Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 774
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem po kilku telefonach od pani Marty i od pani zainteresowanej Melą.

pani Marta zadzwoniuła do mnie zaraz po wizycie pani Renaty. mela zachowała się jak gwiazda - weszła na wersalke - połozyła puszczek na kolanach pani Mary, polizała po rece i przyjęcła smakołyk.:loveu: Pani Marta naucyła ja prawie podawania łapek do wycierania. Pani renata była zachwycona. została poinformowana o wadach meli - jesj bojaźliwośc i chec ucieczki na spacerze.
Potem telefon od pani Renaty - jest zachwycona mela ale decyzja nalezy do mnie bo Mela bedzie sama w domu do godz. 16 bo pani Renata jak wiekszośc ludzi pracuje a mieskzka sama. I co o tym mylslicie....?:cool3:

PANI MARTA POWIEDZIŁA MI, ŻE MELA PIERWSZY RAZ ZASZCZEKAŁA!!!
JA NIE SŁYSZAŁAM JEJ SZCZEKU MIMO, ZE BYŁA U MNIE 4 TYG.:shake:

Posted

Trudna decyzja - trochę mało danych...
Czy poza zachwytem uroczą sunią, pani ma pełną świadomość tego, że przynajmniej na początku będzie to psiak "specjalnej" troski i wynikających z tego obowiązków i trudności? I jest w stanie temu podołać? I chce się z tym zmierzyć? I nie odda jej jeśli będzie pod górkę na początku? Miała kiedys pieska?

Posted

Pani Marta (a mam do niej zaufanie) stwierdziła, że pani Renata zrobila doskonałe wrażenie. została uswiadomiona" co do wszystkich zagrozeń i problemów adopcyjnych. Pani renata miała kiedys psa (gdy mieszkała z rodzicami) ale pies odszedł ze starości.

Posted

wiem to po sobie że takie babeczki są najczęściej zakochane w swoich piesiach Meli nic złego nie będzie jak zostanie w domku 8 godz jak każdy pies będzie spać, Meluni potrzebny właśnie ktoś taki to będzie tylko jej pani i napewno będzie miała dużo cierpliwości i Melunia spokojnie nauczy sie wszystkiego

Posted

ja wczoraj odebrałam od Fony kolorowy plakacik Meli zeby powiesic go w sklepiku u Iwony na tablicy adopcji.....a tu juz taka niespodzianka :multi: ...no to nie wieszamy.....i trzymamy kciuki..

Posted

To bliska znajoma mojej koleżanki ( Dałam plakacik zrobiony przez Puchatka),też ją znam i jest to bardzo ciepła , pogodna , rozsądna pani , działająca od zawsze na rzecz ochrony przyrody, miała psy, ostatnio musiała uśpić starszego i schorowanego swojego psiaka....

Posted

figa :loveu: to jakby cos nie "wypaliło" to jest szansa na inny domek! super.

a jak Mela pojdzie do pani renaty to na dogo sa prawie identyczne dwa psiaki... co ty na to?:cool3:

Posted

Figa Bez Maku napisał(a):
Co ja na to to mało istotne:cool3: :diabloti: Ważne co na to potencjalny domek:lol:
Pani ( ta moja znajoma) nie tyle zainteresowała się wyglądem Meli co po prostu chce pomóc.


Noooo, chyba takiej Pani Mela potrzebuje...
Chcącej pomóc zwierzakowi (nie wspominając o ogrodzie)...
No to iwop będzie miała nowy kłopot - najpierw nie było domku, teraz są potencjalnie aż dwa.

Posted

no niezupełnie... bo ta pani z ogródkiem jest niepełnosprawna i w sumie to taki strachliwy pies nie jest dla niej...

wiec tak naprawde to tylko pani Renata z krakowa chce adoptowac Melę.

Posted

Jeśli jest więcej chetnych na Melę to mamy taką suczkę - kropka w kropkę Mela, tylko ma białą krawatkę. Jest bardzo dobrze zsocjalizowana - przyjazna do ludzi i innych zwierząt, posłuszna, czysta, łagoda. Przechowuje się u Państwa Kaweckich pod Krakowem (łącznie maja na przechowniau 9 psów, jest im bardzo ciężko). Ich numer: 512-650-470 Najlepszy były dom w Krakowie lub okolicach.

Posted

frotka z tymi chetnymi to wiesz jak jest - pytaja a potem nic. albo deklaruja cheć pomocy a potem tez nic. :(

Pani renata jest juz umowiona na adopcje Meli. Czekamy na sfinalizowanie.

Posted

Dzisiaj o godzinie 15 pani Renata zabiera Mele z dt. Bedę musiała prosic, żeby ktos z dogo z Krakowa w wolnej chwili podpisał z pania renata umowe adopcyjną. pani renata zostawi pani Marcie swoje dane... Albo podpisze korespondencyjnie...

Trzymajcie kciuki, proszę.:oops:

Posted

Ogromnie się cieszymy, sćiskamy kciuki za Melę i p. Renatę.
Mamy nadzieję, że psina znalazła właśnie swoje miejsce na ziemi, gdzie czękają ja juz tylko dobre chwile...

iwop napisał(a):
Dzisiaj o godzinie 15 pani Renata zabiera Mele z dt. Bedę musiała prosic, żeby ktos z dogo z Krakowa w wolnej chwili podpisał z pania renata umowe adopcyjną. pani renata zostawi pani Marcie swoje dane... Albo podpisze korespondencyjnie...

Trzymajcie kciuki, proszę.:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...