iwop Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 murka jestem ci bardzo wdzięczna:loveu: maciek mówił mi, ze Jureczek to straszna wiercipieta... Co do ucieczek to cały czas mam nadzieje, że to nie tylko miłośc do podłego właściciela ale równiez do suczek (dwie) w bliskim sąsiedztwie gnała go tak do tamtego idomu:cool3: Mam nadzieje, ze się zaakceptuja z Bąblem bo inaczej... boje sie nawet mysleć:shake: Quote
iwop Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 SZUKAMY DOMKU I ZBIERAMY NA STERYLKE MILI ! czy znajdzie sie ktos wspaniałomyslny i da jej miejsce na swoim podwóreczku???? Quote
mulinka Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 iwop napisał(a):SZUKAMY DOMKU I ZBIERAMY NA STERYLKE MILI ! czy znajdzie sie ktos wspaniałomyslny i da jej miejsce na swoim podwóreczku???? prosimy o dom dla Mili !!! Quote
Pitty Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Tak sie ciesze , ze Jurus juz bezpieczny:multi: Mila do gory!!!! Quote
klusek04 Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Podnoszę Milę. I gratuluję udanej adopcji psiaczka. Quote
iwop Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 och, bardzo mi głupio i przukro:-( Rozmawiałam właśnie z nowym panem Jurusia... Juz teraz wiemy dlaczego menele chcieli sie go pozbyc :placz: Jurus miał dzisiaj bardzo ostry atak padaczki. Ja naprawde o tym nie wiedziałam - to nie tak, że chciałam ukryc chorobę Jurka bo i po co... i tak przeciez by się wydało...Trzymajcie kciuki za Jureczka!!!!! Quote
Kara. Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Ojej:-( Ale nie oddadzą go?:modla: Przy regularnym leczeniu to nie jest uciążliwe. A może to na tle nerwowym? Kajtuś z Rzeszowa też miał takie ataki ale jak się uspokoił to się więcej nie powtórzyło. Quote
iwop Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 kara nie adze, zeby chcieli go oddac...:shake: To osoby bardzo wrazliwe. Zresztą pitoloo - który wziął jureczka, ma mastifa rodowodowego (wystawowy) więc gdyby nie bezinteresowna miłośc do zwierząt to po co byłby mu jakiś kundelek z Ostrowca...?:shake: Jutro jureczek ma byc lepiej zdiagnozowany i podjete maja byc decyzje co do dalszego leczenia. Jest mi tylko głupio, bo to moze wygladac tak jakbym ukrywała chorobę...:placz: PITOLOO DZIEKUJĘ ZA TO CO ROBISZ DLA JURUSIA!:loveu: Quote
Yona Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Ciociu, teraz daję ogłoszenia suni, która miała padaczkę przez pierwsze pół roku pobytu w schronisku. Potem ZERO ataków.... Od ostatniego minęło półtora roku.... Sunia jest zdrowa.... Może to rzeczywiście na tle nerwowym... Może ciepeło i mizianka w tym wypadku pomogą.... Quote
Murka Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 ojej :placz: iwop, to nie Twoja wina, nie mogłaś tego przewidzieć, to się zdarza. Poza tym uszy do góry, bo to wcale nie musi być padaczka :roll: Zwłaszcza jeśli do tej pory nie zauważono żadnych objawów. Trzymam kciuki za łobuza :happy1: oraz za jego nową rodzinę, której nie nie wystraszyła ewentualna choroba :Rose: Quote
mulinka Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 iwop napisał(a):SZUKAMY DOMKU I ZBIERAMY NA STERYLKE MILI ! czy znajdzie sie ktos wspaniałomyslny i da jej miejsce na swoim podwóreczku???? co u Mili, nadal nie wychodzi z baraku ? Juruś uszy do góry !!! i pozdrowienia dla nowych opiekunów Jurusia !!! Quote
KasiaM Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 [SIZE="3"]Juruś trzymaj się piesku .....!!!!! Quote
iwop Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 czy ktos ma mail do Lupe? chciałam prosic o banerek ale gdzies mail zgubiłam a priva do niej wysłac nie mozna ...:shake: Quote
iwop Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Mila moze mieszkc na podwóreczku, byle nie na łańcuchu... Quote
haker11 Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 No Mila trzeba się pokazać światu! Hop na 1 Quote
iwop Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 ma tyle ogłoszeń... nawet nikt nie obserwuje:-( Quote
Yona Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Ciociu, Mila jest ogłaszana?... Nie widziałam tutaj żadnych informacji na ten temat... Quote
iwop Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 yona wybacz - to miało byc Mela. O niczym nie jestem dzisiaj w stanie myslec tylko o umierającej boksi Belli. Nie moge sie z tym pogodzić...:shake: Quote
lupe Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 iwop jak cos potrzeba pisz na PW, wlaczone, albo jeszcze lepiej na lupe@vp.pl Quote
iwop Posted April 13, 2007 Author Posted April 13, 2007 mila twoja sytuacja jest chyba beznadziejna...:shake: Quote
haker11 Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Najgorsza jest ta bezsilność! Hopaj Mila do góry może tam kto Cie wypatrzy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.