Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

u mnie zawsze jest porcja dziwnych dżwięków , wuki , prychy , objętośc zwiększa się 10 krotnie , i za jakiś czas jedż z jednej michy!! najgorzej , jeżeli byłyby to dwa dorosłe kocury!!!

Posted

:)
Joszka świetnie się zaaklimatyzowała, druga kotka juz wyjechała wiec jest jedyna panią w domu:diabloti:. Pies jest w ciągłym szoku, gdyż przyzwyczajony był do tego ze zbliżając się do kota ryzykuje nieznaczna utrata naskórka i sierści,a tu niespodzianka kot się do niego łasi śpi wtulona w jego ogon :)
oczywiście tylko jej wolno spouchwalac się w ten sposób natomiast jak negro poczuje się zbyt pewnie od razu stawia go do pionu i przypomina gdzie jego miejsce ale jak przystało na dame robi to wyjątkowo subtelnie, no chyba ze czarny robi się zbyt natarczywy.:mad:
w poniedziałek idziemy na koci przegląd :) niepokoi mnie trochę to, ze raz lub dwa razy dziennie zaczyna się krztusić trwa to chwilkę ale widać, ze bardzo ja meczy bo po takim ataku przez kolejne pół godziny nic nie jest w stanie przekonać jej żeby wstała.:sleep: ataki wyglądają trochę jak duszności , może ktoś z was wie co to może być mam nadzieje ze nie astma i trochę się denerwuje przed poniedziałkowa wizyta.:nerwy: w sumie planowałam ze pójdziemy do weta dopiero w przyszły czwartek żeby jej nie dokładać stresu już i tak ma go wystarczająco:roll: zmiana miejsca + pies no ale chyba nie ma na co czekać wiec w poniedziałek idziemy się odrobaczyć i zrobić test ELISA plus standardowy przegląd. trzymajcie kciuki i jeśli ktoś wie jaka może być przyczyna takich duszności to proszę piszcie, na początku myślałam ze to może kłaczki ale ona nic nie wypluwa ani nie wymiotuje. z reszta, ja sie na tym absolutnie nie znam

Posted

Kurczę, nawet nie myślałam o astmie. Weterynarz ją osłuchiwał i nic nie znalazł, ale może mało zna się na kotach, nie wiem. U siostry w nocy tylko miała kiedyś taki kaszel bardziej, niż krztuszenie.
Jakby potrzeby leczenia i finanse były duże, pomogę.

Posted

zasadzkas napisał(a):
Kurczę, nawet nie myślałam o astmie. Weterynarz ją osłuchiwał i nic nie znalazł, ale może mało zna się na kotach, nie wiem. U siostry w nocy tylko miała kiedyś taki kaszel bardziej, niż krztuszenie.
Jakby potrzeby leczenia i finanse były duże, pomogę.
sądze , że to nie astama , tylko robale , nawet odrobaczenie nie daje pewności - trzeba powtarzać!!!

Posted

Paulina, wszystko w porządku, bo nie piszesz?
Trochę się martwię.
Napiszę, co mi napisałaś, dla Wanduli:

odrobaczłam ja i dostała jakiś zastrzyk chyba przeciwzapalny i już jest lepiej wczoraj tylko raz kasłała dziś jeszcze wcale wiec prawdopodobnie to było zapalenie gardła lub przeziębienie, na razie nie mogę jej zaszczepić bo szczepić można tylko koty zdrowe więc mam sie pokazać za tydzień lub wcześniej jeżeli się pogorszy plus zrobia jej test elisa zeby wykluczyc kocia białaczeke bo jesli ona sie tak szybko przeziebia to moze znaczyc ze ma osłabiony ukłąd odpornosciowy przez białaczkę

Co u Was słychać nowego? Poprawiło się kotce?

Posted

Joszka ma koci katar prawdopodobnie już na niego chorowała i przez stres związany ze zmiana terytorium i warunków choroba wróciła, dostaje leki najgorsze to ze kaszel jest objawem zapalenia oskrzeli poza tym nie ma żadnych typowych objawów jak ropienie oczu czasem tylko lekko kicha no ale podobno ta postać kaszlowa jest bardzo niebezpieczna:shake:
a w dodatku to leczenie kosztuje fortunę i albo to normalne albo vet ze mnie zdziera no ale na tym nie bede oszczedzac

Posted

dziekuje:)
narazie jakos daje rade, tylko to juz 3 wet u którego jestem z nia mam nadzieje ze tym razem ja wyleczy bo szpikowanie kota lekami które nic nie daja zaczyna mnie powoli irytowac

Posted

kocia ma sie lepiej przez ostatnich parę dni cały czas tylko spała, a od wczoraj już szaleje, lata za piłeczka, tłucze psa, widać wraca do formy. gardziołko już tesh lepiej bo zaczyna miauczeć, jeszcze słychać ze jest zachrypnięta, ale nie na tyle ja boli, żeby siedziała cicho, wiec drze się jak chce jeść, bawić się itp miauczenie ala chylinska zachrypnięte ale donośne:evil_lol:

Posted

nie nie Joszka jest dama i to w dodatku dobrze wychowana ona w nocy śpi lub gania za piłeczka atakuje reklamówki i włąsne odbicie w lustrze czasem drazni psa a ja nieprzesypiam nocy i potem w pracy odsypiam z głowa oparta na dłoni udajac ze cos wyjatkowo waznego czytam w kompie gorzej jak mi ta głowa opadnie

  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...