Marta72 Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 wzruszająca historia z serca życze domku temu dzielnemu psiakowi!! Quote
Ela&Puch Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 dla pieska w końcu zaświeciło słonko trzymamy za chłopaka kciuki , i też z całego serca zyczymy wspaniałego domku gdzie bedzie kochany , a gdzie on teraz jest, gdzie mu szukać domku ?? Quote
elaja Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Event Freda na fb https://www.facebook.com/events/285796418199209/ Quote
krakowianka.fr Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 (edited) [quote name='elaja']Event Freda na fb https://www.facebook.com/events/285796418199209/ co za bida ;( osoby sie pytaly o konto PayPal dla wplat, poki jest ruch i chca wplacic, proponuje moje: sbazaud@gmail.com a calosc przeleje (z wydrukiem oczywiscie pdf co wplacono) na konto DT elaja/keria -potwierdzcie czy wam odpowiada Edited October 15, 2012 by krakowianka.fr Quote
elaja Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 [quote name='krakowianka.fr']co za bida ;( osoby sie pytaly o konto PayPal dla wplat, poki jest ruch i chca wplacic, proponuje moje: sbazaud@gmail.com a calosc przeleje (z wydrukiem oczywiscie pdf co wplacono) elaja/keria -potwierdzcie czy wam odpowiada Chyba przez Freda do pracy rano zaśpię :p , jasne że tak , odpowiada . Mogę podać w treści czy wysłać w prywatnych wiadomościach ? Quote
keria Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Jasne, że odpowiada Krakowianko. Przyda się na właściwie wszystko ( karmę, leki, witaminki). Quote
keria Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Elu dzięki za wydarzenie na FB! Tu jest album ze zdjęciami Freda, będę je dodawać stopniowo. http://pl.fotoalbum.eu/dominikakr/a730508 Quote
elaja Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Fajnie że wkleiłaś link do albumu bo potrzebuję zdjęcia Freda aby mu założyć album na fb i podać link w treści wydarzenia. Quote
kakadu Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 jeszcze trochę obrażona :obrazic: , że nie zajechałyście do mnie, przejeżdżając dosłownie koło mojej bramy :-x, przyleciałam na wątek; jak mi elaja opowiadała przez telefon tę historie to miałam tylko jedną myśl w głowie - miał chłopak nosa, że leciał w waszą stronę na tej stacji; to była jego ostatnia szansa na przeżycie... na fejsbuku mnie nie ma, dlatego uprzejmie proszę o umieszczanie zdjęć i relacji na dogo, żebym mogła śledzić postępy biedaka i cieszyć się z jego wspaniałego domu stałego, który zapewne wkrótce się znajdzie :) Quote
elaja Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 (edited) [quote name='kakadu']jeszcze trochę obrażona :obrazic: , że nie zajechałyście do mnie, przejeżdżając dosłownie koło mojej bramy :-x, przyleciałam na wątek; jak mi elaja opowiadała przez telefon tę historie to miałam tylko jedną myśl w głowie - miał chłopak nosa, że leciał w waszą stronę na tej stacji; to była jego ostatnia szansa na przeżycie... na fejsbuku mnie nie ma, dlatego uprzejmie proszę o umieszczanie zdjęć i relacji na dogo, żebym mogła śledzić postępy biedaka i cieszyć się z jego wspaniałego domu stałego, który zapewne wkrótce się znajdzie :) Wiesz , jak bardzo chciałam sie z Tobą spotkać i chociaż chwilę porozmawiać . Tylko , że mieliśmy już około 3-godzinne opóżnienie przez Freda właśnie a w W-wie czekali zniecierpliwieni ludzie ze zwierzakami , które miałyśmy zabrać do Krakowa . Jestem Ci ogromnie wdzięczna za pilnowanie spraw Miszki tam na miejscu , i nie tylko . Mam nadzieję , że mimo sporej odległości nie była to ostania szansa na poznanie w realu - świat jest mały więc na pewno jeszcze kiedyś się spotkamy :lol:. Przede wszystkim jednak - ogromne dzięki za przybycie na wątek naszego ufoludka :loveu: Edited October 16, 2012 by elaja Quote
Aga-ta Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 ale biedak, ludzie sa okrutni. Mial naprawde duzo szczescia, ze trafil dziewczyny na Was Quote
beka Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Co za biedactwo..:( Lece udostepniac na fb Quote
salibinka Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Obraz nędzy z Freda, ale jednak szczęściarz, bo trafił na Was. W moim przypadku to grosidło tylko, ale pewnie się przyda, więc proszę nr konta. Quote
krakowianka.fr Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 elaja napisał(a):Chyba przez Freda do pracy rano zaśpię :p , jasne że tak , odpowiada . Mogę podać w treści czy wysłać w prywatnych wiadomościach ? mozesz podawac, nie ma sprawy Quote
keria Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 salibinka napisał(a):Obraz nędzy z Freda, ale jednak szczęściarz, bo trafił na Was. W moim przypadku to grosidło tylko, ale pewnie się przyda, więc proszę nr konta. Salibinka masz zapchana skrzynkę. Quote
keria Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Elu jakbyś mogła nadzorować wydarzenie na FB i posyłać moje dane chętnym na wsparcie leczenia Fredzika. Ja tego nie ogarniam, nie wiem nawet czy widzę wszystkie komentarze. Czasem postaram się tam coś napisać. Można coś pokopiować z tego wątku na FB. Ja nie wyrobię pisać na dwa fronty. Jeśli wpłyną jakieś pieniążki będę rozliczać je w pierwszym poście. Co do Fredzika to jest cały czas zmęczony, przesypia większość dnia. Jest cały czas głodny, nie wybrzydza ale musi jeść małymi porcjami. Dostaje 5-6 razy dziennie (sucha karma plus gotowany ryż z mięsem i warzywami). Chyba ma lekki problem z funkcjonowaniem jelit i wypróżnianiem, ale chyba w jego stanie to normalne, pomału powinno się to unormować. Czy ktoś mógłby polecić jakieś witaminki dla psów wyniszczonych? na razie podaje mu wit a+d. Ferdzik jest bardzo wycofanym psiakiem. Jest bardzo delikatny i wrażliwy. Kiedy przychodzę z pracy wita się ze mną, szuka kontaktu z człowiekiem. Lubi siedzieć na kolankach. Boi się prowadzenia na smyczy i kiedy smycz się napina, próbuje się oswobodzić i gryzie smycz. Jak wypuszczę go z kennelki od razu wskakuje na kanapę ;-). Jak na razie zachowuje czystość w domu, zawsze robi siku i kupę na spacerkach i spieszy się z powrotem do domu. Od dziś robi siku jak piesek, bo jeszcze wczoraj prawie nie miał siły podnieść nogi :cool3:. W domu jest cichutki, nie piszczy, nie zaczepia psów i kotów. bardzo pilnuje legowiska i miski. Kiedy zbliża się kot czy pies warczy i odgania intruza, natomiast mnie pozwala zabierać jedzonko i poprawiać kocyki (nie warczy, jest poddany i nieco wystraszony). Quote
keria Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Fredzik u mnie. Dzisiaj zobaczyłam, że ma na piersi taką dziwną, czerwoną bliznę, która wygląda jak spalona, stopiona skóra, widać ją na tym zdjęciu. Quote
keria Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Fredzik wyje do wtóru mojej Kerii (ona zawsze tak mnie woła jak dzwoni na komórkę moja siostra) Quote
Malgoska Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 jaki kochany:) jak dobrze, ze Was odnalazł! Co to za blizna? Quote
elaja Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Elu jakbyś mogła nadzorować wydarzenie na FB i posyłać moje dane chętnym na wsparcie leczenia Fredzika. Ja tego nie ogarniam, nie wiem nawet czy widzę wszystkie komentarze. Czasem postaram się tam coś napisać. Można coś pokopiować z tego wątku na FB. Ja nie wyrobię pisać na dwa fronty. A co niby robię ???:razz: I jakoś na dwa fronty wyrobić muszę :cool3: Konto wysyłam każdemu kto chce Fredzia wspomóc , później jak będą jakieś wpłaty i wydatki to też rozliczę na wydarzeniu . Zaraz zwijam sobie info na fb :eviltong: Quote
keria Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Wiem, ze masz dużo pracy z FB, ja po prostu się tam nie łapię nie umiem się tam poruszać, boję się, że mogę wiele pominąć. Nie chcę żeby potem ludzie narzekali, że coś pisali a ja nie będę widzieć gdzie... Quote
Basia Z. Posted October 16, 2012 Posted October 16, 2012 Keria a może dobrze by mu zrobiło na żołądek i jelita siemię lniane ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.