Jump to content
Dogomania

Galeria Yorka Matrixa :)...ZAPRASZAMY!!


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Kasia_zg']

Chłopak tak to dyskretnie sie starał to zrobić a Ty go przylukałaś i wydałaś :evil_lol: i teraz bedzie mi sie czerwienił :oops:


Hyhy bo wklejasz kompromitujace zdjecia, to i bidak bedzie sie czerwienil :evil_lol: dobrze ze okrycie wierzchnie bujne ma, to widac nie bedzie...

Posted

[quote name='Anusia & Alutka']Hyhy bo wklejasz kompromitujace zdjecia, to i bidak bedzie sie czerwienil :evil_lol: dobrze ze okrycie wierzchnie bujne ma, to widac nie bedzie...

już nigdy wiecej kompromitujących fotek płaszcyk czasem sie przydaje :evil_lol:

[quote name='xxSweetGirl93xx']http://images32.fotosik.pl/228/cd012d2f45a8f68d.jpg
ale macie ogródek:loveu:
http://images25.fotosik.pl/200/a45400a75c06fcab.jpg
dwa sznupselki :D:D
Witamy:) Dziekujemy za odwiedzinki

[quote name='madziasto4']Ale macie ładny trawniczek :cool3:
Dziekujemy Madziu staram sie jak moge Dzisiaj skosiłam to trawka jest taka fajniutka zieloniutka, wyczyściłam oczko i nie ma siły ;)

A tak wogóle to od wczoraj zastanawiałam sie co jest Matrixowi podwijał ogonek i szybciutko biegała i siadał co chwile zrywał sie i gryzł noge albo ogon, myślałam że go coś ugryzło oglądnełam dokładnie nic nie zobaczyłam a on nadal robił to samo póxnym wieczorem to już chodzić nie chciał tylko piszczał zeby go przenosic i nadal znecał sie nad tym ogonem. Myslałam że mu przejdzie ale dziś rano to samo leżał i skamlał i ciagle ten ogon wkońcu myślałam że może robaki..... Wziełam go do weta kobitka obejżała ten ogon i nic ale wpadła na genialny plan a może to gróczoły odbytowe sprawdziła i strzał w dziesiatke zapalenie gróczołów!! Niewidoczne z zewnątrz wogóle a Mati że głupolek nie wiedział co mu sie dzieje to gryzł końcówke ogonka. Dostał antybiotyki a że jemu nie da rady zaaplikować czopków to od soboty bedzie na tabletkach przez 4 dni. Bidulek nadl nie wie co mu sie dzieje i leży w jednym miejscu i popiskuje :-(

Posted

[quote name='xxSweetGirl93xx']jej biedny matuś:(
czemu dopiero do soboty bedzie na tabletkach??

Dopiero od soboty tabletki bo dała mu dwa jakieś leki antybiotyk i coś jeszcze one bedą działały do jutra wieczora i wtedy w sobote dostanie leki

Posted

[quote name='Kasia_zg']
A tak wogóle to od wczoraj zastanawiałam sie co jest Matrixowi podwijał ogonek i szybciutko biegała i siadał co chwile zrywał sie i gryzł noge albo ogon, myślałam że go coś ugryzło oglądnełam dokładnie nic nie zobaczyłam a on nadal robił to samo póxnym wieczorem to już chodzić nie chciał tylko piszczał zeby go przenosic i nadal znecał sie nad tym ogonem. Myslałam że mu przejdzie ale dziś rano to samo leżał i skamlał i ciagle ten ogon wkońcu myślałam że może robaki..... Wziełam go do weta kobitka obejżała ten ogon i nic ale wpadła na genialny plan a może to gróczoły odbytowe sprawdziła i strzał w dziesiatke zapalenie gróczołów!! Niewidoczne z zewnątrz wogóle a Mati że głupolek nie wiedział co mu sie dzieje to gryzł końcówke ogonka. Dostał antybiotyki a że jemu nie da rady zaaplikować czopków to od soboty bedzie na tabletkach przez 4 dni. Bidulek nadl nie wie co mu sie dzieje i leży w jednym miejscu i popiskuje :-(
Od razu o gruczołach pomyślałam jak przeczytałam początek posta :lol:
Jak pies tak saneczkuje, trze tyłkiem po podłożu, to to sprawa gruczołów okołoodbytowych... Przerabiałam już to kiedyś z Masterem ;)

Posted

[quote name='madziasto4']Od razu o gruczołach pomyślałam jak przeczytałam początek posta :lol:
Jak pies tak saneczkuje, trze tyłkiem po podłożu, to to sprawa gruczołów okołoodbytowych... Przerabiałam już to kiedyś z Masterem ;)

Cześć Madziu :)
Ale on właśnie nie saneczkował, nie tarł tyłeczkiem tylko gryzł ten ogon siadał i nie chciał chodzić. Myślałam że dziś bedzie ciut lepeij ale nie jest moze jak jutro dam mu te tabletki to bedzie sie poprawiało

Posted

Raz mi Fidlak też tak tarł dupskiem i nie wiedziałam czemu, patrzyłam pod ogon, lookałam i nic nie widziałam. Na drugi dzień juz mu przeszło i jak do tej pory nie wróciło.
Ale będę wiedziała na przyszłość ;)

Cze Kasieńko :loveu:

Posted

Biedny Matus chorowitek :loveu:

madziasto4 napisał(a):
Od razu o gruczołach pomyślałam jak przeczytałam początek posta :lol:


Jaaaasne, juz takiej mądrej z siebie nie rob, co? :roll:

:eviltong:


Alicja czasem tak wariuje jak jej sie koopka przyklei buuu.

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):

Jaaaasne, juz takiej mądrej z siebie nie rob, co? :roll:

:eviltong:


Alicja czasem tak wariuje jak jej sie koopka przyklei buuu.


Słyszałaś Madźka???!!!


Przyklejanie kupki u nas to dość częste jest niestety...Czasami to nawet Fidlaka chyba otwór doopowy swędzi bo wtedy tak se go próbuje wylizywać i pocierać...

Posted

Kasia napisał(a):
Słyszałaś Madźka???!!!


Przyklejanie kupki u nas to dość częste jest niestety...Czasami to nawet Fidlaka chyba otwór doopowy swędzi bo wtedy tak se go próbuje wylizywać i pocierać...


No, slyszalas?? :turn-l:

Ala wtedy placze i jest taka nieporadna i smutna...
Ogonek zwiesza i stoi.

Posted

Cze Kasiu Matrixowa:p

a u nas często chodzi z gowienkiem przy doopie albo jeszcze lepiej po niby zrobieniu koopy Pipi sie otrzesie i resztki lądują na niej fuuu wczoraj przymusowa kąpiel byla

Madzka Ty chyba na technika weteryjnego się wybierz:cool1:

Posted

Pegaza napisał(a):


a u nas często chodzi z gowienkiem przy doopie albo jeszcze lepiej po niby zrobieniu koopy Pipi sie otrzesie i resztki lądują na niej fuuu wczoraj przymusowa kąpiel byla


takiego otrzesania jeszcze Fidlak ni robił aby mu koopy lądowały na ciele....:evil_lol:

Posted

Cześć dziewczyny :)
Matusiowi też sie pare razy zdarzyło takie "przyklejanie" na szczęście nie jest to czeste.
Wieczorkiem nastapił przełom nie ma już tak czestego gryzienia ogonka, zaczoł chodzić a włascieiwe biegać no ale skoro już szczeka razem z Guciem to już jest naprawde nieźle.

Zdradzimy sie Wam że jutro z Włochacza Mati zmieni sie w łysolka nie wiem czy zdąże po powrocie od fryzjera pokazać nową fryzurke bo mam jutro imienieny tatusia i zjazd rodzinny ale sie posaram :)

Zaraza obgryzała moje tuje....








Posted

Max oddaj mi kółeczko...to moje....

Oj prosze oddaj no wiesz co ja mam sie przed Tobą płaszczyć...

Dam Ci buzi ale oddaj....


Udam nieżywego może odda....


A Ty czego chcesz od Nas??



Posted

[quote name='Kasia_zg']
Zdradzimy sie Wam że jutro z Włochacza Mati zmieni sie w łysolka nie wiem czy zdąże po powrocie od fryzjera pokazać nową fryzurke bo mam jutro imienieny tatusia i zjazd rodzinny ale sie posaram :)



Hurra!!!!! :cunao:
Czekam niecierpliwie.

Kasia super foteczki :loveu:

Posted

Cześć dziewczyny :)
Właśnie wrócilismy foteczka na szybko wiec sie nie gniewajcie ale brak czasu bo pełno gości w domku. Mogła by mu troche wiecej zostawić na głowie i pyszczku bo teraz to takie wielkie usiska ma ale co tam jemu szybko rosną to odrosnie ;)










Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...