Zosia123 Posted December 15, 2012 Author Posted December 15, 2012 [quote name='wolf122']Kochany miś:loveu:Ja poproszę w takim razie dane gdzie mogę grosik świąteczny na Sułtanka wysłac.Po 20-tym mam dostac cos na konto,to jeszcze dam rade (z chęcią) na tego Szczęsciarza wysłac :loveu:[/QUOTE] Dzięki!!! :):) Dzisiaj byliśmy dręczyć doktora Szczypkę. :) Potwierdził leczenie doktora Raka, dodał tylko Rutinoscorbin 2 razy dziennie. Niestety okazuje się jeszcze, że Sułtan ma bardzo słabe serce - zatem tabletki na serduszko :( Na szczęście mam jeszcze trochę po Alfie, a potem będziemy kupować. Po Alfie mam też na rozpęd witaminki dla staruszków. Kupiłam wszystkim tablety na robale, na wszelki wypadek - mam złe doświadczenia pod tym względem z psami ze schroniska. Sułtan waży 41 kg - tak dużego psa jeszcze nie miałam :) Bruno waży 37, a Tola 30 :) Sułtan jest trochę spokojniejszy, chociaż jeszcze kręci się po domu, zwłaszcza gdy ktoś wchodzi do kuchni ;) Na spacerze ogląda się za ludźmi, szuka swoich :( Musimy trochę popracować nad komendami - np. Sułtan rozumie "na miejsce", ale jest to już komenda Bruna i na komendę "Sułtan, na miejsce" (a trzeba na dokładkę krzyczeć, bo trochę przygłuchy jest) Bruno przypłaszcza się do podłogi... Zatem uczymy Sułtana komendy "waruj", chociaż na razie ciężko idzie... Quote
Zosia123 Posted December 15, 2012 Author Posted December 15, 2012 Dla niewtajemniczonych - tutaj jest wątek Alfa-Apolla http://www.dogomania.pl/forum/threads/201252-Apollo-odszedl-godnie-dziekuje-Zosiu Quote
rutta Posted December 15, 2012 Posted December 15, 2012 A jaki jest Sułtan na spacerach? Ciągnie czy to grzeczny pan? Biedny Bruno, musi być trochę skołowany :) Quote
Zosia123 Posted December 16, 2012 Author Posted December 16, 2012 Ciągnął na początku, ale teraz jest coraz lepiej. Ogólnie jest coraz lepiej, Tolcia jeszcze warczy, ale ponieważ Sułtan nie zwraca na to uwagi, to jest spokój. Staram się podwójnie głaskać Bruna i Tole, żeby nie czuły się pokrzywdzone. A Sułtan od wczoraj nastawia brzuszek do głaskania, więc chyba już się poczuł pewniej :) Tylko oczywiście roboty jest trochę, bo na razie wychodzimy oddzielnie, ale myślę że poranne spacery będą wkrótce wspólne. Sułtan to jest jeden z tych psów, którym trzeba podetkać smakołyk, żeby spojrzały w kierunku obiektywu (moim zdaniem to dobra oznaka :)). Quote
rutta Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 Zosiu, przesłałam grosik świąteczny dla Sułtana. Ma takie mądre pysio i zawadiackie ucho. Quote
Zosia123 Posted December 17, 2012 Author Posted December 17, 2012 [quote name='rutta']Zosiu, przesłałam grosik świąteczny dla Sułtana. Ma takie mądre pysio i zawadiackie ucho.[/QUOTE] Bardzo dziękuję - już dotarł ;) Sułtan jest bardzo grzeczny, już się uczy nowych porządków domowych - kiedy spacerek, kiedy się je itp. Na spacerach trochę burczy do innych psów, ale popracujemy nad tym - żaden pies pod moją opieką nie ma pozwolenia na brzydkie odruchy :) Natomiast do naszych psów zachowuje się idealnie :) Oczywiście wszystkim znajomym "od psów" muszę opowiedzieć jego historę :) Tylko nie bardzo lubi, gdy znikam mu z oczu - gdy idę do łazienki, to przemieszcza się pod drzwi łazienkowe, a czasem nawet drapie w drzwi... Quote
Poker Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Weci nie mówili o tym ,że polip przydałoby się usunąć? Żeby się z tego nie rozwinął chodzący do tyłu. Sułtan u Zosi chyba w nagrodę za zdane egzaminy.:eviltong: Quote
Zosia123 Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 [quote name='Poker']Weci nie mówili o tym ,że polip przydałoby się usunąć? Żeby się z tego nie rozwinął chodzący do tyłu. Sułtan u Zosi chyba w nagrodę za zdane egzaminy.:eviltong:[/QUOTE] Nie, tego raczej nie będziemy ruszać, bo Sułtan jest za stary na operację. Zanim coś złego się rozwinie, to pies odejdzie raczej śmiercią naturalną. Pamiętajmy, że taki duży pies zasadniczo żyje ok. 12 lat, a on ma już 14... Zresztą jest już właściwie dobrze, oczywiście tablety dalej mu daję, ale krwi już nie ma, spacerki zredukowałam do 3 dziennie i jest spokój. Nagroda w postaci roboty, no tak, sama tego chciałam ;) Byle trochę to błocko ustąpiło, bo to jest chyba najgorsze jak się ma 3 psy w mieszkaniu - wieczne mycie łap i podwozi... :( No i nie są przyjemne momenty, gdy całą trójkę muszę wziąć na smycze, żeby przejść przez ulicę.. Chciałam zrobić fotki na dworze, ale przy takiej pogodzie to nie ma co... Quote
LILUtosi Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Mnie tu jeszcze nie ma ;-) Och Zosia, Zosia. Quote
Zosia123 Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 [quote name='LILUtosi']Mnie tu jeszcze nie ma ;-) Och Zosia, Zosia.[/QUOTE] No Ciebie to chyba mało kto przebije ;) Quote
LILUtosi Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='Zosia123']No Ciebie to chyba mało kto przebije ;)[/QUOTE] niom aaa wiesz że mam nowego plaskatego z naszego schronu - zadomowił się i modli się przed końcem świata. Quote
Zosia123 Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 [quote name='LILUtosi']niom aaa wiesz że mam nowego plaskatego z naszego schronu - zadomowił się i modli się przed końcem świata.[/QUOTE] Twój osobisty czy na DT? Cały czas zapominam o tym końcu świata, fakt trzeba zacząć się modlić ;) Quote
Zosia123 Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 Wspólny obiadek :) I drzemka tyłek w tyłek z Brunem (obydwa samce wolą niewygodną podłogę w przedpokoju, za to Tola zdecydowanie preferuje materacyk w sypialni ;)) Quote
Kocurek Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 A co sie bedzie panna z chlopami wylegiwac:)) Quote
Zosia123 Posted December 21, 2012 Author Posted December 21, 2012 Sułtan dziękuje wujaszkowi Wolfowi za prezent mikołajowy! :loveu: Quote
Zosia123 Posted December 22, 2012 Author Posted December 22, 2012 Chyba za szybko pochwaliłam Sułtanka jeśli chodzi o trzymanie siusiu :( Czy ktoś ma może jakieś niepotrzebne ceratki?... Quote
Poker Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 Ojej, zaczął siusiać? Może się podziębił. Miałam piesia , który przejściowo robił pod siebie. Wkładałam poduchę w duży wór foliowy ,a na to stary ręcznik. Quote
LILUtosi Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 [quote name='Zosia123']Twój osobisty czy na DT? Cały czas zapominam o tym końcu świata, fakt trzeba zacząć się modlić ;) Ech, no na dt, ale on ma poważne zaburzenia neurologiczne. Nikt go nie zechce. Więc wiesz jak jest. Zobaczcie cudo? https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/Hirus#5825146195151051522 https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/Hirus#5825146291526772402 Quote
Zosia123 Posted December 23, 2012 Author Posted December 23, 2012 Poker: jak gdyby popuszcza, niewiele tego jest na szczęście. Dr Szczypka poradził podawać No Spa - wczoraj dostał na noc i dzisiaj było dobrze. Mam jedną zużytą ceratkę, położyłam mu pod prześcieradełko. Lilu - fajny jest, biedaczek... Uwaga: Potrzebny transport do Opola - najlepiej 24 grudnia! Mój tel. 783 302 665 Quote
Poker Posted December 23, 2012 Posted December 23, 2012 To dobrze,że jest lepiej. A co to za cudo? wygląda jak małpeczka https://picasaweb.google.com/1006902...46195151051522 https://picasaweb.google.com/1006902...46291526772402 Quote
LILUtosi Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 [quote name='Poker']To dobrze,że jest lepiej. A co to za cudo? wygląda jak małpeczka https://picasaweb.google.com/1006902...46195151051522 https://picasaweb.google.com/1006902...46291526772402 Cudo siedziało w schronie i nikt o niego nie pytał nawet. Pojechałam po jamniora a wróciłam z duopakiem. Zosia, do opola bedę jechać po sylwestrze więc jak będzie jeszcze potrzebny transport to dzwon, pisz. Quote
Figunia Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 Na watku Sultana pozwole sobie zlozyc wszystkim Cioteczkom i Wujkom (jesli tacy tu sa) zyczenia pogodnych, rodzinnych swiat Bozego Narodzenia i tego by te pozytywne uczucia, ktore w tym czasie budza sie w ludziach, zostaly na dlugi czas. Zeby nie bylo zla, cierpienia i okrucienstwa wobec tych najbardziej bezbronnych istot. Quote
Zosia123 Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 LILUtosi napisał(a):Cudo siedziało w schronie i nikt o niego nie pytał nawet. Pojechałam po jamniora a wróciłam z duopakiem. Zosia, do opola bedę jechać po sylwestrze więc jak będzie jeszcze potrzebny transport to dzwon, pisz. Będzie potrzebny transport już nie dla psa, tylko dla mnie, bo będę jechać na wizytę poadopcyjną :) Własnym autem wolę nie jechać, bo niestety kończy się możliwość jazdy autem firmowym Jacka i zwyczajnie szkoda mi na benzynę. Jak niczego innego nie znajdę, to będę dzwonić :) Quote
Zosia123 Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 Figunia napisał(a):Na watku Sultana pozwole sobie zlozyc wszystkim Cioteczkom i Wujkom (jesli tacy tu sa) zyczenia pogodnych, rodzinnych swiat Bozego Narodzenia i tego by te pozytywne uczucia, ktore w tym czasie budza sie w ludziach, zostaly na dlugi czas. Zeby nie bylo zla, cierpienia i okrucienstwa wobec tych najbardziej bezbronnych istot. Bardzo dziękujemy! :) Sułtan także życzy wszystkim dobrych, spokojnych i przede wszystkich zdrowych Świąt i takiegoż Nowego Roku. Mnie niestety rozłożyło choróbsko, ale na spacery z psami chodzę - chyba jestem nienormalna, bo wolę iść na wały z trójką wielkopsów niż tkwić w łóżku :) Quote
Zosia123 Posted December 25, 2012 Author Posted December 25, 2012 Tak sobie spacerujemy ;) Zdjęcie jest z 23 grudnia, jeszcze wtedy było ładnie. Trochę nieudane, bo robione komórką, ale coś widać :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.