Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Biedny Amor, taka chudzinka, niedożywiony, to teraz po badaniach wiadomo skąd ta anemia. Biedne te pozostałe psy, które zostały u tej rodziny co był Amor..............:-(

Posted

A tutaj zwierzaki, które bardzo potrzebują pomocy ...

Oneczka, która mieszka w małej klatce :( ma około 3 lata






Sunia przywiązana do drzewa, również młoda






[FONT=Verdana]tu jeszcze suczki i z kolejnej interwencji malamut i malutki mieszaniec, mieszkają razem w budach na łańcuchu, nigdy nie spuszczane, na działce na której nikt nie mieszka, odwiedzane w sezonie dwa, trzy razy w tygodniu, zimą zdecydowanie rzadziej, właściciele mieszkają w Sosnowcu a pieski spory kawałek za Olkuszem czyli około 60km dalej. Straszny dramat, rzadko jedzą, latem gotują się w pełnym słońcu, zimą zamarzają, nawet miski z wodą nie stoją, żeby zrobić interwencje musimy mieć dla nich lokum bo tam się nic nie zmieni i trzeba będzie je odrazu odebrać z Policją. malutki ma coś na kształt budy, ale to jakiś rozlatujące się szczątki, zimą myślę, że to wszystko jest zasypane, a on tonie w śniegu bo jest taki malutki. Malamut ponoć znaleziony, bardzo grzeczny i spokojny, a malutkiego tam wywalili bo urodziło się dziecko, a on poszczekiwał ...
[/FONT]

Posted

Nigdy nie zrozumiem ludzi , którzy biorą / kupują kolejnego psa , a nie potrafią właściwie zadbać o te , które już są pod ich "opieką". Takich , którzy przygarniają niby z dobroci a potem już brakuje im wyobraźni ....
Te zdjęcia to codzienność każdej wsi , taka polska wizytówka ....

Posted

Bo dopoki jest slodki i malutki szczeniaczek to jest ok..
a jak urosnie to sie go traktuje jak smiecia i kupuje kolejna zabawke.
To jest taka chlopska mentalnosc. zwierze dla nich jest jest rzecza .

Posted

takiemu malutkowi to chyba będzie łatwo znaleźć choćby tymczas...?
a onka to ma pewnie dysplazję stawów biodrowych...
czy to są wszystko psy od ludzi którzy zagłodzili amora????

Posted

Młoda owczarka i młoda ruda sunia są z innego domu niż Amor, ale warunki mają równie straszne. Owczarka żyje tylko w małej klatce, a ruda zawiązana do drzewa. Psy sprowadzili synowie i zostawili matkę samą z nimi, oprócz suczek są jeszcze dwa samce na łańcuchach, dziadek kundelek, który jest z nimi od początku i duży mieszaniec z owczarkiem. Kobieta odda suczki, nawet o to prosiła bo nie wydala finansowo, fakt bieda tam była okropna, a na części ogródka są jakieś mokradła i dom tylko częściowo ogrodzony. Owczarka po wypuszczeniu z klatki strasznie się cieszyła, biegała, aportowała, to była niesamowita radość, a ruda z zazdrości o mało się nie udusiła na swoim łańcuchu. Więc jeśli ktoś może pomóc w tej sprawie to będę wdzięczna, tam nic dobrego je nie czeka, takie życie to męczarnia, a obie są młode i naprawdę ładne. Owczarka chyba ma dysplazję, ale jest piękna

Posted

Co tam u Amora słychać? Odżywa psiaczek?

Trzeba ciotkom ONkowym dać znać o suni.
3 lata to młoda jest, nogi powykrzywiane, może w wyniku zaniku mięśni od tego ciągłego siedzenia w klatce.

Posted (edited)

[quote name='terra']Co tam u Amora słychać? Odżywa psiaczek?

Trzeba ciotkom ONkowym dać znać o suni.
3 lata to młoda jest, nogi powykrzywiane, może w wyniku zaniku mięśni od tego ciągłego siedzenia w klatce.

Zapisuje wątek :)
Śliczna dziewczynka
Sprowadzę innych ONkolubnych i będę myśleć :roll:
Ona jest na prywatnej posesji pod Olkuszem, tak ???

Edited by DONnka
Posted

[quote name='IKA & SONIA']Na prośbę Ingi wklejma zwierzaki od ludzi, u których był Amor:

Jamniczka






Sunia zakupiona na Allegro, ma około 4 miesiące






Kundelek



[quote name='IKA & SONIA']A tutaj zwierzaki, które bardzo potrzebują pomocy ...

Oneczka, która mieszka w małej klatce :( ma około 3 lata






Sunia przywiązana do drzewa, również młoda






[FONT=Verdana]tu jeszcze suczki i z kolejnej interwencji malamut i malutki mieszaniec, mieszkają razem w budach na łańcuchu, nigdy nie spuszczane, na działce na której nikt nie mieszka, odwiedzane w sezonie dwa, trzy razy w tygodniu, zimą zdecydowanie rzadziej, właściciele mieszkają w Sosnowcu a pieski spory kawałek za Olkuszem czyli około 60km dalej. Straszny dramat, rzadko jedzą, latem gotują się w pełnym słońcu, zimą zamarzają, nawet miski z wodą nie stoją, żeby zrobić interwencje musimy mieć dla nich lokum bo tam się nic nie zmieni i trzeba będzie je odrazu odebrać z Policją. malutki ma coś na kształt budy, ale to jakiś rozlatujące się szczątki, zimą myślę, że to wszystko jest zasypane, a on tonie w śniegu bo jest taki malutki. Malamut ponoć znaleziony, bardzo grzeczny i spokojny, a malutkiego tam wywalili bo urodziło się dziecko, a on poszczekiwał ...
[/FONT]



kopiuje te zdjęcia i opisy na olkuski - oby sie wieści rozeszły

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...