Jump to content
Dogomania

Galeria Yorka Matrixa :)...ZAPRASZAMY!!


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam Wszystkich i choć dziś pochmuno to ja przesyłam gorace buziaki na umielnie dzionka!

Dziekuje wszystkim za odwoeidzinki:)
nane - już zmniejszyłam zdjecia nie wiem jak to sie stalo bo zanim je wkleiłam to rozmiar był odpowiedni a potem takie wilkie sie okazały ups i przepraszam.

Madziu - to fakt posłanko Matrix ma "królewskie" ale co z tego jak i tak woli przytulac sie do mnie na mojej podusi. W łóżeczku pańci najelepiej :D

Magda_Miki - dziekujemy za odwiedzinki! Nio owszem owszem ochrone to on ma ale ten mały brzdąc jak Tylko Max zaszczeka na coś przy bramie wieje do domu az sie za nim kurzy :D

Pozdrawiamy serdecznie i miłego popołudnia zyczymy !!

Posted

[quote name='Kasia_zg']Witam Wszystkich i choć dziś pochmuno to ja przesyłam gorace buziaki na umielnie dzionka!

Dziekuje wszystkim za odwoeidzinki:)
nane - już zmniejszyłam zdjecia nie wiem jak to sie stalo bo zanim je wkleiłam to rozmiar był odpowiedni a potem takie wilkie sie okazały ups i przepraszam.



Oj teraz jest suuper wiesz lepiej się oglada bloga :multi:

Ale ja takze uważam, że posłanie czaderskie :cool3:

Posted

Oj ten dzsiejszy pochmurny dzionek dobrze ze już minol i jest nadzieja że jutro bedzie świeciło słoneczko....oby tak było....

Witamy biało - czarnych i dziekujemy za buziaka...my również przesyłamy dla Was buziaczki :)

Monia jak miło że nas odwiedziłaś...dziekujemy za pozdrowionka i dla Was również slemy cieplutkie buziaczki i pozdrowionka :lol:
A co do kanamy Matrixa to owszem jest spora a to za sprawką moich rodziców po cichu przedemna chcieli zrobic niespodzianke i kupili posłanko sami im wydawalo sie nie za duze nio ale po przywiezieniu do domku stwierdzili ze Matrix śpi teraz jak król na takim wielkim łóżu. Ale Matuś jest z tych wieksiejszych Yorków (jego mama wazyła 4 kg a tatus 3,5 ) wiec jak moja kluseczka sie rozciagnie to choc zostaje sporo miejsca to jest całkiem nieźle :D

nane dziekujemy za odwiedzinki...Pozdrawiamy i kolorowych snów zyczymy!! Dobranoc!!

Słodziutkich kolorowych snów życzymy wszystkim!!
Dobranoc!!

Posted

Ja się do łóżeczka jeszcze nie wybieram, bo i tak nie zasnę. A zresztą Hexolina śpi na całej szerokości łóżka. Ale życzę tobie miłych i kolorowych snów :).
Kasiu jak tam maleństwo?
Uprzedziłaś mnie. A myślałam, że tak szybko napiszę. Do jutra!

Posted

Witam w ten słoneczny dzionek!!

Monia - Widzisz tak sie martwiłaś że Hexolinka nie bedzie zgadzala z gościem a razem hasaja po podwórku...i mysle że Hexa choć gościnna to i tak bedzie "Panią na Włościach" i ona bedzie rządziła przez te dwa dzionki wkońcu przecież jest u siebie :)
A maluszek od samego rana rozrabia po obiadku wybieramy sie na spacerek wiec sie dziś wybiega :)
Miłego dzionka Wam życze !!

Madziu - posłano ma wymiary 60x80 ale to sa te zewnetrzne wymiary ale to ma doś puchowe brzegi i wewnatrz jest sporo mniejsze. :)

Aga - dziekujemy za odwiedzinki :)

Przyjemnego i milusiego dzionka Wam wszystkim życzymy :)

Posted

Dzisiaj na szczęście ładna pogoda jest i można spacerować. Właśnie Hexa dobcia ustawia na dole, a ten biedny boi się nawet na górę wejść przez nią. Chyba ciężko mu będzie. Ale gdyby jej nie zaczepiał to byłoby ok. On ma niecałe 2 lata więc dzieciak jeszcze jest :lol: .
To wasze posłanko świetnie się komponuje z meblami i łatwo je wpasować w wystrój pokoju :).
Miłego spacerku ;) . Psy mi szczekają na dole właśnie i muszę sprawdzić co jest grane.

Posted

Witam sympatyczną dogomaniaczkę, a przede wszystkim Twoją sporą gromadkę na czele z Matrixem. No no, pozazdrościc. Kiedy Ty znajdujesz czas dla tych swoich zwierzaków? :Dog_run:

Matrix jest słodziutki, tylko go schrupac. :loveu: Uważaj bo Ci go skubnę i zabiorę do domu. A tak poważnie to często będę wpadac, żeby sobie tego małego szkraba i resztę ferajny pooglądac. :crazyeye:
Z tego co zdążyłam przeczytac to nie masz dostępu do kompa :user: - ale proszę o ile będzie to możliwe, wrzucaj dużo, dużo fotek swoich zwierzaków.

P.S. Już wcześniej miałam do Was zajrzec, ale nie mogłam znależc linku (gapa jestem)


Miłego dzionka i dużo słoneczka życzę...

Posted

Witam w ten słoneczny poranek...:calus:
Ewo - dziękujemy za odwiedzinki bardzo nam miło że do nas zajżałaś :)
To fakt zwierzaków domku jest pełno ale odkad siegam pamiecia to zawsze był dom pełen zwierzow :) zaczeło sie od rybek, potem były wszelkiego rodzaju gryzonie no i teraz jest ta watacha...czasu bywa mało i nieraz np niestarczy żeby choć troche zainteresowac sie np. Gutkiem (papuga ) wiec nawet późnym wieczorem on sam zacznie sie dopominac o chwilke zainteresowania wiec wtedy wychwalam go ze pieknie spiewa i szczeka :) i jakos tak sie to wszystko ogrnia :)

Daga - miło że do nas zagladenełaś...Matrix od Ciebie wymiziany az szczekał z wrażenia :D

Później postaram sie wkleic pare foteczek bo teraz coś mi nie wychodziło wiec może później sie uda :)
Milutkiego dzionka wszystkim zyczymy i buziaczki przesyłamy :)

Posted

Klika obiecanych foteczek :)


Nerwus...

A tu głupawy usmiech ;)

Ten miś chodził i śpiewał ale Matrxowi nie przypadl do gustu...

Mati robił bałagan...

Focie z piłeczką...


Cdn....
Ale teraz Matix siedzi juz przy smyczy i woła na obiecany spacerek :)

Posted

My już po specerku Mati wyszalał sie i z długasnym jezorkiem dotarł do domki i padł (ale to i tak tylko chila przespi sie i znów pełen energi bedzie rozrabiał :) )
Aga- dziekujemy za odwiedziny. Owszem owszem neerwusek to z niego jest straszny jak coś jej nie po jego mysle zaczyna kłapac ta szczega pokazywac zabki i sie bulwersować a teraz sie z niego śmielejmy bo jest w trakcie wymiany zabków i szczerbol nie ma czym straszyc :)

PRACOWITY DZIEN MATRIXA!!
[SIZE=2]Najpierw rozrabiałem z moim kochanym Maxiem

Potem Maxiu gdzieś pobiegl to ja powiekszałam mu jego dziure. Ta dziura choć pańca jazakupuje i tak jest przez Maxia odkopywana bo on sobie w niej spi...a tak pociuchu wyznam ze w niej tez sa ukryte skarby...czasami te skarby nie fajnie pachą ale to sa skarby Maxia :)

Siedziałąm sobie spokojnie w domku nagle wpadła pańca założyla mi mi coś takiegi i powiedziała ze jak przyjda malarza mam w tym chodzic zeby mnie nie uroczyli...o co jej chodziło nie wiem ....


Nudziło sie mi strasznie wiec pomyslałam ze sie na coś przydam, ale nie zamierzałam sie brudzic i za cieżko pracowac wiec nadzorowałem wymiane drzwi :)

z naszego pokoju wyniesli meble nawet moje posłanko...i zaczeli machac takim fajnym puchatym wałkiem po ściane wiec uciekłem pańci i poszłem poparzeć :) Okazało sie że potem wygladałem właśnie tak czyli w niebiesie kropeczki paseczki...w sumie to ten kolor mi bardzo pasował....

Ale Pańca jak mnie zobaczyła to zrobiła mi coś strasznego....

I po ładnych kropeczkach i paseczkach....
Za to ze zmyli mi te ładne kropeczki obraziłes sie i schowałem sie w szafie ale i tak mnie znaleźli...wrrr...bedzie trzeba poszukac lepszej kryjówki :)

Przyjenego wieczorku zyczymy !!

Posted

[quote name='madziasto4']Ooo widzę konstrukcję plasterkową :)

I trzymam kciuki, żeby wszystkie ząbki wypadły samodzielnie :)

ja również trzymam kciuki za zębole i uszka żeby stanęły i nie protesotwały po zdjęciu plasterków :lol:

Posted

[quote name='Daga_i_Oskar']ja również trzymam kciuki za zębole i uszka żeby stanęły i nie protesotwały po zdjęciu plasterków :lol:

Madziu i Dago dziekujemy za trzymanie kciuków. Ząbki jak narzie ładnie wypadają same jednak czas pokaze co bedzie z kłami. A co do uszek to to smutna i cieżka sprawa :( przed chorą Matrixa już mu ładnie stały i cieszylismy sie że już skończyło sie plasterkowanie...ale w czasie choroby nagle uszka klapły, do tego jesczze wypadanie tych zabków teraz i co zdejmiemy plasterki jeden dzionek uszka stoja na drugi już klapą już stracilismy nadzieje:-( ze ładnie staną no ale powalczymy jeszcze troszke!

Przyjemnego wieczorku!!

Posted

[quote name='Kasia_zg']Madziu i Dago dziekujemy za trzymanie kciuków. Ząbki jak narzie ładnie wypadają same jednak czas pokaze co bedzie z kłami. A co do uszek to to smutna i cieżka sprawa :( przed chorą Matrixa już mu ładnie stały i cieszylismy sie że już skończyło sie plasterkowanie...ale w czasie choroby nagle uszka klapły, do tego jesczze wypadanie tych zabków teraz i co zdejmiemy plasterki jeden dzionek uszka stoja na drugi już klapą już stracilismy nadzieje:-( ze ładnie staną no ale powalczymy jeszcze troszke!

Przyjemnego wieczorku!!
Będzie dobrze z uszkami :) Torkowi też dość długo nie chciały stanąć, ale goliłam mu uszka, dostawał wywar z kości cielęcych i kurzych łapek, no i wspomagaliśmy się również plasterkami :)

Posted

[quote name='madziasto4']Będzie dobrze z uszkami :) Torkowi też dość długo nie chciały stanąć, ale goliłam mu uszka, dostawał wywar z kości cielęcych i kurzych łapek, no i wspomagaliśmy się również plasterkami :)

Dzieńdobry Madziu - dziekuje za słowa otuchy. Mam jeszcze tylko do Ciebie pytanko bo mnie chyba znajoma wprowadziła w bład bo kazała dawac obrane kurze łaki (chodziło o te chrzastki) a nie wywar z nich. To znaczy ze Ty podawałas wywar z tych kości?? Napisz prosze jak to podawaliscie??
Miłego dzionka życzymy i tulaski dla chłopaków :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...