Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja coraz to częściej spotykam się z niekompetentnymi weterynarzami, oczywiście teraz skończyć weterynarie to żaden problem a potem jaki weterynarz gdy ide z kobietą i pieskiem bardziej zainteresowany jest moja dziewczyną niż chorym zwierzęciem ja się pytam o co chodzi? Czy do weterynarii nie trzeba miec też powołania, czy tego już nikt na tych studiach nie egzekwuje?

Posted

gryf80 napisał(a):
skończyć MEDYCYNE WETERYNARYJNĄ to jest sztuka.nie jest tak prosto jakby ci się wydawalo.współczuje kontaktu z takimi "niekompetentnymi"wetami


Ja niestety bardziej po moich kontaktach z wetami skłaniam się ku
opini Albinosa.Uważam,że jest po prostu tragicznie.?pomijając oczywiście jakies dziewczyny/Wystarczy pójśc ztym samym psem do dwoch roznych wetow i dostaje sie dwie diagnozy,pójsc do 5 wetow,-5 diagnoz .Którą wybrać>?Może rzucać zapałki?

  • 1 month later...
Posted

Zyga napisał(a):
Wystarczy pójśc ztym samym psem do dwoch roznych wetow i dostaje sie dwie diagnozy,pójsc do 5 wetow,-5 diagnoz .Którą wybrać

Przebiliśmy chyba wszystkich. Wizyty u ponad dwudziestu weterynarzy i tyle samo diagnoz ilu weterynarzy. Przykre ale prawdziwe.

  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='Albinos'] Czy do weterynarii nie trzeba miec też powołania, czy tego już nikt na tych studiach nie egzekwuje?

? A jak Ty wyobrażasz sobie "egzekwowanie powołania weterynaryjnego"?
Bo ja tego zupełnie nie kumam.
Jak dla mnie jak weterynarz jest dobry, to świadczą o tym choć opinie jakie ma sieci (ranking weterynarzy, fora internetowe, serwisy opiniowe itd ), a nie to co robi po pracy...
bo jak człowiek idzie po pracy sobie spacerkiem to chyba normalne, że patrzy sobie na kobiety czy mężczyzn, którzy mu sie podobają a nie na psy, które go mijaja...
Nie rozumiem Cię tak do końca.

  • 3 months later...
Posted

xxxjaxxx napisał(a):
Przebiliśmy chyba wszystkich. Wizyty u ponad dwudziestu weterynarzy i tyle samo diagnoz ilu weterynarzy. Przykre ale prawdziwe.


witam w klubie!
Moje doświadczenia z weterynarzami z ostatnich dwóch miesięcy
http://www.dogomania.pl/forum/threads/29057-Lecznice-w-Krakowie/page6

stopniowo będę dopisywać, bo to jeszcze nie wszystko! :shake:

Mogę tylko pogratulować tym, którzy trafili na weterynarza z prawdziwego zdarzenia!

  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='xxxjaxxx']Przebiliśmy chyba wszystkich. Wizyty u ponad dwudziestu weterynarzy i tyle samo diagnoz ilu weterynarzy. Przykre ale prawdziwe.

U 20 lekarzy przeprowadzono badania diagnostyczne ? (krew/ka/zeskrobiny/usg/rtg lub inne)
Czy może każdy z nich powiedział co może podejrzewać osobiście?
Wszyscy tak kategorycznie i jednoznacznie stawili precyzyjne diagnozy, czy dawali może alternatywę w tym przypadku?

Poza tym 20 wizyt odbywa się raczej w pewnym przedziale czasu, a nie w jednym dniu.
Proces chorobowy jest dynamiczny i obraz kliniczny pacjenta zmienia się w czasie, więc nie możliwe aby każdy z lekarzy widział i opisywał te same zmiany.

---Pierwszego dnia piesek będzie smutny i weźmie się go na przeczekanie.
---Drugiego dnia (czasem dużo później) piesek wymiotuje - Diagnoza zapalenie; żołądka / gastritis / zatrucie (3 różne i te same diagnozy)
--- Trzeciego dnia piesek ma biegunkę- Diagnoza; zapalenie jelit / enteritis / zatrucie/ niestrawność (4 różne i te same diagnozy)


Te 20 "diagnoz" to często wymuszone z pośpiechu właściciela podejrzenia, albo opis objawów a nie diagnozy.
Z moich 10 letnich obserwacji w praktyce lek-wet ok 80% klientów oczekuje "diagnozy" w pierwszych minutach wizyty
Czasem pierwsza "intuicyjna diagnoza" (podejrzenie lekarza) jest wymuszone naciskami "...to co mu w końcu jest...? "
Lekarz odpowiada w końcu, "...to jest to, lub to...", "...moim zdaniem to będzie..."
I tu już większość osób przywiązuje się trwale do "rozpoznania" nie biorąc pod uwagę, że to za wcześnie na taką kategoryczną pewność.
W wielu przypadkach również to co mówią lekarze nie jest zwyczajnie dobrze zrozumiane.
Otóż wiele chorób istnieje w nomenklaturze pod różnymi nazwami. Nazewnictwo jednostek chorobowych nie jest klarowne.

Przykład
Starość/ procesy starcze
Zaburzenia neurologiczne
Porażenie wiotkie
Niedowład, zaniki mięśni
Zaniki neurologiczne
Brak odruchu korekty
Nietrzymanie moczu
Zespół końskiego ogona



To wszystko powyżej to określenia tej samej choroby lub występujących równolegle zjawisk chorobowych, a każdy lekarz może użyć innego i stąd biorą się nieporozumienia.

Inna sprawa, że pomimo dobrych chęci czasem nie zostajemy dobrze zrozumiani:
-"Ten guzek należy usunąć"
-"A nie odrośnie ten rak ?"

Sami widzicie, to nie takie czarno-białe :)

Posted

[quote name='Artur111']
Otóż wiele chorób istnieje w nomenklaturze pod różnymi nazwami. Nazewnictwo jednostek chorobowych nie jest klarowne.

Przykład
Starość/ procesy starcze
Zaburzenia neurologiczne
Porażenie wiotkie
Niedowład, zaniki mięśni
Zaniki neurologiczne
Brak odruchu korekty
Nietrzymanie moczu
Zespół końskiego ogona



To wszystko powyżej to określenia tej samej choroby lub występujących równolegle zjawisk chorobowych, a każdy lekarz może użyć innego i stąd biorą się nieporozumienia.


Sami widzicie, to nie takie czarno-białe :)



Poważnie ?
Starośc jest chorobą ? Nietrzymanie moczu jest jednoznaczne ze starością ? Zespół końskiego ogona też ? Itd, itp ... Ciekawe ;)


Tak - jest mnóstwo NIEKOMPETENTNYCH wetów :)

Posted

20 wizyt - to ile w sumie kosztowały? U jakich konkretnie weterynarzy padła jaka diagnoza, przy jakich objawach? Bo tak sobie rzucić, że wszyscy są źli to każdy może.

Posted

Maupa, wzajemnie. Odnosiłam się dokładnie do tej wypowiedzi:

Przebiliśmy chyba wszystkich. Wizyty u ponad dwudziestu weterynarzy i tyle samo diagnoz ilu weterynarzy. Przykre ale prawdziwe

Posted

Sybel napisał(a):
Maupa, wzajemnie. Odnosiłam się dokładnie do tej wypowiedzi:


To trzeba było zacytowac ...
... ale jak argumentów brak ... to masz rację wzajemnie ;)

Posted

[FONT=Tahoma]
To wszystko powyżej to określenia tej samej choroby lub występujących równolegle zjawisk chorobowych, a każdy lekarz może użyć innego i stąd biorą się nieporozumienia.


Sami widzicie, to nie takie czarno-białe :smile:


[/FONT]


Poważnie ?
Starośc jest chorobą ? Nietrzymanie moczu jest jednoznaczne ze starością ? Zespół końskiego ogona też ? Itd, itp ... Ciekawe ;-)


Tak - jest mnóstwo NIEKOMPETENTNYCH wetów :smile:
______________________________________________________________________________________________________
Nie wiem co to za "Maupa" pisze, ale rzeczywiście czytaj ze zrozumieniem....
Piszę o synonimiczych określeniach używanych w jednym przypadku przez wielu lekarzy.
(A co może być mylące dla klientów)

Nie wiem gdzie napiałem, że nietrzymanie moczu jest jednoznaczne ze starością, ale każdy czyta co chce.

A co do Cauda requina, to owszemjest związane ze starością (w tym schorzeniu starzenie układu nerwowego)

Jednak poza brakiem zrozumienia przekazywanych treści jest jeszcze dużo złej woli, żeby nie powiedzieć o bezczelności ze strony NIEDOUCZONYCH KLIENTÓW :)

Posted

[quote name='Artur111']U 20 lekarzy przeprowadzono badania diagnostyczne ? (krew/ka/zeskrobiny/usg/rtg lub inne)
Czy może każdy z nich powiedział co może podejrzewać osobiście?
Wszyscy tak kategorycznie i jednoznacznie stawili precyzyjne diagnozy, czy dawali może alternatywę w tym przypadku?
Część weterynarzy robiła badania, niektóre nawet powtarzali wielokrotnie dla pewności, a pozostali diagnozowali i leczyli na oko. :D

[quote name='Artur111']Poza tym 20 wizyt odbywa się raczej w pewnym przedziale czasu, a nie w jednym dniu.
Zgadza się. Okres czasu był dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugi - ponad 2 lata, a nie 1 dzień. :D

[quote name='Artur111']Proces chorobowy jest dynamiczny i obraz kliniczny pacjenta zmienia się w czasie, więc nie możliwe aby każdy z lekarzy widział i opisywał te same zmiany.
Opisywali te same zmiany. Widocznie trafialiśmy na tłumoków. :D

[quote name='Artur111']---Pierwszego dnia piesek będzie smutny i weźmie się go na przeczekanie.
---Drugiego dnia (czasem dużo później) piesek wymiotuje - Diagnoza zapalenie; żołądka / gastritis / zatrucie (3 różne i te same diagnozy)
--- Trzeciego dnia piesek ma biegunkę- Diagnoza; zapalenie jelit / enteritis / zatrucie/ niestrawność (4 różne i te same diagnozy)
Idź bajki opowiadać dzieciom w przedszkolu, pewnie szeroko otworzą buzie i będą łykać. Nie ze mną te numery, bo za stara psiara jestem. :D


[quote name='Artur111']Te 20 "diagnoz" to często wymuszone z pośpiechu właściciela podejrzenia, albo opis objawów a nie diagnozy.
Nic na nikim nie wymuszałam. Widocznie jesteś takim samym wetem jak ci do których jeździłam.

[quote name='Artur111']Z moich 10 letnich obserwacji w praktyce lek-wet ok 80% klientów oczekuje "diagnozy" w pierwszych minutach wizyty
Czasem pierwsza "intuicyjna diagnoza" (podejrzenie lekarza) jest wymuszone naciskami "...to co mu w końcu jest...? "
Lekarz odpowiada w końcu, "...to jest to, lub to...", "...moim zdaniem to będzie..."
I tu już większość osób przywiązuje się trwale do "rozpoznania" nie biorąc pod uwagę, że to za wcześnie na taką kategoryczną pewność.
W wielu przypadkach również to co mówią lekarze nie jest zwyczajnie dobrze zrozumiane.
Otóż wiele chorób istnieje w nomenklaturze pod różnymi nazwami. Nazewnictwo jednostek chorobowych nie jest klarowne.

Przykład
Starość/ procesy starcze
Zaburzenia neurologiczne
Porażenie wiotkie
Niedowład, zaniki mięśni
Zaniki neurologiczne
Brak odruchu korekty
Nietrzymanie moczu
Zespół końskiego ogona



To wszystko powyżej to określenia tej samej choroby lub występujących równolegle zjawisk chorobowych, a każdy lekarz może użyć innego i stąd biorą się nieporozumienia.

Inna sprawa, że pomimo dobrych chęci czasem nie zostajemy dobrze zrozumiani:
-"Ten guzek należy usunąć"
-"A nie odrośnie ten rak ?"

A ja w ostatnim czasie, przekonałam się na własne oczy i uszy, ze niektórzy weterynarze nawet czytać i liczyć nie potrafią.
Przykład:
wet uparcie wmawia klientowi, że jedno opakowanie fenbenatu 200g starcza na jedną tonę paszy i więcej nie potrzeba. Na opakowaniu fenbenatu pisze jak byk cyt. " Świnie dawka lecznicza fenbendazolu to 5 mg/kg mc. W celu przygotowania paszy leczniczej należy zmieszać 2,3 kg produktu z 1 toną paszy i podawać zwierzętom przez 1 dzień lub 425 - 500g produktu z 1 toną paszy i podawać zwierzętom przez 6 kolejnych dni."
Czarna rozpacz człowieka ogarnia, jak musi wysłuchiwać takich debili.

[quote name='Artur111']Sami widzicie, to nie takie czarno-białe :)
Jasne, dla weterynarzy wszystko jest trudne i zagmatwane.

[quote name='Sybel']20 wizyt - to ile w sumie kosztowały?
Baaaaardzo duuuuuużo.

[quote name='Sybel'] U jakich konkretnie weterynarzy padła jaka diagnoza, przy jakich objawach?
Diagnozy były różne. :D
Teraz to cmoknijcie mnie, nic nie będę opisywać. Najważniejsze, że pies wreszcie zdrowy i ja zadowolona.

[quote name='Sybel']Bo tak sobie rzucić, że wszyscy są źli to każdy może.
My na dobrych nie trafiliśmy.
Teraz to zaprowadzę psa do weta tylko na szczepienie. Sami do tego doprowadzili. :D

  • 1 month later...
Posted

Przestrzegam wszystkich przed lekarzami pracującymi w Lecznicy Weterynaryjnej Grzegorza Ramisza w Cieszynie przy ul. Bielskiej.
Przez 3 tygodnie w schronisku cierpiał pies bo lekarka " nie mogła go operować, bo nie było warunków do opieki pooperacyjnej". Po prostu nie zrobiła nic, a pies się męczył:

  • 1 month later...
Posted

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/126100-xxxjaxxx"]xxxjaxxx[/URL][COLOR=#000000]

[/COLOR]
[COLOR=#000000][I]Teraz to cmoknijcie mnie, nic nie będę opisywać. Najważniejsze, że pies wreszcie zdrowy i ja zadowolona.[/I]

"psiara" co się też zna na leczeniu świń.
Pewnie sama wyleczyłaś pieska... ?
Bywają u mnie też tacy specjaliści, którzy siebie z boreliozy, a psa z zapalenia uszu wyleczyli kurkumą :D

Nie zamierzam w nic cmokać, Sama niech się szanowna Pani Cmoknie :)

[B]Żenujący poziom, dziwię się, że aż 20 wetów chciało z tą Pańcią rozmawiać...[/B]
[/COLOR]

Posted (edited)

[I][COLOR=#000000]za stara psiara jestem

[/COLOR][/I][COLOR=#000000]Może to rzeczywiście kwestia wieku i braku elastyczności. Starzy ludzie są nieugięci, zawsze wiedzą lepiej
I, że ta żółta tabletka jest dobra a ta niebieska to na pewno nie podziała.
A "psiarze" to osobna kategoria, na forum dużo się rozpisują, komentują i wystawiają opinie, a jak trzeba do meritum...

[/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Tahoma][I][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]Sybel[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=20771640#post20771640"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL]
U jakich konkretnie weterynarzy padła jaka diagnoza, przy jakich objawach?

[/I][/FONT]
[/COLOR]
[COLOR=#000000]Diagnozy były różne. [/COLOR]:-D
[COLOR=#000000]Teraz to cmoknijcie mnie, nic nie będę opisywać. Najważniejsze, że pies wreszcie zdrowy i ja zadowolona.[/COLOR]
[COLOR=#000000]
... no to się cmoknijcie.
Nie wiadomo o czym szanowna psiara pisała, więc niech się sama cmoknie i nie spamuje na forum.

[B]Bla, bla, bla, źli weteryniorze, nie znają się, zmyślają, kłamią, wyłudzają pieniądze, i inne strachy.
[/B]
Argumentów jednak brak... żenujący poziom.
------------------------------------------------------------------------------------
I nie wiem jakie prawidła żądzą tym forum, ale dopiero mój 3. z kolei post ukazał się na forum, dziękuję adminowi, który nie skasował i dopuścił mnie do dyskusji. [/COLOR]

Edited by Artur111

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...