daga_27 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 tylko ze takich psow z łancucha ludzie sie boja niestety :-( sa psy, ktore maja wieksze szanse na adopcje od innych i chyba te trzeba wyciagac jako pierwsze. wiem, ze to brutalne, ale taka jest prawda:placz: Quote
karusiap Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 a moim zdaniem ten pies wcale nie ma tak super...po 7 latach trafic do schronu????chyba wszyscy zdaja sobie sprawe ze umrze tam w szybkim tempie chociazby z depresji...mamy jakies dobki w schronach na lancuchcach?:crazyeye: Quote
aisaK Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Karusiap: w Węgrowie, np...:(:(:( Ligocie...:(:(:( I są schrony, gdzie w ogóle nie obchodzi los zwierzaków, nie ważne czy dobek czy ast... Czyli wynika z tego, że on ma tam w miarę warunki, jedyne co pozostaje to pomóc w szukaniu domku... A do hoteliku wyciagac inne biedy... Trzeba przyznac, że piekny jest, tylko dobermany tak źle znoszą zycie w schronisku... Quote
BIANKA1 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 A może tych " właścicieli" :angryy: jeszcze ruszy sumienie i wrócą po niego ?:-( Quote
karusiap Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Kasia mamy watki tych co podalas??przepraszam,ale ja sie gubie juz po prostu... Quote
aisaK Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Nie mamy, bo niestety nic o nich nie wiemy, ale na str. 100 w naszym wątku są i ich zdjęcia-na łańcuchach :(:(:( Quote
daga_27 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 aisaK napisał(a): Czyli wynika z tego, że on ma tam w miarę warunki, jedyne co pozostaje to pomóc w szukaniu domku... A do hoteliku wyciagac inne biedy... tylko to jest tak, ze my w ogole nie mamy kasy. wiec za co ich wyciagac tez nie mamy. a jesli juz do hotelu, to takie psy, ktore szybko znajda dom, bo za co oplacac niekonczacy sie pobyt w hotelu?? wiem, ze to jest ciezka sprawa, ale takie sa realia niestety. a druga sprawa, to z doswiadczenia wiem, ze psa ktorego sie pozna osobiscie. sprawdzi sie jego charakter i zachowania w roznych sytuacjach, to latwiej znalezc jest dom. wszystkie dobermany, ktore byly u mnie na tymczasie domy znalazly. zaden nie musial wracac do schronu. tyle tylko, ze tego do domu teraz nie moge wziac bo mam samca boksia tymczasowicza, wiec zostaje tylko w tej chwili hotel i moje dochodzenie do psa i proby wprowadzania go do domu. moze by sie z boksiem wcale nie zjedli:roll: boksio na pewno by nie mial nic przeciwko niemu, bo to totalna *******a. jak Gromika z hotelu przyprowadzam, to nie ma zadnych negatywnych reakcji. Quote
dzodzo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 tego dobka trzeba wyciągnąc jak najszybciej,( pomijam to że wygląda identycznie jak moja Bejka, kropka w kropkę i juz mam do niego słabość), to taki domowy, starszy dobus w schronie to jakie ma szanse?Zaraz wysle na początek 100 zl dla niego, tylko nie wiem jak zatytułowac wppłate-na nadzieje dobermana czy otworzymy mu skarpetę? Quote
aisaK Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Sądzę, że na Nadzieję i tak z ogólnego będziemy brały...Dzodzo, ty jak zwykle...Dziekuję! Quote
daga_27 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 aisaK napisał(a):Sądzę, że na Nadzieję i tak z ogólnego będziemy brały...Dzodzo, ty jak zwykle...Dziekuję!na nadziei jest jeszcze minus. wiec tam nie ma w tej chwili sensu niestety :-( a jego trzeba ekspresem zabierac. Quote
dzodzo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 oj, wierz mi ze chcialabym móc pomóc duzo więcej-choroba Bejki to ogromne wydatki- ale damy radę.To wysyłąm na nadzieje...I podnoszę!!!! Quote
aisaK Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 W takim razie nie na nadzieję tylko na Doberman-Cygan Skoro jest minus :(:(:( Quote
dzodzo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 dobra, wysyłam do dagi bezposrednio, bedzie bez biurokracji ale to starczy tylko na wykup psa.Potzrebujemy kasy na hotel!!!!!!!!!! Quote
majafaja Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 nie podoba mi sie Cygan... moze nowe imie mu damy? ja mam pomysł - opiekun :) hm... moj ukochany powidział, ze jesli w srode wygramy na lotku, to od razu po niego jedziemy :) wiez teraz tylko trzymajcie, zeby bylo trafienie 6 !! :) dzodzo... co do tego 'identycznie' to miałabym wątpliwości :P i nie chodzi tylko o płeć :p a była s na watku łodzkiego dobka? to ta o której Ci mowilam przez telefon... Quote
daga_27 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 mi tez sie to imie nie podoba. Dzodzo z reszta tez, ale jesli przez 7 lat tak go nazywali, to zmiana bez sensu. ale kto dobka Cygan nazywa??:roll: Maja jak wygrasz to chyba do Tczewa bedziesz musiala po niego przyjechac ;-) moze jutro po niego pojade:cool3: a z Łodzi, to piszesz o tej z blizna na pysku?? ta mi tez spokoju nie daje. tez bym chciala ja wyciagnac:shake: Quote
dzodzo Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 no ta bidula z blizną, wtedy pisalam do julii o nia ale nie odpisala, a teraz to juz po ptakach.podobny, podobny Majafaja i strzelaj ta szóstkę to Cie sama osobiscie do tczewa zawioze:evil_lol: Bo mam nadzieję, ze jutro Cygan (błeeee-co za durne imie)trafi do dagi:multi: Quote
majafaja Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 wiem dzodzo, pisałam o tym na jej watku.... tylko wtedy jeszcze byla nadzieja, ze wlascicelk po nia wroci.... sluchajcie, tyle psow ze schronisk ma zmieniane imienia, bo swojego nie potrafia powiedziec... moze by cos podobnego z "cy" .? Quote
majafaja Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 CY -koria :P ? hm... nie....CYc-ek? tez nie..... no nie wiem, dajcie jakies pomysły... Quote
majafaja Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 ooo! Cyran to tylko jedna literak zmieniona... nawet sie psiak nie zorientuje :D Quote
karusiap Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 ja tez nie wiem czy po 7 latach jest sens zmieniac i robic psu zamieszanie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.