Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj się koncentrowałam na pomocy dziadkowi i szorściakowi i już chwilami siły do tego wszystkiego nie mam. Ale nic ;)

Cieszę się, że Efi dotarła, rzeczywiście bardzo ładne zdjęcia.

Dzięki za pomoc z transportem małej.

Muszę w pierwszych postach porządek zrobic, Ptysia i Rózię opiszę, ze mają dom a Efi jako szukającą. Ale to w wolnej chwili.

Posted

Efi świetnie dogaduje się z wszystkimi psami i potrafi się bardzo ładnie z nimi bawić. Z zaakceptowaniem smyczy jest problem. Szelki i obroża jej nie przeszkadzają, ale dopięcie smyczy powoduje stres - nie pomagają nawet ćwiczenia w domu na przysmaki. Dopóki nie nauczy się chodzić na smyczy, nie mogę z nią iść na spacer poza posesję i sprawdzić, jak zachowuje się na ulicy i jak reaguje na różne rzeczy.



Posted

hop!, z tego wszystkiego zapomniałam przekazać Figu papierka ze szczepieniem Efi..
Czy mogłabyś proszę podać mi Twój dokładny adres na pw - razem z kodem pocztowym? Wysłałabym Ci dokument poleconym priorytetem tak, zebys we czwartek juz miała...:)

A Efi cudniutka:).. Wiem, ze ona właśnie zabawowa jest bardzo, natomiast mogło być tak, ze Pani Ewa chodziła z nią tylko do ogródka i stad nie wiedziałyśmy o tym problemie ze smyczką..:(.. A my ja w zasadzie nosiłyśmy tylko na raczkach :D

Posted

mysza 1 napisał(a):
To jak, na razie chyba jej nie ogłaszamy? Czekamy na postępy ze smyczą?

Też tak myslę, że trzeba oswoić ją ze smyczą i dopiero ogłosimy ;)

Posted

AniaB napisał(a):
hop!, z tego wszystkiego zapomniałam przekazać Figu papierka ze szczepieniem Efi..
Czy mogłabyś proszę podać mi Twój dokładny adres na pw - razem z kodem pocztowym? Wysłałabym Ci dokument poleconym priorytetem tak, zebys we czwartek juz miała...:)

A Efi cudniutka:).. Wiem, ze ona właśnie zabawowa jest bardzo, natomiast mogło być tak, ze Pani Ewa chodziła z nią tylko do ogródka i stad nie wiedziałyśmy o tym problemie ze smyczką..:(.. A my ja w zasadzie nosiłyśmy tylko na raczkach :D


Dobrze, podam. Dziękuję.

Efi jest delikatna, ale potrafi się rozbrykać. Tylko na początku jest trochę nieśmiała.

mysza 1 napisał(a):
To jak, na razie chyba jej nie ogłaszamy? Czekamy na postępy ze smyczą?


Nie wiem.

Królewna zrobiła parę kroczków na smyczy. Bardzo powoli to idzie, ale mam nadzieję, że w końcu się uda.

Posted

Królewna Efi szybko się nauczyła do czego służy tzw. "dołowisko"... ;)







Może ją jednak już ogłosić. Nie potrafię powiedzieć, czy i kiedy zacznie swobodnie poruszać się na smyczy i załatwiać. Ona raczej trzyma się opiekuna i zawołana przybiega, a nie ucieka, ale wiadomo, że może być różnie. Teoretycznie w każdej chwili może iść do nowego domu - pod warunkiem, że będzie to dom z ogrodem. Oczywiście będę z nią regularnie ćwiczyć. Tylko, że nawet, gdy przełamie się do chodzenia na smyczy po ogródku, który zna, to nie ma gwarancji, że jak wyjdziemy na zewnątrz będzie szła, czy załatwiała się.

Posted (edited)

Jak tam Efi? Zaklimatyzowała się? :)

Zastanawiam się nad tekstem do ogłoszeń, bo chyba nie ma na co czekać. Nie lubię pisać ale trudno ;)

Malutka drobna Efi szuka domu

Efi to malutka, ważąca około 6 kg sunia. Jest drobna i delikatna.
Typowa sunia nakolankowa i kanapowa :)
Doskonale dogaduje się z psami. Bardzo grzeczna i posłuszna.
Spokojnie zostaje sama w domu, nie niszczy i nie szczeka.
Jest nauczona czystości.
Efi jest młoda, ma około 2 lata, jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona.
Przebywa w domu tymczasowym.

Kontakt w sprawie adopcji:
tel. 507 443 597, email: i.puchalska@gmail.com

Może być? Zmienic coś?

Nie wiem czy ją ogłaszać na mazowieckie czy łodzkie. W łodzkim nie ma potem kto domów sprawdzać.
Chyba wolę mazowieckie.

Edited by mysza 1
Posted

mysza 1 napisał(a):
Jak tam Efi? Zaklimatyzowała się? :)

Zastanawiam się nad tekstem do ogłoszeń, bo chyba nie ma na co czekać. Nie lubię pisać ale trudno ;)

Malutka drobna Efi szuka domu

Efi to malutka, ważąca około 6 kg sunia. Jest drobna i delikatna.
Typowa sunia nakolankowa i kanapowa :)
Doskonale dogaduje się z psami. Bardzo grzeczna i posłuszna.
Spokojnie zostaje sama w domu, nie niszczy i szczeka.
Jest nauczona czystości.
Efi jest młoda, ma około 2 lata, jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona.
Przebywa w domu tymczasowym.

Kontakt w sprawie adopcji:
tel. 507 443 597, email: i.puchalska@gmail.com

Może być? Zmienic coś?

Nie wiem czy ją ogłaszać na mazowieckie czy łodzkie. W łodzkim nie ma potem kto domów sprawdzać.
Chyba wolę mazowieckie.

jak rozumieć "nie niszczy i szczeka"
nie niszczy i nie szczeka ? czy tylko nie niszy ale szczeka?

Posted

3 x napisał(a):
jak rozumieć "nie niszczy i szczeka"
nie niszczy i nie szczeka ? czy tylko nie niszy ale szczeka?

Spokojnie zostaje sama w domu i wtedy nie niszczy i nie szczeka.
Się literki czepia ;)

Posted

mysza 1 napisał(a):
Spokojnie zostaje sama w domu i wtedy nie niszczy i nie szczeka.
Się literki czepia ;)


Nie niszczy i nie szczeka. Za to wyje i płacze. ;) Nie lubi być sama - towarzystwo innego psa nie pomaga.

Mam rewelacyjne wieści! Już byłam zdruzgotana brakiem większych postępów u Efi (mam na myśli zaakceptowanie chodzenia na smyczy). Dzisiaj postanowiłam z nią wyjść poza posesję, żeby sprawdzić jak reaguje na świat zewnętrzny. Oprócz obroży założyłam jej szelki i dopięłam smycz automatyczną. Postawiona na chodniku stała jak wryta. Wzięłam ją na ręce i tak sobie wędrowałyśmy po ulicach. Co jakiś czas stawiałam ją na chodniku i sprawdzałam, czy się ruszy. W końcu się odważyła i zaczęła nieśmiało iść! Potem już normalnie. Do domu wróciłyśmy obydwie pieszo. Efi nawet zrobiła siku. Tylko czasami się zacinała i kładła albo chciała na ręce. Ogólnie na ulicy zachowuje się przyzwoicie. Gdy się wystraszy, biegnie do mnie i swoim zwyczajem chce na ręce. ;)

Posted

to rewelacja!! Czyli co, ona umiała chodzić na smyczy tylko sie bała? A moze jednak przebieranie nóżkami jest bardziej męczące niż siedzenie na raczkach..:evil_lol:.
Gorzej z tym płaczem w domu. Ja jak ja wiozłam sama ten kawałek do elaja to ona tak skomliła - ćwierkała na tylnym siedzeniu. Dopiero jak elaja sie dosiadła i wzięła ja na kolana to wszystko sie uspokoiło..Ona bardzo pragnie być cały czas z człowiekiem..

Mam nadzieje, ze jej to minie, chociaż akurat w przypadku tak małego pieska to moze nie byc az takie strasznie uciazliwe, bo mozna go zawsze zabrać z soba w torbie:lol:

Posted

hop! napisał(a):
Nie niszczy i nie szczeka. Za to wyje i płacze. ;) Nie lubi być sama - towarzystwo innego psa nie pomaga.

Mam rewelacyjne wieści! Już byłam zdruzgotana brakiem większych postępów u Efi (mam na myśli zaakceptowanie chodzenia na smyczy). Dzisiaj postanowiłam z nią wyjść poza posesję, żeby sprawdzić jak reaguje na świat zewnętrzny. Oprócz obroży założyłam jej szelki i dopięłam smycz automatyczną. Postawiona na chodniku stała jak wryta. Wzięłam ją na ręce i tak sobie wędrowałyśmy po ulicach. Co jakiś czas stawiałam ją na chodniku i sprawdzałam, czy się ruszy. W końcu się odważyła i zaczęła nieśmiało iść! Potem już normalnie. Do domu wróciłyśmy obydwie pieszo. Efi nawet zrobiła siku. Tylko czasami się zacinała i kładła albo chciała na ręce. Ogólnie na ulicy zachowuje się przyzwoicie. Gdy się wystraszy, biegnie do mnie i swoim zwyczajem chce na ręce. ;)


Kurde, to kiepsko, z tym wyciem... Ale nie niszczy i nie szczeka, to już coś ;)

Jestem dumna z Waszych postępów, dzięki :)

Posted

Ogłoszenia dla Efi ;)

http://tablica.pl/oferta/efi-malutka-sunia-wazy-6-kilo-adopcja-ID1UCP5.html

http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Efi-malutka-sunia-wazy-6-kilo-adopcja-W0QQAdIdZ435846641

http://www.morusek.pl/ogloszenie/138320/Efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo-adopcja/

http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/138320/Efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo-adopcja/

http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,65035,Lw==.html

http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo-adopcja,77877

http://alegratka.pl/zwierzeta/psy/

http://warszawa.naszemiasto.pl/

http://zoomia.pl/oferty/adopcje/oddam-psa/mieszaniec/efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo-adopcja-l35504.html?me=1

http://do-adopcji.pl/psy/osoby-prywatne/efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo-adopcja_i628

http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1814438292/warszawa-Efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo-adopcja.html

http://ogloszenia.wp.pl/Mieszaniec_nierasowy_9344,Efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo-adopcja,26044055.html?info64=R3JhdHVsYWNqZSEgVHdvamUgb2fFgm9zemVuaWUgem9zdGHFgm8gZG9kYW5lLiBPZ8WCb3N6ZW5pZSBixJlkemllIHdpZG9jem5lIHcgY2nEhWd1IGdvZHppbnku&vc=-1718645771

http://bezdomne.pl/97

http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=4574

http://www.olx.pl/zwierzeta-cat-312

http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo,-adopcja-id54350.html

http://warszawa.lento.pl/zwierzeta/psy.html

http://www.arena.pl/zwierzeta-2/

http://warszawa.kokosy.pl/zwierzaki/psy/

http://oglosili.pl/index.php?action=details&id=43986&method=jobs

http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/efi-malutka-mloda-sunia-wazy-6-kilo-adopcja-2209.htm

Posted

AniaB napisał(a):
to rewelacja!! Czyli co, ona umiała chodzić na smyczy tylko sie bała? A moze jednak przebieranie nóżkami jest bardziej męczące niż siedzenie na raczkach..:evil_lol:.
Gorzej z tym płaczem w domu. Ja jak ja wiozłam sama ten kawałek do elaja to ona tak skomliła - ćwierkała na tylnym siedzeniu. Dopiero jak elaja sie dosiadła i wzięła ja na kolana to wszystko sie uspokoiło..Ona bardzo pragnie być cały czas z człowiekiem..

Mam nadzieje, ze jej to minie, chociaż akurat w przypadku tak małego pieska to moze nie byc az takie strasznie uciazliwe, bo mozna go zawsze zabrać z soba w torbie:lol:


Nie mam pojęcia. W każdym razie zaczęła iść na smyczy automatycznej dopiętej do szelek. Zwykła, wisząca smycz już ją stresuje i smycz dopięta do obroży też się nie podoba. ;) Dobrze, że się przełamała. Czasowe niesienie na rękach nie jest kłopotliwe. :lol:

Może z płaczkami też będzie coraz lepiej. Jestem okrutna i bezlitosna - musi siedzieć po 2-3 godziny dziennie sama. Płaczki są, ale momenty ciszy też się zdarzają. ;)

Efi jest trochę histeryczna. Potrzebuje obecności człowieka i zainteresowania. Dobrze by było znaleźć jej dom, gdzie nie siedziałaby zbyt długo sama, bo źle to znosi.

Posted

Ziutka napisał(a):
Hop, jakie Ty robisz piękne fotki, do ogłoszeń jak z bajki :):):)

przyznaje:) zawsze sie na nie gapie;) i ogladam po kilka razy:)

mam nadzieje, ze nauczy sie w koncu zostawac sama, bo trudno jej bedzie znalezc dom, w ktorym ktos bedzie mogl spedzac z nia 24 godz. non-stop...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...