Ania+Milva i Ulver Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Tydzień temu do Brodnickiego schroniska został przyprowadzony bokser. Powód oddania-alergia dziecka i jego zbyt duża żywiołowość:shake: Roki (tak ma na imię) ma ok 2 lata, jest psiakiem bardzo wesołym. Bardzo ładnie chodzi na smyczy i na spacerach nie ucieka. Nie jest w ogóle agresywny. To bardzo żywy i wesoły pies-bardzo się cieszy i skacze, gdy okaże mu się zainteresowanie:lol: Pilnie potrzebny dom , bo to nie pies, który powinien żyć w boksie schroniskowym!!!! Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Coś nie mogę wejść na ten link o bokserach.....czy możesz to przekopiować??? Quote
la_pegaza Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 a teraz http://www.bokserywpotrzebie.pl/ ? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 La pegaza- teraz ok:)Zaraz przekopiuję!! Quote
la_pegaza Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 faktycznie zjadłam literkę :oops: a można go wykastrować przed wydaniem?? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 U nas w schronie będzie problem, bo nie ma na to kasy.....tylko koty udaje sie sterylizować:( Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Sterylizacja dużego psa to chyba koszt ok 130-150zł, tak myślę.....ale tu tez dużo zalezy od weta niestety.Gdyby ktos zdecydował sie go wziac na 100% to mozna by to jakos załatwić w schronie, ale powiem szczerze,ze wolałabym aby taki zabieg był przeprowadzony w nowym domu- chodzi mi o warunki pooperacyjne.... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Dzis jade do schroniska, więc zobacze co u niego nowego..... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Wieczorem wystawie go na allegro, może coś sie ruszy..... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Dzis dowiedziałam sie,ze bokser jest już drugi raz w schronie:(Pierwszy raz został znaleziony, był wychudzony-pewnie ktos go wyrzucił. Potem został adoptowany i teraz oddany:( Jest słodki , byłam z nim na spacerze-skacze jak sie cieszy, ale jest posłuszny i przychodzi jak sie go woła.... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=177915101 Roki na allegro....mam nadzieję,ze cos sie ruszy:) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Narazie cisza, nikt sie po niego nie zgłasza.....jutro będę w schronie sprawdze co u niego. Ostatnio jak byłam to przyszli ludzie ,którzy byli nim zainteresowani, ale mieli małe dziecko i nie wydalismy go im. Nie chcemy aby za pare dni został znowu przywieziony albo wyrzucony gdzieś:( Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Chodzi o to ,ze on jest strasznie żywy-skacze, kręci sie w kółko, z radosci biegnie na oslep:)Nie jest w ogóle agresywny tylko poprzez swoja radosc na pewno nie nadaje sie do małych dzieci.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.