Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 293
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety, dalej niż się może ludziom wydawać :( Cholercia - nikt nie dzwoni z ogłoszeń?... Może gdyby ja wysterylizować, trochę bardziej by się domu zaczęła pilnować.

Posted

Chyba trzeba wyróżnić kilka ogłoszeń. Przynajmniej na tablica.pl i chyba morusku, z tego co Ellig mi mówiła...
Świat się kończy, jeśli takie maleńkie, młode i ładne psiaczki też nie mogły domu znaleźć... :( To jakie szanse mają te, które nie spełniają tych kryteriów?...

Posted

Może wreszcie ktoś wejdzie i już... nie wyjdzie ;)
Słuchajcie, a może napisać w ogłoszeniu, że przed adopcją zostanie wysterylizowana, co?... Może to kogoś przekona, że już nie będzie miał tego "problemu" do załatwienia?...

Posted (edited)

[quote name='Nutusia'] ;)
Słuchajcie, a może napisać w ogłoszeniu, że przed adopcją zostanie wysterylizowana, co?... Może to kogoś przekona, że już nie będzie miał tego "problemu" do załatwienia?...

Pierwsze zapytanie z portalu Tablica .pl

"
[FONT=Times New Roman]Witam,

bardzo chetnie wzielabym do siebie Księżniczkę :) jest tylko 1 problem: mieszkam w Sopocie (spacery nad morzem gwarantowane).
około 24 listopada będę na szkoleniu w Warszawie, to mogłaby wracać już ze mną.
Pozdrawiam,
Weronika M[SIZE=3]."
[/FONT]

Edited by Ellig
Posted

Wysłałam Pani Weronice ankietę, na razie cisza. Pytania w ankiecie bardzo szczegółowe i dociekliwe. Jest w tym jednak głęboki sens.
Zmusza do przemyślenia decyzji i uświadamia, z czym wiąże się posiadanie psa...

Posted

mamakasi napisał(a):
Wysłałam Pani Weronice ankietę, na razie cisza. Pytania w ankiecie bardzo szczegółowe i dociekliwe. Jest w tym jednak głęboki sens.
Zmusza do przemyślenia decyzji i uświadamia, z czym wiąże się posiadanie psa...

Pani Weronika odpowiedziala,ze dzisiaj postara sie odeslac wypelniona ankiete wiec jestesmy dobrej mysli:)

Posted

Dziękuję za zaproszenie na bazarku same cuda.

Pani Weronika odesłała ankietę, miała już psy i wie jaka to odpowiedzialność. Myślę, że byłaby bardzo dobrą Panią dla maleństwa.
Jednak P. Weronika jeszcze się zastanawia czy uda jej się pogodzić pracę z opieką nad psinką.
Napisała, że jeśli jest zdecydowany chętny to ustępuje.

Dzwoniła też dzisiaj wieczorem Pani Monika z Wesołej, podoba jej się nasza księżniczka.
Pani zastanawia się nad wyborem, podoba jej się jeszcze jedna sunia (też z dogomanii).
Coś drgnęło może malutka znajdzie swój domek już na zawsze.

Posted

Najważniejsze, że drgnęło w rajstopach ;) Pogodzić pracę z opieką nad psiakiem się raczej da - mało jest domków, gdzie psina nie musi zostawać w domu i czekać na powrót ludzia z pracy. No, ale zależy też jaka to praca... W każdym razie trzymamy kciuki do skutku! :)

Posted

Tak, zwykle psice siedzą ok. 9 godzin w domu. Zawsze to lepsze niż schronisko. Nasza Figa czasem jak miała dosyć samotności „czytała książki” najbardziej lubiła stare w twardej oprawie, szczególnie grzbiety!

W czwartek pojedziemy w odwiedziny do księżniczki Inki.

Posted

mamakasi napisał(a):

W czwartek pojedziemy w odwiedziny do księżniczki Inki.

A będą jakieś foteczki ? Oczko nacieszyć trzeba, tyle tego psiego nieszczęścia, ehh :(

Posted

Zdjęcia cykniemy obowiązkowo nawet spróbuję nauczyć się wrzucać...

Od stycznia będę miała więcej czasu więc muszę poćwiczyć, myślę, że mogłabym się udzielać przy robieniu ogłoszeń. Oczywiście po krótkim przeszkoleniu. Znajomość programów graficznych może się tu przydać.

Posted

Nutusia napisał(a):
O... byłoby super, bo Ziutki się mogą musieć na krótką chwilę wyłączyć z tego "procederu" ;)
I co? Nadmorska Pani się odezwała?...

Odezwala sie, wypelnila ankiete, zmienily sie Jej godziny pracy dlatego postanowila,ze jak do konca listopada Ksiezniczka nie znajdzie domu to prosi i informacje i kontakt.

Posted

Ellig napisał(a):
Odezwala sie, wypelnila ankiete, zmienily sie Jej godziny pracy dlatego postanowila,ze jak do konca listopada Ksiezniczka nie znajdzie domu to prosi i informacje i kontakt.


Oj, to kciuki tra zacisąć:)

Posted

Księżniczka Inka miewa się dobrze, była u doktorów w Dęblinie (z sąsiadką i jej psem Badylem).
Tam popularną metodą zapobiegania ciąży są zastrzyki zatrzymujące cieczkę. Jednak Pani wetka stwierdziła,
że mała nie ma jeszcze roku i odradziła taką metodę.
Sunia jest bardzo kochana i przytulaśna, spryciara, zasypia na fotelu ale w nocy wkrada się do łóżka.
Chodzi na samodzielne wycieczki, szczególnie upodobała sobie ogród sąsiadów, niestety po drugiej stronie ulicy!
Poszwęda się i wraca.
Jest kilka zdjęć więc spróbuję w domu wrzucić.
Nasza Mircia bardzo ją lubi jednak nie chce suni na stałe ze względu na wyjazdy, czekające ją leczenie i zabieg.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...