Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

murka jestem ci bardzo wdzięczna:loveu: maciek mówił mi, ze Jureczek to straszna wiercipieta... Co do ucieczek to cały czas mam nadzieje, że to nie tylko miłośc do podłego właściciela ale równiez do suczek (dwie) w bliskim sąsiedztwie gnała go tak do tamtego idomu:cool3: Mam nadzieje, ze się zaakceptuja z Bąblem bo inaczej... boje sie nawet mysleć:shake:

  • Replies 929
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

iwop napisał(a):
SZUKAMY DOMKU I ZBIERAMY NA STERYLKE MILI ! czy znajdzie sie ktos wspaniałomyslny i da jej miejsce na swoim podwóreczku????


prosimy o dom dla Mili !!!

Posted

och, bardzo mi głupio i przukro:-( Rozmawiałam właśnie z nowym panem Jurusia... Juz teraz wiemy dlaczego menele chcieli sie go pozbyc :placz: Jurus miał dzisiaj bardzo ostry atak padaczki. Ja naprawde o tym nie wiedziałam - to nie tak, że chciałam ukryc chorobę Jurka bo i po co... i tak przeciez by się wydało...Trzymajcie kciuki za Jureczka!!!!!

Posted

Ojej:-( Ale nie oddadzą go?:modla: Przy regularnym leczeniu to nie jest uciążliwe.
A może to na tle nerwowym?
Kajtuś z Rzeszowa też miał takie ataki ale jak się uspokoił to się więcej nie powtórzyło.

Posted

kara nie adze, zeby chcieli go oddac...:shake: To osoby bardzo wrazliwe. Zresztą pitoloo - który wziął jureczka, ma mastifa rodowodowego (wystawowy) więc gdyby nie bezinteresowna miłośc do zwierząt to po co byłby mu jakiś kundelek z Ostrowca...?:shake: Jutro jureczek ma byc lepiej zdiagnozowany i podjete maja byc decyzje co do dalszego leczenia.
Jest mi tylko głupio, bo to moze wygladac tak jakbym ukrywała chorobę...:placz:

PITOLOO DZIEKUJĘ ZA TO CO ROBISZ DLA JURUSIA!:loveu:

Posted

Ciociu, teraz daję ogłoszenia suni, która miała padaczkę przez pierwsze pół roku pobytu w schronisku. Potem ZERO ataków.... Od ostatniego minęło półtora roku.... Sunia jest zdrowa....
Może to rzeczywiście na tle nerwowym... Może ciepeło i mizianka w tym wypadku pomogą....

Posted

ojej :placz:

iwop, to nie Twoja wina, nie mogłaś tego przewidzieć, to się zdarza. Poza tym uszy do góry, bo to wcale nie musi być padaczka :roll: Zwłaszcza jeśli do tej pory nie zauważono żadnych objawów.

Trzymam kciuki za łobuza :happy1: oraz za jego nową rodzinę, której nie nie wystraszyła ewentualna choroba :Rose:

Posted

iwop napisał(a):
SZUKAMY DOMKU I ZBIERAMY NA STERYLKE MILI ! czy znajdzie sie ktos wspaniałomyslny i da jej miejsce na swoim podwóreczku????


co u Mili, nadal nie wychodzi z baraku ?

Juruś uszy do góry !!! i pozdrowienia dla nowych opiekunów Jurusia !!!

Posted

yona wybacz - to miało byc Mela. O niczym nie jestem dzisiaj w stanie myslec tylko o umierającej boksi Belli. Nie moge sie z tym pogodzić...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...