Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mysza 1 napisał(a):
Znacie może kogoś kto mieszka we Włochach? Chodzi o sprawdzenie domu dla dziewczyn z innego regionu Polski.


dorcia44
bea100 chyba tez albo jakiś taki podobny nick

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mysza 1 napisał(a):
Dzięki :) widzę, że sesja była dłuuuga ;) nawet chrupka została na języku i nie przeszkadza w biadoleniu ;)

długa, ale większość zdjęć do śmieci:)
Murka też na zdjęciach powychodziła średnio. w rzeczywistości jest ładniejsza:) dużo ładniejsza








fruwająca:)

Posted

Murka ma bardzo oryginalne umaszczenie, ładną psicę wypatrzyłaś, mysza :)
A Czarnuszka i Pestka są super, niepozorne, urocze i delikatne, gdyby jeszcze ważyły tak około 20-30kg, to już w ogóle byłyby w moim typie :)

Posted

Dzięki, naprawdę jest z czego wybierać :)

Najlepsza jest banda szpiczastych uszek, dobrały się ;)

Lemoniada, wzięłam Murkę, bo na zdjęciu schroniska wyglądała jak tysiąc nieszczęść. Chuda, smutna, cień psa.
A tu taka niespodzianka, wielka i wesoła wariatka przyjechała :)

Rozmawiałam dzisiaj z domem Didi- wszystko jest w najlepszym porządku, Didi grzeczna i nie ma z nią kłopotów. Chodzą na długie spacery, żeby się wybiegała i jest zadowolona. Słucha się, jest super. :)

Z Panią Kropcia też dzisiaj rozmawiałam, zresztą już kilka razy do siebie dzwoniłyśmy, bo Pani bardzo miła i lubi opowiadac o wyczynach Kropka. ;) Kropcik przemiły i cudny, śmieszny, zachwycający, kochany :) Byli u weterynarza na przycięciu pazurków- Kropcik wg weta zdrowiutki, wszystko super. Tylko chipa nie znaleźli... Dziwne, bo na własne oczy widziałam jak miał wszczepianego a potem sprawdzali czy jest ok i było. Może się gdzieś schował ;) Następnym razem znowu mają sprawdzić.

Posted

ronja napisał(a):
a u Wióra jak?

Doskonale :) Jest bardzo grzeczny, śpi spokojnie w nocy, ładnie się odnalazł. Troszkę się bał na początku wejść do windy ale już się nie boi.
Ma apetyt ogromny, spacery w porządku, wydaje się, że wszystko super ;) Pani w domu więc nie narzeka na brak towarzystwa :) Fajnie.

Posted

mysza 1 napisał(a):
Doskonale :) Jest bardzo grzeczny, śpi spokojnie w nocy, ładnie się odnalazł. Troszkę się bał na początku wejść do windy ale już się nie boi.
Ma apetyt ogromny, spacery w porządku, wydaje się, że wszystko super ;) Pani w domu więc nie narzeka na brak towarzystwa :) Fajnie.

cieszę się. lubiliśmy go bardzo:)

Posted

mysza 1 napisał(a):
. Tylko chipa nie znaleźli... Dziwne, bo na własne oczy widziałam jak miał wszczepianego a potem sprawdzali czy jest ok i było. Może się gdzieś schował ;) .

Mojemu Koksowi tez przepadł . A miał napewno, do paszportu wpisany nawet. A po 3 latach - nie ma. :shake:

Posted

Chipy "wędrują". U mojej Joko znaleźli bliżej tyłka. Chciałam jej to dziadostwo usunąć przy okazji sterylki, ale wetka mi odradziła. Jestem przeciwniczką chipowania. Niby to jest bezpieczne, ale zawsze jest to ciało obce. Wolę tradycyjną obrożę z adresówką i pilnowanie jak oka w głowie. ;)

Posted

Milka wczoraj miała sterylkę. Wszystko jest ok. Koszt to 250zł. Faktury jeszcze nie wystawili.
Do sterylki przygotowuje się też Pestka. Miała wczoraj pobraną krew. Koszt 60zł

Posted

hop! napisał(a):
Chipy "wędrują". U mojej Joko znaleźli bliżej tyłka. Chciałam jej to dziadostwo usunąć przy okazji sterylki, ale wetka mi odradziła. Jestem przeciwniczką chipowania. Niby to jest bezpieczne, ale zawsze jest to ciało obce. Wolę tradycyjną obrożę z adresówką i pilnowanie jak oka w głowie. ;)

A ja nie ufam ludziom i dlatego wolę chipować. Ludzie dużo mówią a potem i tak robią po swojemu. Tragedia z nimi, obiecują a potem swoje ;)
ronja napisał(a):
Milka wczoraj miała sterylkę. Wszystko jest ok. Koszt to 250zł. Faktury jeszcze nie wystawili.
Do sterylki przygotowuje się też Pestka. Miała wczoraj pobraną krew. Koszt 60zł

Dzięki, poproszę foty pociętej ;)

Posted

ania shirley napisał(a):
Mojemu Koksowi tez przepadł . A miał napewno, do paszportu wpisany nawet. A po 3 latach - nie ma. :shake:


Niedawno znalazłam psiaka, którego zawiozłam od razu do lecznicy na sprawdzenie czipa. Koniec końców okazało się, że go nie miał, ale wetka szukając go sprawdziła dokładnie całego psiaka mówiąc, że czip potrafi się przemieścić.

Fajnie, że tyle udanych adopcji masz ostatnio Mysza:-)

Posted

mysza 1 napisał(a):


Dzięki, poproszę foty pociętej ;)

postaram się:p

Murka i Pestka chyba już załapały, że nie sika się w domu:multi:
Z Nelą jest ciut lepiej. Nadal siku robi tylko raz dziennie, kupę dwa. Wizyta u weta jej raczej nie ominie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...