Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Wczoraj pod opiekę Fundacji Pasterze trafiła rodowodowa DSPP - Bel.
Tak pisze o niej Argo:
Wczoraj późnym wieczorem przyjechała do nas 2,5 letnia szwajcarka. Jest rasowym, rodowodowym Dużym Szwajcarskim Psem Pasterskim.
Właściciel Bel został zmuszony przez okoliczności życiowe do jej oddania. I tak znalazła się pod naszą opieką.
Bel jest nieśmiałą, bardzo delikatną sunią, żyła w rodzinie z maleńkim dzieckiem, które wprost uwielbiała.
Dziś rano byliśmy na spacerze ( ja, Bel i Agnarr). Sunia idealnie chodzi na smyczy . W środku pustych pól spuściłam ją ze smyczy - na każde zawołanie była natychmiast przy mnie.
Spotkane psy witała merdając ogonem.
U nas po raz pierwszy zobaczyła koty....i radośnie się z nimi przywitała nie wykazując żadnych złych zamiarów.
Pierwsze fotki wstawimy po południu, jutro zapewne pojedziemy do Warszawy na Pola Mokotowskie, zobaczymy jak panna sobie poradzi w nowym otoczeniu.






Kontakt w sprawie adopcji:
Elza - 692438657 lub Camara - 609741026

================================================== ===========

Wszyscy, którym nieobojętne są jej dalsze losy
proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem
"darowizna na Bel".

FUNDACJA PASTERZE
56-300 Milicz ul. Osadnicza 19
nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001

Edited by ktiger
Posted

Wczorajsze wieści od Argo:

Raport z dnia dzisiejszego
Rano byliśmy na dłuuugim spacerku na okolicznych polach. Bel jest coraz śmielsza i już nie przeraża jej szalejący Agnarr. Potem byliśmy na spacerze z Millą i Mają na Polach Mokotowskich. Milla obłaskawiała psiaki różnymi smakołykami i miała liczne grono wielbicieli
Dzięki Milla za przemiły spacer!!









Posted

Jedna z wielu zalet Bel wg Argo:


A jakie praktyczne...W jesiennej szarudze wracamy do domu z błotkiem nawet na uszach..
Przecieramy podwozie ( i w/w uszy ) ręcznikiem i czyściutcy wkraczamy na pokoje. Kudłate są piękne, ale chyba mniej praktyczne


Posted

Na prośby o więcej fotek nie musieliśmy długo czekać:

pięknojesienne spacerowanie



woda, można się napić



ale po co zaraz wbiegać



a po spacerze pora na dalsze prace biurowe



i dzień przeleciał

Posted

Wczoraj ElzaMilicz napisała:

Teraz przytulają się w aucie Argo w drodze na Mazury.


Wszystko rozegrało się błyskawicznie.
Wczoraj odebrałam telefon w sprawie Bel od Pani Kasi.
Dziś Indianka znalazła czas by pojechać na wizytę przedadopcyjną.

Już wiadomo, że to dom o jaki staramy się dla każdego z naszych podopiecznych.
Resztę dopisze Argo.


I dzisiejsze wiadomości od Argo:
Tak jest w życiu radość miesza się ze smutkiem
Wybraliśmy się jeszcze na wspólne grzybobranie



i spacerek po lesie







kiedy przyszło się rozstać z Dzwoneczkiem.
I tak to radość ze znalezienia tak szybko fajnego domu (może deprecha też będzie krótsza) towarzyszy smutkowi rozstania.
Nowi opiekunowie bardzo sympatyczni i z odpowiednim dystansem do psich "szaleństw". Widać, że mają Szwajcarkę w domu i nie speszyło ich bardzo dynamiczne powitanie przez Agnarra.
Niecierpliwie czekamy na relacje z nowego domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...