Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Neris napisał(a):
Starsze jamniki są spokojne... te u Celinki na przykład.


:cool3: a piskalyscie zabawka przy tych statecznych jamniczkach...?

Ja bym okreslila tak- ze dobrze wychowany jamnik w domu sie zachowuje spokojnie, ale naogol na swierzym powietrzu, ewentualnie pobudzony- odzywa mysliwska krew- i wtedy jeden jamnik...to stado np. pekinczykow;)

A jak sobie przypomne spacery w wakacje w 7 sztuk w tym i 10 letnie i 12 letnie seniorki rodu plus mlodziez...nad jeziorami, i co sie dzialo na tych spacerach...jakie wykopki...no to powiedzialabym ze patrze z przymrozeniem oka na ''statecznosc'' jamnikow :evil_lol:

Oczywiscie- zapasiony jamnik ma statecznosc wymuszona :diabloti:

  • Replies 183
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fakt,że moje jamniki są bardzo spokojne-Atosik lat 15 sam piszczy sobie zabawką i pilnuje Jej zawzięcie....Dżekuś był jeszcze starszy -za TM:-(-chodzący spokój...Hektorek-10 latek też spokojny-żadnych dziur na obejściu,
Dumcia tylko-4,5 latek gania ptaki na ogoródku,bawi sie patyczkami-jest niesamowicie posłuszna i grzeczna.Przy Niej moi Panowie się ozywili troszkę i próbują dotrzymać kroku w Jej gonitwach po ogordzie :diabloti:.najbardziej jednak uwielbiają spać....

Posted

tanitka napisał(a):
Zuzia pojechała do nowego domu na Ochotę. Ale teraz ja płaczę....


Ooo jakie świetne wieści :multi::multi::multi::multi:

Głowa do góry cioteczko ;) Miejmy nadzieje, że to właśnie TEN domek :kciuki:

No i czekam na wiadomości...

Posted

tanitka napisał(a):
Zuzia pojechała do nowego domu na Ochotę. Ale teraz ja płaczę....

Tanitko, trzymaj się. Uratowałaś Zuzię :loveu:
Trzymam kciuki za dom i za nią, oby się szybko zakochała w swoich ludziach :)

Posted

Ja tam Zuzi nie uratowałam, tylko Chrupek z Neris:lol: . Zuzia rozrabiała u mnie tylko przez tydzień a pokochałyśmy sie jakby była od zawsze, dlatego tak mi było smutno ją oddawać. Wiecie te oczki zza szyby odjeżdżajacego samochodu pytające: co się dzieje? dlaczego mnie oddajesz, nie byłam fajna?? i serce pęka z łoskotem, łzy płyną, a rodzina obrażona, ze Zuzeczkę oddałam;)

A u Zuzi wszystko dobrze, rodzina zachwycona, Zuzia jest podobno spokojna:-o ?!, śpi z córką w łóżku, spaceruje po POlach Mokotowskich, apetyt jej dopisuje- czyli ze dom trafiony:lol:

Posted

tanitka napisał(a):
Ja tam Zuzi nie uratowałam, tylko Chrupek z Neris:lol: . Zuzia rozrabiała u mnie tylko przez tydzień a pokochałyśmy sie jakby była od zawsze, dlatego tak mi było smutno ją oddawać. Wiecie te oczki zza szyby odjeżdżajacego samochodu pytające: co się dzieje? dlaczego mnie oddajesz, nie byłam fajna?? i serce pęka z łoskotem, łzy płyną, a rodzina obrażona, ze Zuzeczkę oddałam;)

A u Zuzi wszystko dobrze, rodzina zachwycona, Zuzia jest podobno spokojna:-o ?!, śpi z córką w łóżku, spaceruje po POlach Mokotowskich, apetyt jej dopisuje- czyli ze dom trafiony:lol:


to super wiadomości, takie lubię czytać !! Oby było ich jak najwięcej nie tylko na wątku Zuzi ale i na wszystkich wątkach !! :)

Posted

[quote name='tanitka']tak Zuzia dokazywała u mnie:







hihihi, ale słodka :):loveu::loveu:
A mi sie marzy jeszcze jeden jamnior w domu, sunie bym chciał mieć jeszcze do towarzystwa dla mojego Tobiasza, oczywiście wysterylizowaną.... ale moi rodzice nie godzą się na drugiego psa:-(:-( i co ja mam zrobić ??:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...