sambo_os1 Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Pożyczone od Oli wrzesień 2012 Quote
ulvhedinn Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Kraksa to moja psica, Bursztynek jest do niej niesamowicie podobny.... Quote
magdyska25 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 by się ładnie prezentowały razem na spacerze....... Quote
Beat2010 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 magdyska25 napisał(a):by się ładnie prezentowały razem na spacerze....... no...... Ola wzięła wczoraj Bursztynka na spacer :) Quote
magdyska25 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 dobrze, że przynajmniej spacerki ma. Quote
sambo_os1 Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 No właśnie,a dla Bursztynka spacery to miód na ranę ;-) [quote name='magdyska25']by się ładnie prezentowały razem na spacerze.......[/QUOTE] Quote
iwna5702 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 W sobote tez wychodzil - tym razem nie ze mna - ubiegla mnie inna wolontariuszka , ktora brala na spacer swoje szpitalne psiaki i przy okazji dostala do wyprowadzenia Bursztynka. Piesio w calkiem niezlej formie - nozki juz ok., zle jets coraz zimniej - juz sma nie wiem, moze lepiej, ze siedzi w cieple w szpitalu ? Quote
magdyska25 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 hmmm sama nie wiem...w szpitalu są ciasne klatki...no ale mróz...tak źle i tak niedobrze. Quote
Beat2010 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 [quote name='magdyska25']hmmm sama nie wiem...w szpitalu są ciasne klatki...no ale mróz...tak źle i tak niedobrze.[/QUOTE] ciasne klatki, wilgoć, mokre posłanka, brak widoku na świat A skoro ulv tak pamięta o Bursztynku, to może trzeba go jednak sprawdzić na koty?:evil_lol: Quote
magdyska25 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 sprawdźcie koniecznie! już nawet pomijając Ulv to w razie czego dobrze jest wiedzieć ;) Quote
sambo_os1 Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 Ja już nie wiem co lepsze,wszystko ma swoje plusy i minusy....:-( jak ciepło to ciasno i w odizolowaniu,jak boks to znowu zimno,a zima dopiero nadchodzi,to nie koniec ale początek. Quote
Beat2010 Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 [quote name='sambo_os1']Ja już nie wiem co lepsze,wszystko ma swoje plusy i minusy....:-( jak ciepło to ciasno i w odizolowaniu,jak boks to znowu zimno,a zima dopiero nadchodzi,to nie koniec ale początek.[/QUOTE] co najlepsze ? DOM!!!!!! Quote
sambo_os1 Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 Tylko gdzie ten dom....kurde,już prawie pięć lat Bursztyn czeka. Quote
sambo_os1 Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 Nigdy nie mogę obiecać,bo nie wiem jak mi sytuacja pozwoli,chciałabym ale zobaczę jak to wyjdzie. [quote name='Beat2010']Sambo, będziesz w sobotę?[/QUOTE] Quote
sambo_os1 Posted December 8, 2012 Author Posted December 8, 2012 Bursztynka nie było dziś w szpitalu,okazało się że został przeniesiony na geriatrię :-( Mam nadzieję że tylko na okres zimowy,to młody pies,który zamieszkał ze staruszkami.... Quote
iwna5702 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Jak zwkle musimy sie troszke pocieszac - ze moze lepiej, bo jednak cieplo. Geriatria jest ogrzewana a zj ego sklonnoscia do reumatyzmu, moze lepiej poczekac z przenosinami na bardziej sprzyjajacą aurę. Do spacerow na geriatrii jest troszke wolontariuszy - Bursztynek ma szansę na częstsze spacery. Quote
sambo_os1 Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 W sobotę nie miał spaceru,w biurze nie było jeszcze odnotowanych przenosin i w szpitalu też go nie było,więc pomyślałyśmy z Iwną,że ktoś go wziął na spacer.Opiekun był przy innym psiaku gdzie trwał zabieg,więc nie można było zapytać.Dopiero wieczorem się dowiedziałam od Iwny,że Bursztynek jest na geriatrii.Nie wiem w której sali :shake: Quote
sambo_os1 Posted December 13, 2012 Author Posted December 13, 2012 Znalazłam dziś salę w której był Bursztyn sala nr 10 niestety nie było go tam,został pogryziony przez psy i wrócił do szpitala :-( Czy ten koszmar się skończy kiedyś???? Wystarczyłby dom....ale gdzie go szukać....:-( Quote
borys77 Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Bursztynku do góry, biedaczek, jeszcze na dodatek pogryziony :-( Quote
__Lara Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 [quote name='sambo_os1']Znalazłam dziś salę w której był Bursztyn sala nr 10 niestety nie było go tam,został pogryziony przez psy i wrócił do szpitala :-( Czy ten koszmar się skończy kiedyś???? Wystarczyłby dom....ale gdzie go szukać....:-([/QUOTE] Masakra, jak mu pomóc???? :( Quote
sambo_os1 Posted December 14, 2012 Author Posted December 14, 2012 Nie mam pomysłu,nie wiem jak mu pomóc,z ogłoszeń nie było odzewu,nie mamy deklaracji,wcześniej był zdrowym psem więc nie było to takie bardzo pilne.Teraz kiedy łapki już w formie i powinien chodzić,to znowu siedzi w ciasnej klatce z innego powodu,jak się wykuruje to znowu łapki zaniemogą z powodu braku ruchu i tak będzie tkwił w tym szpitalu chyba już bez końca.:help1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.