omnia Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 oj tak, bo widać, ze psiak łatwego zycia nie miał i nikt go nie rozpieszczał. To taki mały introwertyk. Zjeść, wyjść, pospać. Ale powolutku powolutku zaczyna sie mardanie ogonem, kiedy podchodzę. Wczoraj wieczorem nawet polożył mi się przy kolanach, łebek oparł sobie. ale brzuchem do góry nigdy nie widziałam, zeby spał. czasem jeszcze szczeka -skiełczy kiedy się go pogłaszcze - nie wiem, może dlatego, ze kiepsko widzi i nie wie kto a moze boi sie jeszcze trochę dotykania. Ale to mądry psiak, bardzo mądry. I mam nadzieję, że kiedys powolutku ten brzuszek w górze zobaczę :) Quote
luka1 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 omnia, czy czegoś potrzebujecie dla psiaka? Quote
omnia Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Narazie mamy mnóstwo jedzenia - batony i puszki, i suche. Powinno starczyć do połowy grudnia. Mamy też artrophyl. Gdyby jakiś znajomy wet lub lekarz mógł podrzucić oksykort A do oczka, byłoby miło, bo w mojej karcie chorobowej to już wygląda jakbym miała wyciekajace oko ;)) (tzn. ten caly oksykort nie poszedł na Striderka, Broń Boże, tylko już mi trudno naciagnąć "swoich" lekarzy). Ale nie ma pospiechu, ot tak, gdyby sie trafił :)). Poza tym narazie tfutfu wszystko jest i niczego psiakowi nie brakuje :). Quote
zebrazebra Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Przelałam 110 zł z bazarku dla Stridera, jak dojdzie, proszę o potwierdzenie na wątku :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233758-Dziekuj%C4%99-rozliczam-%29-Jesienny-bazar-dla-Dziadeczka-Stridera[/url] Quote
luka1 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Pieniążki wpłynęły dzisiaj - 110- Leki wyślę jutro jak tylko uda mi się dojechać na pocztę, a przy stanie zdrowia naszej "Celinki" nie jest to pewne. Wystartuję rowerkiem - jak rano bedę w stanie wstać. Quote
omnia Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 są nowe zdjecia na FB :). zapraszam :)) Quote
sharka Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 (edited) lece zobaczyć :) edit: no i nie zobaczyłam bo mi coś wydarzenie uciekło, ciotki poratujcie linkiem, plissss Edited November 10, 2012 by sharka Quote
omnia Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [URL]http://www.facebook.com/magdalena.bogacka.7?ref=tn_tnmn#!/events/479060398781204/[/URL] podaję linka ze swojej strony. mam nadzieję, że działa ;)) Quote
beataczl Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='omnia'][URL]http://www.facebook.com/magdalena.bogacka.7?ref=tn_tnmn#!/events/479060398781204/[/URL] podaję linka ze swojej strony. mam nadzieję, że działa ;))[/QUOTE] dziala, dziala-sprawdzilam Quote
luka1 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 omnia, wysłałam lek do oczu - nie oxykort, ale coś innego od wetki i karsivan. Quote
omnia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Ok :). wielkie dzięki:)). na pewno dziadeczkowi się przyda. Jak narazie odzyskuje radość życia w "zastraszajacym" tempie - biega po podwórku - tak, galopkiem i kłusikiem biega, probuje podskakiwac do zabawy (kiepsko mu wychozi, ale licza sie chęci), przytył (stwierdzam po nosząc go po schodach ;)), sierść mu sie troszkę poprawia (błysku dostaje, co mam nadzieję widać na zdjeciach na FB). i w oczkach, choć niewidzacych, ożywienie się pojawia. W sobotę sam z siebie położył mi łeb na kolanach... Boże, czemu nie stac mnie na czwartego psa na stałe? Quote
luka1 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 omnia, czemu nie stać cię na czwartego psa? Jedzenie, leki, szczepienie - i co tam jeszcze potrzebne - zapłacimy. Quote
omnia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 (edited) źle się wyraziłam. Stać mnie tylko w ten sposob własnie... Nie dałabym rady utrzymac czwartego psiaka SAMA, a tak rozumiem DS. Natomiast jako DT mogę spokojnie funkcjonowac do końca życia Striderka ;)). mam nadzieję, ze i Striderowi u mnie jest wystarczajaco dobrze. I dzisiejsze wieści: Strider znowu urządzał galopki, tym razem po podwórku. Niedługo ciezko go będzie złapać. ;). nie ten pies :loveu:. Przyszła paczka z Fundacji z lekami dla Dziadeczka !!!! wielkie dzięki:multi: :multi: Edited November 15, 2012 by omnia dopisek ;) Quote
omnia Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Ja tak tylko z ciekawości - na co konkretnie jest antybiotyk dla Dziadeczka. widziałam wyniki, dosć duze zmiany w morfologii, ale czy chodzi o jakieś ogólne zakażenie? Bo teraz Dziadunio czuje się świetnie, niemniej czasem kiedy wiadomo co pieskowi dolega, można jeszcze bardziej mu pomóc. Pozdrawiam Magda Quote
luka1 Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Antybiotyk wrócił do mnie wraz z pierwszą wysyłką. Wyniki badania wskazywały na stan zapalny - na to był ten antybiotyk. Ale czy teraz jest sens go dawać? Quote
omnia Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 (edited) no własnie. Dlatego zapytałam, bo piesek ma apetyt, biega, nie kaszle, nie ma problemów "nerkowych". Ładnie porasta sierścią. jak zoabczyłam te wyniki, to sie przestraszyłam. ale to wyniki bardzo chorego psa. a teraz czy ja wiem, czy warto, truć Striderka antybiotykiem? Za to dicortineff i karsivan na pewno się przydadzą. o, a propos - teraz Dziadek zjadl pół michy chrupek z wywarem miesnym plus trzy żołądeczki i śpi ;) Wesoła wieść od dziadeczka - wczoraj "tańczył tupanego" z moją siostrą :))). . Pozdrawiamy baardzo :) Edited November 21, 2012 by omnia dopisek Quote
omnia Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 dzis zostałam sfurczana bo osmieliłam się zabrać staruszka do domu, bo rozbieralismy stary kurnik. wiadomo - psiak stary, slepy a ciagle w dziury różne zagląda jeszcze by się nieszczęście stało, gdyby wszedł gdzieś podczas kładzenia ścian. Ale Strider - wielki Strażnik Podwórka - był bardzo zdegustowany, że nie może asystować przy tak fascynującej czynności. teraz lezy i mruczy przez sen ;) Quote
sharka Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Kolorowych snuf Panie Strażniku Podwórka :) Quote
omnia Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Dziadeczek się rozwija :)). Super zaaklimatyzował się w domu - informuje, kiedy musi wyjść, dopomina się o jedzonko, nie ma problemow z progami - własciwie z trudności zostały schody - no ale są zbyt niebezpieczne dla niewidzącego pieska. Coraz bardziej tez otwiera się na nas - ludzi i pozostałe psy. z Merrym powoli sie zaprzyjaźniaja, Bromba jest adorowana, no..z Pipinnem bywa różnie, bo Pippin jest bardzo zazdrosny, ale spoko, tolerancja zachowana ;). Coraz częściej Strider przebywa ze wszystkimi - czy w kuchni, czy kiedy cos robimy na dworze. Skończyły się bezsensowne truchtania do bramy ubarwione wyciem. Teraz Strider raczej idzie do koziarni albo schodzi do piwnicy, żeby być blisko "stada". Kochane psiątko :loveu: Quote
sharka Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 jak dobrze czytać takie wiadomości :D Dzięki omnia <:] Quote
luka1 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 A dziś rano nie dość, że mróz to jeszcze kiepskie wiadomości. No ale o tym troch później. Quote
omnia Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 (edited) Oj tak... Dziadeczek miał atak padaczki. nic go nie zapowiadało - obudził się zdrowy, zadowolony... Teraz zasnął mocno. Wet powiedział, że jeśli atak się nie powtórzy to bedzie dobrze, jeśli atak sie powtórzy będziemy ustawiać leki. Teraz czekamy na rozwój sytuacji. Prosimy o trzymanie kciuków i dobre myśli dla Dziadeczka!!!!:calus: wieści: psiak otworzył oczka. Patrzy kontaktowo, ustapiła sztywność karku... uf... Leciutko zamachał ogonkiem, ale na razie leży. czytałam, że atak padaczki to duży wysiłek dla organizmu, więc niech sobie odpoczywa... Moje malutkie psiątko:loveu: Edited December 9, 2012 by omnia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.