Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Nuka jest przyzwyczajona do towarzystwa psów, ale nie wiadomo jak beagelka Szkoda ,ze pani nie ujawniła tego zamiaru wcześniej.
Na razie trzeba czekać , choć spokoju nie ma.




Życzy Kredka , Dolarek ,Kulka, pańcio i 2 Pokerki.

Edited by Poker
  • Replies 412
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani raczej wie co robi adoptujac beagle poniewaz jej syn ma takiego psa,i nawet rozmawialysmy ze jest to specyficzna rasa i wymagajaca,wiec miejmy nadzieje ze wszytsko bedzie ok:)

Posted

właściciel mieszkania chyba wytrzyma,poprzednia włascicielka miala w tym mieszkaniu Onka ktory troche zdemolowal mieszkanie ale nie z powodu tej demolki poprzednia pani juz tam nie mieszka:)

  • 2 weeks later...
Posted

Nie lubię zawracać ludziom głowy co chwilę.
Wczoraj napisałam do pani i myślę, że ma jednak trochę problemów z dwoma psami bo beagl ma swoją klatkę. Nie była wylewna w odpowiedziach, a ja nadal uważam, że wzięcie dwóch nowych psów w tak krótkim odstępie czasu jest nieodpowiedzialne, szczególnie, że nic mi o tym nie wspominała w rozmowach przedadopcyjnych Nuki, a sama Nuka powinna mieć więcej czasu na przyzwyczajenie się do nowego miejsca.
Pani próbowała Nukę zamknąć w klatce beagla (napisała, że na 5 minut - z jakiego powodu?) i Nuka bardzo to przeżyła, bardzo się tym zdenerwowała. Pani napisała, że Nuka "panicznie boi się małych klatek, Baltazar ma swoją klatkę i ja chciałam dosłownie na 5 minut zamknąć Nukę w niej to co się stało jest nie do opisania, ale jest naprawdę słodkim psem. Nuka ma się bardzo dobrze i również dobrze zaakceptowała Baltazara."
Poprosiłam też aby uważała na kontakty Nuki z jej 10-cio miesięcznym wnukiem gdyż ja osobiście nie ufam żadnemu psiakowi i żadnemu dziecku.

To tyle z wiadomości.

Posted

No właśnie...
Choć z drugiej strony, jeśli chodzi o branie dwóch bid praktycznie na raz, to może to i jest sposób (zależy od psów). Bo jeśli ten pierwszy by się poczuł już jedynakiem pełną mordką, może trudniej byłoby mu zaakceptować, jakby nie było - rywala. Sama nie wiem. Ale fakt faktem, że u mnie największy problem z zaakceptowaniem nowego przybysza mają właśnie tymczasy, które są u nas przecież krótko, a nie moje własne "zasiedziałe" psy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...