norika Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 (edited) Wczoraj straciłam moją sunię. Umarła w trakcie operacji. Zycie straciło sens[attachment=1875:9034.attach] Pocieszam się, że i tak długo by już nie pożyła - miała prawie 13 lat, że nie cierpiała, a ja nie musiałam podejmować trudnych decyzji, ale to tak strasznie boli... Został mój nick - Jej imię. Edited October 13, 2012 by norika Quote
danka4u1 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Norika, jakże Cię wszyscy tutaj na Dogo rozumiemy:-( Jesteśmy w cierpieniu razem z Tobą, chociaż daleko.. MÓj Przyjaciel też ma 13 lat i drżę,i drżę..Zdrowie ma już nietęgie i pyszczek siwy... Quote
norika Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 Dziękuję Ci za słowa zrozumienia. Życzę Twojemu pieskowi, aby żył jak najdłużej i do końca pozostał w dobrej formie. I też doskonale Cię rozumiem - im nasz Przyjaciel starszy, tym bardziej narasta w nas strach o to, co będzie dalej. Sama też to przeżywałam. Quote
stepelkaa Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Bardzo mi przykro :( Ale widocznie tak miało być, a teraz wierzę ,że Norika patrzy z góry i jest szczęśliwa. Quote
norika Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 Dzięki, Ale nawet gdyby tak było, nie sądzę, aby Ona mogła być szczęśliwa beze mnie, tak jak ja nie mogę być szczęśliwa bez Niej. Mimowolnie szukam Jej, nadsłuchuję - koszmar! A kiedy pomyślę, że już zawsze tak będzie... Quote
danka4u1 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Norika, wiem...Jak będziesz już gotowa na to, zamieść zdjęcia swojej Noriki. My tutaj jesteśmy z Tobą.:loveu: Quote
norika Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 Danka (o ile to Twoje imię), dzięki za to, że jesteś ze mną - choć się nie znamy, dużo to dla mnie znaczy. Zdjęcie, które jest w moim poście to właśnie Norika. Trochę nieskładnie wstawione, ale cóż... Może kiedyś wstawię więcej. Quote
danka4u1 Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Oczywiście,że jesteśmy tutaj z Tobą. Nie tylko ja- Danka to moje imię- ale i wszyscy, którzy zaglądają na Twój wątek, chociaż milcząco. Jest nas dużo. Trzymaj się jakoś.Norika tego chciałaby, żebyś nie była smutna. Nigdy nie lubiła twojej smutnej twarzy. Teraz też. Quote
norika Posted October 14, 2012 Author Posted October 14, 2012 Tak, Danka masz rację. Poczytałam o jej chorobie i dowiedziałam sie, że nawet gdyby przeżyła operację, nie byłaby już tym psem, co kiedyś. Usuniecie śledziony zmniejsza komfort życia, trzeba brać leki, przetaczać krew, pies ma problemy z krążeniem i odpornością. A do tego wiek... Męczyłaby sie Noriczka. Zrozumienie tego pomaga odrobinę, ale ból po stracie ukochanej Istoty wciąż dokucza. Czy Twój awatar to zdjęcie Twojego psa? Quote
danka4u1 Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Tak, to jest dziadeczek Oskar. Mordka siwa, ale nadal wesołość szczeniaczka, chociaz nie zawsze już siły na to pozwalają. Jak Noriko? Napisz jeszcze tutaj do nas. Zapewnilas Noriczce wszystko, co tylko moglaś.Uchroniłaś ja przed bólem, cierpieniem, a że Ty teraz cierpisz, to taki już nasz los, tych którzy tutaj pozostają:-( Nasz ludzki los i pamięć dozgonna wobec naszych psich przyjaciół. Quote
norika Posted October 14, 2012 Author Posted October 14, 2012 Moja Norika też do końca, pomijając ostatnie trzy dni choroby, często zachowywała się jak szczeniak. Jeśli Twój Oskar też jest taki, to znaczy po prostu, że jest szczęśliwy. Bo nasz wiek tak naprawdę mamy w głowie. Tak, Norika już nie cierpi. I chyba to prawda: lepiej żeby cierpiał człowiek niż pies. Chętnie będę tu jeszcze pisać. Mam nadzieję, że na innych wątkach też. Jestem członkiem "zwierzęcych" grup na Facebooku i linki często prowadziły na Wasze fora. Jeśli czas i kasa pozwalały, starałam się pomagać zwierzakom, jak mogłam. Może teraz będę bezpośrednio działać tu? Podpowiedz coś proszę, bo widzę, że jesteś stałą bywalczynią. Quote
danka4u1 Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Bywalczynią i moze jestem od paru ladnych lat, ale moja działalnośc na Dogo jest raczej symboliczna. Więcej udaje mi się pomagac w realu z pomocą dobrych ludzi. Szukamy domow, wieszamy plakaty..mało, ale zawsze jakaś pomoc. Na Dogo zaangazowana jestem/byłam-bo moje wirtualne psiaki znalazły szczęśliwie domy po pary latach walki, po trudach wyciągnięcia ze schronisk, zebraniu deklaracji na Dt, znalezieniu opdpowiedzialnego DT i potem poprzez szukanie domu stalego czyli ogłaszanie wirtualne. Teraz, kiedy psiaki mają już swoje domy, czuję się jak matka, której pisklęta wyfrunęły spod skrzydeł czyli ciągłe myslenie i sprawdzanie, czy psiaki maja dobrze i są szczęśliwe. Jesli chciałabyś pomóc, pracy jest wiele. Mozesz rozsyłać zaproszenia na wątki, prośby o deklaracje, bardzo potrzebni są ludzie, któerzy potrafią robic ogłoszenia na róznych portalach ogłoszeniowych. Zorientujesz się, jak wejdziesz na jakiś watek psa w potrzebie. Wymaga to trochę czasu i często odpornosci psychicznej, by zmierzyc się z okrucieństwem niektorych ludzi i cierpieniem zwierzakow...ale warto. Efekty są wymierne- szczęście niczyjego, zaniedbanego psa- chociaż trwa to nieraz długo zanim doprowadzi się do szczęśliwego zakończenia. I nie zawsze niestety jest to szczęśliwie zakończony wątek... Wiele łez moze popłynąć nad klawiaturą, a co dopiero w realu.. Podziwiam Cię, że decydujesz się na tę drogę i ostrzegam: DOGO SILNIE UZALEŻNIA;) Quote
martasekret Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Norika, bardzo mi przykro z powodu straty Twojej przyjaciółki...wiem, jak to boli...:( Jeśli chcesz zrobić coś dobrego dla potrzebujących psów, to wybierz się do schroniska w Gdyni i weź któregoś z nich na spacer. Na pewno przysporzysz mu dużooo radości. Wiem, że to jeszcze dość wcześnie, ale może obecność nowego czworonoga chociaż w minimalnym stopniu zrekompensowałaby tobie stratę Noriczki...? Ten "nowy" na pewno nie będzie taki sam, jak Norika, ale może być równie wspaniały...tyle ich czeka na swoją szansę, może podarujesz któremuś z nich szczęście i radość życia, tak jak Norice...? Quote
norika Posted October 16, 2012 Author Posted October 16, 2012 Oczywiście, sama o tym myślałam. Nawet zadzwoniłam do schroniska, ale jest jeden szkopuł. Biuro jest tam czynne w godz. 11 - 17, a ja pracuję. Więc w dni powszednie jest mała szansa na to, że zdążę. Chyba tylko weekendy wchodzą w grę... Quote
danka4u1 Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Co u Ciebie? Byłaś w schronisku? Pozdrawiam:loveu: Quote
norika Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 Jeszcze nie byłam. Póki co pomagam okolicznym właścicielom psów w wychowywaniu. Natrafiłam tez na DOGO na wątek Szarika, starszego psa, owczarka. Myślałam o wzięciu go, ale przed nim niewiele życia, a ja straty dwóch psów w tak krótkim okresie czasu bym nie przeżyła. A'propos - widzę, że tu niektórzy wpłacający wymieniani są na liście wpłat tylko z nicków . W jaki sposób np. zrobić tak, aby pieniążki, które wpłaciłam na Szarika, (właśnie tego owczarka) były we wpłatach sygnowane moim nickiem? Zgapiłam się i nie napisałam tego na przelewie - teraz już za późno? A strata Noriki wciąż bardzo boli. Niedługo zamieszczę Jej zdjęcia. Quote
danka4u1 Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Podaj mi link do wątku Szarika. W jaki sposób jesteś wymieniana jako darczyńca? Z imienia, nazwiska? Jest tak, jak podałaś na przelewie. Jesli chcesz, by podawano nick, napisz o tym na wątku albo do skarbnika na pw. Zamieść zdjęcia Noriki, prosimy. Quote
kasper4433 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Współczuje, widać jak bardzo byłaś z nią zżyta. To sie nazywa prawdziwa miłość Quote
norika Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 (edited) https://plus.google.com/photos/102395233649815174338/albums/5802149276531196993 To Noriczka z czasów młodości - zaskanowane zdjęcia. Nie bardzo wiem, jak wstawić tu zdjęcia bezpośrednio z kompa... Edited October 22, 2012 by norika próbowałam jeszcze raz "wypatrzyć" jak dodać zdjecie z kompa. Nie nie wypatrzyłam... Quote
norika Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 [attachment=1902:9066.attach] To Norika w wieku dojrzałym. Quote
danka4u1 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Piekny pies. Powiększyłam sobie miniaturki i oglądałam slicznotę. Jak chcesz- i jak uda mi się odnaleźć- to poślę Ci " przepis" na wstawianie zdjęć na Dogo, który kiedyś dostałam od jednej dogomaniaczki na poczatku mojej działalności na dogo. Przepis prosty, tak że nawet ja mało komputrowa, dałam radę. Pozdrawiam Cię. Quote
norika Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 Bardzo wielkie dzięki za to, że pamiętasz o mnie. Dziś mija 12 dni od śmierci Noriki, myślałam, że będzie lżej, ale nie jest. Podświadomie nie chcę przyjąć do wiadomości, że Jej nie ma. Ona była częścią mnie, więc jak może Jej nie być?! Kiedy budziłam się - Ona była przy mnie, leżała na dywanie obok wersalki, choć miała swój materacyk. Wszędzie mi towarzyszyła, była zapatrzona we mnie, a ja w Nią. Aby lepiej się z nią porozumiewać dużo czytałam o psychologii psów, starałam się poznać ich język i chyba, choć w części, udało mi się. W każdym razie - rozumiałam większość zachowań mojej Przyjaciółki. A teraz Jej nie ma... Zdjęcia spróbuję wstawić jeszcze raz,to była taka pierwsza, niezbyt udana próba. Quote
danka4u1 Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Wiem, ze Ci jest bardzo ciężko.... Wstawiaj zdjęcia swojej Przyjaciółki. Ona nadal żyje w Twoim sercu i jak widzisz- nie tylko w Twoim. My tutaj wszyscy jesteśmy z Tobą.:loveu: Quote
norika Posted October 24, 2012 Author Posted October 24, 2012 Jeśli masz psa i kiedykolwiek twierdziłeś, że czujesz się samotny - bardzo się myliłeś. Smak prawdziwej samotności poznasz dopiero, kiedy Twój Przyjaciel odejdzie... Quote
norika Posted November 1, 2012 Author Posted November 1, 2012 (edited) [attachment=1939:9138.attach] No i znowu miniatury... Nie potrafię zrobić tego inaczej. Bardzo proszę o radę, jak wgrać zdjęcia. W szczególności prośba do Danki - mówiłaś, że masz prosty przepis na wstawianie, może uda Ci sie go znaleźć. Dziś mijają 3 tygodnie od śmierci Noriki. Nie chcę mówić, jak się czuję... Edited November 1, 2012 by norika Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.