ktiger Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 (edited) Wczoraj ElzaMilicz tak napisała: Od wczoraj pod naszymi skrzydłami jest Misiek. Pies znalazł się w tragicznej sytuacji. Od kilku miesięcy mieszkał sam na opuszczonej posesji. Rodzina zmarłego właściciela próbowała znaleźć najlepsze rozwiązanie dla niego. Z różnych stron padały obietnice zajęcia się biedakiem, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Widmo nadchodzącej zimy, brak stabilnej opieki zmobilizowały nas do przejęcia odpowiedzialności za psa. O Miśku dowiedziałyśmy się z informacji umieszczonej na dogomanii przez Fundację Medor. Opis za kilka dni. Kontakt w sprawie adopcji: Elza - 692438657 lub Camara - 609741026 ================================================== =========== Wszyscy, którym nieobojętne są jego dalsze losy proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem "darowizna na Miśka". FUNDACJA PASTERZE 56-300 Milicz ul. Osadnicza 19 nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001 Edited December 28, 2012 by ktiger Quote
Milla.j Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Patrząc na warunki z jakich został zabrany, chyba nie dziwę się że z Niego taki dzikusek. Ale fajowy dzikusek ;) Quote
saba&mlis Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 milla.j napisał(a):Patrząc na warunki z jakich został zabrany, chyba nie dziwę się że z Niego taki dzikusek. Ale fajowy dzikusek ;) I mimo wszystka dostojny i piekny Quote
KasiaT Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 saba&mlis napisał(a):I mimo wszystka dostojny i piekny A po kąpieli będzie wyglądał ja nówka ,sztuka nie śmigana:lol: Quote
ktiger Posted October 14, 2012 Author Posted October 14, 2012 Dzisiaj ElzaMilicz napisała: Misiek jest psem dzikim. Właściciele oczekiwali od niego jedynie obrony terytorium, które zajmował. Nie był wiązany. Nie nosił obroży. Nie wie do czego służy smycz. Nigdy nie opuszczał swojego podwórka. Z trudem, ale na szczęście bez pomocy środków farmakologicznych, udało się go wprowadzić do auta. Jechałam samochodem i myślałam w jak wielkim stresie musi być teraz Misiek. Jak można nazwać to co mu zrobiłam ? Porwaniem przez kosmitów ? Po paru godzinach jazdy dotarliśmy do domu. Zdawałam sobie sprawę z tego, że muszę znaleźć sposób na ośmielenie go. Miałam nadzieję, że nasza Jaga będzie w stanie dodać mu otuchy. Skończyło się próbą ataku. Pies nie zamierzał opuścić samochodu, wobec tego został w aucie na noc. Quote
ktiger Posted October 15, 2012 Author Posted October 15, 2012 Trzymam kciuki za Miśka - będą mu potrzebne. Dużo nowego teraz go czeka... Quote
ktiger Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 Newsy z wczoraj od ElzaMilicz: Misiek z samochodu wysiadł w nocy. Dzięki temu nie musiał jechać z dziećmi do szkoły. Następne kilka dni pracowaliśmy nad jego charakterkiem. I wydawało się, że jest lepiej... Jednak brak socjalnych zachowań powoduje, że Misiek nie odróżnia suki od psa. Jest skoncentrowany na człowieku i słucha go absolutnie, ale! wystarczy by zorientował się, że właśnie zajmujemy się innymi sprawami i wówczas wdraża w życie swoje projekty. Każde inne zwierzę na jego terenie jest obiektem nad którym należy zapanować wg własnego pomysłu. Nie ma mowy, by Misiek zamieszkał z innym psem. Poza tym ma wiele pozytywnych cech, ale o tym później... Widzę, że nikt nie zazdrości mi wycinania tych kołtunów. i z dnia dzisiejszego ;) No widzę, że mi się tu zbiera silna grupa podhalanomaniaków! Z dedykacją dla wszystkich wielbicieli białasów zbliżenie matołka. Quote
ktiger Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 Dodatkowo wszystkich Psich Miłośników zapraszamy na bazarek na rzecz Podopiecznych Fundacji Pasterze BAZAREK Quote
ktiger Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 Wczorajsze wiadomości od ElzaMilicz o Miśku: Misiek jest posłuszny, uśmiechnięty, skory do okazywania uczuć. Jeszcze kilka dni temu po podpięciu smyczy pies stawał się posągiem z kamienia. Dziś już nie ma tego problemu. Pilne ćwiczymy chodzenie przy człowieku. Niby jest zachwycony wyjściem na zewnątrz, ale tam wszystko nowe więc jeszcze bardziej cieszy się z powrotu na posesję. Mamy za sobą wycinane długich frędzli przy uszach, ale z portkami na razie nie daje sobie zrobić porządku po dobroci. Góral jeden... ...i śpi na gołej ziemi. Do budy wchodzi tylko gdy pada deszcz. Nie "dziamgoli" bez powodu - i to jest w nim świetne! Nie ma uprzedzeń wobec dzieci, raczej traktuje je jako kompanów do zabawy, ale ta zabawa jest typowo psia a więc w grę wchodzi chwytanie zębami i popychanie łapami. Jeszcze długo słowa 'subtelny' nie będzie można łączyć z Miśkiem. Quote
ktiger Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 ElzaMilicz wstawiła dzisiaj fotki jaskiniowca: Misiek na pierwszym spacerku. Jest normalnej wysokości - tzn. ma 66 cm w kłębie. Ot pies! Jak widać na załączonym obrazku skupiam się teraz na ujarzmieniu białego pacana. Liza, Misiek jest przeciwieństwem Twojego Maxa - a jednak podhalanem. Nie oszczędzam go wcale. Porządek musi być bez względu... na wzgląd. Quote
KasiaT Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Mam nadzieję,że ten piękny misiosław nie będzie długo czekał na swoich człowieków Quote
ktiger Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 KasiaT napisał(a):Mam nadzieję,że ten piękny misiosław nie będzie długo czekał na swoich człowieków ja też mam taką nadzieję Quote
KasiaT Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 Podrzucam białasa,bo fajny z niego chłopak,a ja ostatnio na punkcie białasków dostaję świra(coraz bardziej podoba mi się ta rasa-przydałby się mi taki wielkopies,przynajmniej miałabym pewność,że nikt mi bernów z domu nie wyniesie :evil_lol:) Quote
ktiger Posted October 28, 2012 Author Posted October 28, 2012 KasiaT napisał(a):Podrzucam białasa,bo fajny z niego chłopak,a ja ostatnio na punkcie białasków dostaję świra(coraz bardziej podoba mi się ta rasa-przydałby się mi taki wielkopies,przynajmniej miałabym pewność,że nikt mi bernów z domu nie wyniesie :evil_lol:) też tak zaczęłam pisać o białasach, że coraz bardziej mi się podobają i teraz mam cudny dwupak - bernenką i białego wielkopsa :) Quote
ktiger Posted October 31, 2012 Author Posted October 31, 2012 Ach ten Misiek, jedno spojrzenie i zapada w pamięć na zawsze :loveu: Quote
ktiger Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Zapraszamy na zakupy :smile: Dochód z BAZARKU przeznaczony na podopiecznych Fundacji Pasterze :smile: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.