Pysia Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Bo Kiki już raz nie pasowała do schedy.... Wiem że Kiki pasuje idealnie właśnie do domatorów. Do aktywnego domu w zyciu bym jej nie poleciła nawet jakby jej kupili futro z norek. Nie ten charakter. Quote
wilczy zew Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Pysia napisał(a):Bo Kiki już raz nie pasowała do schedy.... tylko ta pani na emeryturze może żyć jeszcze 20lat a młody właściciel może umrzeć za rok Quote
Pegaza Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 wilczy zew napisał(a):tylko ta pani na emeryturze może żyć jeszcze 20lat a młody właściciel może umrzeć za rok I tu masz rację my 10 lat temu zabieraliśmy z kuzynką psa z schroniska i w jednym nam nie wydano psa bo : kuzynka mieszka razem z babcią i kierowniczka schroniska nie chciałam wydac psa babci..bo niby nie wiadomo jak dlugo pozyje mimo ze kuzynka z nia mieszka i pies nie zostałby oddany..poszlismy do innego schroniska wybralismy psa wydano nam go bez problemu i pies w tej chwili ma 10 lat i nadal zyje babcia i kuzynka tez miewa sie dobrze..;) nigdy nie wiadomo czy odejdzie starsza osoba czy mlodsza..nikt nie wie jaki los mu jest pisany..;) Quote
Beatkaa Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 To prawda,że nikt nie wie kiedy odejdzie,ale niestety miałam styczność z psami trafiającymi do schroniska właśnie dlatego,że nie miał kto się zaopiekować pieskiem po odejściu właściciela...Wszystkie przekleństwa jakie się wtedy cisną na usta to mało :angryy: Jasne,tak jak pisze Pegaza,są rodziny normalne,jeśli można to tak ująć i wcześniej obgadają sprawę jak to będzie wyglądać gdyby... No tak ale ja bardzo sceptycznie podchodzę do starszych ludzi adoptujących młode psy.Nie wiem,takie jest moje zdanie.Państwo brzmią rozsądnie więc moim zdaniem dużo dowiemy się po wizycie P/A. Quote
malawaszka Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Trzeba pamiętać, że emeryt emerytowi nie równy - moja Mama też jest na emeryturze, a niejednego psa jeszcze przeżyje ;) ja też nie jestem za dawaniem młodych psów i szczeniaków starym ludziom, a już jak dzwoni mi taki - słychać, że ma ze sto lat i mówi, że tylko szczeniaka bo stary pies to mu zaraz łumrze... to mi się coś robi :roll: Quote
Pysia Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Na razie potrzebuję kogoś do wizyty p/a do ludzi pomiędzy 30 a 40-stym rokiem życia ;) Czyli tak akurat dla Kiki :) Do domatorów bo takich Kiki trzeba. Pani na emeryturze jak zadzwoni a Kiki będzie miała już dom to jej zaproponuję Feliksa ;) A może? Quote
Pysia Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Chyba dzieki malawaszce znalazłam kogoś, kto zrobi wizyte p/a w sobote :multi: Buziaki od mojej Luśki dla obu :evil_lol: I Kukulinka :) Quote
Pysia Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Królowa jest tylko jedna ;) Ta pod spodem jako chodniczek Chcemy do kuchni! Quote
Pysia Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Tak. Kali ma dom. Dzięki malawaszce znalazłam osobe, która przeprowadzi wizyte p/a :Rose: togaa pojedzie. Dziekujemy ślicznie jak nie wiem co :Rose: Quote
Alicja Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Pysia napisał(a):Tak. Kali ma dom. fajnie :) jestem w totalnym niedoczasie więc stąd moje niedoinformowanie Quote
malawaszka Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 oooo jak super - Togaa jest kochana :Rose: Quote
Pysia Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Nooooooooooooooooo :) Już ja lubię :) Nie tylko za to że zrobi wizyte :) Quote
Beatkaa Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 To trzymam kciuki za wizytę !! Śliczne zdjęcia:loveu: Quote
malawaszka Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Pysia ewentualny nadmiar domków Kikolubnych spożytkuj tu: http://www.dogomania.pl/forum/threads/223183-Rufi-po-7-tygodniach-zabrany-z-pustego-gospodarstwa-jest-w-DT-szukamy-DS Quote
Pysia Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Wredna babo! Już dzisiaj wciskałam najpierw Klementynke, a potem Feliksa jak Klementynki nie chcieli . Nie rób mi siana w mózgu bo i tak juz je mam :mad: Quote
Pysia Posted November 24, 2012 Author Posted November 24, 2012 Kikulina pospacerowała, pojadła, wymiziała się i teraz poszła do sypialni oczywiście :) Quote
Beatkaa Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Pysia napisał(a):Wredna babo! Już dzisiaj wciskałam najpierw Klementynke, a potem Feliksa jak Klementynki nie chcieli . Nie rób mi siana w mózgu bo i tak juz je mam :mad: Może nie tylko Kikuni się poszczęści i jeszcze jakiś psiak też znajdzie domek ;) Quote
Pysia Posted November 24, 2012 Author Posted November 24, 2012 Hahaha :) Na moje wyzwiska na malawaszke nie trzeba zwracać uwagi. Od lat tak miło do siebie mówimy :loveu: Wizyta p/a dla Kiki przebiegła pomyślnie :) Czyli czekamy aż domek przyjedzie i sie zapoznają. Trzymajcie kciuki. Quote
Alicja Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Pysia napisał(a):Hahaha :) Na moje wyzwiska na malawaszke nie trzeba zwracać uwagi. Od lat tak miło do siebie mówimy :loveu: Wizyta p/a dla Kiki przebiegła pomyślnie :) Czyli czekamy aż domek przyjedzie i sie zapoznają. Trzymajcie kciuki. trzymamy :) Quote
Pegaza Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Alicja napisał(a):trzymamy :) się przyłączam.. Quote
malawaszka Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Pysia napisał(a):Wredna babo! Już dzisiaj wciskałam najpierw Klementynke, a potem Feliksa jak Klementynki nie chcieli . Nie rób mi siana w mózgu bo i tak juz je mam :mad: ja tylko podsycam lekutko, żeby sianko nie zwietrzało :grins: Quote
Pysia Posted November 24, 2012 Author Posted November 24, 2012 Przez Ciebie z rozpędu dzisiaj zaproponowałam babce mającej kota Klementynke :diabloti: Dopiero za chwile dotarło do mnie co zrobiłam jak kobieta juz była w zachwycie i jej nawet leki na tarczyce nie przeszkadzały..... Quote
Beatkaa Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Pysia napisał(a):Hahaha :) Na moje wyzwiska na malawaszke nie trzeba zwracać uwagi. Od lat tak miło do siebie mówimy :loveu: Wizyta p/a dla Kiki przebiegła pomyślnie :) Czyli czekamy aż domek przyjedzie i sie zapoznają. Trzymajcie kciuki. trzymam kciuki :thumbs: Quote
Pysia Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 Kikulina pojechała do nowego domku. Życzymy Ci malutka jak najwięcej miłości od swoich ludzi i wszystkiego najlepszego! Spodobała się ze taka pieszczocha :) Do samochodu wskoczyła sama nie oglądając się na mnie nawet. A mnie serce boli bo ten pies zalazł mi za skóre tą swoją słodyczą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.