Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 183
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zuzia biega i warczy, rzuca się z zębami na wieksze suki jeśli odważą się podejść za blisko... boi się jak sądzę.

Mam wątpliowść. Angielka ma mieszkać w Polsce do końca roku, a potem wyjechać do Włoch, gdzie mieszka na stałe.

Posted

Neris napisał(a):
Zuzia biega i warczy, rzuca się z zębami na wieksze suki jeśli odważą się podejść za blisko... boi się jak sądzę.

Mam wątpliowść. Angielka ma mieszkać w Polsce do końca roku, a potem wyjechać do Włoch, gdzie mieszka na stałe.


hmm czyli tak naprawdę to nie do końca można sprawdzić nowy domek suńci :shake: zobaczymy jakie wrażenie zrobi na Tobie cioteczko jutro ta pani...
a co do Zuzi to mam nadzieje, że sie uspokoi ślicznotka :cool3:

Posted

Neris napisał(a):
Zuzia biega i warczy, rzuca się z zębami na wieksze suki jeśli odważą się podejść za blisko... boi się jak sądzę.

Mam wątpliowść. Angielka ma mieszkać w Polsce do końca roku, a potem wyjechać do Włoch, gdzie mieszka na stałe.


no czemu??? załujesz Zuzce słonka? :cool3:
gorzej jakby chciała ja na biegun zabrac :evil_lol:

Posted

wiec tak : Jamniczka Zuza zostala u kobiety.
Neris napisze wiecej jak wroci , aktualnie siedzi w krzakach i płacze

Zuza to wyjatkowy przypadek ,
umowila sie z kobieta ze jesli nie da sobie z sunia rady (a niestety moze tak byc) zadzowni do Agnieszki i odbierzemy Zuze...

Zuza na przywitanie warczala na Pania i robila rozne inne dziwne dymy!

Posted

Chrupek napisał(a):
wiec tak : Jamniczka Zuza zostala u kobiety.
Neris napisze wiecej jak wroci , aktualnie siedzi w krzakach i płacze

Zuza to wyjatkowy przypadek ,
umowila sie z kobieta ze jesli nie da sobie z sunia rady (a niestety moze tak byc) zadzowni do Agnieszki i odbierzemy Zuze...

Zuza na przywitanie warczala na Pania i robila rozne inne dziwne dymy!


Biedna Neris :calus:

Więc można sie spodziewać, że Zuzka wróci do Neris?!

A ona jak była u Cioteczki to też sie tak zachowywała wobec obcych?! Bo obawiam sie, że po prostu Zuzka wyczuła u tej kobiety jakiś strach albo inne złe emocje i dlatego tak sie zachowała?! :shake:

Coś mi sie wydaje, że sunia nie trafiła w odpowiednie ręce :-(

Posted

A ona jak była u Cioteczki to też sie tak zachowywała wobec obcych?! Bo obawiam sie, że po prostu Zuzka wyczuła u tej kobiety jakiś strach albo inne złe emocje i dlatego tak sie zachowała?! :shake:

Coś mi sie wydaje, że sunia nie trafiła w odpowiednie ręce :-(


Nie sadze zeby tak bylo , podobnie jak ta Pania , mnie rowniez przywitala zebami ,
nastepnie spotkala sie z Kasiek i Lulka i bylo niestety podobnie!
Byłysmy we 3 i nie byly w stanie wsadzic Zuzy do samochodu.
Kasiek narobila kolek wokol samochodu i tak namieszala Zuzce w głowie ze wsiadla....
Psina jest zdezorientowana.nie ma sie co dziwic ze tak reaguje
ja uwazam ze ona dopiero teraz sie wyciszy i zacznie powoli dochodzic do siebie.

Posted

Chrupek napisał(a):
Nie sadze zeby tak bylo , podobnie jak ta Pania , mnie rowniez przywitala zebami ,
nastepnie spotkala sie z Kasiek i Lulka i bylo niestety podobnie!
Byłysmy we 3 i nie byly w stanie wsadzic Zuzy do samochodu.
Kasiek narobila kolek wokol samochodu i tak namieszala Zuzce w głowie ze wsiadla....
Psina jest zdezorientowana.nie ma sie co dziwic ze tak reaguje
ja uwazam ze ona dopiero teraz sie wyciszy i zacznie powoli dochodzic do siebie.


to nie pozostaje nic tylko czekać na jakieś wieści z nowego domku Zuzy... oby były dobre!! :kciuki: Mam nadzieje, że ta pani nie przestraszy sie jej zachowania za bardzo i nie odda od razu suni tylko będzie nad nią w odpowiedni sposób pracować?!

A jakie wrażenie zrobiła na Was ta kobitka?!

No nic to ja mocno trzymam kciuki za jamnisie - żeby sie wszystko ułożyło :kciuki: no i czekam na jakieś wieści...

Posted

A jakie wrażenie zrobiła na Was ta kobitka?!

u kobitki byla Neris
gdyby bylo zle , nie zostawilaby Zuzy...
mowila ze kobitka zrobila na niej dobre wrazenie

Posted

Chrupek napisał(a):
u kobitki byla Neris
gdyby bylo zle , nie zostawilaby Zuzy...
mowila ze kobitka zrobila na niej dobre wrazenie


oki, dzięki za odpowiedź. Wiem, że Neris by jej nie zostawiła bo pisała o tym ;)
To mam nadzieje, że jednak wszystko sie ułoży :kciuki:

Posted

Spotkałyśmy się z panią na przystanku, Zuza po drodze do domu (200 metrów) ciągnęła na smyczy, właziła w krzaki, latała jak opętana w tę i z powrotem... powąchała rękę pani, pomerdała ogonem.
W domu zaczęła skakać po meblach, wlazła na biurko, na parapet (na balkklonie siedziały gołębie)... SZOOOK!!!! U mnie była spokojna, na spacerze cichutka...

Pani w rozmowie telefonicznej mówiła że chodzi jej o dość spokojnego psa, Zuza u mnie BYŁA spokojna! Widziałam że coś między panią a Zuzą zaiskrzyło, dlatego zgodziłam się żeby mała została. Umowę mamy podpisać w piątek. Jeśli się okaże że Zuza jest jednak zbyt żywiołowa, będzie musiała wrócić...

Pani pracuje od 8-10 i potem od 16-18. Piątki wolne, weekendy też. Pokazywała mi zdjęcia swojego kota (umarł w wieku 18 lat), to dobra osoba.

A Zuza w mieście... LUDZIE!!!! Zachwycona! Biegała jak wariatka. Czy ona nigdy wcześniej nie wychodziła na spacery po Warszawie? Wszystko ją interesowało - przelatulące ptaki, latarnie, woda w kałuży...
Nie lubi obcych i nie lubi żeby ją obce osoby próbowały dotykać. Co to w ogóle za pomysły - ludzie na widok jamnika lecą "a tiu tiu tiu" wystawiając łapy. Na szczęście żadne palce w gębie zuzinej nie zostały...

Siedzę i myślę czy dobrze zrobiłam.

Posted

Neris- będzie dobrze :)
Dobrze, żeś wylazła z tych krzaków i nam tu wszystko zdołałaś opisać ;)
Jeśli coś będzie nie tak mała wróci do Ciebie i będzie się dalej domciu szukało, jeśli wszystko będzie dobrze Zuzka zostanie w swoim nowym domeczku i będzie szczęśliwa :)
Trzymam mocno!

Posted

Neris napisał(a):


Siedzę i myślę czy dobrze zrobiłam.


Bardzo dobrze zrobilaś!!!! Dałaś jej szansę na nowy, dobry dom!!!

Jakbyco, to dowiesz się o niej pewnych rzeczy...

Ale będzie dobrze, to emocje, wolność i wiosna tak naładowały Zuzię ;)

Ciesze się, że wylazłaś już z tych krzaków, o których pisała Chrupek :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...