Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aale fajna promocja na te 14 kg i pojemnik... kurde a ja niedawno kupowałam i nie było - jakby się okazało, że Amor nie będzie jadł tego RC to ja mogę zaoferować, że odkupię tą karmę bo ja muszę ją mieć stale dla mojego Zgredka - ale z pojemnikiem :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
aale fajna promocja na te 14 kg i pojemnik... kurde a ja niedawno kupowałam i nie było - jakby się okazało, że Amor nie będzie jadł tego RC to ja mogę zaoferować, że odkupię tą karmę bo ja muszę ją mieć stale dla mojego Zgredka - ale z pojemnikiem :evil_lol:



na ten pojemnik to bym się nie napalała...jest o nim mowa tylko w tytule aukcji, gdyby był fajny, duży to z pewnością by w opisie go pokazali i opisali. Zresztą jest b. podobna aukcja innego użytkownika, 50gr taniej, i ten cały pojemnik to 0,9l plastikowe pudełeczko na smaki, niby spacerowe:roll:

Czy w razie czego samą karmę byś odkupiła? oczywiście tak, żeby Ci się opłacało.

Posted

FLY napisał(a):
na ten pojemnik to bym się nie napalała...jest o nim mowa tylko w tytule aukcji, gdyby był fajny, duży to z pewnością by w opisie go pokazali i opisali. Zresztą jest b. podobna aukcja innego użytkownika, 50gr taniej, i ten cały pojemnik to 0,9l plastikowe pudełeczko na smaki, niby spacerowe:roll:

Czy w razie czego samą karmę byś odkupiła? oczywiście tak, żeby Ci się opłacało.


ech pozbawiasz mnie nadziei :lol:
no ale tak, jak będzie beznadziejny to też odkupię karmę :lol: i tak i tak muszę ją kupować, a przynajmniej będę miała pretekst, żeby odwiedzić missieek, co nie znaczy, że życzę Amorowi żeby mu karma nie służyła :mdleje: żeby nie było ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
ech pozbawiasz mnie nadziei :lol:
no ale tak, jak będzie beznadziejny to też odkupię karmę :lol: i tak i tak muszę ją kupować, a przynajmniej będę miała pretekst, żeby odwiedzić missieek


to super, dziękujemy:)

Więc tak, 3 razy obiecywałam sobie, że nie będę już wszystkich zadręczać tym co ja myślę, ale nie wytrzymam jednak;)
No to...myślę, że rozsądniej będzie zamówić ten duży worek 14kg. I tak w razie czego trzeba będzie odsprzedawać, a różnica w cenie za kg jest jednak spora.

Napiszcie co uważacie i czy mam zamawiać? nie chcę z tą decyzją zostać sama, zwłaszcza że w ogóle nikt mnie do tego nie upoważniał :oops:

Posted

FLy zamów 14 kg karmy,tym bardziej,że wychodzi taniej na kilogramie.Później będziemy martwić się gdyby Amorowi szkodziła,jednak gdyby szkodziła to ja już nie wiem co on może jeść.Malawaszka odkupi 14kg?

Posted

Ok, więc sama zdecydowałam ostatecznie jaką karmę bierzemy. Zamówiłam tego RC gastro 14kg za 233zł, według zapewnień sprzedawcy jutro wyślą i powinna w środę być w hoteliku. Normalnie czekałabym na wspólną decyzję, lub na wypowiedź Till, ale jak wiadomo jej tu z przyczyn niezależnych aktualnie nie ma.

Ponadto pozwoliłam sobie na przyjęcie oferty Angeliki co do starej karmy, której Amor jeść nie będzie. Tak więc przechodzi ona na jej własność, a dług Amora zmniejsza się o 135zł.

Wiem, że obie powyższe decyzje tak naprawdę nie powinny należeć do mnie, bo to ani mój pies, ani moje pieniądze. Jeśli więc ktoś uzna, że finanse Amora na tym ucierpiały (tzn można było starą karmę drożej odsprzedać, albo nową kupić tańszą/lepszą/mniejsze opakowanie itd.) to obiecuję pokryć tę różnicę.

edit:

Anula napisał(a):
FLy zamów 14 kg karmy,tym bardziej,że wychodzi taniej na kilogramie.Później będziemy martwić się gdyby Amorowi szkodziła,jednak gdyby szkodziła to ja już nie wiem co on może jeść.Malawaszka odkupi 14kg?


hehe pisałyśmy razem, ale formalnie Twój post jest wcześniejszy więc jak coś, to nie sama podjęłam decyzję;)

Posted

FLY napisał(a):









hehe pisałyśmy razem, ale formalnie Twój post jest wcześniejszy więc jak coś, to nie sama podjęłam decyzję;)

Pewnie,że nie podjęłaś sama decyzji,najwyżej "razy" dostaniemy na pół.

Panna Marple napisał(a):
Przelalam dziś na konto missieek 50zł dla Amorcia; dług bedzie trochę mniejszy

Serdeczne dzięki.Zawsze jesteś tam gdzie psiak potrzebuje naprawdę pomocy.Dziękuję z całego serca.

Posted

Anula napisał(a):
FLy zamów 14 kg karmy,tym bardziej,że wychodzi taniej na kilogramie.Później będziemy martwić się gdyby Amorowi szkodziła,jednak gdyby szkodziła to ja już nie wiem co on może jeść.Malawaszka odkupi 14kg?


odkupi :lol: ale myślę, że Amor da radę z tą karmą

Posted

Panna Marple napisał(a):
Przelalam dziś na konto missieek 50zł dla Amorcia; dług bedzie trochę mniejszy


:loveu:
info z wczoraj było o długu 193zł. Angelika ma odliczyć 135zł za Nutrę Gold + Twoje 50zł to dług wychodzi 8zł:)

Gorzej, że za chwilę trzeba będzie płacić za luty, potem 2 tygodnie i znów zamawiać karmę...jakieś 650zł razem...?:razz:
Trzeba więcej deklaracji i szukać choćby tymczasowego domu, nawet za karmę i weta...Mam nadzieję, że Till jutro już wróci i powie jak sytuacja, jeśli się nic nie zmieniło to trzeba Amora ogłaszać pilnie.

Posted

[quote name='Raczyna']
Andżelika ... pomimo 60 zwierzaków na głowie ...
Ja tylko sprostuję...żeby później nie było niedomówień. missieek- AnGelika, nie ma u siebie 60 psów.Na jej stronie internetowej widnieje taka liczba psów do adopcji, ale nie wszystkie przebywają u niej. Chyba by zwariowała sama przy takiej ilości zwierząt.

I skoro już piszę to przy okazji dodam, że missieek zależy przede wszystkim na dobru psa, więc jeśli znalazłby się inny DT czy tańszy Hotel to nie stawiałaby oporów i nie byłoby czegoś takiego jak "konflikt interesów", zapewniam. Myślę, że też cieszyłaby się gdyby Amor miał domowy DT lub wreszcie wymarzony DS.

Nie każdy myśli tylko o tym jak się nachapać na nieszczęściu psów. A na pewno nie missieek, która od wielu lat była BDT i pomogła "za darmo" ogromnej ilości psów i kotów.
Nie chcę znów podburzać, a jedynie sprostować dyskusję na ten temat i na tym niech się zakończy. Już się nie wcinam:) Pozdrawiam:)

Posted

[quote name='missiaa']Ja tylko sprostuję...żeby później nie było niedomówień. missieek- AnGelika, nie ma u siebie 60 psów.Na jej stronie internetowej widnieje taka liczba psów do adopcji, ale nie wszystkie przebywają u niej. Chyba by zwariowała sama przy takiej ilości zwierząt.

I skoro już piszę to przy okazji dodam, że missieek zależy przede wszystkim na dobru psa, więc jeśli znalazłby się inny DT czy tańszy Hotel to nie stawiałaby oporów i nie byłoby czegoś takiego jak "konflikt interesów", zapewniam. Myślę, że też cieszyłaby się gdyby Amor miał domowy DT lub wreszcie wymarzony DS.

Nie każdy myśli tylko o tym jak się nachapać na nieszczęściu psów. A na pewno nie missieek, która od wielu lat była BDT i pomogła "za darmo" ogromnej ilości psów i kotów.
Nie chcę znów podburzać, a jedynie sprostować dyskusję na ten temat i na tym niech się zakończy. Już się nie wcinam:) Pozdrawiam:)

szczerze to wczoraj tak się zastanawiałam, kurde 60 psów to schronisko - jak to ogarnąć???;)

co do reszty to też myślę, że sprawa jest już wyjaśniona i możemy się skupić na pomaganiu Amorowi:)

Posted

FLY - co do karmy - to jest bardzo dobra decyzja. Większy worek oczywiście wychodzi bardziej ekonomicznie.

I czy wszystkie osoby wpłacające deklaracje stałe wypowiedziały się już na wątku? Zalezy mi na opinii, i chciałabym wiedzieć, czy te osoby mają do mnie, jako do osoby zajmującej się pomocą dla zwierząt, i taką, kóra jest tu na dogomanii już od dawna zaufanie.

Panna Marple - dziękujemy za wpłatę dla Amora !

Posted

FLY napisał(a):
:loveu:
info z wczoraj było o długu 193zł. Angelika ma odliczyć 135zł za Nutrę Gold + Twoje 50zł to dług wychodzi 8zł:)

Gorzej, że za chwilę trzeba będzie płacić za luty, potem 2 tygodnie i znów zamawiać karmę...jakieś 650zł razem...?:razz:
Trzeba więcej deklaracji i szukać choćby tymczasowego domu, nawet za karmę i weta...Mam nadzieję, że Till jutro już wróci i powie jak sytuacja, jeśli się nic nie zmieniło to trzeba Amora ogłaszać pilnie.


jestem:) udało mi się skombinować nową maszynkę do odwiedzania internetu, moja okazało się, że nadaje się na złom. Starałam się przebrnąć przez wszystkie nowe posty, jest tego tu sporo i dużo się dzieje. Fajnie, że sobie poradziłyście z dylematami związanymi z karmę i innymi sprawami. Znowu padło trochę cierpkich słów, ale to jest mniej ważne. Z Angeliką udało mi się chwilę porozmawiać i faktycznie po wróceniu do poprzedniej karmy i podaniu dawki leków problemy się skończyły. Mam nadzieję, że nowa karma mu pomoże, a nie zaszkodzi. Fakt jest taki, że każdy pies inaczej reaguje na karmy i nawet sugestia weterynarza nie koniecznie może być właściwa. Sama się ostatnio przekonałam, jeden z moich największych obżarciuchów, który wszystko wymiata, ale jest alergikiem właśnie jednej w życiu karmy się nie tkną- tej poleconej przez weterynarza :), nawet na głodzie. Tak więc pozostaje metoda prób i błędów tylko, że na to trzeba mieć pieniądze. Tak więc sobie myślę, że jeśli z tą nową coś nie wypali to może pozostaniemy przy tym co je teraz, ale zwiększymy ilość mięsa z puszki. Bo teraz ma pół puszki na dzień więc może trzeba będzie dać 75%, a później 100% puszki oczywiście wciąż mieszając z gotowanym ryżem i warzywami żeby zachować stały skład, ale to faktycznie jak coś nie wypali.
Kolejny temat to ogłaszanie, więc oczywiście trzeba ogłaszać Amora nawet na DT, te panie do których pisałam nie odezwały się....
jednak wciąż obstaje przy lokalizacji dt, wyjątkiem może być tylko jakiś znany wam dt. Niestety boję się znowu wysłać Amora daleko gdzie nie będę miała nad tym żadnej kontroli, wiem, że jest wielu uczciwych ludzi, ale też nieuczciwi się zdarzają, a ja nie mogę go narazić na cierpienie.
No i ostatnia sprawa to rozliczenia Amora. padły z tego co zdążyłam zauważyć dwie propozycje- Malwa i Raczyna. Wiele osób zagłosowało na Malwę i myślę, że to dobry pomysł, jest długo na wątku, towarzyszy Amorowi w tej trudnej sytuacji, ma cięty język ;), ale co tam. Dobry pomysł podsunęła Raczyna z bezpłatnym kontem i jeśli to sprawdzona informacja to można by tak zrobić żeby pieniądze wpływały na konto, które będzie już Malwa obsługiwać i przelewać z niego pieniądze dalej.
Jeśli Malwa masz czas i chęci żeby się tym zająć to fajnie. Chciałabym też żebyś miała dostęp do wątku żeby móc go uporządkować jeśli będzie taka potrzeba bo ja jestem w tym słaba jak już wspominałam....Trzeba spisać deklaracje i też to ogarnąć, więc chciałabym wiedzieć czy możesz Malwa wziąć to na siebie.
Fajnie zmalał dług:multi: dzięki wam za to
jak nie padnie kolejny zabytek na jakim pracuję to będę tu obecna.
I takie dodatkowe pytanie, czy jest ktoś z was z okolic Gliwic?kilka dni temu na autostradzie na wysokości Gliwic zgarnęliśmy suczkę w typie huskiego i potrzebuję kogoś kto mógłby tam to jakoś rozgłosić, może będzie jakiś cud i ktoś ją szuka... chciałabym żeby ten cud się wydarzył bo wczoraj zgarnęłam z drogi kolejną suczkę, tym razem w typie owczarka i gromadka znacząco się powiększyła :shake:

Posted

[quote name='missiaa']Ja tylko sprostuję...żeby później nie było niedomówień. missieek- AnGelika, nie ma u siebie 60 psów.Na jej stronie internetowej widnieje taka liczba psów do adopcji, ale nie wszystkie przebywają u niej. Chyba by zwariowała sama przy takiej ilości zwierząt.

I skoro już piszę to przy okazji dodam, że missieek zależy przede wszystkim na dobru psa, więc jeśli znalazłby się inny DT czy tańszy Hotel to nie stawiałaby oporów i nie byłoby czegoś takiego jak "konflikt interesów", zapewniam. Myślę, że też cieszyłaby się gdyby Amor miał domowy DT lub wreszcie wymarzony DS.

Nie każdy myśli tylko o tym jak się nachapać na nieszczęściu psów. A na pewno nie missieek, która od wielu lat była BDT i pomogła "za darmo" ogromnej ilości psów i kotów.
Nie chcę znów podburzać, a jedynie sprostować dyskusję na ten temat i na tym niech się zakończy. Już się nie wcinam:) Pozdrawiam:)

Dzięki za te wyjaśnienia :)

Posted

[quote name='Till']jestem:) udało mi się skombinować nową maszynkę do odwiedzania internetu, moja okazało się, że nadaje się na złom. Starałam się przebrnąć przez wszystkie nowe posty, jest tego tu sporo i dużo się dzieje. Fajnie, że sobie poradziłyście z dylematami związanymi z karmę i innymi sprawami. Znowu padło trochę cierpkich słów, ale to jest mniej ważne. Z Angeliką udało mi się chwilę porozmawiać i faktycznie po wróceniu do poprzedniej karmy i podaniu dawki leków problemy się skończyły. Mam nadzieję, że nowa karma mu pomoże, a nie zaszkodzi. Fakt jest taki, że każdy pies inaczej reaguje na karmy i nawet sugestia weterynarza nie koniecznie może być właściwa. Sama się ostatnio przekonałam, jeden z moich największych obżarciuchów, który wszystko wymiata, ale jest alergikiem właśnie jednej w życiu karmy się nie tkną- tej poleconej przez weterynarza :), nawet na głodzie. Tak więc pozostaje metoda prób i błędów tylko, że na to trzeba mieć pieniądze. Tak więc sobie myślę, że jeśli z tą nową coś nie wypali to może pozostaniemy przy tym co je teraz, ale zwiększymy ilość mięsa z puszki. Bo teraz ma pół puszki na dzień więc może trzeba będzie dać 75%, a później 100% puszki oczywiście wciąż mieszając z gotowanym ryżem i warzywami żeby zachować stały skład, ale to faktycznie jak coś nie wypali.
Kolejny temat to ogłaszanie, więc oczywiście trzeba ogłaszać Amora nawet na DT, te panie do których pisałam nie odezwały się....
jednak wciąż obstaje przy lokalizacji dt, wyjątkiem może być tylko jakiś znany wam dt. Niestety boję się znowu wysłać Amora daleko gdzie nie będę miała nad tym żadnej kontroli, wiem, że jest wielu uczciwych ludzi, ale też nieuczciwi się zdarzają, a ja nie mogę go narazić na cierpienie.
No i ostatnia sprawa to rozliczenia Amora. padły z tego co zdążyłam zauważyć dwie propozycje- Malwa i Raczyna. Wiele osób zagłosowało na Malwę i myślę, że to dobry pomysł, jest długo na wątku, towarzyszy Amorowi w tej trudnej sytuacji, ma cięty język ;), ale co tam. Dobry pomysł podsunęła Raczyna z bezpłatnym kontem i jeśli to sprawdzona informacja to można by tak zrobić żeby pieniądze wpływały na konto, które będzie już Malwa obsługiwać i przelewać z niego pieniądze dalej.
Jeśli Malwa masz czas i chęci żeby się tym zająć to fajnie. Chciałabym też żebyś miała dostęp do wątku żeby móc go uporządkować jeśli będzie taka potrzeba bo ja jestem w tym słaba jak już wspominałam....Trzeba spisać deklaracje i też to ogarnąć, więc chciałabym wiedzieć czy możesz Malwa wziąć to na siebie.
Fajnie zmalał dług:multi: dzięki wam za to
jak nie padnie kolejny zabytek na jakim pracuję to będę tu obecna.
I takie dodatkowe pytanie, czy jest ktoś z was z okolic Gliwic?kilka dni temu na autostradzie na wysokości Gliwic zgarnęliśmy suczkę w typie huskiego i potrzebuję kogoś kto mógłby tam to jakoś rozgłosić, może będzie jakiś cud i ktoś ją szuka... chciałabym żeby ten cud się wydarzył bo wczoraj zgarnęłam z drogi kolejną suczkę, tym razem w typie owczarka i gromadka znacząco się powiększyła :shake:

Witaj!

Wezmę na siebie prowadzenie finansów Amora. Zrobię spis osób, które tu zadeklarowały stałe wpłaty, i od marca, chyba, że ktoś z deklarujacych tu osób jeszcze nie wpłacił, to od jutra pieniądze będę przyjmowała na swoje konto. I myślę, ze jako ekonomista jakoś sobie poradzę :cool3:

Poproszę moderatora o udostępnienie drugiego postu do rozliczeń, oraz Angelikę o podanie jaki jest stan finansów Amora na dzień 12.02.2013r.

Kilka dni temu domek znalazła Malwinka z tego wątku:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/232824-Malwinka-dzięki-wam-już-w-nowym-domku!!!!

I deklaracje, która dla niej przekazywałam teraz przenoszę na Amora, i tym samym psiak wzbogacił się o 10 zł miesięcznie.

Sama nadal będę szukała deklaracji, bo nadal mamy za mało pieniędzy na miesięczne opłaty + karmę.

Co do suni - to napisz do osoby o nicku kodi - ona jest od haszczaków, pomaga w Sfora Husky, i moze coś podpowie, moze tez wrzucic informacje o suni na profilu pomocowym Sfory.
Z haszczakami niestety bida, sporo ich, rasa piekna i bardzo wymagająca. Wiem, bo kodi to moja Siostra, i sama ma w domku 2 husky, i wiem, ile pracy ją to kosztuje.

Posted

Zobowiązałam sie zapłacić za ogłoszenia Amora. FLY - czy masz już gotowy tekst do ogłoszeń?

Jeśli tak, to proszę o wklejenie na wątek oraz wybierzcie dziewczyny zdjęcia, które możnaby wkleić w te ogłoszenia. I jeszcze jedna sprawa - czy Amora ogłaszamy na konkretne województwo czy na całą Polskę?

Pamiętam, że natie pisała, ze niektóre portale nie chcą przyjmować tych samych ogłoszeń na kilka województw, ale są też takie, z którymi nie ma tego problemu.

Proszę o pilne podpowiedzi, bo bazarek ogłoszeniowy, o którym pisałam jest do 17.02.

Posted

MALWA ja pisałam tekst z prośbą o DT, wersja po poprawkach, które sugerowałyście wyglądała tak:

"Zagłodzony Rhodesian Ridgaback prosi o ratunek!

Jeśli masz trochę czasu, ciepły kącik w domu i chęć uratowania komuś życia, przemyśl proszę podarowanie Amorowi Domu Tymczasowego.

Amor to średniej wielkości zagłodzony niemal na śmierć psiak w typie rasy Rhodesian Ridgeback, o wspaniałym usposobieniu, przyjazny i bezkonfliktowy. Znaleziony został na krótkim łańcuchu przy budzie, bez dostępu do jedzenia i picia, wycieńczony nie miał sił protestować przed zabraniem go przez obcych ludzi - a może po prostu wiedział, że wolontariuszki przyszły go uratować..? Odebrany w trybie interwencji, rozpaczliwie potrzebuje teraz domu, w którym mógłby zamieszkać na czas dojścia do siebie i poszukiwań nowego właściciela.

więc...
-Jeśli masz aktualnie warunki na posiadanie psa, ale nie chcesz lub nie możesz się deklarować, że będziesz je miał przez kolejne miesiące czy lata...
-jeśli obawiasz się, że wydatki związanych z utrzymaniem psa, jego ewentualnym leczeniem itp. mogły by Cię przerosnąć...
-jeśli boisz się, że z czymś sobie sam nie poradzisz, czegoś nie będziesz wiedział lub nie podołasz jakimkolwiek sprawom związanym z samodzielną opieką nad psem...
...ale mimo to, bardzo chciałbyś móc coś dla niego zrobić - podaruj Amorowi szansę na nowe życie zostając dla niego Domem Tymczasowym.

Pies zamieszka z Tobą i Twoją rodziną, a my będziemy w tym czasie poszukiwać dla niego nowych właścicieli. Pomożemy pokryć wydatki związane z jego utrzymaniem, wizytami u weterynarza itp., będziesz mógł też liczyć na pomoc, wsparcie i poradę w każdej sytuacji, pozostając w stałym kontakcie z wolontariuszami. Do Twoich "obowiązków" będzie należało zapewnienie Amorowi ciepłego kącika, troski i zaopiekowanie się nim jak własnym psiakiem. Tylko tyle i aż tyle...
Być może w trakcie pobytu psa u Ciebie stwierdzisz, że nie chcesz go już nigdzie oddawać i to u Ciebie znajdzie swoje miejsce na zawsze, a być może Twój dom będzie tylko przystankiem w drodze do lepszego życia - bez względu na to jak się stanie, w obu przypadkach dajesz mu bezcenny dar - szansę na szczęśliwe życie.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zadzwoń: ... lub napisz:..."

co do rejonu to Till wyżej napisała, że jeśli gdzieś daleko to tylko w znanym komuś z nas, zaufanym DT. Czyli ogłoszenia na województwo yyy małopolskie chyba, tak?


Fotki to nie wiem, jak nikt nie ma pomysłu jakie to może takie np.:






Posted

OK, dzięki. Napiszę do natie z prośbą o ogłoszenia.

I jeszcze jakiś namiar na Till by się przydał - tel ?

Napisałam juz do moderatora o dodoanie mi nowego postu przy nr 2.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...