Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 929
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

iwop napisał(a):
SARA - onkowata suczka około 7-8 lat, łagodna. Została wyrzucona w lesie, stale szukająca kontaktu z człowiekiem

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">


Dzięki, jutro mu wyślę zdjęcia. Mam nadzieję, że coś w sercu drgnie na widok Sary...

Posted

agat sara jest bardzo spokojna i świetnie by sie zaaklimatyzowała... Cały czas patrzy smutno i od czasu do czasu traca łapą, żeby ja pogłaskać...

Posted

wiesz agat tego to nie moge ci powiedziec bo nigdy dziecka żadnego tam nie zaprowadzalismy ale sara jest w ogóle bardzo łagodna... A kolega chce psa do domku czy raczej tak na podwórko?

Posted

On chce psa, który zazwyczaj biegałby po ogrodzie i podwórzu przy domu i dlatego ma być duży i potencjalnie odstraszający intruzów, ale na pewno miałby kontakt z domownikami i był jednocześnie psem "domowym" a nie tylko stróżem. I ważne, żeby był ON-kiem, bo to ulubiona rasa.
Ja się go jeszcze dopytam dokładnie, na przykład czy pies będzie miał budę czy bedzie spał w domu?

Posted

agat ona jest łagodna ale szczekac potrafi :) nie musi spać w domu wystarczy ciepła budka. co do kontaktu z ludxmi to sara sie wrecz tego domaga :) Ale ABSOLUTNIE nie może byc na łańcuchu!

Posted

Dostałam telefon dod koleżanki, że psiak, którego zaadoptowano jest do odebrania. Ludzie go juz nie chcą bo stwierdzono ich "wk...a" Jeeli go nie odbierzemy to go wywioza do lasu albo cos z nim zrobia! Nie mamy go gzie zabrac bo DT nie ma a psy w przytulisku go nie akceptują! :placz: POMOCY! dt W OKOLICACH oSTROWCA POTRZEBNY! jURUŚ JEST ŁAGODNYM, NIEWIELKIM PIESKIEM, ZABRALISMY GO ZULICY PO WYPADKU SAMOCHODOWYM, W LECZNICY CHCIELI GO USPIĆ ALE NASZ ZAUFANY WET GO PODLECZYŁ. :placz: :placz:
MAM DOŚĆ TEGO MIASTA:angryy:

JURUŚ 3 lata
" class="ipsImage" alt="">

Posted

basia ja ciagle apeluje wsród uczniów liceum i studentów ale zgłaszaja się chcetni do momentu kiedy mają zajęcia ze mna albo dostana ocenę a potem cisza :( Jestem dzis naprawde załamana bo 2 wolontariuszka, naprawde super - powiedziała, że ma dosyc, bo mąz sie kłoci itp i wyglada na to, że zostane praktycznie sama. Sama nie dam rady:shake: Ona miała samochód - i teraz co? nawet do weta taksówke będe musiała brac? - taksówkarze nie chca zabierać brudnych psów. Zaczynam się bać!:-(

A Jurus przeszedł dzielnie koszmar wyopadku, teraz okazało się , że trafił do jakis meneli.:angryy: Co za ludzie tu mieszkają:placz:

Posted

Wyrażaj się, wyrażaj! :angryy: To bydlaki i menele! jestem z tego miasta ale mam wrażenie, że tu tylko tacy mieszkaja. :angryy: Nie chcą go bo ich "denerwuje" i juz! a ledwo go po wypadku uratowaliśmy! Nie moge go zabrac do siebie bo jestem zapsiona. mam wrażenie, że to juz koniec w Ostrowcu... kolezanka się odcina.:placz:

Posted

iwop widze , że zrobiłas główny watek bardzo dobrze:)
Ale jestem załamana ta okropną sytuacją u Was , Boże trzeba zrobic ogłoszenia i rozwiesić po całym miescie , w gazecie też trzeba dać ogłoszenie, więcej allegro , Boże co jeszcze...?????:(:(:(POMOCY

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...