Katcherine Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Neris napisał(a):Starsze jamniki są spokojne... te u Celinki na przykład. :cool3: a piskalyscie zabawka przy tych statecznych jamniczkach...? Ja bym okreslila tak- ze dobrze wychowany jamnik w domu sie zachowuje spokojnie, ale naogol na swierzym powietrzu, ewentualnie pobudzony- odzywa mysliwska krew- i wtedy jeden jamnik...to stado np. pekinczykow;) A jak sobie przypomne spacery w wakacje w 7 sztuk w tym i 10 letnie i 12 letnie seniorki rodu plus mlodziez...nad jeziorami, i co sie dzialo na tych spacerach...jakie wykopki...no to powiedzialabym ze patrze z przymrozeniem oka na ''statecznosc'' jamnikow :evil_lol: Oczywiscie- zapasiony jamnik ma statecznosc wymuszona :diabloti: Quote
Moriaaa Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 To cioteczka takie cudo u siebie przetrzymuje...i sie nie chwali:mad:...a ja jej Szczotkę chciałam wciskać:cool1: Quote
Celina12 Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Fakt,że moje jamniki są bardzo spokojne-Atosik lat 15 sam piszczy sobie zabawką i pilnuje Jej zawzięcie....Dżekuś był jeszcze starszy -za TM:-(-chodzący spokój...Hektorek-10 latek też spokojny-żadnych dziur na obejściu, Dumcia tylko-4,5 latek gania ptaki na ogoródku,bawi sie patyczkami-jest niesamowicie posłuszna i grzeczna.Przy Niej moi Panowie się ozywili troszkę i próbują dotrzymać kroku w Jej gonitwach po ogordzie :diabloti:.najbardziej jednak uwielbiają spać.... Quote
tanitka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 nie wiem czy ma allegro, ale moze dzis sie powiedzie?;) Quote
tanitka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Zuzia pojechała do nowego domu na Ochotę. Ale teraz ja płaczę.... Quote
Katcherine Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 :loveu: gratulacje! Oj cioteczko- glowa do gory. Pzeciez na ochote nie jest daleko :cool3: . Quote
Matusz Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 tanitka napisał(a):Zuzia pojechała do nowego domu na Ochotę. Ale teraz ja płaczę.... too suuper :) Cieszę się bardzo :):sweetCyb::sweetCyb: Quote
tanitka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 żeby jej tam dobrze było, żeby ona ich pokochała, bo Państwo już ją kochają..... Quote
Roxana Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze było! Zuziu- szczęścia Ci kochanie życzę maleńka... Quote
BosiaB_86 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 tanitka napisał(a):Zuzia pojechała do nowego domu na Ochotę. Ale teraz ja płaczę.... Ooo jakie świetne wieści :multi::multi::multi::multi: Głowa do góry cioteczko ;) Miejmy nadzieje, że to właśnie TEN domek :kciuki: No i czekam na wiadomości... Quote
Dabrowka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 tanitka napisał(a):Zuzia pojechała do nowego domu na Ochotę. Ale teraz ja płaczę.... Tanitko, trzymaj się. Uratowałaś Zuzię :loveu: Trzymam kciuki za dom i za nią, oby się szybko zakochała w swoich ludziach :) Quote
tanitka Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Ja tam Zuzi nie uratowałam, tylko Chrupek z Neris:lol: . Zuzia rozrabiała u mnie tylko przez tydzień a pokochałyśmy sie jakby była od zawsze, dlatego tak mi było smutno ją oddawać. Wiecie te oczki zza szyby odjeżdżajacego samochodu pytające: co się dzieje? dlaczego mnie oddajesz, nie byłam fajna?? i serce pęka z łoskotem, łzy płyną, a rodzina obrażona, ze Zuzeczkę oddałam;) A u Zuzi wszystko dobrze, rodzina zachwycona, Zuzia jest podobno spokojna:-o ?!, śpi z córką w łóżku, spaceruje po POlach Mokotowskich, apetyt jej dopisuje- czyli ze dom trafiony:lol: Quote
Matusz Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 tanitka napisał(a):Ja tam Zuzi nie uratowałam, tylko Chrupek z Neris:lol: . Zuzia rozrabiała u mnie tylko przez tydzień a pokochałyśmy sie jakby była od zawsze, dlatego tak mi było smutno ją oddawać. Wiecie te oczki zza szyby odjeżdżajacego samochodu pytające: co się dzieje? dlaczego mnie oddajesz, nie byłam fajna?? i serce pęka z łoskotem, łzy płyną, a rodzina obrażona, ze Zuzeczkę oddałam;) A u Zuzi wszystko dobrze, rodzina zachwycona, Zuzia jest podobno spokojna:-o ?!, śpi z córką w łóżku, spaceruje po POlach Mokotowskich, apetyt jej dopisuje- czyli ze dom trafiony:lol: to super wiadomości, takie lubię czytać !! Oby było ich jak najwięcej nie tylko na wątku Zuzi ale i na wszystkich wątkach !! :) Quote
Matusz Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 [quote name='tanitka']tak Zuzia dokazywała u mnie: hihihi, ale słodka :):loveu::loveu: A mi sie marzy jeszcze jeden jamnior w domu, sunie bym chciał mieć jeszcze do towarzystwa dla mojego Tobiasza, oczywiście wysterylizowaną.... ale moi rodzice nie godzą się na drugiego psa:-(:-( i co ja mam zrobić ??:-(:-( Quote
Celina12 Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Oj jak się cieszę-czyli mogę kasować Zuzinkę z podpisu???? Quote
BosiaB_86 Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 To że nowy domek tak bardzo pokochał Zuzke no i że ona ich też zaakceptowała :) Miejmy nadzieje, że sie to już nie zmieni... :kciuki: Quote
halbina Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Słodziaczek z niej, to i domek się zakocha... Quote
Roxana Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Napewo Zuzia dobrze trafiła :multi: Ona jest taka śliczna :loveu: a jaka słodka na tych fotkach :cool3: Wszystkiego najlepszego Zuziu! Quote
Katcherine Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Tanisia to mowisz ze rodzina na jamnikowiroze zachorowala? Twoja? No przyznam ze...7 parowek jakos bardziej pasuje niz jedna...ale ze rodzina az tak zachorowala...Ho, ho:lol: Quote
Neris Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 Zuza ma się dobrze. Najlepszy kontakt ma z 11-letnią córką państwa, chodzą razem na długaśne spacery... Jest grzeczna! Quote
BosiaB_86 Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 :multi::multi::multi: oby tak dalej Zuzinko :) Chyba jednak polubiłaś nową rodzinke :) Quote
Roxana Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Super :multi: :multi: :multi: To jest poprostu- TEN domek :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.