Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

boksiowaty też zabrany, ale......BARDZO Z NIM ŹLE, to już nie ten pies co na zdjęciach, ale wrak, wygląda jakby umierał, sierść wypada, szkielet, strasznie słaby i BARDZO ZREZYGNOWANY...jedzie odrazu z nim do weta, nie miał siły wejść do auta, nawet na fotel nie wszedł bo nie ma siły. Z oczu wieje śmiercią. Boże co się tam stało za te 3 dni?????nie sądziłam, ze tak to przeżyje. Jak dobrze, ze postanowiliśmy go zabrać. P. powiedział, ze to staruszek, a Angelika mówi, że to młodziutki piesek

Posted

Till on chyba długo w O. był prawda?
Zabrano mu asta który go bronił więc pewnie nieźle się nacierpiał przez te dni:(
tak jak pisałam na wątku niuffa, to że jest zabrany to dobrze, ale to nie rozwiązuje problemu, problemem jest ten gryzący husky...
Mam nadzieję że to tylko zmęczenie i dojdzie do siebie!

Posted

łzy lecą po twarzy...kiedy to skurwys....miejsce przestanie istnieć!!!!!!!!! tak ich nienawidze!!!, przedwczoraj kolejne trupy wywozili, następne ofiary tego obozu

Posted

[quote name='Justyna Lipicka']Till on chyba długo w O. był prawda?
Zabrano mu asta który go bronił więc pewnie nieźle się nacierpiał przez te dni:(
Mam nadzieję że to tylko zmęczenie i dojdzie do siebie![/QUOTE]
Może to był ostatni moment by uratować mu życie.Malwuniu tak bardzo proszę załóż mu osobny wątek.

Posted

[quote name='Justyna Lipicka']Till on chyba długo w O. był prawda?
Zabrano mu asta który go bronił więc pewnie nieźle się nacierpiał przez te dni:(
tak jak pisałam na wątku niuffa, to że jest zabrany to dobrze, ale to nie rozwiązuje problemu, problemem jest ten gryzący husky...
Mam nadzieję że to tylko zmęczenie i dojdzie do siebie![/QUOTE]

był tam niecały tydzień, tyle potrzebowali żeby go wykończyć, myslę, że psychicznie podupadł i może do tego jakaś choroba sie przyplątała. Może za niedługo coś bedziemy wiedzić. Jemu potrzeba ciepłego kąta w domu i opieki, napewno leczenie. Musimy uzbierać na weterynarza, boze już nie wiem co robić. To jeszcze nie koniec, przywieźli nową ofiarę- prawdziwego szkieleta wyżła....to się nigdy nie skończy....

Posted

[quote name='Till']boksiowaty też zabrany, ale......BARDZO Z NIM ŹLE, to już nie ten pies co na zdjęciach, ale wrak, wygląda jakby umierał, sierść wypada, szkielet, strasznie słaby i BARDZO ZREZYGNOWANY...jedzie odrazu z nim do weta, nie miał siły wejść do auta, nawet na fotel nie wszedł bo nie ma siły. Z oczu wieje śmiercią. Boże co się tam stało za te 3 dni?????nie sądziłam, ze tak to przeżyje. Jak dobrze, ze postanowiliśmy go zabrać. P. powiedział, ze to staruszek, a Angelika mówi, że to młodziutki piesek[/QUOTE]

może go ten husky torturował!! a może zaczął rozpaczać po stracie kolegi, który pojechał do hotelu. KOSZMAR:(:(

Posted

[quote name='Justyna Lipicka']Till a ten wyżeł to jakie umaszczenie?? i pies czy suka?[/QUOTE]

chyba pies, jaśniutki, może beż, szorstkowłosy

Posted

[quote name='Justyna Lipicka']Till a ten wyżeł to jakie umaszczenie?? i pies czy suka?[/QUOTE]

dodzwoniłam sie do missieek.. ale bardzo krótko rozmawiałyśmy..
Z boksio/amstaffem bardzo źle... dostał kroplówki, wenflon założony.

wyżeł podobno strasznie zabiedzony... biały z (szarymi?) kropkami (ale nie łatami)... będą zdjęcia wieczorem...

Niufek strasznie śmierdzi... uszy mega brudne(to i ja widziałam), kto wie, może jest nadzieja, że pod brudem jednak znajdzie się jakiś tatuaż... Jak missieek wyczysci uszy to się dowiemy.

Posted

boksio był u weta, jest bardzo osłabiony i odwodniony, waży tylko 26 kg, jest młodziutki, max 2 latka, dostał kroplówki no i czekamy. narazie na nic nie reaguje, tylko leży w domu, w klatce kenelowej, ta jest trochę za mała, potrzebna by była większa, może ktoś może pożyczyć? straszna z niego bida, mam nadzieję, że nic się nie wykluje. Już nawet wody tam mu nie dawali, pewnie czekali jak umrze....

Posted

[quote name='Till']boksio był u weta, jest bardzo osłabiony i odwodniony, waży tylko 26 kg, jest młodziutki, max 2 latka, dostał kroplówki no i czekamy. narazie na nic nie reaguje, tylko leży w domu, w klatce kenelowej, ta jest trochę za mała, potrzebna by była większa, może ktoś może pożyczyć? straszna z niego bida, mam nadzieję, że nic się nie wykluje. Już nawet wody tam mu nie dawali, pewnie czekali jak umrze....[/QUOTE]

Boże............. prosze pomóż tej kruszynce !

Posted

właśnie dzwoniła do mnie Pani, która do tej pory wspierała Amorka, teraz chce pomóc boksiowi. Bardzo się cieszę. Jakieś imię jest potrzebne dla niego imię, myślałam o delikatnym skoro taki biedaczek z niego, może Messi? proszę trzymajcie za niego kciuki.....

Posted

[quote name='Till']właśnie dzwoniła do mnie Pani, która do tej pory wspierała Amorka, teraz chce pomóc boksiowi. Bardzo się cieszę. Jakieś imię jest potrzebne dla niego imię, myślałam o delikatnym skoro taki biedaczek z niego, może Messi? proszę trzymajcie za niego kciuki.....[/QUOTE]

jasne ze trzymamy, niech sie biduś wykaraska

Messi - ładnie

a niufek jakies imie juz ma...?:hmmmm:

ktos pisał tez jak ja, zeby połowe Amorowych deklaracji dawac na boksia, a zeby Amor jeszcze chwile nie został bez kasy dopóki dt na 100 % nie zdecyduje sie byc ds..na razie i tak na karme są potrzebne pieniadze przez jakis czas z tego co czytałam

szkoda ze wiecej deklarowiczów nie zaglada na wątek, fajnie byoby poznac ich zdanie zeby nikt potem pretensji nie miał

ale moze zajrzą...

moja stała na Amora pójdzie 10.06

Posted

[quote name='zozola77']jasne ze trzymamy, niech sie biduś wykaraska

Messi - ładnie

a niufek jakies imie juz ma...?:hmmmm:

ktos pisał tez jak ja, zeby połowe Amorowych deklaracji dawac na boksia, a zeby Amor jeszcze chwile nie został bez kasy dopóki dt na 100 % nie zdecyduje sie byc ds..na razie i tak na karme są potrzebne pieniadze przez jakis czas z tego co czytałam

szkoda ze wiecej deklarowiczów nie zaglada na wątek, fajnie byoby poznac ich zdanie zeby nikt potem pretensji nie miał

ale moze zajrzą...

moja stała na Amora pójdzie 10.06[/QUOTE]

A teraz skumałam z opłatą od Pani ANNY G.

Niufek jest Niufkiem, ładnie prawda?

Zaraz zakładam wątek Boksia - Messiego , i porozsyłam....................

Posted

jestem i mogę podzielić deklarację na pół, 5,- zostawię dla Amorka a 5,- dla Messiego. Więcej na razie nie dam rady bo jestem zadeklarowana po uszy. Ostatnio bid przybywa w zastraszającym tempie :-(

To samo konto co dla Amorka?

Posted

Dziewczyny, teraz muszę mykać z psem, ale wejdę tu za jakis czas i porozsyłam zapytania o wpłaty do ludzi, którzy tu zadeklarowali dla Amorka. Ale wyślę, do każdego z osobna pytanie, bo jak widać ludzi tu brak...........jesli się zgodzą przenieść wpłaty dla Messiego, to byłoby dobrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...