Jump to content
Dogomania

Piekny doberman Cyran za TM........................


Recommended Posts

Posted

[quote name='Ania-Sonia']Nie znam dokładnie wątku, weszłam tu przypadkiem, ustosunkuję się do tej konkretnej wątpliwości.
Miałam dobermankę, w ciągu 2 m-cy z 32-kg. zdrowego "na oko" psa, niewydolność nerek zżarła ją tak jak rak (pod koniec ważyła 16 kg... - kości obciągnięte skórą, mimo najlepszej możliwej, codziennej opieki lekarskiej i specjalistycznej karmy)

Powiem tak. Zazwyczaj obiawy widzi własciel 'na oko' wtedy, kiedy JUZ jest uszkodzenie nerk. Jesli szybko znajdzie sie przyczyne uszkodzenia i nie jest ono powazne,przyczyna do opanowania, to pies moze pozyc jeszcze jakis czas dluzszy czas, napewno nie da sie wyleczyc uszkodzenia. Cyrana stan glębokiego uszkodzenia narek wygląda na to,ze nastąpil nagle i zakonczyl sie szybko tragicznie,w ciagu ponad miesiac.

A z ciekawosci zapytam czy wiadomo co bylo przyczyna uszkodzenia nerek u Twojego dobermana.
Wiesz, moja sunia tez zmarla w ciagu niecalych dwoch miesiecy kiedy nastapilo uszkodzenie nerk ale to bylo zatakowanie nerek przez nowotwor:-(

  • Replies 462
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ARKA napisał(a):
Powiem tak. Zazwyczaj obiawy widzi własciel 'na oko' wtedy, kiedy JUZ jest uszkodzenie nerk. Jesli szybko znajdzie sie przyczyne uszkodzenia i nie jest ono powazne,przyczyna do opanowania, to pies moze pozyc jeszcze jakis czas dluzszy czas, napewno nie da sie wyleczyc uszkodzenia


To prawda. Na początku jedynym objawem u mojego psa była nagła, całkowita utrata apetytu.

Nie wiadomo, jaka była przyczyna choroby u mojej suni, prawdopodobnie genetyczna, to ponoć częste schorzenie u dobermanów. Miała tylko 7 lat... :placz:

Mam nadzieję, że nasze cierpiące tutaj na tą straszną chorobę psy, biegają już szczęśliwe i wolne od bólu :-(

Cyranku
  • Posted

    Moja sunia tez odeszła na nerki....walczyłysmy 5 miesięcy...miała 2 lata....
    Niestety tez zauwazyłam,że jest cos bardzo złego gdy straciła apetyt...

    Ale troche dziwi mnie ,że Cyran nie był wogóle płukany...nie dostawał kroplówek, ipakityny na obnizenie kreatyniny...chyba,ze tego nie zauwazyłam...

    Posted

    Moja sunia dostawała kilka kroplówek dziennie, przez dwa miesiąca, do końca, jak już żyły nie nadawały się do kłucia, to pod skórę. :-(
    Nie wyobrażam sobie leczenia chorych nerek bez kroplówek, i z tego, co pamiętam, nie był to jakiś niebotyczny koszt.

    Posted

    Ania+Milva i Ulver napisał(a):
    ipakityny na obnizenie kreatyniny...chyba,ze tego nie zauwazyłam...


    Ja wierzę w vetserwis tzn. co oni napiszą, a lekarka z vetserwisu(ta co pisze o chorobach nerek, niema jej w Polsce teraz:shake: ) prowadzila mojego kota nerkowca . Oni nie polecaja ipaktiny gdyz jej dzialnie jest wątpliwe tzn. nie dziala jak twierdza producenci. Moj kot zyl 9 m-c od stwierdzenia choroby.Byl na karmie dla nerkowcow, co miesiac badania krwi i moczu i jesli cos widzialam-nadmierne picie wody np. to uz wiedzialm ze nie jest dobrze:shake: Wyłapalam jego chorobę na samym początku, doslownie, mial nieznacznie podwyzszone parametry ale z tego co czytalam teraz, niedawno, na vetserwisie, to juz parametry podwyzszone w polowie normy powinny byc sygnalem.Teraz moj drugi kot,10 latek, zacząl:shake: Objawy; zauwazylam ze troche schudl, je jak najbardziej normalnie.
    Wet, kiedy go zobaczyl, obejrzal, zapytal co chce od kota;) a ja,ze trochę schudl,ze siersc ma nie taka jak zawsze mial i wydaje mi sie ze to nerki:shake: No i wyszly nerki:shake: jest teraz tylko na karmie, niebawem powtarzam badania.

    Koszt leczenia, zalezy. Moje koty sa na hillsie a karma nerkowa jest ciut drozsza tylko od bytowej wiec wlasciwie koszt zywienie ten sam.
    Kroplowki, nie mialam stanow tragicznych przez dlugi czas u kota. wg. zalecen lekarki, sama robilam, raz w tygodniu, kroplowke podskorna. Jak wymioty, dostawal tabletki p/ wymiotne, plus witamine B12, badania krwi pelne,wraz z potasem itp,mocz.
    Samo zdiagnozowanie moze troche kosztowac,na początku, szukanie przyczyny: usg, rtg z kontrastem, ekg, badanie cisnienia, pobieranie moczu z pecherza-badanie posiewu na bakterie, pelne badania krwi.

    Owszem pozniej jak nagle bylo straszne pogorszenie, to kroplowki dozylne u weta ale nie mozna przesadzac. Kroplowki mogą wlasnie dobic! Problem jest w tym,ze nie ma dobrych specjalisow od prowadzanie chorych zwierząt na nerki. Zasada jest taka-nie wpatrywac sie, tak do konca, w wynki, tylko w samopoczucie zwierzęcia.

    Posted

    Ania-Sonia napisał(a):
    Moja sunia dostawała kilka kroplówek dziennie, przez dwa miesiąca, do końca, jak już żyły nie nadawały się do kłucia, to pod skórę. :-(


    Moja sunia, ta z nowotworm, tez tak miala. Teraz po moich doswiadczeniach, nie dalbym az tyle kroplowek robic. kroplowki ze trzy dni i badanie krwi i wtedy decyzja czy dalej kroplowki czy przerwa uzupelnienie potasu itp.

    • 3 weeks later...
    Posted

    Na nasze pismo do schroniska otrzymalismy odpowiedż; cytuję:"
    Odpowiadając na Państwa pismo z dnia 080802007 informuję, że pies o nr ew.59/07 o imieniu Cygan został oddany przez właściciela do naszego schroniska w dniu 05.03.2007 r. a 21.03.2007 został przekazany do adopcji p.Dagmarze Dunajskiej.
    W czasie pobytu w schronisku pies nie wykazywał żadnych objawów chorobowych. (podkreślenie moje) Pies posiadał aktualne szczepienie p/wściekliźnie." podpisano Kierownik schroniska Andrzej J.

    Wynika z tego, że wszelkie mozliwe choroby dosięgły Cyrana w momencie, gdy "zaopiekowała się nim" daga 27.
    Już 23.3 .07 - to jest 2 dni (!!) po zabraniu go ze schroniska daga zgłasza "straszne problemy z chodzeniem" (post 124)!!
    Nasuwające się wnioski są coraz wyraźniejsze.
    Obecnie czekam na wyniki analizy wykonanych badań pod kątem rzeczywistej choroby ( bądź jej braku) u Cyrana.
    Klinika dr Malca , a ściślej sam doktor zadzwonił i odmówił odpowiedzi na zadane w pismie pytania, zasłaniając sie tajemnicą danych odobowych ( PSA?). Myślę, że przed prokuratorem i on i owa p. "doktor usypiaczka " - będą bardziej rozmowni.
    EMIR

    • 1 month later...
    Posted

    Piszę na prośbę Emir, która po ostatnich incydentach nie zamierza już udzielać się na forum...

    Otóż, tak, jak obiecała - Emir zrobiła wszystko, co było możliwe, aby ustalić przyczynę uśpienia Cyrana. Podjęła się tego na moją prośbę i przyznam, że wstydzę się, że wplątałam ją w całą tę historię, ponieważ oprócz złorzeczeń na Dagę i bezproduktywnego użalania się nad Cyranem oraz Gromem, bo przecież te dwie sprawy łączą się ze sobą - nikt nie zrobił kroczku, by pomóc te sprawy rozwikłać. Skupiając się jednak na Cyranie - tylko jedna osoba odpowiedziała na prośbę Emir, aby przysyłać jej dowody wpłat pieniędzy na psy Dagi, oraz ewentualne informacje na w/w tematy. Z jedną wpłatą oszustwa się nie udowodni.
    Odnośnie wyników Cyrana załączonych przeze mnie kilka stron wcześniej. Po konsultacji na SGGW stwierdzono, że wyniki badania krwi spisane na karteczce są niemożliwe, czyli spisane "z głowy". Natomiast wszystkie inne wskazują ewidentnie na to, że pies był do LECZENIA, a nie do UŚPIENIA. Szkoda, że osoby, które mogłyby wpłynąć na doprowadzenie sprawy do końca zlekceważyły swoje obietnice i prośby Emir. Bez dowodów nie ma winy. Emir zaangażowała się w tę sprawę z całym swoim doświadczeniem, poświęciła jej swój czas, energię i nerwy, konsultowała ubogi materiał dowodowy z najlepszymi weterynarzami i prawnikiem.
    I cóż. Daga i jej sumienie mogą spać spokojnie.
    Żałuję tylko, że praca Emir, jej poświęcenie i gotowość zmierzenia się z całym tym bagnem, jakim była sprawa Dagi 27 spotkała się z arogancją i cynizmem niektórych użytkowników, oraz lekceważeniem wagi tej sprawy przez osoby mogące pomóc.
    W konsekwencji Emir podjęła decyzję o nie udzielaniu się na naszym forum...
    Wszelkie pytania i sprawy można kierować pod adres mailowy Emira znajdujący się na stronie fundacji.
    Wielka szkoda, że tak się stało.

    • Margo unlocked this topic

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...