mamakasi Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Możliwe ale dlaczego właściciele jej nie szukają? Ciekawe jak dalejo może uciec taka malizna! Quote
Nutusia Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Niestety, dalej niż się może ludziom wydawać :( Cholercia - nikt nie dzwoni z ogłoszeń?... Może gdyby ja wysterylizować, trochę bardziej by się domu zaczęła pilnować. Quote
mamakasi Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 Nikt nie dzwoni, nikt nie szuka małej. Przewertowałam setki ogłoszeń o zaginonych psach. Zaangażowałam znajomych i rodzinę w szukanie domku ale cisza. Quote
Nutusia Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Chyba trzeba wyróżnić kilka ogłoszeń. Przynajmniej na tablica.pl i chyba morusku, z tego co Ellig mi mówiła... Świat się kończy, jeśli takie maleńkie, młode i ładne psiaczki też nie mogły domu znaleźć... :( To jakie szanse mają te, które nie spełniają tych kryteriów?... Quote
Nutusia Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Może wreszcie ktoś wejdzie i już... nie wyjdzie ;) Słuchajcie, a może napisać w ogłoszeniu, że przed adopcją zostanie wysterylizowana, co?... Może to kogoś przekona, że już nie będzie miał tego "problemu" do załatwienia?... Quote
Ellig Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 (edited) [quote name='Nutusia'] ;) Słuchajcie, a może napisać w ogłoszeniu, że przed adopcją zostanie wysterylizowana, co?... Może to kogoś przekona, że już nie będzie miał tego "problemu" do załatwienia?... Pierwsze zapytanie z portalu Tablica .pl " [FONT=Times New Roman]Witam, bardzo chetnie wzielabym do siebie Księżniczkę :) jest tylko 1 problem: mieszkam w Sopocie (spacery nad morzem gwarantowane). około 24 listopada będę na szkoleniu w Warszawie, to mogłaby wracać już ze mną. Pozdrawiam, Weronika M[SIZE=3]."[/FONT] Edited October 26, 2012 by Ellig Quote
mamakasi Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 Mieszkanie w Sopocie to nie problem! to zaleta, a do Sopotu przecież bliżej niż do Szwecji... cieszę się bardzo... Quote
mamakasi Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 Wysłałam Pani Weronice ankietę, na razie cisza. Pytania w ankiecie bardzo szczegółowe i dociekliwe. Jest w tym jednak głęboki sens. Zmusza do przemyślenia decyzji i uświadamia, z czym wiąże się posiadanie psa... Quote
Ellig Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 mamakasi napisał(a):Wysłałam Pani Weronice ankietę, na razie cisza. Pytania w ankiecie bardzo szczegółowe i dociekliwe. Jest w tym jednak głęboki sens. Zmusza do przemyślenia decyzji i uświadamia, z czym wiąże się posiadanie psa... Pani Weronika odpowiedziala,ze dzisiaj postara sie odeslac wypelniona ankiete wiec jestesmy dobrej mysli:) Quote
Ellig Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 (edited) Księżniczko, pozwolisz:) Zapraszamy na piękny bazarek:smile: [FONT=comic sans ms]"Celebruj życie w dobrym stylu!"[/FONT] http://www.dogomania.pl/forum/thread...-do-godz-22-00 Edited October 29, 2012 by Ellig Quote
mamakasi Posted October 28, 2012 Author Posted October 28, 2012 Dziękuję za zaproszenie na bazarku same cuda. Pani Weronika odesłała ankietę, miała już psy i wie jaka to odpowiedzialność. Myślę, że byłaby bardzo dobrą Panią dla maleństwa. Jednak P. Weronika jeszcze się zastanawia czy uda jej się pogodzić pracę z opieką nad psinką. Napisała, że jeśli jest zdecydowany chętny to ustępuje. Dzwoniła też dzisiaj wieczorem Pani Monika z Wesołej, podoba jej się nasza księżniczka. Pani zastanawia się nad wyborem, podoba jej się jeszcze jedna sunia (też z dogomanii). Coś drgnęło może malutka znajdzie swój domek już na zawsze. Quote
Ellig Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 Jestem przekonana o tym, ze Ksiezniczka znajdzie dobry dom:) Milego dnia!:) Quote
Ziutka Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 Ellig napisał(a):Jestem przekonana o tym, ze Ksiezniczka znajdzie dobry dom:) Milego dnia!:) Podpisuje się pod słowami Eli :) Quote
Nutusia Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 Najważniejsze, że drgnęło w rajstopach ;) Pogodzić pracę z opieką nad psiakiem się raczej da - mało jest domków, gdzie psina nie musi zostawać w domu i czekać na powrót ludzia z pracy. No, ale zależy też jaka to praca... W każdym razie trzymamy kciuki do skutku! :) Quote
mamakasi Posted October 29, 2012 Author Posted October 29, 2012 Tak, zwykle psice siedzą ok. 9 godzin w domu. Zawsze to lepsze niż schronisko. Nasza Figa czasem jak miała dosyć samotności „czytała książki” najbardziej lubiła stare w twardej oprawie, szczególnie grzbiety! W czwartek pojedziemy w odwiedziny do księżniczki Inki. Quote
Ziutka Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 mamakasi napisał(a): W czwartek pojedziemy w odwiedziny do księżniczki Inki. A będą jakieś foteczki ? Oczko nacieszyć trzeba, tyle tego psiego nieszczęścia, ehh :( Quote
mamakasi Posted October 30, 2012 Author Posted October 30, 2012 Zdjęcia cykniemy obowiązkowo nawet spróbuję nauczyć się wrzucać... Od stycznia będę miała więcej czasu więc muszę poćwiczyć, myślę, że mogłabym się udzielać przy robieniu ogłoszeń. Oczywiście po krótkim przeszkoleniu. Znajomość programów graficznych może się tu przydać. Quote
Nutusia Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 O... byłoby super, bo Ziutki się mogą musieć na krótką chwilę wyłączyć z tego "procederu" ;) I co? Nadmorska Pani się odezwała?... Quote
Ellig Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 Nutusia napisał(a):O... byłoby super, bo Ziutki się mogą musieć na krótką chwilę wyłączyć z tego "procederu" ;) I co? Nadmorska Pani się odezwała?... Odezwala sie, wypelnila ankiete, zmienily sie Jej godziny pracy dlatego postanowila,ze jak do konca listopada Ksiezniczka nie znajdzie domu to prosi i informacje i kontakt. Quote
Gusiaczek Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 Ellig napisał(a):Odezwala sie, wypelnila ankiete, zmienily sie Jej godziny pracy dlatego postanowila,ze jak do konca listopada Ksiezniczka nie znajdzie domu to prosi i informacje i kontakt. Oj, to kciuki tra zacisąć:) Quote
mamakasi Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 Księżniczka Inka miewa się dobrze, była u doktorów w Dęblinie (z sąsiadką i jej psem Badylem). Tam popularną metodą zapobiegania ciąży są zastrzyki zatrzymujące cieczkę. Jednak Pani wetka stwierdziła, że mała nie ma jeszcze roku i odradziła taką metodę. Sunia jest bardzo kochana i przytulaśna, spryciara, zasypia na fotelu ale w nocy wkrada się do łóżka. Chodzi na samodzielne wycieczki, szczególnie upodobała sobie ogród sąsiadów, niestety po drugiej stronie ulicy! Poszwęda się i wraca. Jest kilka zdjęć więc spróbuję w domu wrzucić. Nasza Mircia bardzo ją lubi jednak nie chce suni na stałe ze względu na wyjazdy, czekające ją leczenie i zabieg. Quote
Nutusia Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Iwonka, a jak mała by się sprawdziła w rodzinie z dziećmi?... Prześlij mi proszę na maila kilka zdjęć. Przedstawię ją pewnej pani ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.