Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mala_czarna']O kurcze, nie wiedziałam, bardzo mi przykro :(
Jedyne pocieszenie, że chociaż nie samotnie, nie w hotelu, tylko u siebie[/QUOTE]
To prawda.

  • 3 weeks later...
  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale ostatnio ciężkie czasy :( nie ma adopcji a dzisiaj zadzwoniła żona właściciela Barsy (beagelki), że jej pan umarł :( a ona musi ją zwrócić :( wyprowadza się z domu w Komorowie do mieszkania, pracuje kilkanaście godzin a Barsa tyle nie wytrzyma. Mam dość :(

Posted

mysza 1 napisał(a):
Ale ostatnio ciężkie czasy :( nie ma adopcji a dzisiaj zadzwoniła żona właściciela Barsy (beagelki), że jej pan umarł :( a ona musi ją zwrócić :( wyprowadza się z domu w Komorowie do mieszkania, pracuje kilkanaście godzin a Barsa tyle nie wytrzyma. Mam dość :(


Kiepsko...

Posted

Naprawdę porażka, wykupiłam tyle pakietów, wszystkie ogłoszone, jeszcze kilka czeka, wyróżniam gumtree, tablicę, psy mają ładne zdjęcia, chyba ktoś mnie przeklął :( I jeszcze takie rzeczy.
Barsa była szczęsliwa, została nazwana Baśką, miała pana, który pracował w domu, ogród a teraz :(

Posted

Nie będę polemizować na temat tego jak długo wytrzyma pies w domu bez załatwiania się, ale czy ta pani nie ma jakiejś innej alternatywy? Rodziny, znajomych? Kurcze, u mnie na osiedlu znajomi za drobną opłatą, pracujący 8 godzin dziennie, pomagają sąsiadce wyprowadzać jamniora. Może i tutaj jakoś da radę ten problem rozwiązać?

Posted

mala_czarna napisał(a):
Nie będę polemizować na temat tego jak długo wytrzyma pies w domu bez załatwiania się, ale czy ta pani nie ma jakiejś innej alternatywy? Rodziny, znajomych? Kurcze, u mnie na osiedlu znajomi za drobną opłatą, pracujący 8 godzin dziennie, pomagają sąsiadce wyprowadzać jamniora. Może i tutaj jakoś da radę ten problem rozwiązać?

Wiesz jak jest, nie wytłumaczę. Babka jest w szoku i już podjęła decyzję. nie chodzi o załatwianie a bardziej o to, że ona płacze za ludźmi, wyje i potrzebuje domu z ogrodem. No nic, może na fejsie znajdę jakieś DT.

Posted

Napisałam już na FB ale jeszcze tutaj dodam, że Baśka nie będzie musiała się tułać. Przyjaciel żony pana Michała zdecydował, że przygarnie Basię. Pan ma już 2 swoje psy, dom z ogrodem. To zaufana osoba bliska rodzinie zmarłego. Także dobrze się skończyło :)

Poza tym wreszcie trafiła się adopcja- Filip ma fajny dom :)

No i mam nowe myszowe nabytki, które nie są w żadnym hotelu :)

Posted

[quote name='mysza 1']Napisałam już na FB ale jeszcze tutaj dodam, że Baśka nie będzie musiała się tułać. Przyjaciel żony pana Michała zdecydował, że przygarnie Basię. Pan ma już 2 swoje psy, dom z ogrodem. To zaufana osoba bliska rodzinie zmarłego. Także dobrze się skończyło :)

Poza tym wreszcie trafiła się adopcja- Filip ma fajny dom :)

No i mam nowe myszowe nabytki, które nie są w żadnym hotelu :)
chcesz nam coś więcej napisać i pokazać? :)

Posted

Doczytałam o Barsie, strasznie przykro z powodu śmierci właściciela :( Ale dobrze, że choć sunia nie będzie musiała się tułać.

Filipek ma domek??? Hurraaaaaa!!!:multi:

Czekam na prezentację nowych tymczasów myszy ;)

Posted

Tak, Filipek ma domek :) Pani Ania wypatrzyła go na FB. Mieszka w Warszawie.

To prezentuję ;)

Lando, przestraszony starszy psiak z przytuliska w Kozienicach. Był zagrożony wyjazdem do Radys. W zasadzie to było mi wszystko jedno, którego psiaka wezmę spośród trzech typowanych do wyjazdu, dziewczyny (Ola i Jola) bywające w kozienickim przytulisku i szukające domów dla tych psów zdecydowały, że to będzie Lando. Warunki domowe, psiak i 3 koty do towarzystwa. Tymczas płatny ale teraz cięzko znależć darmowy. Niedrogo, 200 zł.
Lando jeszcze w przytulisku


Smutna suczka znaleziona w Izabelinie k. Warszawy, miała jechać do schroniska w Kotliskach.
Ma darmowy tymczas w okolicy Łodzi. Tylko karmę kupuję. Tymczasowi opiekunowie dali jej na imię Toto.
Jest spora, młoda, bardzo mądra i grzeczna :)

Posted

mala_czarna napisał(a):
Zawsze gubiłam się w ilości psiaków, które są pod opieką myszy, ale teraz to kompletnie straciłam rachubę :)
Mysza, bez dwóch zdań, a nawet i z dwoma, jesteś wielka!! :)

Wielka i niesamowita! :)
Nowe psiaki cudowne, Lando szczególnie... Teraz tylko adopcji i hojnych darczyńców do szczęścia potrzeba :)

Posted

Dziękuję Wam za miłe słowa :) fajnie czasem je usłyszeć :) Po prostu czasami muszę, jak zacznę wyobrażać sobie jak trafiają do schronu, zwłaszcza takie starsze, przestraszone to nie mogę przestać o nich myśleć.
Fajnie, że na FB udaje się znaleźć domy tymczasowe, ogłaszam tam też psy z przytuliska w Kozienicach właśnie po to, żeby im pomóc. Dzisiaj dowiedziałam się, że mały 10 kg Boruś ma DT, właśnie dzięki ogłoszeniu na naszej tablicy. Fajowo, bo nie wyobrażam go sobie w schronie :(
Mam nadzieję, że to wypali, bo czasami ludzie oferują a potem nic z tego nie wychodzi.
No i ludzie na FB pomagają, bez tego w życiu bym nie udźwignęła takich tysięcy. A tak jakoś idzie, trzeba prosić ale najważniejsze, że ludzie pomagają. :)

Sporo mam psów teraz:
staruszek Kubuś
Lando
Toto
Tosia
Foks
Tedi
Fortuna
Pestka
Murka
Alik
Daga-Milka
Lisiczka
Sisi
Pola
Lolek

Do domu pojechał Filip.
Kupuję też karmę kilku innym ;)

Chyba nie zapomniałam o żadnym... nie wiem. :)

Posted

mysza 1 napisał(a):
Chyba nie zapomniałam o żadnym... nie wiem. :)

Chyba nie :)

Wszystkie psiaki kochane i cudne, tylko coś się zasiedziały, musisz w końcu przewietrzyć magazyny ;) Trzymam kciuki, żeby to właśnie dziś zadzwonił TEN Człowiek po choć jednego z nich :)

Posted

No no... dla mnie liczba nie do ogarnięcia:-) Mamy z Elą 2 sunie w DT (Oli i Fionkę), do tego mam Kulę u bezdomnych i Kajusia u Marty i wydaje mi się, że to dużo...
Na szczęście są takie szalone osoby jak Mysza i dzięki temu świat jest piękniejszy dla wielu ogonków:-)

Posted

Lemoniada, nie zadzwonił :( nikt :( chociaż i tak byłam poza zasięgiem akurat wczoraj i dzisiaj do tej pory. Kupiłam na bazarku sporo pakietów ogłoszeniowych, część zrobiona już jakiś czas temu ale nie przełożyło się na zainteresowanie adopcjami :(

Dużo lepiej idzie znajdowanie domów dla psów z przytuliska, kilka dni temu BDT dla Borusia, teraz DS dla Sari. A te siedzą jak zaklęte.

Najgorsze jest zbieranie kasy, przy tylu psach muszę zebrać straszne tysiące, to mnie najbardziej stresuje. Mało jest BDT. Ciągłe proszenie o kasę też nie jest miłe ale jak tu nie prosić...

Posted

[quote name='Lemoniada']Chyba nie :)

Wszystkie psiaki kochane i cudne, tylko coś się zasiedziały, musisz w końcu przewietrzyć magazyny ;) Trzymam kciuki, żeby to właśnie dziś zadzwonił TEN Człowiek po choć jednego z nich :)

U mnie są aktualnie cztery psy - Foksik, Tedi, Tosia, Fortuna. Foksik załatwia się w domu (mniej, niż wcześniej, ale się załatwia), jest wyjątkowo żywiołowy i zwariowany. Zdarzało mu się niektórych łapać zębami. Tedi - fajny psiak, ale nie potrafi się odnaleźć w towarzystwie innych psów. Gdy się denerwuje, udziela się dźwiękowo i psuje - niszczy drzwi, ściany, przedmioty... Tosia nie znosi obcych, ostro obszczekuje i próbuje ugryźć. Fortuna jest lękliwa, kradnie jedzenie i psuje drobne przedmioty. Teoretycznie Foksik miał szybko znaleźć dom. Zresztą Tosia też. A tu guzik z pętelką.

[quote name='mysza 1']Lemoniada, nie zadzwonił :( nikt :( chociaż i tak byłam poza zasięgiem akurat wczoraj i dzisiaj do tej pory. Kupiłam na bazarku sporo pakietów ogłoszeniowych, część zrobiona już jakiś czas temu ale nie przełożyło się na zainteresowanie adopcjami :(

Dużo lepiej idzie znajdowanie domów dla psów z przytuliska, kilka dni temu BDT dla Borusia, teraz DS dla Sari. A te siedzą jak zaklęte.

Najgorsze jest zbieranie kasy, przy tylu psach muszę zebrać straszne tysiące, to mnie najbardziej stresuje. Mało jest BDT. Ciągłe proszenie o kasę też nie jest miłe ale jak tu nie prosić...

Zauważyłam, że jakoś łatwiej znajdować domy dla psów ze schronisk (zwłaszcza tych niedużych i młodszych), niż dla tych hotelowych, czy z DT.

W tej chwili w Kozienicach jest biedny, stary bernardyn. Ola i Jola zbierają finanse na kojec. Potem będą musiały myśleć o kasie na jego karmę, leczenie... Czy mogłabyś wrzucić informacje o nim na swojej stronie? On zasługuje na pomoc jak każdy inny bezdomny pies.



Link do wydarzenia - https://pl-pl.facebook.com/events/198247977011780/?ref=22

Posted

mysza 1 napisał(a):
Lemoniada, nie zadzwonił :( nikt :( chociaż i tak byłam poza zasięgiem akurat wczoraj i dzisiaj do tej pory. Kupiłam na bazarku sporo pakietów ogłoszeniowych, część zrobiona już jakiś czas temu ale nie przełożyło się na zainteresowanie adopcjami :(

Wielka szkoda :( To może dziś? To wspaniałe psy, ktoś je musi w końcu pokochać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...