Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=arial]Na początku omijałam kojec Miśka szeeeerokim łukem ,powarkiwał poszczekiwał ogromny pies z jeszcze większą głową.Bałam się go jak ognia ,nie zdawałam sobie sprawy że on mnie chyba jeszcze bardziej ,dlatego reagował tak nie inaczej.Misiek nie zaznał duzo dobrego od człowieka był głodzony bo chudzina z niego była straszna .Schronisko to chyba jedna z lepszych rzeczy jaka mu się trafiła ,i Iwonka pracująca tam ,która wyciągła chłopaka ,pomogła uwierzyć!! Dziś Misiek i jego wielki łeb ,jęzor liżący policzek to coś na co czekam,:) Chłopak ma około 4 lat ładnie chodzi na smyczy ,i jest tak delikatny jak mało który psiak. Misiu jest wykastrowany ,zaczipowany Kontakt Iza 510 250 970

UWAGA ZASTRZEGAM SOBIE WIZYTĘ PRZED I PO ADOPCYJNĄ

Misiek nie zaufa od razu ale gdy to zrobi ...nie ma takiej rzeczy której by nie zrobił dla swojego CZŁOWIEKA!!!!!!!!!


Chłopak bardzo potrzebuje spokojnego prowadzenia ,pusta miska i bat już za nim ,Teraz czeka może na Ciebie!!
[/FONT]

Edited by izek77
  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miśkowi trzeba okazać serce. Zrobi wszystko dla kogoś komu ufa i kogo kocha.
Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Potrzebuje tylko poczucia bezpieczeństwa, a nie kija i bata.

Posted (edited)


Misiorek mimo swych ogromnych gabarytów ,to taki kanapowiec :) z psiakiem trzeba bardzo spokojnie ,chłopak przezył swoje i trzeba troszkę czasu by zaufał .Nie łudzmy sie że jak przyjdziemy i zobaczymy psiaka to Misiorek od razu wpadnie nam w ramiona ,o nie to dumny psiak . A gdy chłopak już zaufa przepłynie morze przebiegnie pustynie , byle być obok SWOJEGO CZLOWIEKA .POTRZEBUJE SERCA ,SERCA .SERA mam nadzieje że ktoś nas wypatrzy ,ktoś kto bedzie najwazniejszym na świecie dla Misiorka.

Edited by izek77
Posted

Oj mało czasu miałam w tym tygodniu dla Misiorka ,wczoraj nie wiem kiedy dzień mi zleciał .dziś lało poczochrałam go tylko troszeczkę ,a to 100% faceta może mi się chłopak obrazić .Nadrobie Misiorku

Posted

Ja go wyprowadzam przynajmniej co drugi dzień. To mój pupilek :loveu:

Jego i oddanego starego Aresa, tego dużego, płowego. Dwa bidoki, których prawie nikt nie lubi. :-(

Posted

Misiorka można nie lubić? Przeca to cudeńko !!!!!!! Może kiedys nie pałałam zzbytnim uczuciem do tego olbrzyma ,ale przy pierwszym spotkaniu oko w oko łape w ręke etc zakochana jestem po uszy!!!!!

Posted

Z Aresem jest podobnie, choć jest mniej wylewny.
To taki duży, dogowaty. Siedział w kojcu JZK przed benkiem Barim. Warczał na wszystkich i wszyscy się go bali. No cóż, dalej się boją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...