Kasia_zg Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Sara_i_Aris napisał(a):Cześć Kasiu! Zdjęcia są super, ważne, że coś widać ;) Na następną wystawę muszę zainwestować w jasny obiektyw, bo kompaktem wyszły straszne :-o Panikara :evil_lol: Cześć Saro :loveu: Ja własnie specjalnie na tę okazje pożyczyłam odpowiedni obiektyw i buu sklerotyk Tz :angryy: Ważne że co kolwiek jest. Panikara ale za to bojowa i dzielna :loveu: Quote
ewa2909 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 :loveu:Cześć Kasiu:loveu: Super foteczki nam przedstawiłas . Fajnie miałaś że bylaś na wystawie. Ja też chcę. Quote
Kasia_zg Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 ewa2909 napisał(a)::loveu:Cześć Kasiu:loveu: Super foteczki nam przedstawiłas . Fajnie miałaś że bylaś na wystawie. Ja też chcę. Witaj Ewuniu:loveu: Dziekuje...fotek to jest jeszcze troszke nie tylko Yoreczków. Ewo wszystko do nadrobienia najbliżej Nas wystawa w maju ;)oby jak najwiecej dziewczyn sie też na niej zjawiło ;) Kolejna dogomaniaczka ze swoją ślicznotką:lol: niemogłam sie na nią napatrzeć A tu Kasia przyniosła mi pokazać Ibke w dodatku bardzo całuśną:loveu: i inne piękności... Quote
Kasia_zg Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 I znowu Ibka:loveu: I reszta.... Quote
ewa2909 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Na majowej wystawie napewno się pojawie:loveu: Ale piękne te wszystkie pieski-takie wypielęgnowane:loveu: Quote
Kasia_zg Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Koniec Yorków....jescze są amstafy, cane corso, i inne ale nie bede Was nimi zanudzać, pokaże Wam jescze tylko niufki bo były słodkie. Nie wiedziałam że tak sie obcina niufki :-o A ten był bombowy z tym śliniakiem A tego suszyli i czesali godzine a ten biduek tak stał...ale akt piekny był:loveu: Quote
madziasto4 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Kasia_zg napisał(a): Gucio czasami tylko jest głośny np jak slyszy za oknem szczekajace psy to też szczeka, jak sie kłóci z Matrixem to go przedrzeźnia no i jak słoneczko zaglada przez okno to nawet ładnie sobie podśpiewuje da sie to wytrzymać. Ale czsami z Matrixem to przesadzają a Gucio żeby być głośniejszy od Matusia włazi do klatki i napitala takim dzwoneczkiem wtedy trzeba ich uspokoić bo katastrofa. Aaaa i rano jak mi sie dłóżej troche pośpi to dzwoni tym dzwoneczkiem żeby mu klatke otworzyć:evil_lol: Ale jaja :roflt: Quote
Pegaza Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Dziewczyny a ja mam pytanie Wy wszystkie to robicie na wystawie>? http://www.voila.pl/343/ilnyt/index.php?mid=1&f=1 cze Kasia:p Quote
tigrunia Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Pegaza napisał(a):Dziewczyny a ja mam pytanie Wy wszystkie to robicie na wystawie>? http://www.voila.pl/343/ilnyt/index.php?mid=1&f=1 Ja nigdy Jess nie prostowałam ale cała reszta "mojej" ekipy prostuje :diabloti: Ja uważam, że to niszczy włos i tyle :cool1: Zrestą Jess zawsze ma pikny włos na wystawie :loveu: :evil_lol: Cze Kasiasta :multi: Quote
Pegaza Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Byc moze to co napisze sie Wam nie spodoba ale po co to robicie po to zeby zatuszowac wady wlosa? jesli pies ma metryke czyli nie falszywy york:razz: wlos jedwabisty kosmetyki do wlosa potrzebne te z wyzszej polki to chyba wlos nie bedzie falisty nie? tylko taki jaki powinien miec prosty.. bo jezeli sie kreci to chyba nie jest pies idealny.. dla mnie to juz przesada...jeszcze zacznijcie pazury malowac :roll:tez o takich slyszalam co to robia.. i farbowac.. Be a jak Ty to rozumiesz? i dobrze robisz ze tego nie uzywasz..:loveu: Quote
tigrunia Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Pegaza napisał(a):Byc moze to co napisze sie Wam nie spodoba ale po co to robicie po to zeby zatuszowac wady wlosa? jesli pies ma metryke czyli nie falszywy york:razz: wlos jedwabisty kosmetyki do wlosa potrzebne te z wyzszej polki to chyba wlos nie bedzie falisty nie? tylko taki jaki powinien miec prosty.. bo jezeli sie kreci to chyba nie jest pies idealny.. dla mnie to juz przesada...jeszcze zacznijcie pazury malowac :roll:tez o takich slyszalam co to robia.. i farbowac.. Be a jak Ty to rozumiesz? i dobrze robisz ze tego nie uzywasz..:loveu: Jak jest włos falisty to nie wina kosmetyków. Można to skorygować oczywiscie kosmetykami obiążającymi włos jak np. dla ludzi Nivea Straight&Easy ;) Niektórzy tłumaczą to tym, ze włos się pogniótł w czasie drogi na wystawę np. w kontenerku no i trza wyprostowac ale nie kumam tego :shake: Jess się nigdy włosy nie pogniotły :cool1: Quote
Pegaza Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Wlasnie Be :pjestes tego przykladem ze wieziesz ją i nic sie nie robi.. a nawiazujac to ja moge miec psa z wlosem falistym bo sa bez metryki.. wiec idealne nie beda a jesli dobra hodowla rozmnaza mlode to psy powinny wychodzic wzorcowe :p taa sie pogniotly hehe sorki Kasia za nagadane ale szoklo mnie ta fotka:roll: Quote
Kasia Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Cze Kasiasta :loveu: Pożycz mi tego Gucia na troszkę, pownerwiam z rana TZta a co mi tam!!! :evil_lol: Quote
iberia Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 No to może ja sie wypowiem na temat prostowanie wlosow bo ja prostuje. otóż ja z Ibką jeżdzena wystawy w różne miejsca i tak np. do katowic na wystawe jade jakieś 9 godzin, psa kąpie dzień wcześniej a wiec włos wygląda jak wygląda po wyciągnięciu z kontenerka jest naprawdę pognieciony. Ibka ma bardzo delikatny włos i myśle ze osoby które spotykają się z nami na wystawie mogą to potwierdzić. Nie jest to takie prostownie włosa jak u ludzi poprostu delikatnie przejeżdżam prostownicą. można oczywiście wysuszyć psu włosy na szczotce lub grzebienie oczywiście jeśali robi to ktoś na kilka godzin przed wystawą a nie jak jedzie się na wystawie całą noc bo wtedy to nie ma sensu. Więc ja żeby nie męczyć psa suszeniem na szczotce a potem i tak poprawianiem przed wystawa po kąpieli susze a na miejscu poprawiam prostownicą. Nie widzę w tym nic złego i dziwnego!!! jeśli to jest złe to złe także jest czesanie psa, psikanie nabłayszczaczemm (ja ibki nie psikam nablyszczaczem bo nie potrzebuje tego) i innego typu zabiegi kosmetyczne. A przeciez pies na wystwe ma byc jak najlepiej przygotowany i tylko temu to sluży!!! Quote
Pegaza Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Czesanie tak bo kazdy pies wymaga czesania..nie tylko york.. Nie denerwuj sie:p dla mnie to dziwne bo pierwszy raz spotkalam sie z tym.. a bylam pare razy na wystawie i nikt tam wlosow nie prostowal:p jesli uwazasz ze to pomaga Twojemu psu to tak rob... Quote
Kasia_zg Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 Kasia napisał(a):Cze Kasiasta :loveu: Pożycz mi tego Gucia na troszkę, pownerwiam z rana TZta a co mi tam!!! :evil_lol: Cze wszystkim :loveu: Kasieńko z checią wyporzycze Ci Gucia on jest mistrzem wnerwiania Tz-tów, u mnie jak Tz nocuje to jest pewne że cudem bedzie jesli uda sie pospać tylko do 6 bo Gucio robi pobutke a tak na codzień jak mam wolne i jestem sama to nawet o 10 i jest spokój hihihi A gdy TZ chce ogladać film to wtedy Gucio najgłosniej śpiewa gdy wchodze ja do pokoju jest spokój :evil_lol: Kurczaki pieczone:-( nie sądziłam że tym jednym zdjeciem wywołam taką dyskusje, naprawe nie chciałam wybaczcie mi :-( Ja kiedyś też byłam zdziwiona tym do momentu kiedy w salonie dla psów gdy czekalam za Matim dwie Panie akurat dyskutowały o tym prostowaniu włosów i wtrąciła sie fryzjerka która akurat też stosuje prostownice na swoich Yorkach, wytłumaczyła że faktycznie to nie jest takie prostowanie i nagrzewanie włosa jak u ludzi tylko delikatna pomoc w tym że włos ciut dłóżej pozostaje prosty (że niby jest to lepsze niż stosowanie lakierów i innych uszczywaniaczy co powoduje wieksze niszczenie wlosa) Nie wiem jak to jest i niechce sie wypowiadać bo ja sie osobieście na tym nie znam wiec nie wie kto ma racje. Widziałam kiedyś że stosują również prostownice u Shih-Tzu. Nie jestem ani zwolenniczką ani przeciwniczką, każdy wie co dla jego psa jest najlepsze. Przepraszam jesli kogoś uraziłam tą fotką i że wywołałam jakieś złe emocje. Naprawde tego nie chciałam wiec przepraszam!! Quote
madziasto4 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Kasia_zg napisał(a): (...) u mnie jak Tz nocuje to jest pewne że cudem bedzie jesli uda sie pospać tylko do 6 bo Gucio robi pobutke (...) Gucio myśli, że jest kogutem :stupid: :evil_lol: Kasia_zg napisał(a):A gdy TZ chce ogladać film to wtedy Gucio najgłosniej śpiewa gdy wchodze ja do pokoju jest spokój :evil_lol: Gucio, złośliwcze :roflt: Quote
Kasia Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 to ja se takiego Gucia muszę sprawić choć TZ twierdzi, że nic go bardziej nie potrafi wnerwić niz ja sama i nawet szkodliwe chce abym mu płaciła...:evil_lol: Quote
Pegaza Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Hej Kasia :pdlaczego przepraszasz tego nie rozumiem..fotke dalas ja skomentowalam i tyle.. przynajmniej sie juz dziwic nie bede jak cos takiego spotkam na wystawie hehe Quote
AlKil Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Witaj Kasieńko! Weszłam i od razu zobaczyłam niufki......:multi::loveu: I nie za bardzo chciałabym wsadzać kij w mrowisko, choć język mnie świerzbi okrutnie... Niufki się strzyże. Wiadomo u jednych podkreśli to piękną budowę ciała u innych pomoże zatuszować wady. Dlatego niektórzy sędziowie macają. A co do yorków, to powiem tylko tyle. Gdy byłam na wystawie z Killerem w Sopocie, to to, co widziałam na zapleczu ringu stanowiło widok niezapomniany do końca mych dni. :p I nie wydaje mi się, że powinnaś Kasiu za cokolwiek przepraszać. Zdjęcie jak zdjęcie, prostownic się używa i już. Włos zawinięty na ileś godzin w papiloty zawsze może się pognieść. Taka jego natura. I wtedy można zwilżyć psa i go suszyć szczotkując lub przejechać prostownicą. A co mi tam i tak niektórzy chętnie by mnie zlinczowali. Prostownice to malutki pikuś, coś tak naturalnego jak grzebień i szczotka... Jest wiele innych rzeczy, które właśnie stanowią ten widok nie zapomniany do końca dni i można się wtedy zastanowić, gdzie kończy się pielęgnacja, a zaczyna totalne oszustwo... I to nie tylko u yorków....:diabloti: A tak w ogóle Kasieńko to stęskniłam się za Wami i cieszę się, że miałam chwilkę by tu zajrzeć.:loveu: Quote
AmiX Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Słuchajcie nie ma się co dziwić że wystawcy używają prostownic skoro jeżdżą po np.400 kilometrów na wystawę:roll: ….jak ten piesek wyglądałby na tej wystawie cały pognieciony?... jak wy wyglądacie rano jak położycie się z wilgotną głową spać?:cool3: Ja jeszcze prostownicy nie używałam bo staram się wybierać wystawy do 200km hihihi:lol: wstaje wtedy o godz 5 i kąpie psa potem Eti cały czas jedzie na moich kolanach a Adam prowadzi auto;). Całą drogę pilnuje żeby się nie gniotła:p… gdybym jechała sama i jeszcze tyle kilometrów to na pewno z prostownicą! tak jak każdy!:roll: Prostowanie jest formą przygotowania…. a przygotowanie psa do wystawy jest także oceniane przez sędziego. Jeśli komuś nie podobają się papiloty, cotygodniowe kąpanie, prostowanie ,nabłyszczanie to niech Yorka wystawowego nie kupuje ….bo po co…o takiego psa trzeba dbać i włożyć w niego dużo pracy co niektórym może się wydawać dziwne jak widzę:-o Przyjrzyjmy sie raczej tym którzy robią to bo włos jest wadliwy ... bo ten niżej to napewno nie jest wadliwy i to widać !!!! ślicznotki Kasi też wadliwego nie mają!!!Yorki prostowane są bo po podróży maja wyglądać idealnie, doskonale:loveu: a nie tylko b.dobrze:eviltong: http://www.voila.pl/343/ilnyt/index.php?mid=1&f=1 Pozdrawiam Ania Quote
Pegaza Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Cze Kasia gdzie jakies fotki ale ja poprosze Matiego bez prostownicy:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.