omnia Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 Dziadeczek pozdrawia wszystkie cioteczki :). trochę gorąco i trzeba go pilnować, żeby się nie nakręcił na tuptanie za bardzo, ale apetyt mu dopisuje, nocami ładnie śpi :dog:. Jedno co to bardzo prosimy o trochę mokrej karmy (puszek albo batonów), bo psiak wsuwa az się kurzy :). A, i szczeka, żeby go przytulać :). Kto by pomyslał:bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Quote
omnia Posted August 5, 2013 Posted August 5, 2013 Bardzo dziękuję za batony :multi:. Już doszły!!! Quote
luka1 Posted August 5, 2013 Posted August 5, 2013 [quote name='omnia']Bardzo dziękuję za batony :multi:. Już doszły!!![/QUOTE] Właśnie miałąm pytać czy dojechały ;) Quote
amacariel Posted August 7, 2013 Posted August 7, 2013 Czy dotarl przelew ode mnie za bazarki dla Striderka? nie widze tu nigdzie informacji na ten temat :( Quote
omnia Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 Bardzo bardzo dziękuję w imieniu Striderka za każdą złotówkę :)). Teraz sobie śpi przy drzwiach tarasu (bo chłodno), ale przedtem musiałam go smyrać za uszami przez 15 minut, bo jak przestawałam do szczekał :p Quote
omnia Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Witam witam pamiętających o Striderku :). Dziadeczek teraz śpi przy kaloryferze, najedzony i zadowolony. Miał zrobiony masaż z użyciem maści z czarcim pazurem - polecony przez fizjoterapeutów. W najbliższym czasie czekaja nas szczepienie i odrobaczenie:diabloti: - ciekawa jestem jak Dziadeczek zareaguje na domowa wizytę (wet musi jeszcze przyjechac do kóz, więc nie będzie marudził). Strider dostaje znowu Artrophyl - jesień, stawy troszke dokuczają:sad:. Dlatego zawsze i wszedzie będę sie o niego uśmiechać ;). Ot, i tak sobie żyjemy na końcu świata. A ja sie bardzo cieszę, ze niedługo rok minie od przyjazdu Staruszka. :loveu: Quote
sharka Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 koniec świata, środek lata (czy jak to szło) ;P A głaskano brzuszka już było? może na rocznicę będzie :] hm ja cały czas odświeżam ogłoszenia Stridera na tablicy, gumtree i alegratce, tak dla zasady, póki tego brzuszka nie będzie :D Quote
omnia Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 Brzuszka jeszcze nie było. ale bez ucieczki mogę wymasować zadek i kolana. więc - brzuszek blisko :)). Quote
omnia Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 Dziadeczek jest już u mnie ponad rok :). Nie wiem czy cieszyć się że jest ze mną w nienajgorszym zdrowiu, czy smucić, ze wciąż nie ma - ha, co tu ukrywać i pewnie miał nie bedzie- swojego własnego jedynego domu. Grunt, że jest. że żyje, ma ciepło, pełno w brzuchu i może "wąchać" kury za płotem - to jego ostatnio ulubiona rozrywka. Quote
luka1 Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 Jak ze szczepieniami? - nie mam info ile trzeba zapłacić. I jaka jest sytuacja z jedzeniem? - Trzeba wysłąć? Quote
sharka Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 omnia napisał(a):Dziadeczek jest już u mnie ponad rok :). Nie wiem czy cieszyć się że jest ze mną w nienajgorszym zdrowiu, czy smucić, ze wciąż nie ma - ha, co tu ukrywać i pewnie miał nie bedzie- swojego własnego jedynego domu. Grunt, że jest. że żyje, ma ciepło, pełno w brzuchu i może "wąchać" kury za płotem - to jego ostatnio ulubiona rozrywka. chyba ma ochotę na rosołek ;) Quote
omnia Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 luka1 - wet się zbiera z wystawieniem faktury jak sójka za morze... Jak tylko ją wystawi wysyłam oczywiście. W sumie - za szczepienie i Karsivan (bo to zostało zalecone) wyszło ok. 100 :(. :sad:. Dziadus musi brać (oprócz witamin) Karsivan na przemian z Arthrophylem, bo inaczej widać znaczne pogorszenie jego komfortu życia (gorzej chodzi, "marudzi" - wet stwierdził, że sygnalizuje tak dolegliwości bólowe stawów). Na szczęście - oprócz zaćmy i stawów i ogolnej starości - z Dziadeczkiem jest nieźle jak na jego wiek i przejścia . Jedzenie na razie jest - suchego jeszcze cały wór, batonów też jeszcze do grudnia starczy. Tak czy inaczej bardzo prosimy WSZYSTKIE DOBRE DUSZE o wspomożenie naszego wędrowniczka - puszką, złotówką, dobrą energią. a co do kurek... hmm... rosołek dostaje, więc zastanawiam sie czy czasem by sobie kurki nie poganiał :diabloti: Pozdrawiam wszystkich dziadeczkolubów ;)) Quote
zebrazebra Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Odwiedzam, wirtualnie miziam, życzę zdrowia :) Czy jest szansa na fotkę Stridera? Quote
omnia Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 Witamy również :)) i pozdrawiamy. Dziadeczek trochę chorował na oko, ale już jest w porządku. Oczko nie ropieje, nie jest zaczerwienione. Strider własnie marudzi o obiad :cool3:. Ponieważ kiepsko tu wstawiam zdjecia - postaram się wstawić jeszcze letnie. ale obecnie Dziadeczek gorzej nie wygląda ;)) Quote
luka1 Posted December 10, 2013 Posted December 10, 2013 Czy to hasło że trzeba jedzonko dosłać ?:cool3: Ile i jakie? czy to co zwykle - batony? Nie doszła do mnie faktura za wizytę weta!!!!! Czy ten wet działa charytatywnie?:evil_lol::evil_lol: Quote
omnia Posted December 17, 2013 Posted December 17, 2013 jedzonko tak w połowie stycznia potrzebne już będzie - batony lub puszki - po uważaniu. Może byc troszkę tego, troszkę tego. Wet jest specyficzny ;)). w końcu pewnie fakturę wystawi, ale cóż - jego kasa. Popędzac go nie będę ;)). Ponieważ ostatnio Dziadulek niedomagał, a nie każdy ma FB dopisuję, że u Striderka serce, płuca, brzuch - jak na staruszeczka takiego w porządku, a to kręgosłup w opłakanym stanie. Silne zwyrodnienie, spowodowane zapewne latami życia na łacuchu :shake:. Tak silne, że bole nim spowodowane moga wywoływać nawet takie nocne ataki jak ostatnio. dziaduś dostał leki - wiec niestety bedzie kolejna faktura :((. Musimy też kupić tabletki - które w razie powtórzenia ataków pomogą. Poza tym Dziaduś musi dostawać Artrophyl lub podobny preparat. Jesli ktos miałby na zbyciu - Dziaduś wielce sie uśmiecha. Na razie mamy ostatnie opakowanie. Zasadniczo Staruszek ma szansę dotrwac do kolejnego lata - a ciepło i słonko znów moga wywołać usmiech jak na zdjeciu powyżej. Zima to jednak dla niego ciezki czas. Ale damy radę. Co mamy nie dać :evil_lol: Quote
omnia Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 smaki czekaja na niego od Mikołaja -nie ma wyjścia - musi się trzymać :)) Quote
sharka Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 dzisiaj dostałam miłą wiadomość na ogłoszenie Stridera na tablicy: "[FONT=Verdana]Niestety nie mogę go zabrać do siebie,bo mam już dwa psy.. Muszę lecz stwierdzić iż pies wygląda jak fiński laphund (Lapinkoira) Pozdrawiam serdecznie. Mam nadzieję,że znajdzie domek." :)[/FONT] Quote
omnia Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 ojej - fiński laphund! powiem mu - pewnie się ucieszy :)). To bardzo miłe, że taki staruszek łapie za oko :)). na razie chyba w końcu wychodzimy na prostą z oczkiem po zmianie antybiotyku. To jest naprawdę piękny psiak bardzo mądry. Teraz przede wszystkim chciałabym, żeby odzyskał jak najwiecej sił :fadein: Quote
omnia Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 Dziadeczek bardzo serdecznie pozdrawia i bardzo uśmiecha się o puszki lub batoniki, bo za dwa tygodnie już nam nic nie ostanie :)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.