Ziutka Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 obraczus87 napisał(a):Wysylam małą do jednej Pani (dom sprawdzony). Może sie spodoba :) Super Martuś :):):) Quote
Akrum Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 jestem tutaj dzięki Nutusi. Nie mam czasu czytać wątku. WIdzę, że sunia śliczna i maleńka. Inaczej pomóc nie mogę, jak tylko zrobić ogłoszeń kilka. Jeśli są potrzebne i nikt jeszcze nie robił. Quote
AMIGA Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 I ja tu wpadłam na zaproszenie Nutusi. Mała ma imponujące ucholce :-) Kocham takie ucholce:loveu: Quote
mamakasi Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Witam wszystkie cioteczki i dziękuję za pomoc. Telefon milczy. Mała jest bardzo słodka i przymilna, niestety jest w coraz większym stresie. W dodatku nasza Słomka jest o nią bardzo zazdrosna, sunia siedzi zamknięta w sypialni. Pewno to moja wina, za mało wiem o psychologii psów. Nutusia dała mi wskazówki aby dopieszczać rezydentów. Jednak muszę nosić sunię na rękach bo Gucio próbuje ją molestować. Na każdym spacerze próbuje uciec między szczebelkami a przechodzi z łatwością. Quote
Nutusia Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 I jak po "starciu"?... Rozumiem, że to Słomianka zaczęła. Może pokazała małej kto tu był pierwszy i ma największe prawa ;) i teraz już będzie spokój. W końcu Gucia też na początku ustawiała. Wczoraj miałyśmy z Ellig podejrzenia czy się cieczka nie szykuje, ale Mamakasi pisała, że wet ją obejrzał pod tym kątem i na razie nie ma obaw - przynajmniej to, bo już chciałam molestować naszego Doktora ;) W ogłoszeniach poszło, że ma ok. roku, więc gdyby ktoś dzwonił, trzeba to doprecyzować, żeby potem nie było "reklamacji"... Quote
mamakasi Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Doktor w sobotę określił, że ma rok wczoraj widział ją inny, stwierdził, że ma dwa lata. Słomka Gucia ustawiała nie robiąc mu krzywdy, to było raczej strofowanie szczeniaka. Sunię próbuje gryźć, dzisiaj się znowu na nią rzuciła, przy rozdzielaniu dziabnęła mnie w rękę. Słoma lubiła wylegiwać się na łóżku w sypialni a teraz sypialnia zamknięta. Mała śpi na kocyku pod łóżkiem. Próbowałam zanieść ją na strych do Kasi ale trzęsła się tam jak galareta. Quote
Nutusia Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Cholera, nie jest dobrze :( Żeby chociaż jakiś tymczas... I warto byłoby ją wysterylizować przed adopcją, bo ja ludziom i pozorom, jakie stwarzają wierzę coraz mniej :( Quote
mamakasi Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Szkoda mi też Słomki bo przez te 10 miesięcy u nas zrobiła duże postępy. Grzeczna to ona była zawsze. Przy Guciu nauczyła się bawić, ganiać za piłeczką, zaczęła jeść różne kosteczki i smaczki a także karmę. Żeby było sprawiedliwie dostawała karmę Guciową. Niestety trochę jej się przytyło. Będziemy musieli zadbać o linię. Konkurencja ma na nią zły wpływ a ja myślałam, że taka psica po przejściach będzie przyjazna dla innych a tu odwrotnie czuje się zagrożona. Quote
Nutusia Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 No ładnie, zrobili mi ze Słomki... wałek od tapczana! ;) Nie ma się co dziwić, skoro na karmę dla szczeniąt się łapnęła. No łobuz z niej straszny - przypomnij jej, jak ją ładnie moje psiny przywitały, jak się nie miała gdzie podziać, niewdzięcznica!!!! A tak na poważnie, to ja myślę, że ona wczuwa strach maleńkiej i próbuje nie dopuścić, by się przestała bać, bo wtedy może zechce zająć jej miejsce. Poradziłabym, żeby nie nosić i nie brać Malusiej na ręce przy Słomce i się do nich nie wtrącać, ale skoro idzie na noże, to jednak strach. Quote
kkasiiiar Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Jaki mikrusek ! Jesli ogloszenia sa potrzebne to moge porobić i oglosze ja na fb. Quote
Nutusia Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 To już się trzeba z Ciocią Ziutką dogadać, bo nie wiem czy nie zaczęła (choć u niej kolejka ;)). Na razie ma ogłoszenia zrobione przez niezastąpioną Ellig (linki powyżej) i chyba jest już też na FB, ale w tej materii ja jestem ciemna masa i się nie wypowiadam. Trzymajcie natomiast wszystko, co możecie, bo nasza Hopcia będzie dziś miała gości i kto wie, kto wie... ;) Wtedy Principessa będzie ewentualnie mogła poczekać na domek u nas, żeby jej wstręciula Słomkowa nie pożarła. Quote
Gusiaczek Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 No to trzymam z całych sił:) Nutusia napisał(a): Trzymajcie natomiast wszystko, co możecie, bo nasza Hopcia będzie dziś miała gości i kto wie, kto wie... ;) Wtedy Principessa będzie ewentualnie mogła poczekać na domek u nas, żeby jej wstręciula Słomkowa nie pożarła. Quote
mamakasi Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Nutusia napisał(a):No ładnie, zrobili mi ze Słomki... wałek od tapczana! ;) Nie ma się co dziwić, skoro na karmę dla szczeniąt się łapnęła. No łobuz z niej straszny - przypomnij jej, jak ją ładnie moje psiny przywitały, jak się nie miała gdzie podziać, niewdzięcznica!!!! A tak na poważnie, to ja myślę, że ona wczuwa strach maleńkiej i próbuje nie dopuścić, by się przestała bać, bo wtedy może zechce zająć jej miejsce. Poradziłabym, żeby nie nosić i nie brać Malusiej na ręce przy Słomce i się do nich nie wtrącać, ale skoro idzie na noże, to jednak strach. Wcześniej przed Gutkiem Słoma na karmę patrzyła z pogardą mogła stać cały dzień. Jak się pojawił Gucio ona dostawała serek a on karmę, było zamieszanie i awantury więc dostawała karmę ale od jutra zaczynamy dietę! Dzisiaj poczułam, że mi spada z kolan rzeczywiście wałek z niej. Quote
mamakasi Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Słomka jest w moim awatarze doktor nam wpisał w książeczkę mix jamnika szorstkowłosego. Teraz nam trochę przytyła bo w lipcu miała sterylizację i załapała się na karmę dla szczeniaków. Quote
andegawenka Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Nie wiadomo jak, nie wiadomo skąd, Księżniczka znalazła się w ogrodzie ludzi wrażliwych na pieski los. Została nakarmiona, napojona, zabrana do weterynarza. Niestety, nie ma czipa. Jest zdrowa, młodziutka (oceniona na ok. rok) i maleńka – wielkości ratlerka. Poszukiwania właścicielki okazały się bezskuteczne – najwyraźniej Księżniczka została bezdusznie porzucona. Jest bardzo grzeczna, delikatna i subtelna. Zachowuje czystość w domu. Na smyczy chodzi, choć jeszcze trochę niepewnie. Zgadza się z innymi psami. Bardzo potrzebuje uwagi człowieka, przytula się i wciąż chce być blisko. Szukamy dla niej królestwa, gdzie będzie otoczona względami, jak na prawdziwą Księżniczkę przystało. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej, wraz z zobowiązaniem się do sterylizacji. Kontakt: tel:Maleńka Księżniczka szuka swego królestwa.... Nie wiadomo jak, nie wiadomo skąd, Księżniczka znalazła się w ogrodzie ludzi wrażliwych na pieski los. Została nakarmiona, napojona, zabrana do weterynarza. Niestety, nie ma czipa. Jest zdrowa, młodziutka (oceniona na ok. rok) i maleńka – wielkości ratlerka. Poszukiwania właścicielki okazały się bezskuteczne – najwyraźniej Księżniczka została bezdusznie porzucona. Jest bardzo grzeczna, delikatna i subtelna. Zachowuje czystość w domu. Na smyczy chodzi, choć jeszcze trochę niepewnie. Zgadza się z innymi psami. Bardzo potrzebuje uwagi człowieka, przytula się i wciąż chce być blisko. Szukamy dla niej królestwa, gdzie będzie otoczona względami, jak na prawdziwą Księżniczkę przystało. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej, wraz z zobowiązaniem się do sterylizacji. Kontakt: 501 137 478 Akapit zdublowany w ogłoszeniu... 65 lat to choroba śmiertelna?....nie wiedziałam, ja sie jeszcze za chłopakami ogladam :hmmmm: Quote
Emma53 Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 andegawenka napisał(a): 65 lat to choroba śmiertelna?....nie wiedziałam, ja sie jeszcze za chłopakami ogladam :hmmmm: Tylko pogratulować kondycji! Quote
Gusiaczek Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Miałam chrapkę na Słomkę, ale wtedy Jacek jeszcze nie był "urobiony" na psa ;) Pozdrawiam:) mamakasi napisał(a):Słomka jest w moim awatarze doktor nam wpisał w książeczkę mix jamnika szorstkowłosego. Teraz nam trochę przytyła bo w lipcu miała sterylizację i załapała się na karmę dla szczeniaków. Quote
mamakasi Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Pozdrawiamy z Brwinowa byłą sąsiadkę, mieszkaliśmy przy Czumy a mama przy Morcinka. Ovolinka jest słodka dziewczynka, wygląda na taką ciapę jak nasz Gucio. Słomka jest kochana i grzeczna, teraz trochę rozrabia bo walczy o swoją pozycję. Malutka ładnie chodzi na smyczy prowadzi drogą i wącha, pewno bieda szuka domku swojego. Quote
mari23 Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Igiełka napisał(a):obecna :) jaka ona jest maciupeńka - czy sunia jest łagodna do innych suczek ? choć myślę że ze znalezieniem miejsca dla takiej kruszyny nie będzie problemu i ja także obecna :) prześliczna kruszynka Quote
mamakasi Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Dobry wieczór, tyle dobrych ciotek ściągnęło ze wsparciem dla malutkiej. Do wczoraj jakoś się towarzystwo dogadywało, Gucio (nasz jamnik 6-miesięczny) męczył małą ale nie robił jej krzywdy. Nawet w nocy wszystkie spały w jednym pokoju. Wczoraj Słomka rzuciła się na małą, nie wiem dlaczego. Gucia też strofowała ale robiła to delikatniej. Teraz sunia jest zamykana w sypialni. Quote
Ziutka Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Nutusia napisał(a):To już się trzeba z Ciocią Ziutką dogadać, bo nie wiem czy nie zaczęła (choć u niej kolejka ;)). Jeszcze nie zaczęłam robić, kończyłam kociaki olkuskie ogłaszać :roll: Quote
Gosiapk Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 mamakasi napisał(a):(...) Teraz sunia jest zamykana w sypialni. Szczęściara, całe łóżko dla niej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.