Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lemoniada napisał(a):
Wielka szkoda :( To może dziś? To wspaniałe psy, ktoś je musi w końcu pokochać...

Niestety, wciąż cisza. Ale to nic, nadejdzie przełom ;)

Muszę szukać domów tymczasowych, wtedy można pomagać większej ilości psów. Ja zwykle najpierw pomagam a potem myślę skąd wezmę kasę, mimo, że nie jestem fundacją a jedynie mam minigrupkę :) dwuosobową. Niektóre fundacje najpierw zbierają a potem ratują.

Biedny starszy Lando ma guza na skórze, który wygląda średnio. Jutro wizyta u weterynarza. Mam nadzieję, że to nic poważnego.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

[quote name='hop!']W tej chwili w Kozienicach jest biedny, stary bernardyn. Ola i Jola zbierają finanse na kojec. Potem będą musiały myśleć o kasie na jego karmę, leczenie... Czy mogłabyś wrzucić informacje o nim na swojej stronie? On zasługuje na pomoc jak każdy inny bezdomny pies.

http://img580.imageshack.us/img580/5266/yjvd.png

Link do wydarzenia - https://pl-pl.facebook.com/events/198247977011780/?ref=22

Niepotrzebnie pytałam - brak odpowiedzi, brak pomocy. Och! Ta współpraca dla dobra bezdomnych psów. ;)

Dziewczynom udało się uzbierać na kojec, a nawet troszkę więcej, więc Igor będzie uratowany. :multi:

[quote name='mysza 1']Muszę szukać domów tymczasowych, wtedy można pomagać większej ilości psów.

To na pewno dobre rozwiązanie, ale nie w przypadku każdego psa. Bywają psy bardzo kłopotliwe i trudne. Można się czasami rozczarować i stanąć pod murem - tak było z DT dla Ediego.

Edited by hop!
Posted

Lando już po badaniach. Guzek nie wygląda dobrze i najprawdopodobniej trzeba go będzie usunąć w narkozie. Na razie dostał maść.

Badania krwi, łącznie z profilem tarczycowym, wyszły dobrze :). Cieszę się, bo to nie jest młody pies.

Fajnie się odnalazł w DT, na obcych reaguje strachem ale jest bardzo łagodny, można go nawet wziąć na ręce. Jeszcze trochę i się ośmieli ;)

Posted

Dziewczyny, zadzwonił do mnie wczoraj Pan z Lublina, miał sunie mieszanke boksera z amstaffem. Ponieważ psinka odeszła poszukuje średniej suni (koniecznie suni, bo jak powiedział - jego znajomi mają głównie sunki). Nie musi być podobna do poprzedniej, generalnie musi spełnic dwa warunki: ma być sredniakiem - waga ca 30 - 35 kg oraz - co wazniejsze - musi byc zsocjalizowana z ludźmi i sukami. Mam telefon do Pana oraz mail, moge podać - pan brzmiał fajnie, wizyta pa oraz umowa jest dla niego czyms oczywistym., Pan mieszka w kamienicy, pracuje od 8 - 14. W szkole..
Macie taką sunie? Moja Finka juz na szczeście w DS (bo o nia Pan dzwonił), a my nie mamy nic sredniego, poza tym to jednak kawałek od nas..

Posted

[quote name='AniaB']Dziewczyny, zadzwonił do mnie wczoraj Pan z Lublina, miał sunie mieszanke boksera z amstaffem. Ponieważ psinka odeszła poszukuje średniej suni (koniecznie suni, bo jak powiedział - jego znajomi mają głównie sunki). Nie musi być podobna do poprzedniej, generalnie musi spełnic dwa warunki: ma być sredniakiem - waga ca 30 - 35 kg oraz - co wazniejsze - musi byc zsocjalizowana z ludźmi i sukami. Mam telefon do Pana oraz mail, moge podać - pan brzmiał fajnie, wizyta pa oraz umowa jest dla niego czyms oczywistym., Pan mieszka w kamienicy, pracuje od 8 - 14. W szkole..
Macie taką sunie? Moja Finka juz na szczeście w DS (bo o nia Pan dzwonił), a my nie mamy nic sredniego, poza tym to jednak kawałek od nas..
Aniu, na pewno coś znajdę, wyślesz mi namiary na i.puchalska@gmail.com ? Dzięki :)

Posted

[quote name='Lemoniada']Trzymam kciuki! Mysza, przedstaw panu Pestkę, może się spodoba? To taka urocza suńka :)[/QUOTE]
Spróbuję ;) Słodka, słodka, tak skacze jakby miała sprężyny w pupie i okropnie drapie :) Jak się dobiorą z Murką, jest szaleństwo :)

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='mysza 1']Proszę o kciuki za nadchodzące adopcje ;) Foks, co zostało ujawnione na wątku hotelowym i niespodzianka ;)[/QUOTE]

Fok?
t6en łobuziak?
zarąbiście :multi::multi::multi:

Posted (edited)

[quote name='3 x']Fok?
t6en łobuziak?
zarąbiście :multi::multi::multi:
Ten sam ;) Wszystko przebiegło dobrze, Foksa do Warszawy przywiozła malvaa, za co bardzo dziękuję :) Foksik dostał też na wynos karmę od hop!, za co dziękuję.
Trochę był biedak skołowany, najpierw chciał iść z malvaą, nie chciał wsiąść do mojego samochodu ale w samochodzie już siedział bardzo spokojnie. W ogóle był niezwykle spokojny, na pewno na skutek stresu.
W nowym domu obwąchał najpierw podwórko a potem stanął pod drzwiami i czekał kiedy zostanie wpuszczony :) Tutaj również odbyło się obwąchanie a potem zapoznanie z ludźmi. Potem usiadł zadowolony na kanapie i był z siebie bardzo dumny :)
A na końcu Foksik poznał psa rezydenta, zareagowali na siebie bardzo pozytywnie, po obwąchaniu rozpoczęło się ganianie i naprzemienne obsikiwanie krzaczków :)
Zapowiada się dobrze, Pani wie o numerach Foksika i nie zraża się tym zupełnie. Nie bierze pod uwagę zwrotu ale wiadomo jak jest, wszyscy tak mówią. Proszę o kciuki.
Zapomniałam, nowy dom Foksia to rodzina Goździka, którego wyadoptowałam jakiś czas temu, niektórzy mogą pamiętać ;)

Foksik zamieszkał w domu z ogrodem, z drugim psem, 2 kotami no i ludźmi :) w tym 14-latkiem, który bardzo był przejęty nowym domownikiem :)




Edited by mysza 1
Posted

[quote name='mysza 1']Ten sam ;) Wszystko przebiegło dobrze, Foksa do Warszawy przywiozła malvaa, za co bardzo dziękuję :) Foksik dostał też na wynos karmę od hop!, za co dziękuję.
Trochę był biedak skołowany, najpierw chciał iść z malvaą, nie chciał wsiąść do mojego samochodu ale w samochodzie już siedział bardzo spokojnie. W ogóle był niezwykle spokojny, na pewno na skutek stresu.
W nowym domu obwąchał najpierw podwórko a potem stanął pod drzwiami i czekał kiedy zostanie wpuszczony :) Tutaj również odbyło się obwąchanie a potem zapoznanie z ludźmi. Potem usiadł zadowolony na kanapie i był z siebie bardzo dumny :)
A na końcu Foksik poznał psa rezydenta, zareagowali na siebie bardzo pozytywnie, po obwąchaniu rozpoczęło się ganianie i naprzemienne obsikiwanie krzaczków :)
Zapowiada się dobrze, Pani wie o numerach Foksika i nie zraża się tym zupełnie. Nie bierze pod uwagę zwrotu ale wiadomo jak jest, wszyscy tak mówią. Proszę o kciuki.
Zapomniałam, nowy dom Foksia to rodzina Goździka, którego wyadoptowałam jakiś czas temu, niektórzy mogą pamiętać ;)
pamiętam(y) :multi:
o ile to ten nieduzy bezowy/rudy? ;:evil_lol:

Posted

[quote name='3 x']pamiętam(y) :multi:
o ile to ten nieduzy bezowy/rudy? ;:evil_lol:[/QUOTE]
Ten sam ;) połamaniec biedny i jeszcze wnętr. Miał jechać do schronu pod Kutno ale nie pojechał ;)

Posted

Noc przebiegła spokojnie :) Foksik spał w łóżku ze swoim nowym 14-letnim kumplem ;), a od rana psiaki ganiały, bardzo się polubili. Teraz wszyscy zamierzają spędzić dzień w ogródku więc Foksik będzie miał okazję się wyszaleć ;)

Aniu, drugi pies nawet nie poszedł jeszcze do domu, jak pójdzie to napiszę.

Posted

[quote name='mysza 1']Noc przebiegła spokojnie :) Foksik spał w łóżku ze swoim nowym 14-letnim kumplem ;), a od rana psiaki ganiały, bardzo się polubili. Teraz wszyscy zamierzają spędzić dzień w ogródku więc Foksik będzie miał okazję się wyszaleć ;)

Aniu, drugi pies nawet nie poszedł jeszcze do domu, jak pójdzie to napiszę.[/QUOTE]

Nic nie zbroił? Nie nasikał? Cud w nowym domu. ;) Super! Oby tak dalej! :lol:

Posted

Kciuków nie puszczamy a nawet mocniej trzymamy, proszę ;)

Goździk taka ruda chuda biedna straszna, u ronji był, bardzo kochany, taki typ Lolka tylko mniejszy.

Oby wszystko było dobrze, ostatnio niezbyt dobre czasy były :(

Posted

Foksik - fajnie, ze w domu:)
Z tym sikaniem to jest bardzo dziwna sprawa - czesto - naprawde czesto - zdarza sie, ze psiak sikający w DT, nie ma kłopotu z zachowaniem czystosci w domu stałym. Moze to różnorodnosć zapachów w DT prowokuje do sikania? W każdym razie u nas było kilka takich egzemplarzy - sikaczy, którzy w nowych domach okazali sie pod tym wzgledem bardzo zdyscyplinowani:)..
Foksiku badź szczesliwy, psiaku:)

Posted

[quote name='AniaB']Foksik - fajnie, ze w domu:)
Z tym sikaniem to jest bardzo dziwna sprawa - czesto - naprawde czesto - zdarza sie, ze psiak sikający w DT, nie ma kłopotu z zachowaniem czystosci w domu stałym. Moze to różnorodnosć zapachów w DT prowokuje do sikania? W każdym razie u nas było kilka takich egzemplarzy - sikaczy, którzy w nowych domach okazali sie pod tym wzgledem bardzo zdyscyplinowani:)..
Foksiku badź szczesliwy, psiaku:)[/QUOTE]
Powiem szczerze, że wątpię aby nie zdarzyły mu się wpadki ;) w nowym domu ale Pani uprzedzona i nie ma z tym kłopotu (na razie przynajmniej ;))
[quote name='mala_czarna']Mysza, a gdzie wypatrzyli Foksika??[/QUOTE]
To jest rodzina Goździka, przypuszczam, że w mailu, którego wysłałam jakiś czas temu szukając domów dla moich podopiecznych. Wysłałam do znajomych, podałam tez link do ogłoszenia na tablicy.pl i potem przyszła odpowiedź właśnie na tablicy.pl

jeszcze jeden psiak znalazł dom, miałam adopcję w sobote a potem w niedzielę. nie zgadniecie kto :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...