Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 774
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iwop naprawde taki hotelik to calkiem dobre wyjscie awaryjne.Jesli to cię jakos pocieszy to dobermanka Kora-sunia ktora wracla 3 razy do schroniska w łodzi, zostala przez nadziję dobermana zabrana w koncu do hoteliku.I okazalo się, ze wrecz cieszyla sie jak tam wracala ze spacerów.a jak by jej bylo xle to by sie nie cieszyla, prawda?

ale na razie Mela ma opiekę i za to trzymamy kciuki zeby juz nie wywijala numerow

Posted

Podejrzewam, ze Mela długo bedzie musiała chodzic na ciasnej smyczy zanim przyzwyczai sie , ze jej nic nie grozi. Ona musiała codzień uciekac gdy pojawiał sie jej p"pan" wracała na noc jak juz spał... wiec jak tylko cos ja przestraszy to ucieka...:-(

Posted

iwop napisał(a):
Dziekuje wam wszystkim :)

Niestety po długim weekendzie bedę musiała prosic o wparcie na hotelik jeeli sie przedłuzy... :-(


Nie martw się. My pomożemy i inni napewno też. Nie damy zginąć suni.
kasia i krzysiek

Posted

nie mam czasu niestety przeczytac nawet tego co napisalyscie od 10 rano ;)
raniutko dzownila do mnie tymczasowa pani meli, potem Jola, kolezanka Iwop, nie wiem na ile jest info na watku ale trzymam reke na pulsie, mam nadzieje ze suce nie spadnie wlos z glowy.
tylko spokoj nas moze ratowac, nie chce slyszec o zadnym płaczu ani innej histerii :)
dobrze bedzie ciotki, postaram sie pomoc na ile dam rade, tylko dzwoncie bo przez ilosc psow ja nie mam szans czytac dogo, po prostu wysiadam

spoko, spokoj i jeszcze raz spokoj, jeszcze nie mam planu jak to ogarnac ale mam wrodzony optymizm ;)

Posted

Pewnie to mało istotne w całej sprawie ale ponieważ nie chciałabym aby na Melę padały brzydkie podejrzenia to napisze co mi przyszło do głowy w związku z tym "przewróceniem pana" przez Melę... Myślę ,że pan wypuścił smycz z ręki a Mela chciała dac drapaka, wtedy pan przydepnął ( lub chciał przydepnąć ) smycz i nie utrzymał równowagi jak go szarpnęło...Tak więc Mela nie jest "przewracaczem" ludzi:cool1: tylko strachajłą-drapałłą
Melcia trzymaj się ...ciotki pamiętają o Tobie..

Posted

Rozmawiałam przed chwila z pania z marta z DT. Wykonuja niesamowita pracę z Melą. Opracowali cały system odstresowywania jej - podwójna smycz, szelki, smakołyki i wychodza z nią co 1.5 godziny na krótki spacerek!!!
Widzieliście kiedys taki starający sie dom tymczasowy? bo ja nie... wczesniejsza reakcja pani byla spowodowana przerazeniem, że Mela ucieknie i zagubi sie a oni nie dadzą rady... oprócz konsultacji z kiwi przychodzi do nich znajomy "psiarz", który tez zajmuje sie Melą. Chyba lepiej trafic nie mogła:lol: To w domu kochany piesek - na dworze zamienia sie w przerazonego dzikusa:shake:

W dodatku dzwonila pani z aukcji allegro zainteresowana melą - jutro ma iść do pani Marty obejrzec dzikuskę.

trzymajcie kciuki.

Posted

iwop - ciesze sie, ze mała moze zostac jeszcze u panstwa..

ja cały czas w nich wierzyłam - nie chciałam sie jednakze wtrącać wam w wasze ustalenia..
wiem,zę kiwi juz rozmawiała z pania i w razie czego sunia pojedzie do hoteliku..
jesli by by ła koniecznośc pomocy pani i zagladania - to dajcie znać..jesli bede miała mozliwosc to chętnie pomoge..

Posted

Agnie Koty napisał(a):
Boże, jakby miała agorafobię. Trzymamy wszystko tj.kciuki, łapy, pazury..........

Trzymamy, trzymamy coraz mocniej. Mela musi miec domek najlepszy z najlepszych

Posted

pani dzisiaj do mnie dzwoniła, bardzo sie staraja, staram sie ich wspierac jak tylko sie da, suczka ma dwie adresowki, wychodza z nia czesto, to ciezka praca ale ile bedzie radosci jak beda efekty :)
sytuacja wydaje sie byc opanowana...

Posted

Dzisiaj Mele ma ogladac pani z Krakowa. Trzymajcie kciuki bo bardzo sie boje... żeby sie nie przerazila tą checią uciekania na dworze. w domu to inny pies:shake:

Posted

Trzymamy, trzymamy... właściwie tak naprawde problem z Meli uciekaniem sprowadza się NA RAZIE ( równocześnie z oddziczaniem rzecz jasna) do zaopatrzenia jej w bezpieczna "uprząż"...co by tu można wymyśleć :shake: Moja Fiśka przetestowała negatywnie 2 rodzaje szelek:shake: i chociaż nie ma skłonności do ucieczki to wiem ,że szelki sklepowe nie sa niezawodne:shake:

Posted

Najważniejsze, żebu ta pani miała doświadczenie z psami, żeby nie był tp jej pierwszy psiak.
No i żeby decyzja była ŚWIADOMA i ODPOWIEDZIALNA. Suczka ma taka a nie inna przeszłość i jest płochliwa, nieufna i potrzebuje bardzo dużo miłości, uwagi i cierpliwości.
Najgorsze, gdyby została wzięta nieodpowiedzilanie - na zasadzie jaka piękna i słodka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...