Paula95 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 UWAGA!!! Dostaliśmy informację, że w miejscowości Pogorzela(Wlkp) znajduje się DT, które ma pod swoją opieką DOGA. Jest on trzymany w złych warunkach. Pilnie szukamy osoby/organizacji, która korzysta z tego "domu" tymczasowego! Czy ktokolwiek słyszał coś w tej sprawie? Quote
Paula95 Posted October 2, 2012 Author Posted October 2, 2012 Podrzucam, bo to bardzo ważne!!! Pies chudnie w oczach! Quote
xxxx52 Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 jezeli pies chudnie i jest zle traktowany ,no to zrobcie kontrole i zabierzecie psa pod swoje skrzydla.Nie mozna sie pasywnie przygladac nieszczesciu! Quote
Paula95 Posted October 2, 2012 Author Posted October 2, 2012 [quote name='xxxx52']jezeli pies chudnie i jest zle traktowany ,no to zrobcie kontrole i zabierzecie psa pod swoje skrzydla.Nie mozna sie pasywnie przygladac nieszczesciu![/QUOTE] Ja nie znam adresu, gdzie przebywa pies... Quote
xxxx52 Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 [quote name='Paula95']Ja nie znam adresu, gdzie przebywa pies...[/QUOTE] To juz nic nie rozumiem. jezeli ktos X mowi ,ze pies cierpi itd. bo trafil pod zle skrzydla pseudo DT to podaje adres ,zeby psu pomoc czy nie?W innym przypadku moze byc tylko pomowienie. Co do DT nalezy sie dowiedziec czy wogole czy ci co posiadaja psa sa w tej miejscowosci DT dla psow? Co na to org.adoptujaca na dogomani dogi w potrzebie? Quote
Paula95 Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 Dostaliśmy anonimową informację, więc trzeba to sprawdzić, a nie zakładać, że jest to pomówienie. Quote
xxxx52 Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 [quote name='Paula95']Dostaliśmy anonimową informację, więc trzeba to sprawdzić, a nie zakładać, że jest to pomówienie.[/QUOTE] Jezeli ktos anonimowo podaje o znecaniu sie nad zwierzeciem ,to powinien podac dokladny adres ,gdzie pies przebywa.Nie musi podac swego nazwiska ,ale adres pobytu psa nalezy zawsze podac,bo jak go szukac?Chyba ,ze pojedzie sie do tej wioski i bedzie sie pytalo sasiadow.to jest tez do wykonania. Quote
Paula95 Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 [quote name='xxxx52']Jezeli ktos anonimowo podaje o znecaniu sie nad zwierzeciem ,to powinien podac dokladny adres ,gdzie pies przebywa.Nie musi podac swego nazwiska ,ale adres pobytu psa nalezy zawsze podac,bo jak go szukac?Chyba ,ze pojedzie sie do tej wioski i bedzie sie pytalo sasiadow.to jest tez do wykonania.[/QUOTE] Po to założyłam wątek, żeby szukać jakiegoś "tropu", informacji kto wysłał tam psa itd... Quote
xxxx52 Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 [quote name='Paula95']Po to założyłam wątek, żeby szukać jakiegoś "tropu", informacji kto wysłał tam psa itd...[/QUOTE] Nie mozna sie wybrac do tej wioski i poszukac psa,przeciez on to nie zapalka ,dobrze go widadc,a we asi i tak wszystko mieszkancy widza i wiedza Quote
Paula95 Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 [quote name='xxxx52']Nie mozna sie wybrac do tej wioski i poszukac psa,przeciez on to nie zapalka ,dobrze go widadc,a we asi i tak wszystko mieszkancy widza i wiedza[/QUOTE] To nie jest malutka wioseczka, tylko miasto, więc nie jest to takie łatwe. Quote
tu_ania_tu Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 wszystko brzmi dziwnie. Dostaliśmy jakąś chwilę temu taką samą informację - generalnie nikt nic nie wie ale zgłasza. W Pogorzeli jest jeden dog, który zamieszkał tam jakieś 2 miesiące temu. Pies nie jest na tymczasie. Ludzie wzieli go bezpośrednio od właścicieli. Pies był źle karmiony w pierwszym domu, miał też podobno jakiś wypadek na lodzie i konsekwancje jakieś tego zostały. Po otrzymanym zgłoszeniu, pojechaliśmy na miejsce z niespodziewaną wizytą (ot tak przejazdem). Właścicielka cała szczęśliwa, zaprosiła do domu, w domu wszystko w porządku, pies ma posłanie w domu, na tarasie dodatkowe na cieplejsze dni. Właścicielka zakochana w psie ze wzajemnością. Fakt, pies chudy ale nie wiemy czy taki do niej przyjechał czy u niej schudł. Pies przy głaskaniu wzdłuż grzbietu przysiada - wyraźnie boli go. Właścicielka dostała wskazówki żywieniowe. Będę starała się skontaktować z pierwszą właścicielką, by dowiedzieć się trochę więcej o psie, by ewentualnie oecnej właścicielce udzielić dalszych wskazówek. Nie wiem czy o tego psa osobie zgłaszającej chodziło, ale ponieważ znaliśmy jeden dom w Pogorzeli, który od niedawna ma doga to i zadziałaliśmy w wyżej opisany sposób. Osoba zgłaszająca została poinformowana o naszych czynnościach, odpisała z informacją że jakaś organizacja prozwierzęca też potwierdza że wszystko jest ok. Dziwna ta cała sprawa, ktoś zgłasza coś co usłyszał od kogoś innego i to chyba od kogoś obcego skoro nie jest w stanie ustalić żadnej bliższej informacji, chociażby o kolorze psa. Quote
Paula95 Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 To rzeczywiście dziwna sytuacja... Jakbyście coś więcej wiedzieli, dajcie proszę znać. Quote
tu_ania_tu Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Ani Stowarzyszenie Dogi Adopcje ani Fundacja Ratujemy Dogi nie mają tam żadnego tymczasowcza ani też domu do którego wyadoptowali psa. Quote
Paula95 Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 [quote name='tu_ania_tu']Ani Stowarzyszenie Dogi Adopcje ani Fundacja Ratujemy Dogi nie mają tam żadnego tymczasowcza ani też domu do którego wyadoptowali psa.[/QUOTE] To przekażę, żeby jedna z pań nie dzwoniła do fundacji, bo ją o to prosiłam. Powiem,że obydwie już wiedzą o całej sprawie. Quote
xxxx52 Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 to bardzo dobrze ,ze coraz wiecej ludzi sa uczuleni na krzywde zwierzat,ze nie przymykaja oczu ,albo nie mowia"ze to nas nie obchodzi ,lub to nie nasz pies",ale ,jezeli sie podaje anonimowo informacje to tak jak pisalam ,nalezy sprecyzowac sytuacje psa,adres pobytu psa.Bo informacje "baba babie "sa czesto nie wiarygodne.Zivilqurage to wielka zaleta ludzka.oczywiscie na poparcie donosu dobrze jest zrobic zdjecia z ukrycia jako dowod i zadecydowanie czy zrobic kontrole czy nie przez org.prozwierzeca. Co do chudosci psa (psu nie moga zebra byc widoczne)nalezy albo zbadac co jest przyczyna chudniecia,albo zrobic po czasie nastepna kontrole,czy pies przytyl.Moze za malo dostaje jedzenia?Bo znam przyklad jednej rodziny co zaglodzila Chihuauhe na smierc ,ponoc bardzo go kochajac ,karmiac tylko zoltkiem . Quote
xxxx52 Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 prosimy o odpowiedz osobe zakladajca ten watek.Nie mozna zostawic pieska samemu sobie nie wjasniajac prawdziwosc czy falszywosc zarutow. Quote
Paula95 Posted October 13, 2012 Author Posted October 13, 2012 Niestety nie mam żadnych informacji...:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.