Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mestudio napisał(a):
Nuka wróciła w nocy do domu. Nie widzę żadnych dziwnych zachowań w jej wykonaniu. Przespała noc, a rano ładnie załatwiła się na spacerku.

Pomimo zapisu w umowie, że Pani pokrywa koszt transportu powrotnego i pokazaniu jej tego punktu przy podpisywaniu umowy, nawet nie zapytała się przy wydawaniu Nuki ile ma zwrócić za przejazd.


No i co tu napisac.............Dobra wiadomosc,ze jest juz u Was i nikt jej nie skrzywdzi, reszty nie ma co komentowac. Jestescie kochani moi drodzy.

Moge dac dla Nuki trochę suchej karmy, jak TZ mestudio bedzie mogl podjechac to chetnie przekaze. Zdzwonimy sie , dobrze?

  • Replies 412
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie Elu, co tu pisać i komentować...

Nuka zachowuje się super, jest wesoła i spokojna.
Rozmawiam o niej mailowo z dwiema osobami teraz i muszę uczciwie opisywać sytuację.
TZ o piątej wyjeżdżał do Warszawy i sam się pewnie odezwie na pw albo telefonicznie. Podejrzewam, że najszybciej wieczorem chyba że podczyta wątek. Dziękujemy Elu:-).

Dla mnie powrót Nuki to trochę kłopot bo teraz mam 3 spacery za każdym razem - z Nuką i psami domowymi raz, potem Sańka, a na końcu Lady i Fąfel.
Normalnie powinno być Sańka i psiaki domowe, a potem złośnica Lady i rozbrykany Fąfel.
Sańka jest u nas bo Nuka i Kiko pojechały do domu, ech.

Posted

Ano ech... Czy ten babsztyl w ogóle umowę przeczytał?... A nawet jeśli, to czy ze zrozumieniem?... Rzeczywiście szkoda gadać, nie ma co się nakręcać.
Dobrze, że Malutka już u Was. Spacery, póki co można przeżyć, bo pogoda wyjątkowo fajna, ale niedługo będzie gorzej. Oby się domek znalazł szybciorem dla którejkolwiek.
A propos TZ-a ;) Jakby co, mam jeszcze trochę kawałków wykładziny, poduszkę, narzutę...

Posted

Nutusiu, problem w tym, że ja jestem najczęściej sama z dzieckiem rocznym i trudno mi przeżyć takie spacery - jeżeli dochodzi jeden dodatkowy za każdym razem to dla mnie katastrofa w ciągu tygodnia. Od maja mam taką sytuację jaką mam niespodziewanie dlatego chciałam wszystko mieć tak zorganizowane aby mieć dwie tury za każdym razem.
Nie da rady zabrać Nuki i Sańki razem bo Nuka boi się dużych psów i skoczy z zębami do Sańki, a Sańka nie bardzo toleruje jak wiadomo psy.
Ot cały problem.
Poranny spacer i wieczorny nie stwarza żadnych problemów bo mała śpi, jednak w ciągu dnia psy mają dwa dodatkowe spacery i trzeba kombinować.

Posted

Nutusia napisał(a):
Się pokomplikowało :( Domek potrzebny na wczoraj...


No niestety, ale jakoś dajemy radę. Teraz byliśmy na odsikaniu - zajęło to nam 30 minut.

Nuka zachowuje się idealnie.........zobaczymy czy zainteresowana pani odpowie na maila.

Posted

Nutusia napisał(a):

A propos TZ-a ;) Jakby co, mam jeszcze trochę kawałków wykładziny, poduszkę, narzutę...


Jakby co to w piątek/sobotę (się jeszcze odezwę). To tego czasu nie mam życia prywatnego wogóle.

TZmestudio

Posted

mestudio napisał(a):
.
TZ o piątej wyjeżdżał do Warszawy i sam się pewnie odezwie na pw albo telefonicznie. Podejrzewam, że najszybciej wieczorem chyba że podczyta wątek. Dziękujemy Elu:-).

Jesteśmy juz umówieni, naszykowałam 10 kg suchej karmy i 6 puszek.Trzymam kciuki za dobry, "mądry" domek dla Nuki.

Posted

Proszę pani - niech się pani odezwie. Ale tylko wtedy, jeśli jest pani gotowa czasami pójść do pracy... nieuczesana ;)

Marcin - nie ma sprawy. Rzeczy są na strychu, więc nie przeszkadzają :) Przyjedziesz, jak będziesz mógł...

Posted

Jak przyjechałem, to przed wejściem do pokoju stała duża klatka dla świnki morskiej zagradzając wejście. Nuka miała chodzić na zewnątrz nie wchodząc do pokoju. Jak kiedyś opadną emocje to nadejdzie chwila na refleksje.

Uważam, że pani powinna zapłacić za powrót Nuki do domu. Nie dość, że dzień był koszmarny w pracy, bolała mnie głowa jak jasna cholera, to zamiast delektować się po przyjeździe do domu, musiałem jechać bo pani nie rozumie ELEMENTARNYCH zasad przy adopcji psa. Cztery godziny spędzone dodatkowo w podróży i 200km za które wyłożyliśmy z własnych pieniędzy.
I jeszcze tekst że ona wogóle nie chce się załatwiać. Biorę Nukę na smycz i pierwszy trawnik natychmiast jest obsikany.
Nie daruję jej takiego maratonu.

TZmestudio

Posted

mestudio napisał(a):
Trzeba odszukać kagańce te materiałowe. Gdzieś zakopane leżą - to powinno trochę unormować sytuację.

TZmestudio

Moze takie?:)

Posted

No takich kagańców jeszcze nie widziałam :-), ale nie podejmuję się żadnych spacerów z trzema psami na smyczy, po Tobim mam ciągle wyrwane ramię i boli dość mocno, a czasami naprawdę mocno.

A tak mi przyszło na myśl w sprawie Nuki. Kobieta ma świnkę morską, która jest puszczana wolno w domu, może ta świnka ma ponasikiwane na dywanach i Nuka zwyczajnie poprawiała po niej? Nie wiem co mam o tym myśleć skoro Nuka po wyjściu od niej skorzystała bez problemu z trawnika, a u nas dalej jest czysta i normalnie się zachowuje jak zawsze.

Posted

Tak naprawdę prawdy się dowiemy dopiero jak Nuka trafi do innego domu, jeśli powtórzy się scenariusz będzie to oznaczało, że Nuka albo potrzebuje dużo czasu na oswojenie się w nowym miejscu, albo w ogóle nie powinna zmieniać miejsca co by mnie raczej dobiło.
Nie wiem co tam było nie tak, że pies był taki zestresowany bo do nas też przecież trafiła nagle i nic się nie działo złego, jakoś nie była w szoku.

Posted

Nutusia napisał(a):
Ups... :( Na dworze ją trzymała, żeby dyskomfort zmniejszyć, czy jak?!!?!?!? Żeby tylko reszty nie pozarażała!


Nie wiem, ale u mnie nigdy psy nie chorowały na takie pierdółki to się nie znam.

Posted

Trafiłam do Nuki :lol:. Mestudio, pamiętam nasze dywagacje na temat BDT, tylko nie jarzę :oops: na jakim to było wątku. Panienka Nuka jest śliczna, to taka jasna wersja mojego czarnego Murzynka :crazyeye:, nawet ogonek ma podobny. Tematu pani, która oddała sunię, nie ma co komentować, szkoda mi też tej świnki ... Popieram decyzję Twojego TZ, trzeba konsekwentnie domagać się realizacji zwrotu kosztów podróży po sunię, zgodnie z umową, którą pani :shake: podpisała :cool2:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...