Akrum Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Alis nie wykazuje żadnych oznak, żeby ją bolało, wręcz na odwrót. Jest pełna energii, na spacerki chodzi chętnie. Quote
Pyrdka Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Brzusio na razie zostawimy w spokoju. Tylko łapuszki, karczek i dziubulek. Quote
Akrum Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Tak tak, brzusia tykać nie będziemy, ani kąpać też nie. Tylko ogolimy łapusie, bo piachy przynosi sporo, Pysio, żeby pięknie się w ogłoszeniach prezentowała, dupeczkę i grzbiet - jeśli będzie się dobrze czuła :) Między 18 a 19. Pójdę po piękną Alis :) Quote
Emma53 Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 Ranka bardzo brzydka! Byłam u weta i kazał przyjść jeszcze w poniedziałek po trzeci zastrzyk. Musiałam założyć kołnierz bo kubraczki ciągle były mokre. Alis też je rozrywała i lizała ranę. Teraz jak nie ma dostępu i muszę sama jej przemywać to widzę ile tego świństwa wycieka:shake:. Quote
Akrum Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Emma jest na działce, więc to może ja zdam relację :) Pojechałam po Alis i razem z Emma poszłyśmy do zaprzyjaźnionego salonu psiej pielęgnacji :) Alis szła z ogonkiem w dół, po drodze wszystko wąchała. W salonie posadzona na stół, wystraszyła się maszynki. Ale jakoś ją poskromiłyśmy i po godzinie ze stołu zsadzona została zupełnie inna psinka :) Wizualnie - piękna, z pędzelkiem na ogonku :) Wyszła mieszanka: tułów od sznaucera, a pyszczek o jamnika szorstkowłosego :) Nie wiecie, jaka ona jest teraz śliczna :) I co ciekawe - Alis stała się radośniejsza, zupełnie inny wyraz oczek, jak chodziła po salonie, to unosiła ogonek do góry :) Tak dumnie maszerowała, jakby ze zgolonym futerkiem odszedł cały smutek, a zagościła radość :) Kinga oczyściła rankę i zapryskała sreberkiem. Alis przeszła niesamowitą metamorfozę :) Poprosiłam Emmę, żeby dzisiaj na działce zrobiła Alis zdjęcia, byście mogli podziwiać jej urodę :) A ja już zazdroszczę przyszłemu domkowi, że będzie miał tak niesamowitego psiaka w domu, nie tylko wizualnie, ale również jeśli chodzi o charakter :) Quote
Emma53 Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 O tak Alis jest cudowna! Sami zobaczcie! Quote
Emma53 Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Alis w kołnierzu. Straszna z niej wiercipięta! Quote
Andzike Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Zjawisko! Prawie jak moja Nela ! :loveu: Quote
Pyrdka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Jezusicku kochany, jaka ona jest piękna!!! W nowej fryzurce wygląda super. Jamniko-sznaucerek:loveu: Quote
Akrum Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 mówiłam że będzie piękna jako zamszowy psiak :) na żywo jest jeszcze piękniejsza :) a tu takie małe porównanie: które zdjęcie piękniejsze?? :) Niestety ranka Alis nie wygląda nadal najlepiej. Dzisiaj moj TZ był w Kwilczu z moim chorym Borkiem, więc przywiózł NEWCHARM, nasza cudowną maść, wierzę że i Alis pomoże. Jeśli nie, wet w środę będzie musiał rozszywać i na nowo zszywać rankę. Quote
Emma53 Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Martwię się o Alis dzisiaj dostała czwarty zastrzyk a ranka nie wygląda wcale lepiej:shake:. Nie chciała bym aby musiała być znów usypiana. Cała nadzieja w tej cudownej maści. Podobnie nie goił się brzuszek Kali i maść pomogła. Quote
Andzike Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Mam nadzieję, że czarodziejska maść pomoże... Nie mogę się na pięknotę napatrzeć, wygląda jak miks moich suczyn ;) Quote
Juldan Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Andzike napisał(a):Zjawisko! Prawie jak moja Nela ! :loveu: Z ust mi to wyjęłaś... a ja zgadnijcie co właśnie robię oglądając zdjęcia...:placz: Emma wyściskaj i wycałuj Alis od ciotki Juldanowej Quote
Akrum Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Juldan napisał(a):Z ust mi to wyjęłaś... a ja zgadnijcie co właśnie robię oglądając zdjęcia...:placz: Emma wyściskaj i wycałuj Alis od ciotki Juldanowej nie becz (ja już dzisiaj normę w beczeniu wyrobiłam za wszystkich), należy się cieszyć, że taką metamorfozę przeszła. A ranka zagoi się, jestem tego pewna. Quote
Akrum Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 to co, Wendy też idzie pod maszynkę po zimie jeśli nadal bedzie pod naszą opieką a nie w swoim DS?? Quote
cicia1977 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 dawno nie pisałam nic na dogo ale często nadal tutaj zaglądam. Dziewczyny nie wiem czy pamiętacie mojego tymczasa Rudka bardzo pogryzionego ze strasznymi ranami od wewnętrznej strony ud. Wtedy na te rany bardzo pomogły zalecenia Pani Teresy Borcz. Jeśli Wasza magiczna maść nie pomoże to proponuję brzegi ranki oczyszczać olejkiem herbacianym (na waciku od uszu leciutko brzegi oczysczać - tylko nie po ranie bo to piecze0 i na ranę psiakać balsamem Szostakowskiego - pięknie się Rudek goił po tych specyfikach. Quote
Pyrdka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Nasza maść jest porównywana do balsamu Szostakowskiego.( który tez posiadamy) Quote
Penny Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Pamiętam jak Czaki był smarowany najpierw Newcharm, a kiedy ta maść się skończyła to jego rany były smarowane balsamem Szostakowskiego i moim zdaniem działanie obu jest porównywalne. Mam nadzieję, że maść da sobie radę. Alis wygląda ślicznie i... no cóż, zupełnie inny psiak ;) Quote
Akrum Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 cicia1977 napisał(a):dawno nie pisałam nic na dogo ale często nadal tutaj zaglądam. Dziewczyny nie wiem czy pamiętacie mojego tymczasa Rudka bardzo pogryzionego ze strasznymi ranami od wewnętrznej strony ud. Wtedy na te rany bardzo pomogły zalecenia Pani Teresy Borcz. Jeśli Wasza magiczna maść nie pomoże to proponuję brzegi ranki oczyszczać olejkiem herbacianym (na waciku od uszu leciutko brzegi oczysczać - tylko nie po ranie bo to piecze0 i na ranę psiakać balsamem Szostakowskiego - pięknie się Rudek goił po tych specyfikach. wow, Magda - faktycznie dawno Cię nie spotkałam na dogo. dzięki, że przyszłaś na wątek Alis i jeszcze bardziej dziękuję za cenne rady :) jeśli masz nie pomoże, to spróbujemy to o czym napisałaś. Twój Rudek pięknie się zagoił, a miał o wiele gorsze rany przecież. tutaj jedyne czego się boję, to jest to, że szwy cały czas uczulają Alis i organizm się broni i efekt jest jaki jest. No ale mam nadzieje, że NEWCHARM sobie poradzi. Skoro pomógł Kubusiowi, Kali, Czakiemu, Szczęściarze, to i pomoże Alis. Quote
Emma53 Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 Smaruję Alis obficie, w całym domu rozchodzi się woń Quote
Emma53 Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 Ta maść ma bardzo intensywny i niemiły zapach. Ale to nieważne, oby pomogła. Alis jest już wymęczona tym stanem. Quote
Pyrdka Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Fakt, ta maść ma specyficzny zapach. Wytrzymasz Emma;) Teraz najważniejszy jest brzusio Aris. Quote
Akrum Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 niech śmierdzi, ważne żeby pomogło :) tylko uważaj, żeby Stonia albo kot jej tam nie polizały. jak mój kot był ugryziony w łapę i mu mocno ropiało, to też NEWCHARM mi pomógł, ale niestety kot raz sobie chciał zlizać (pierwszy i ostatni raz) nie zasmakowało mu chyba, a po drugie dostał mocnego ślinotoku... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.