Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cioteczki kochane ,nie gniewajcie się na mnie ale moje psiaki tak pilnowały Sabulowej karmy , że nasypałam im garść na spróbowanie.Jutro za to kupię smaczka Sabci, TZ batony i kaszę bo teraz mrozy to jeden posiłek cieplutki musi być.Wstyd mi ,że nie ogarniam obsługi komputera tak jak Wy ,ale w pwenym wieku..:oops:...Dzisiaj znowu złapalilismy sie na tym,że więcej czasu i uwagi zaczynamy poświęcac Sabie niz naszym paszczakom.Pomimo,ze robiło się juz ciemno to i tak zabralismy ją na spacer.Podobno ,, oczy dzisiaj chciała wypatrzyć''za nami.Dzielnicowa olała sprawę i nie pojawiła się..........ale teściowa nie odpuści jutro telefon z samego rana.Ona chce żeby brama była zamykana bo wtedy Saba mogła by biegac po podwórku co nie bez znaczenia było by dla nas (czasami naprawdę brakuje siły)Czy coś się w tej ,,śmierdzącej''sprawie da zrobić zobaczymy.Pozdrawiam .

  • Replies 442
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Luciu, bardzo Ci dziękuję za potwierdzenie i dokumentację fotograficzną ;) dostawy karmy dla Sabci :):):)
Cieszę się, że dziewczynce smakuje :multi:
Proszę jeszcze, żebyś potwierdziła jej otrzymanie na wątku SKARPETY (link mam w podpisie)
Sabcia wygląda cudnie :loveu:
Ma takie kochane duże uszyska :):):)
Szkoda, że domek nie wypalił :(
Ludzie nie wiedzą, co tracą :shake:

Posted

Coś chyba jest na rzeczy skoro Saba woli suchą karmę-tłumaczy to,że kiepska ze mnie kucharka ;).DONnkuś zaraz potwierdzę dostawę karmy na Wątku Skarpety.

Posted

Kochani jestem Wam bardzo wdzięczna za wszystko co robicie dla Saby.Kiedyś postaram sie ten dług spłacić.Wypatruję domku dla niej ale niestety....Zebym nie miała dużego psa była by z nami na zawsze bez stresów awantur interwencji policyjnych itp.Po dzisiejszych ,,scenach dantejskich'' jestem emocjonalnym wrakiem(Saba wybiegła z posesji prosto na drogę-przyczyniła się do tego lokatorka):angryy:.Na szczęście nie przejeżdzał samochód.Zrobiła to intencjonalnie.Wiem ,że jesli nie wzełabym Saby z ulicy nie było by tych absurdów,ale wtedy nie było by i jej wsród nas.Więc niczego nie żałuję.Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuję ,że jeseście z nami .

Posted

lucia napisał(a):
....(Saba wybiegła z posesji prosto na drogę-przyczyniła się do tego lokatorka):angryy:.Na szczęście nie przejeżdzał samochód.Zrobiła to intencjonalnie......


Współczuję takich sąsiadów.
Ale myślę, że Wasza walka o to, by podworko było zamknięte i by Saba swobodnie po nim biegała w tej sytuacji nie ma sensu...
Myślę, że lepiej niech bezpiecznie czeka na dom w kojcu, chodzi z Wami na spacery, a po podwórku biega tylko pod Waszym bezpośrednim nadzorem.
Inaczej jest niebezpieczeństwo, że zginie - albo lokatorzy wypuszczą, albo sama się jakoś wyślizgnie.
Wiem, że szkoda jej w kojcu, ale z drugiej strony tysiace psów w schroniskach latami siedzi w boxach i nie wychodzi w ogóle na spacery :-( .

No i Saba jest ciagle niewysterylizowana - to zwieksza ryzyko ucieczki, gdy dostanie cieczkę, a jedna niewysterylizowana bezdomna suka to w perspektywie kilka nowych klopotów.

Trzymajcie się, pozdrawiam Was i Sabę :-).

Posted

Ja tez uwazam, ze kojec bedzie bezpieczniejszy, choc pewnie Sabuni bedzie smotno.
Ale ma Was, odwiedzacie ja i wychodzi z Wami na spacery.
Tak wiele psów ucieka, ginie bez sladu, to są prawdziwe dramaty.
Boje sie, aby ja tez cos takiego nie spotkało.

Posted

magdyska25 napisał(a):
ciągle o niej myślę...może ktoś do mnie zadzwoni i będzie takiego psiaka szukał...ile km od Warszawy mieszkasz Lucia?

Magdyska25 do Warszawy mamy 160 km.Pozdrawiam.

Posted

Czekamy na realizacje 50 ogłoszen z bazarku, ktore wykupiła brzośka.
Poczekaj chwile, bo nie wiem na jakich beda portalach. Zlecenie wysłałam kilka dni temu, powinny lada dzien byc.

Posted

Witam wszystkich bardzo serdecznie.Magdyska25 -Saba raczej nie domowa,myśle ,że dom z ogrodem byłby dla niej rajem.Pięknie dziękujemy za ogłoszenia.Bylismy dzisiaj na spacerku -wieczorkiem wstawimy fotki.Saba to istny wulkan energi ,strasznie ciągnie na smyczy.TZ klął dzisiaj jak szewc jak ją prowadził do lasu,po czym stwierdził ,że nie bedzie jej prowadzać.(myslę ,że zmieni zdanie.W lesie po snieżku biegała jak oszalała:lol: co przełozyło sie na ,,jakośc'' fotek,ale przeciez nie to jest najwazniejsze. Pozdrawiam.

Posted

a czemu ona nie domowa ?


Ja bym własnie taką ślicznotke do domu pakowała a nie kojca ,przecież w domach, mieszkaniach mieszkają też ruchliwe psy . Ja mieszkałam w domu z ogrodem , teraz w mieszkaniu na parterze i dla mojego psa nie ma różnicy .



A jak Saba z innymi psami ? bo nie ma tutaj fotem z Twoimi psami

Posted

Witaj Kataryna18.Ależ oczywiście ,że Saba może byc i domowa ,wszystko zalezy od ułozenia psa.Sunia nie ma fotek z moimi psami bo to diabły wcielone.Poza tym Saba tymczasowo korzysta z kojca u tesciowej ok.2 km od naszego domu.Z racji nawału obowiazków i nie tylko...brakuje nam czasu dla naszych psów ,a co dopiero dla Sabuli.Psy sa dla nas bardzo wazne,ale nie możemy dac się zwariować.Co moge jeszcze napisac to ,ze Saba nie ma tam dobrej opieki:shake:.Teraz są mrozy ,a ona dostaje jedzenie i wode dopiero w południe na co na dzien dzisiejszy nie mam wpływu:angryy:.Czekamy z nadzieją,że komus skradnie serce, pokocha ją i da jej domek.Nie wybiegam w przyszłość bo nie wiem ..........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...