTE] Toz to jakiegoś zabójce trzymasz w domu :diabloti: Quote
zerojeden Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='magdola']Toz to jakiegoś zabójce trzymasz w domu :diabloti:[/QUOTE] eeeee niunia malutka kochaniutka :loveu: Quote
Jola i Czterołapy Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Dobrze, że Nesca warczy! Warkot i szczekanie to też psia komunikacja. Nie wszystkie psy potrafią się komunikować TYLKO mową ciała... Warczy, bo ostrzega. Warczy, bo walczy o swoje. Gorzej byłoby, gdyby Nesca nie warczała, tylko np: atakowała ze strachu. Wiem, że to, co napisałam jest "niepopularne", ale wg mojego doświadczenia z tymczasowiczami - prawdziwe. Quote
malawaszka Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='Jola+Rani+Sari'] Wiem, że to, co napisałam jest "niepopularne", ale wg mojego doświadczenia z tymczasowiczami - prawdziwe.[/QUOTE] dlaczego niepopularne skoro to prawda? Quote
Handzia55 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Czekam na fotki małego warkota:evil_lol: Quote
kinga Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 (edited) [quote name='malawaszka']nooo dawno nie widzieliśmy Hałabajówki - cyknij jej cyknij :errrr:[/QUOTE] Hałabajówkę oszczędziłam, jako, że spotkałyśmy się po nocy, stając samochodami tam, gdzie najjaśniej, czyli pod latarnią. I myślę, no - nie będę taka. Niby społeczeństwo dzisiejsze wyzwolone jest, ale jednak... A Nesca i tak już ma przechlapane w życiu - Nesce już wszystko jedno, czy pod latarnią, czy dalej. Edited November 6, 2012 by kinga Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.