Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 387
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sushi jest juz ksiezniczka pelna geba, porzucila legowisko i przeniosla sie na kanape bulwersujac sie strasznie, kiedy ja sie klade do swojego lozka (mam pietrowe) i nie zabieram jej do siebie! Rozstawia Malego po katach :diabloti: , strasznie go sterroryzowala :D. Reszty psow sie jeszcze troche boi, ale z dnia na dzien jest co raz lepiej. Poki co w czasie jej spacerow psy sa w kojcu, zeby widziala, ze nic nie chca jej zrobic, a jednoczesnie, zeby nie wpadala w panike :), wiec teraz jak je widzi to na nie szczeka :diabloti: , a potem sie wita :lol: . Strasznie kochana jest :), chociaz mala cholera z niej :). Wybrzydza przy jedzeniu, ktore musi sie skladac wylacznie z mieska ;), bo inaczej ksiezniczka co najwyzej popilnuje miski :). Dostala wczoraj rozowa obroze z cyrkoniami i wazna jest teraz bardzo :lol: . Zdjecia beda jak wreszcie pozycze aparat, moze w przyszlym tygodniu sie uda. W przyszlym tygodniu planujemy tez wybrac sie do weterynarza, zeby sie zaszczepic, odrobaczyc i odpchlic no i pokazac suce troche swiata, ale uzalezniam to od jej "stanu psychicznego", bo poki co domownikow juz zaakceptowala, ale obcych osob panicznie sie boi.

Anka - wyslalam wczoraj kase. Powinna dojsc lada dzien :)

Posted

Wieczorem wrzuce zdjecia Sushi :). Psy juz sa wszystkie razem bez zadnych ograniczen :), Sushi nie boi sie juz azjaty, a rottke zdominowala :evil_lol: . Pilnuje razem z azjata :), leci do ogrodzenia z ujadaniem, jak tylko azjata sie na cos wkurzy :lol: .Straszna z niej rozrabiara, jak ma odrobine za malo ruchu, to robi lekka demolke wokol siebie :mad: . Ostatnio ukradla moje majtki (tak to jest jak sie prania w pore nie schowa :cool3: ) i przerobila je wedlug wlasnego gustu :cool3: . Poza tym w ogole snu nie potrzebuje, w nocy sie wscieka, w dzien tez :lol: . Je w tej chwili za 10 duzych psow :lol: , bedzie z niej niedlugo maly schab :), a ponad wszystko kocha wedzone kurze lapki :loveu: . Lada chwila sprobujemy spacerkow poza ogrodem :). Strasznie jest kochana :loveu:

Posted

No juz juz :). Bylysmy na pierwszej wycieczce samochodem :). Na poczatku byla panika, potem juz luzik :). Z gory przepraszam za kiepska jakosc zdjec (fatalny aparat i ruchliwa modelka :lol: ) i brudny dywan :oops:, ale odkad jest Sushi nie odkurzam, zeby jej nie stresowac :oops:No to zaczynamy: Z moja mama i psami, Sushi jeszcze lekko zdenerwowana :)Z moja siostra:Nos w nos :)W swoim lozeczku :)I ze mna :)

Posted

Jakos mi sie nieladnie zdjecia rozlozyly :oops:Anka, jeszcze nie dotarla #crazy , kurde, moze zapytaj na poczcie czy gdzies im nie przepadla? Bo ja wyslalam jako zwykly list... Wstapie na swoja poczte w pon i zapytam co jest grane.

Posted

Bo to maly tyran jest, tylko udaje niewiniatko :lol: . Z dnia na dzien robi sie z niej coraz wiekszy agresor :lol:, dzisiaj rzucila sie ze szczekaniem i warkotem do ogrodzenia, jak zobaczyla za nim obcego psa :lol:. A moja reszte psow traktuje juz jak swoje stado, boi sie tylko troche rottki, bo ona jest dosyc niedelikatna w obejsciu. Na szczescie rottce nie chce sie chodzic za Sushi i w sumie rzadko sie widuja, bo Sushi specjalnie blisko nie podchodzi, a ja jej nie zmuszam :lol:.

Posted

Oooo :loveu: , dzieki Anka :)

Nie rozumiem o co chodzi z ta kasa:shake: .. U mnie na poczcie powiedzieli, ze list juz dawno poszedl.. Moze ktos sie zorientowal, ze w kopercie jest kasa i sobie wzial :-( . Poczekaj do konca tygodnia.. moze jeszcze dojdzie. Jak nie, to wysle jeszcze raz :-(

Posted

Jaga napisał(a):
Oooo :loveu: , dzieki Anka :)

Nie rozumiem o co chodzi z ta kasa:shake: .. U mnie na poczcie powiedzieli, ze list juz dawno poszedl.. Moze ktos sie zorientowal, ze w kopercie jest kasa i sobie wzial :-( . Poczekaj do konca tygodnia.. moze jeszcze dojdzie. Jak nie, to wysle jeszcze raz :-(


oczywiście poczekam;)
przy mnie przglądnięto wszystkie listy i nie było, może jeszcze dojdzie...

w międzyczasie poprosze o nowe foty, mam nadzieje, że uda Ci się zdobyć aparat:)

Posted

Zebyscie zobaczyly, jaki z Sushi sie zrobil agresor :lol: , jak ona pilnuje ogrodu!! Wkurza sie potwornie, jakby tylko nie bylo ogrodzenia, to by tak nawalila, ze by sobie popamietal (samochod, pieszy, rowerzysta, obcy pies, zagrozenie widmo, itp :lol: ). Doprowadza mnie do lez ze smiechu jak zaczyna to swoje warczenie i szczekanie :lol: . A najsmieszniejsze jest to, ze na kazde warkniecie Sushi przylatuje Bunio (azjata) z mina "komu nawalic?", po czym zdezorientowany rozglada sie po otoczeniu z mina "alleeee ooo cooo chooodziii?" kiedy akurat Sushi wytropila "zagrozenie widmo" :lol: . Komedia po prostu :lol: . W ogole Bunio jak przystalo na owczarka pilnuje calego stada i lazi krok w krok za reszta psow, a szczegolnie pilnuje Sushi, taki tatus z niego :lol: , a raczej kwoka pilnujaca dzieci :lol: . W ogole komedia z tymi psami, mozna by swietny film o nich nakrecic :lol: . A Sushi juz nie boi sie schodow, sama po nich chodzi! Wie juz co oznacza "idziemy do domu" i sama gna galopkiem pod drzwi wejsciowe sama pokonujac schody! Staram sie ja brac ze soba gdzie tylko moge, byla juz w Empiku, gdzie wzbudzila powszechne uwielbienie :lol: , odbierala ze mna aparat :), a dzisiaj chyba pojdziemy do biblioteki :lol:

Posted

super wieści:lol:
Sushi psem stróżującym, a w schronisku całkowite przeciwieństwo:evil_lol:

reklamuj małą, niech ludzie podziwiają jakie cuda są w schroniskach;)


coś napomnknęłaś o aparacie...

Posted

ANKA_89 napisał(a):
coś napomnknęłaś o aparacie...


Z tego aparatu sa poprzednie zdjecia :-( . Nastepna pozyczka pewnie dopiero za jakis czas, niestety...

  • 2 months later...
Posted

Jak ja strasznie dawno nic nie pisalam o mojej Sushi :crazyeye::crazyeye:, nikt mnie nie ponagla ani zdjec nie kaze wrzucac :(.

No wiec Sushi to jest najukochansze stworzenie na ziemi :D, straszna z niej cholera, troche niszczy dom:diabloti:, wyzera mi np. dziure w materacu usilnie:diabloti:. Ale poza tym jest przeurocza i przekochana. Swietnie sie juz zaaklimatyzowala, duuzo wcina (troszke jej sie przytylo :oops:), spi w lozku pod koldra :oops:, straszna z niej cieplolubna przytulanka :loveu:. No i tak sobie spokojnie zyjemy tulac sie i kochajac bardzo :loveu:

Troche aktualnych fotek (troszke wiecej niz troche :oops:)


Sushi obronna:


Psie walki :lol:










Zawstydzona, bo swiezo po przebudzeniu i jeszcze bez makijazu :lol:




I znowu dajemy sobie po pyskach :lol:




C.d.n.

Posted

Zawsze jak po dłuższym czasie odzywa się nowy właściciel psa, to myślę sobie" "Oj, oby tylko wszystko OK, oby nic złego się nie stało...".

No i nic złego się nie stało :loveu: na razie, jak widzę :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...