Sara_i_Aris Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Cześć Kasiu! Śliczne bukieciki :loveu: Zawsze jestem pełna podziwu dla osób, które potrafią coś takiego zrobić. Mnie raczej nie bawi układanie kwiatów... Quote
Pegaza Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Kasia napisał(a):Ekstra bukiety :loveu: W niejednym sklepie by takich nie zrobili! Mi raz tak spierdzielili, że zostawiłam im i nie zapłaciłam i poszłam do innej kwiaciarni... Powaga heh to musieli miec miny jak im to zostawilas:diabloti: Kasia piekne te kwiaty:p Quote
Mała Rita Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Kasieńko piękne bukieciki :loveu::loveu::loveu: Quote
Aga76 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Cześć Kasieńko :calus: Kwiatuszki :loveu: cudne kwiatuszki, kocham kwiatuszki, a bukiety rewelacja, zamawiałabym u ciebie, na ostatni ślub miałam wiązankę właśnie w takim stylu jak zrobiłaś dla rodziców. Jak zdrówko? Piłeczka podusia :ekmm: milczę, nie powiem nic Matusiowi. Quote
Kasia Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 cześć w sobotę!!! pozdrawiamy całe towarzycho włochate i Kasię też :loveu: Quote
Kasia_zg Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Witam wszystkie odwiedzajace cioteczki :loveu: Ciesze sie że bukieciki sie podobały...Znowu Nas troche nie było...musiałam ponownie połóżyć sie do szpitala i sobie poodpoczywać ;) Na szczeście już w domku i wkońcu z Matusiem...:loveu: W czasie gdy byłam w szpitalu moja mamusia zaczeła panikować bo wyczuła górke na żeberkach Matusia wiec pobiegła z nim do weta okazało sie że ostatnio jak złapał wirusa to za szybko inna wetka (bo wtedy akurat było świeto i tylko jedna wererynaria miała dyżur ale akurat nie nasza) wcisneła mu za szybko antybiotyk i powstała taka kulka wypałniona płynem i krwią. Nasz wet podał lek i dał płyn do smarowania i już ładnie sie zmniejsza. Ale przy okazji mama zapytała go co może powodowac że Mati od dwoch dni przestał jesc suche i nawet kosteczek nie chce gryść a przy jedzeniu czegoś twardszego skamlał...wet wkońcu sprawdził dokładnie i zajzał Matusiowi głeboko w szczeke na co nam Mati nie pozwolił i okazało sie że Matunio ma jeszcze dwa mleczaki na końcu które spowodowały zapalenie...podjeto decyzje ze za dwa tygodnie Matusiowi usuną te niesworne zebole...a ja jestem wkurzona sama na siebie że na siłe nie zerknełam mu do tej paszczy głębiej wcześniej.:-( Ale kiedy miał wyrywane kły wtedy byłam pewna ze to już wszystkie zeby mu wyszły...Dzwoniłam dziś do weta wytłumaczył mi ze te dwa na tłach stałe wyszły dużo dużo później i nawet ja tym bardziej nie znajac sie nie zwróciła bym na to uwagi bo podobno nie widać że tam są akurat podwójne i nie wpłyneły na zgryz z tym że nie powinno ich tam być i spowodowały zapalenie. Kurcze przez moje zaniedbanie Matunio znów bedzie musiał być usypiany do zabiegu...i znuów sie wycierpii. :( ehhh...ostatnio ciegle pod górke.... Quote
Pegaza Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Kasia co sie stalo ze az szpitalik byl konieczny.. dobrze ze juz w domku:p ano wlasnie dlatego ja tym razem wolalam czekac z zebami u Livki bo to samo mialam u Pipi..poszlam zbyt szybko a potem jeden sie ostal jeszcze:roll: na szczescie wisial na wlosku wiec szlo go wyrwac i sie obylo bez narkozy Slicznie tu wyszedl:loveu: http://images23.fotosik.pl/275/f0ee748fb5126106.jpg Quote
ewa2909 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 CZEŚĆ KASIENKO WIKENDOWO. DUZO ZDROWKA DLA CIEBIE I MATRIXA:loveu: Quote
AlKil Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Witaj Kasiu! Nie martw się tak strasznie, nie zawsze człowiek jest w stanie wszystko zauważyć, tym bardziej gdy nie jest się specjalistą. Życzę wam zdrówka , zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!!!:loveu: Quote
Kasia Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 hej Kasieńko :loveu: biedny Matuś, że tez zawsze cos sie musi wykluć albo przyplątać...:calus: my dzis będziemy Fidlaka usypiać bo będzie miał wycinaną narośl z ucha a samo znieczulenie miejscowe niestety nie da rady...i też sie boję o niego :roll: Quote
madziasto4 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Kasiu będzie dobrze ;) Fidlasta, każde usypianie psa do nawet najmniejszego zabiegu jest stersujące dla właściciela... Quote
Aga76 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Kasieńko :calus: mocno ściskam i gorąco pozdrawiam Quote
Kasia_zg Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 [quote name='PositiveThought']Kasiu, nie obwiniaj się! Matuś jest dzielny, da radę! Wyściskaj go od nas koniecznie mocno :loveu: Trzymaj się, kochana :calus: Dzieki Beatko:loveu: Matuś wyściskany :) [quote name='Pegaza']Kasia co sie stalo ze az szpitalik byl konieczny.. dobrze ze juz w domku:p ano wlasnie dlatego ja tym razem wolalam czekac z zebami u Livki bo to samo mialam u Pipi..poszlam zbyt szybko a potem jeden sie ostal jeszcze:roll: na szczescie wisial na wlosku wiec szlo go wyrwac i sie obylo bez narkozy Slicznie tu wyszedl:loveu: http://images23.fotosik.pl/275/f0ee748fb5126106.jpg Witaj Dario:) W szpitaliku znalazłam sie poraz drugi w ciagu dwóch miesiecy..wykryli u mnie torbiel na przydatkach konieczne było jej usuniecie laparoskopowo, p miesacu ponownie był potrzebny zabieg czy nie pojawiły sie ogniska zapalne, znaleźli jedno i a wycinek pobrali do badań teraz czekam na wynik w poniedziałek okaże sie czy to coś groźnego czy nie...ale jestem dobrej mysli. W przyszłym tygodniu też musze iśc umówić sie naten zabieg Matusia im szybciej tym lepeij... [quote name='ewa2909']CZEŚĆ KASIENKO WIKENDOWO. DUZO ZDROWKA DLA CIEBIE I MATRIXA:loveu: Cześć Ewo:) Dziekujemy i ściskamy Was mocno:calus: [quote name='AlKil']Witaj Kasiu! Nie martw się tak strasznie, nie zawsze człowiek jest w stanie wszystko zauważyć, tym bardziej gdy nie jest się specjalistą. Życzę wam zdrówka , zdrówka i jeszcze raz zdrówka!!!!:loveu: Witaj Ewo:) Dziekujemy Ci bardzo i pozdrawiamy Was cieplusio:loveu: [quote name='Kasia']hej Kasieńko :loveu: biedny Matuś, że tez zawsze cos sie musi wykluć albo przyplątać... my dzis będziemy Fidlaka usypiać bo będzie miał wycinaną narośl z ucha a samo znieczulenie miejscowe niestety nie da rady...i też sie boję o niego :roll: Cześć Kasieńko :) Dobrze że Fidlasty już po wszystkim:loveu: [quote name='madziasto4']Kasiu będzie dobrze ;) Fidlasta, każde usypianie psa do nawet najmniejszego zabiegu jest stersujące dla właściciela... Witaj Matdziu :) Oj to prawda pierwsze usypianie Matusia przeżyłam ogromnie aż wziełam wolne bo zaniosłam go rano a odbierałam dopiero popołudniu i chodziłam jak struta dopóki nie dostalam telefonu że wsztsko ok [quote name='Aga76']Kasieńko :calus: mocno ściskam i gorąco pozdrawiam Dziekuje Aguś również pozdrawiam Was cieplutko:loveu: Rano uszykowałam Matusiowi świeżutkiego kurczaczka, a w tym czasie mama przyniosła ze sklepu 2,5kg ziemniaczków pprzydały sie bardzo Matusiowi by zakopać i nie jeść jedzonka Pod tą stertą ziemniaków jest Matusia Miseczka... oj widać jescze trzeba poprawić... Musze to zakopać...niebede jadł... hmmm...jeszcze widać.... Quote
Kasia_zg Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 uklepać....przycisnąć... no moze być....niewidać... nio a teraz poganiamy Gucia.... Gucio daj buzi.... Quote
Aga76 Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Mati kombinator :evil_lol: Kasiu, będzie dobrze, inaczej być nie może! Quote
Pegaza Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Kaska bedzie dobrze trzymam kciukasy :loveu: A Mati dobrze ze kartofle mial pod lapką bo by na jedzenie zmuszony byl patrzec:evil_lol: Quote
Kasia Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Będzie dobrze bo inaczej być nie może!!! :calus: Mati swojski kartoflany chłopak! Quote
Kasia_zg Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 [quote name='Aga76']Mati kombinator :evil_lol: Kasiu, będzie dobrze, inaczej być nie może! Świetnie określenie Matiego :) Dziekuje Aguś!! Pewnie że bedzie dobrze innej myśli nie dopuszczam:lol: [quote name='Pegaza']Kaska bedzie dobrze trzymam kciukasy :loveu: A Mati dobrze ze kartofle mial pod lapką bo by na jedzenie zmuszony byl patrzec:evil_lol: Dzieki Dario za dobre słowo...z Wami to odrazu lepiej :) Jak nie chce jeśc to jedzenie zakopuje czym sie da ostatnio też przykrył Maxa suchym jedzeniem które akurat stało obok w reklamówce oczywiście Maxa jedzenie też jest nie jadalne :evil_lol: [quote name='Kasia']Będzie dobrze bo inaczej być nie może!!! :calus: Mati swojski kartoflany chłopak! Też jestem zdania Kasieńko że bedzie dobrze:) Racja Mati to typowy swojski chop;) Nie gniewajcie sie dziewczynki że nie pisze nic w Waszych galeriach poprostu ostatnio zupełny brak czasu co musicie mi jakoś wybaczyć ale jestem na bieżąco w czytaniu i oglądaniu. Obiecuje poprawe od przyszłego tgodnia :) Pozdrowionka dla Was Wszystkich i mizianka dla wszystkich psiaczków. Miłego weekendziku życzymy:loveu::loveu: Wchodzi.... Wychodzi... Przestawia.... Robi bałagan... I strzela głupkowate miny... Quote
Kasia_zg Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 Jest słodki wtedy kiedy spi... I wtedy kiedy grzecznie leży... Zamiast przysnosić mi kapcie to je kradnie.... ...i podgryza....udając przy tym niewiniątko.... Ale focha strzela rewelacyjnego... Quote
tigrunia Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Mati :loveu: Fajny chop z niego :loveu: A Ty Kasieńko nam zdrowiej i zaglądaj częściej ;) Quote
Kasia Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 dobry Kasieńko :loveu: a jak reszta włochaczy? jak Hektorek? Quote
Pegaza Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Kasia gdzie tam balagan robi :lol:to wg niego porzadeczek dopiero jest:evil_lol: fajny taki wykapsiony jest:loveu: Quote
Pestka Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 http://images31.fotosik.pl/374/ad56942547a2f52fmed.jpg Skas znam takie mokre szaleństwa.. :cool1: Quote
ewa2909 Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Cześć Kasieńko:loveu: Trzymamy mocno kciuki aby wyniki z badnia wypadły dobrze. MUSI BYĆ DOBRZE!!!!!!!!!!!! Pozdrawiamy cieplutko:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.