Jump to content
Dogomania

Demonek-w typie ONka w DT Potrzebne deklaracje na karmę.Szukamy DS !!!


Recommended Posts

  • Replies 561
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W sobote tez wychodzil - tym razem nie ze mna - ubiegla mnie inna wolontariuszka , ktora brala na spacer swoje szpitalne psiaki i przy okazji dostala do wyprowadzenia Bursztynka.
Piesio w calkiem niezlej formie - nozki juz ok., zle jets coraz zimniej - juz sma nie wiem, moze lepiej, ze siedzi w cieple w szpitalu ?

Posted

[quote name='magdyska25']hmmm sama nie wiem...w szpitalu są ciasne klatki...no ale mróz...tak źle i tak niedobrze.[/QUOTE]
ciasne klatki, wilgoć, mokre posłanka, brak widoku na świat

A skoro ulv tak pamięta o Bursztynku, to może trzeba go jednak sprawdzić na koty?:evil_lol:

Posted

Ja już nie wiem co lepsze,wszystko ma swoje plusy i minusy....:-( jak ciepło to ciasno i w odizolowaniu,jak boks to znowu zimno,a zima dopiero nadchodzi,to nie koniec ale początek.

Posted

[quote name='sambo_os1']Ja już nie wiem co lepsze,wszystko ma swoje plusy i minusy....:-( jak ciepło to ciasno i w odizolowaniu,jak boks to znowu zimno,a zima dopiero nadchodzi,to nie koniec ale początek.[/QUOTE]
co najlepsze ? DOM!!!!!!

Posted

Bursztynka nie było dziś w szpitalu,okazało się że został przeniesiony na geriatrię :-(
Mam nadzieję że tylko na okres zimowy,to młody pies,który zamieszkał ze staruszkami....

Posted

Jak zwkle musimy sie troszke pocieszac - ze moze lepiej, bo jednak cieplo. Geriatria jest ogrzewana a zj ego sklonnoscia do reumatyzmu, moze lepiej poczekac z przenosinami na bardziej sprzyjajacą aurę.

Do spacerow na geriatrii jest troszke wolontariuszy - Bursztynek ma szansę na częstsze spacery.

Posted

W sobotę nie miał spaceru,w biurze nie było jeszcze odnotowanych przenosin i w szpitalu też go nie było,więc pomyślałyśmy z Iwną,że ktoś go wziął na spacer.Opiekun był przy innym psiaku gdzie trwał zabieg,więc nie można było zapytać.Dopiero wieczorem się dowiedziałam od Iwny,że Bursztynek jest na geriatrii.Nie wiem w której sali :shake:

Posted

Znalazłam dziś salę w której był Bursztyn sala nr 10 niestety nie było go tam,został pogryziony przez psy i wrócił do szpitala :-(
Czy ten koszmar się skończy kiedyś???? Wystarczyłby dom....ale gdzie go szukać....:-(

Posted

[quote name='sambo_os1']Znalazłam dziś salę w której był Bursztyn sala nr 10 niestety nie było go tam,został pogryziony przez psy i wrócił do szpitala :-(
Czy ten koszmar się skończy kiedyś???? Wystarczyłby dom....ale gdzie go szukać....:-([/QUOTE]

Masakra, jak mu pomóc???? :(

Posted

Nie mam pomysłu,nie wiem jak mu pomóc,z ogłoszeń nie było odzewu,nie mamy deklaracji,wcześniej był zdrowym psem więc nie było to takie bardzo pilne.Teraz kiedy łapki już w formie i powinien chodzić,to znowu siedzi w ciasnej klatce z innego powodu,jak się wykuruje to znowu łapki zaniemogą z powodu braku ruchu i tak będzie tkwił w tym szpitalu chyba już bez końca.:help1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...